Awatar implicite

Oftop

implicite 4709

W związku z tym, że w związku z upałami wszystkim się nam w głowach poprzewracało, będę bardzo wdzięczny o ustosunkowanie się w związku jak w tytule. Pozdrawiam wszystkich fotografistów.



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 4709

Awatar marek1953
marek1953

Dwa tygodnie temu świętowaliśmy 40lecie matury. Pamiętaliśmy jakie mieliśmy oceny z matury. Ani jednemu absolwentowi niska ocena z matury nie przeszkodziła w dalszej karierze zawodowej! No ale kiedyś nie było sfrustrowanych malkontentów tęskniących za komunizmem. Komunizm mieliśmy na wyciągnięcie ręki. Na plecach czuło się oddech zapracowanego ludu miast i wsi. Teraz nauka to bułka z masłem. ACAD robi za kreślarza, ręce czyste, programy kalkulacyjne liczą same, nic tylko zaciągać się ziołami. W razie czego służę krótkim kursem liczenia suwakiem logarytmicznym i posługiwania się książką z mantysami. Piórka do rysowania i stół też mam na strychu.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

marek1953 napisał(a):
Dwa tygodnie temu świętowaliśmy 40lecie matury. Pamiętaliśmy jakie mieliśmy oceny z matury. Ani jednemu absolwentowi niska ocena z matury nie przeszkodziła w dalszej karierze zawodowej!


Pozdrowienia od rocznnika '67
Otóż zmienił się system i dziś nie egzamin wstępny (i 12 punków za pochodzenie robotniczo-chłopskie), ale stopnie na maturze dają wstęp na uczelnie. Dużym plusem jest zaniechanie poboru, który przez 3letnie odmóżdżanie eliminował przegranych z wyścigu na studia.
Pamiętam ankiety, gdzie pisałem 'inteligencja pracująca', a i tak było lepiej, bo moja Mama w latach '50tych pisała 'burżuazyjne/ziemiańskie'.
Mam nadzieję, że uzyskam potwierdzenie powyższej tezy.

marek1953 napisał(a):
Teraz nauka to bułka z masłem. ACAD robi za kreślarza, ręce czyste, programy kalkulacyjne liczą same, nic tylko zaciągać się ziołami. W razie czego służę krótkim kursem liczenia suwakiem logarytmicznym i posługiwania się książką z mantysami. Piórka do rysowania i stół też mam na strychu.


Tyle, że pracodawcy też się już poznali i popchnęli wymagania w górę. Oczywiście w odniesieniu do specjalistów/inżynierów, a nie do ekspertów sprzedaży obnośnej/obdzwonnej, bo ci wystarczy jak potrafią mówić (a i to kiepsko).
No więc może i kreślarz nie jest tak prominentny, jak dawniej, ale dokunentacja elektrowni nie powstaje przez klikanie, czego dowodem jest budowa II Linii Metra w W-wie; przypuszczam, że wszystkie TBMy staną na brzegach Wisły, a spółka wdzięcznie zbankrutuje, bo i tak zarobiła wystarczająco dużo.
Rzeczywiście wyeliminowano suwaki, tablice i grafiony/graphosy, ale wywołało to daleko idące odmóżdżenie kadry, gdzie krzykami i naciskami pokrywa się niekompetencję i braki doświadczenia, związane z powszechnością awansu drogą polityczno/układową.

W sumie uważam, że młodzi ludzie mają dziś inaczej, ale czy naprawdę łatwiej - tego już nie jestem taki pewien.

Ukłony, Janeq



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar marek1953
marek1953

Nie będę cytował bo za wielki wypas postu. Dzisiaj byłem trzeci w kolejce do zakupu mebli kuchennych, nikt mnie nie przepuścił! 30latkowie kupowali i grymasili, ja pokornie stałem za nimi. W najbliższych obrzeżach Lublina powstają wielkie osiedla zamieszkiwane przez 30latków, którzy pracują na miejscu wykorzystując swoją wiedzę zdobytą u nas.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar WoWa
WoWa

marek1953 napisał(a):
Nie będę cytował bo za wielki wypas postu. Dzisiaj byłem trzeci w kolejce do zakupu mebli kuchennych, nikt mnie nie przepuścił! 30latkowie kupowali i grymasili, ja pokornie stałem za nimi. W najbliższych obrzeżach Lublina powstają wielkie osiedla zamieszkiwane przez 30latków, którzy pracują na miejscu wykorzystując swoją wiedzę zdobytą u nas.


To fragment wspomnień z początku lat 80.?

Awatar jac123
jac123

Janeq-2010 napisał(a):
...
Otóż zmienił się system i dziś nie egzamin wstępny (i 12 punków za pochodzenie robotniczo-chłopskie), ale stopnie na maturze dają wstęp na uczelnie. ...



Otóż to - zmienił się system. Młodzież jest taka jaka była kiedyś, jeśli chodzi o poziom inteligencji, ale jest inny system nauczania. Kiedyś aby dostać się na studia trzeba było zdać maturę, a następnie egzaminy na uczelnię. Sito było gęstsze, więc i zapewniało wyższy poziom.
Dwa, praktycznie nie ma już szkół zawodowych (zasadniczych i średnich). Szkoły te kształciły tych którzy nie mieli ambicji być magistrami, inżynierami itd. A dzisiaj każdy musi mieć maturę. A jak już taki ma maturę to pcha się na studia, gdzie go przyjmują z otwartymi rękami, bo za każdą duszę uczelnia dostaje pieniądze, więc przyjmuje wszystko co się rusza. Tak więc, dawniej powiedzmy 90% studentów to były osoby we właściwym miejscu, a dzisiaj tak za 30% nie powinna się tam w ogóle znaleźć. I co ma zrobić taki wykładowca na uczelni? Musi dostosować poziom do tych najgłupszych, co oczywiście odbija się na ogólnym poziomie kosztem tych zdolniejszych.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar DAAD
DAAD

jac123 nie będę pisał o swoich obserwacjach, bo są zgodne z Twoimi.
Jednym się mogę jedynie cieszyć, że mam już sześćdziesiąt lat i nie zobaczę jak mój kraj całkiem zepsiał.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar DAAD
DAAD

RagnarokIII napisał(a):
O! Kombatanctwo klasyczne koledzy uprawiają. Kiedyś było lepiej nie?..[/url]


Ano nie, zupełnie nie uważam, że kiedyś było lepiej.
Niestety teraz też nie jest lepiej, za to dużo głupiej.
Byliśmy zniewoleni przez sowiecki reżim, wskoczyliśmy w zniewolenie amerykańsko-zachodno-europejskie. Teraz widać dopiero jakim głupim jesteśmy narodem. Chyba wepnę kolczyk w nos, wytatuuję się, przestanę czytać a zwłaszcza myśleć.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

No jakby 'globalnie' to objąć to tak. Na poziomie doznań osobistych już nie...gdzie te inicjacje...
Nie jest źle, zawsze może być gorzej i będzie - a dlaczego bo nic nie robimy by to zmienić i ja to rozumiem, mnie też się nie chce, ale nie narzekam już, aktualnie jestem na końcu hiberboli ze znakiem + i tak mam świadomość że to objaw choroby głowy.

Awatar marek1953
marek1953

DAAD napisał(a):
jac123 nie będę pisał o swoich obserwacjach, bo są zgodne z Twoimi.
Jednym się mogę jedynie cieszyć, że mam już sześćdziesiąt lat i nie zobaczę jak mój kraj całkiem zepsiał.

Coś w tym jest, bo ja szykuję wnuka na biskupa. W tamtym roku zawiozłem Go do katedry (najwyższa w tym kraju) i porobiłem stosowne zdjęcia. Fotek niet, bo Taeda zakazał.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar DAAD
DAAD

marek1953 napisał(a):
Coś w tym jest, bo ja szykuję wnuka na biskupa.


A czy wnuk umie kraść, pić i łajdaczyć się. Jeżeli nie to się do tej profesji nie nadaje.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

jac123 napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
...
Otóż zmienił się system i dziś nie egzamin wstępny (i 12 punków za pochodzenie robotniczo-chłopskie), ale stopnie na maturze dają wstęp na uczelnie. ...



Otóż to - zmienił się system. Młodzież jest taka jaka była kiedyś, jeśli chodzi o poziom inteligencji, ale jest inny system nauczania. Kiedyś aby dostać się na studia trzeba było zdać maturę, a następnie egzaminy na uczelnię. Sito było gęstsze, więc i zapewniało wyższy poziom.
Dwa, praktycznie nie ma już szkół zawodowych (zasadniczych i średnich). Szkoły te kształciły tych którzy nie mieli ambicji być magistrami, inżynierami itd. A dzisiaj każdy musi mieć maturę. A jak już taki ma maturę to pcha się na studia, gdzie go przyjmują z otwartymi rękami, bo za każdą duszę uczelnia dostaje pieniądze, więc przyjmuje wszystko co się rusza. Tak więc, dawniej powiedzmy 90% studentów to były osoby we właściwym miejscu, a dzisiaj tak za 30% nie powinna się tam w ogóle znaleźć. I co ma zrobić taki wykładowca na uczelni? Musi dostosować poziom do tych najgłupszych, co oczywiście odbija się na ogólnym poziomie kosztem tych zdolniejszych.


... a władze wyższych uczelni myślą o 'współczynniku wydajności kształcenia'



nic dodać, nic ująć



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Propozycję zakazu korzystania przez mężczyzn z toalety na stojąco złozyli posłowie lewicy z regionu Sondermanland na południu Szwecji. Męskie praktyki oddawania moczu dyskryminują bowiem kobiety, które nie mają takiej możliwości.

Awatar WoWa
WoWa

RagnarokIII napisał(a):
Propozycję zakazu korzystania przez mężczyzn z toalety na stojąco złozyli posłowie lewicy z regionu Sondermanland na południu Szwecji. Męskie praktyki oddawania moczu dyskryminują bowiem kobiety, które nie mają takiej możliwości.


Mają taką możliwość, tylko gorzej trafiają.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

WoWa napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):
Propozycję zakazu korzystania przez mężczyzn z toalety na stojąco złozyli posłowie lewicy z regionu Sondermanland na południu Szwecji. Męskie praktyki oddawania moczu dyskryminują bowiem kobiety, które nie mają takiej możliwości.


Mają taką możliwość, tylko gorzej trafiają.


Chodzi o stworzenie sytuacji jednakowych szans dla wszystkich



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar jarek
jarek

marek1953 napisał:
ja szykuję wnuka na biskupa.



Po co? Kościół gnije.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar marek1953
marek1953

Ten akurat nie zgnije a do pracy będzie dojeżdżał pociągiem.
Mam też na oku budynki skandynawskie, zakonserwowane tranem.
Strzałka pokazuje drzwiczki, którymi wyłazi się do wymiany żarówek na iglicy.
PS. Kolejka po meble była długa bo żaden z 30latków nie potrafił w domu przygotować listy potrzebnych formatek i frontów. Przyjmująca zlecenia musiała "na piechotę" wszystko wklepywać "z gęby" klienta do komputera.
Ja miałem wszystko przygotowane na pendrivie zrobione wcześniej w domu bo szanuję pracę dziewczyny przyjmującej zlecenia.

Post był edytowany 2013-06-01 05:30:55



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar janus
janus

Kosciol sie broni, choc atak byl na bramke, nie na kosciol.

Awatar DAAD
DAAD

Firma kościół zaczyna kuleć od momentu gdy ludzie zrozumieli, że ta firma ma niewiele wspólnego z wiarą. A bardzo dużo wspólnego z biznesem.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.