Awatar implicite

Oftop

implicite 4709

W związku z tym, że w związku z upałami wszystkim się nam w głowach poprzewracało, będę bardzo wdzięczny o ustosunkowanie się w związku jak w tytule. Pozdrawiam wszystkich fotografistów.



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 4709

Awatar jaskiniar
jaskiniar

Ojtam, ojtam - zapewne Panowie pamiętacie jaka jest podstawowa różnica pomiędzy piwem - nawet najlepszego gatunku a szczynami... pradą: moczem...
Dla młodszych, albo tych ze sklerozą - przypominam: podstawowa różnica pomiędzy piwem, a moczem - to 20 minut...



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar implicite
implicite

Bardzo lubiłem to piwo i we wdzięcznej pamięci zachowałem je jako wyraźnie odróżniające się zdecydowanym smakiem od innych popularnych piw typu EB czy Żywiec. Ale po EB nie płakałem.



Wstęp do wątpienia
Awatar WIATRAK
WIATRAK

jaskiniar napisał(a):
Ojtam, ojtam - zapewne Panowie pamiętacie jaka jest podstawowa różnica pomiędzy piwem - nawet najlepszego gatunku a szczynami... pradą: moczem...
Dla młodszych, albo tych ze sklerozą - przypominam: podstawowa różnica pomiędzy piwem, a moczem - to 20 minut...




szambo wybiło ... ciekawe kiedy przestaniemy się dziwić i zaczniemy się bać ...
Awatar bavarsky
bavarsky

Aktualizacja strony o kilka nowych tekstów.

Zwłaszcza polecam artykuł; Bournea, The UNIX Shell.

Tymczasem polecam również filmik z 1963, przedstawiający profesora Corbato alias Corby, który przedstawia funkcjonowanie systemu CTSS na komputerze GE bodaj 630.

Awatar marek1953
marek1953

W latach 70tych i trochę później były u nas osiągalne takie periodyki jak Ameryka albo Brytania. Z nich dowiedziałem się min o pierwszych komputerach zatrudnionych do sterowania światłami ruchu na tamtejszych miejskich skrzyżowaniach ulic. Fairchild przewodził stawce producentów do połowy lat 90tych. Z piwem nie miało to wiele wspólnego ale warto o tym pamiętać.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar bavarsky
bavarsky

marek1953 napisał(a):
Z nich dowiedziałem się min o pierwszych komputerach zatrudnionych do sterowania światłami ruchu na tamtejszych miejskich skrzyżowaniach ulic. Fairchild przewodził stawce producentów do połowy lat 90tych.
Fairchild przewodził stawce producentów do połowy lat 90tych. Z piwem nie miało to wiele wspólnego ale warto o tym pamiętać.


To tak jak General Electric, współcześnie robią głównie silniki lotnicze, a w latach 50/60 byli dostawcami pierwszych mainframe'ów. W końcówce 60'tych oddział komputerów wykupił Honeywell.

Inna sprawa, że po lekturze Głos Pana, Stanisława Lema, z 1969 r. zastanawiałem się bardzo długi czas nad wywodami autora w kwestii maszyn liczących, chodziło mi o dokładność jego wywodów w kwestii użytkowych, komputerów.
Otóż, Autor opisuje historię wybitnego matematyka, acz który sam staje się trybikiem większego mechanizmu, analizującego przejęty sygnał z gwiazd, SETI.

Jak się niebawem okazało, Skubaniec miał dostęp do Communications of the ACM; jedynego słusznego, naukowego pisma poświęconego komputerom.

Z innej beczki, Jacek Karpiński ktoś o nim słyszał?

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

bavarsky napisał(a):
marek1953 napisał(a):
Z nich dowiedziałem się m.in. o pierwszych komputerach zatrudnionych do sterowania światłami ruchu na tamtejszych miejskich skrzyżowaniach ulic.


Z innej beczki, Jacek Karpiński ktoś o nim słyszał?


@marek1953
Komputery były wykorzystywane do sterowania wiele lat wcześniej. Patrz systemy kierowania ogniem artyleryjskim dla okrętów liniowych i ogniem przeciwlotniczym.
Od lat 60tych systematycznie w przemyśle chemicznym i petrochemicznym. Wtedy też zaczęła się era sterowania cyfrowego z użyciem komputerów cyfrowych. Również teorie Kalmana-Bucy'ego i dalsze. Świat się zmienił, ale nie przestał się zmieniać i istotne nowości pojawiały się do późnych lat 80tych. Dziś jest to raczej 'pozamiatane'.

@bavarsky
Jacek Karpiński z dużym powodzeniem hodował świnie



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar bavarsky
bavarsky

Janeq-2010 napisał(a):
Dziś jest to raczej 'pozamiatane'.


Tutaj nie mogę się zgodzić.

To prawda że w istocie mało jest dyskusji na temat założeń współczesnych systemów operacyjnych. Wydaje się że trend odchodzenia od jąder monolitycznych, wraz ze wzrostem możliwości obliczeniowych układów staje się coraz bardziej przybliżać nas do konstrukcji modułowej, rozproszonej [np. Inferno], czy mikrokerneli [Minix].

Bardzo dobrą, chociaż mało znaną książką, a przecież współcześnie wydaną jest praca Comera, Operating System Design - The Xinu Approach, Linksys Version, CRC Press, 2011.

Xinu, kolejny zdawać by się mogło system widmo.

Post był edytowany 2013-11-25 23:40:26

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

bavarsky napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
Dziś jest to raczej 'pozamiatane'.


Tutaj nie mogę się zgodzić.


Ależ ja nie w temacie sytemów operacyjnych, tylko o automatyce i systemach sterowania - tu raczej pozamiatane - tzn. gdyby zrobić cokolwiek nowego byłaby to światowa rewelacja - znajdować zastosowania można. [patrz np. Historia Automatyki - Wikipedia]
Systemy operacyjne, to nie moja bajka.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar Adriano
Adriano

Doskonała okazja do skorygowania "jakże korzystnych" i tak już cen - czyli pewnie podwyżki o 15-20%. Ale niespodzianka w sumie.

Post był edytowany 2013-12-05 13:04:31

Awatar implicite
implicite

Czy koleżeństwo zgodzi się z tezami, że płyty DVD są równie zawodne, jak niegdysiejsze dyskietki 1.44 - i że dobrze, że ich kres - płyt DVD - jest rychły?



Wstęp do wątpienia
Awatar olowek74
olowek74

Nie znam się,ale problemów,jak dotąd,nie miałem.Zarówno z fabrycznie nagrywanymi jak i z tymi "własnej produkcji" z domowego komputera.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

implicite napisał(a):
Czy koleżeństwo zgodzi się z tezami, że płyty DVD są równie zawodne, jak niegdysiejsze dyskietki 1.44 - i że dobrze, że ich kres - płyt DVD - jest rychły?


dyskietki 1,44 to 'stiffies'
dyskietki 1,2 to 'floppies'


miałem CD porysowane przez frezarkę do asfaltu - i nadal działały



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar jaskiniar
jaskiniar

implicite napisał(a):
Czy koleżeństwo zgodzi się z tezami, że płyty DVD są równie zawodne, jak niegdysiejsze dyskietki 1.44 - i że dobrze, że ich kres - płyt DVD - jest rychły?

Być może - choć biorąc pod uwagę "czas trwania" dyskietek - 8 calowe gdzieś od początku lat 70-tych XX wieku, - w latach 80-tych już praktycznie nie używane, 5 i 1/4 cala - od połowy 80-tych, właściwie nawet do dziś (jeśli ktoś nie wyrzucił komputera posiadającego odpowiednią stację), podobnie dyskietki 3 i 1/2 cala. Nadal można odczytywać pliki danych na nich zapisane Płyty CD, które też - mniej więcej - w tych latach zaczęły się pojawiać - jak wiele innych przedmiotów - im starsze, tym lepsze.



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar implicite
implicite

Już kilkanaście lat temu dziwiło mnie, że przy możliwościach współczesnej techniki, standardem stał się format z odkrytą, a więc podatną na mechaniczne uszkodzenia, powierzchnią zapisu. Format USB - podobnie jak stara dobra kaseta VHS - eliminuje ten problem. Poza tym wciąż gdzieś w którejś z przegródek mojego małego rozumku jest głęboka nieufność do zapisywania danych na czymś, co wiruje, a więc również do ultranowoczesnych dysków zewnętrznych - właśnie dlatego, że są dyskami. Dlatego robię niezliczoną ilość kopii zapasowych wrażliwych danych - bo choć wiem, że nic nie jest wieczne, to dyski wydają się być najbardziej "doczesne" ze wszystkiego.



Wstęp do wątpienia
Awatar olowek74
olowek74

Póki płytki są,dodatkowo tanie,nie zamierzam z nich rezygnować.Z drugiej strony,dla następców,mam negatywy w klaserze.Jeśli pożar albo powódź je ominie,myślę że przetrwają niejeden nośnik elektroniczny.
E:Spokojnej nocy.

Post był edytowany 2013-12-11 23:02:27

Awatar jac123
jac123

implicite napisał(a):
Już kilkanaście lat temu dziwiło mnie, że przy możliwościach współczesnej techniki, standardem stał się format z odkrytą, a więc podatną na mechaniczne uszkodzenia, powierzchnią zapisu. Format USB - podobnie jak stara dobra kaseta VHS - eliminuje ten problem. ...


Jacku nie wiesz co piszesz. Kasety VHS czy to magnetofonowe miały ograniczony żywot, a to z tego względu że musiały szorować po głowicy i po jakimś tam czasie po prostu się zużywały. Dyskietki, USB, DVD tego problemu nie mają, choć pewnie mają inne.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Fotomanek
Fotomanek

Ciekawy sposób celowania na pamięć

***

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.