Awatar implicite

Oftop

implicite 4709

W związku z tym, że w związku z upałami wszystkim się nam w głowach poprzewracało, będę bardzo wdzięczny o ustosunkowanie się w związku jak w tytule. Pozdrawiam wszystkich fotografistów.



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 4709

Awatar Bruno
Bruno

Tak Jacku, otwierasz w pociągu, w tramwaju, na kolanach, na podłodze, zwykle w pospiechu.
Rzeczywiście masz rację - olej zawiasy, kup se plastik i płać za naprawę [wyrwanie/wyłamanie zawiasu zwykle jest z powodu niewłaściwego użytkowania].

Post był edytowany 2012-04-11 14:53:25

Awatar rouge
rouge

pyzz napisał(a):
Sam mam Latitude e6400 i paru moich znajomych ma i przynajmniej u nas awaryjność delli osiąga ok. 50%.


Mam w firmie kilkanascie delli i awaryjność jest taka jak lapków innych firm: asus, lenovo, fujitsu. Wyjątkiem jest HP, które statystycznie najczęściej jeździły do serwisu.

Post był edytowany 2012-04-11 14:53:11

Awatar DAAD
DAAD

Przepraszam, że na chwilę zmienię temat. Ale coś o nas.

http://www.kenrockwell.com/tech/7p.htm



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

implicite napisał(a):
Właśnie sobie przeczytałem jedną taką recenzję. Właśnie zgłupiałem do reszty. Chyba pomacam jakieś Lenovo.


Lenovo to dobry wybór jeśli chodzi o laptop "targany wszędzie" to jest sprzedany IBM - jadą na tych samych technologiach, bardzo wytrzymały sprzęt (mam w domu 15-letni ciągle działający, córka na nim ogląda bajki) to komputer korporacyjny wiec dużo musiał znieść jak i później Compaq'ki .

Awatar rouge
rouge

skocz na www.komputronik.pl. nie zeby zaraz tam kupować, ale fajnie mozna tam przefiltrować opcje, dopasować do budżetu i poczytać specyfikacje.

Post był edytowany 2012-04-11 15:18:42

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

implicite napisał(a):
Dzięki, panowie. Zaraz wrócę do domu i sobie na nowo wszystko przemyślę. Wszystko.


Bądź Pozdrowiony.

Awatar clarksontop
clarksontop

implicite napisał(a):
Dzięki, panowie. Zaraz wrócę do domu i sobie na nowo wszystko przemyślę. Wszystko.


może jakie japko?

Awatar implicite
implicite

Raz usiłowałem ugryźć rzeczone japko i w rezultacie zjadłem beczkę soli. A mówią, że bardziej intuicyjnie się nie da. Może ja nie posiadam intuicji? Zatem jak to jest z Avastem? Zainstalowałem byłem sobie darmowego Avasta i jednocześnie najzupełniej wbrew swojej woli wpuściłem na dysk Chrome.



Wstęp do wątpienia
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

implicite napisał(a):
Postawiwszy na nowo system pytam: Avast jest skojarzony z Google Chrome? Ktoś wie coś o tem?


Nie wiem. Nie montuje na stałe antywirusów, zbyt zamulają kompa. Czasami włączam skaner online i to wystarcza, a że nie ciągnę z sieci nielegalnych kopi wirysa miałem jednego w ciągu 2 lat.

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

implicite napisał(a):
Raz usiłowałem ugryźć rzeczone japko i w rezultacie zjadłem beczkę soli. A mówią, że bardziej intuicyjnie się nie da. Może ja nie posiadam intuicji? Zatem jak to jest z Avastem? Zainstalowałem byłem sobie darmowego Avasta i jednocześnie najzupełniej wbrew swojej woli wpuściłem na dysk Chrome.


Nie odchaczyłeś pewnie przy instalacji, pewnie był w opcji, a domyślnie był zaznaczony.

Edyta dodaje że możesz go sobie swobodnie zdeinstalować, w windzie albo w programie czyszczącym, jeśli posiadasz.

Post był edytowany 2012-04-11 22:53:11

Awatar implicite
implicite

RagnarokIII napisał:
Edyta dodaje że możesz go sobie swobodnie zdeinstalować, w windzie albo w programie czyszczącym, jeśli posiadasz.

Zaraz będę posiadał. W poprzednim życiu używałem 360 Amigo Pro dzięki któremu mój komputer w ogóle się do czegoś nadawał.



Wstęp do wątpienia
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

implicite napisał(a):
RagnarokIII napisał:
Edyta dodaje że możesz go sobie swobodnie zdeinstalować, w windzie albo w programie czyszczącym, jeśli posiadasz.

Zaraz będę posiadał. W poprzednim życiu używałem 360 Amigo Pro dzięki któremu mój komputer w ogóle się do czegoś nadawał.


Ja mam najnowszego CCleaner, bez takiego programu system siada w ciągu paru miesięcy, a na dysku śmieci co nie miara, a ja lubię porządek i nie lubię trzymać niepotrzebnych rzeczy.

Awatar implicite
implicite

Też miałem (w poprzednim życiu). Ale Amigo to prawdziwy przyjaciel, choć każe sobie płacić za usługi.



Wstęp do wątpienia
Awatar DAAD
DAAD

Idę spać.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar romek
romek

Jacku, dell zawsze robił bardzo wysokiej jakości pecety, tyle że laptopy w ciągu ostatnich 2 lat bardzo się zepsuły. Jakość zawiasów serii 'studio' kiepska, do tego strasznie się grzeją. Latem bez podkładki chłodzącej komp po prostu wysiada przy wymagającej aplikacji. Na pociechę serwis 'door to door' bardzo rzetelny. Pooglądaj sobie Lenovo, wzornictwo IBM jest toporne ale są super solidnie zrobione. Miałem do czynienia z kilkoma thinkpadami raczej starszymi, z zewnątrz były nie do zajechania. Ew, Aluminiowe HP (Probook), zaczynają się od 1600zł. Najlepszy plastik jaki widziałem to były nowe Asusy. Klawiatura lekko się ugina ale poza tym świetne. I nie kosztują fortuny. Popatrz na x-kom.pl sprzedają też na allegro. Mają dobre promocje.
Jeżeli chcesz pracować z grafiką na przenośnym komputerze to alternatywy dla jabłka nie ma. Sprawdzałem najwyższe modele Della, Sony, Asusa, te matryce nie mają startu.

Awatar rouge
rouge

romek napisał(a):
Miałem do czynienia z kilkoma thinkpadami raczej starszymi, z zewnątrz były nie do zajechania.


Thinkpady i inne komputery z tego okresu to już są czasy zamierzchłe. Ale fakt faktem stary thinkpad to bardzo wytrzymały sprzęt.
Jakość rozwiązań związanych z zawiasami ostatnio uległa poprawie. Faktycznie był kilka lat temu przez pewien okres z nimi problem niezależnie od marki. Ale mniej więcej od 2010 r. problem zawiasów w laptopach zniknał. Przynajmniej u mnie w pracy. Oczywiście zdarzają się przypadki, że coś tam przy obudowie poleci, ale odnoszę wrażenie, ze niektórzy userzy zerwaliby zawiasy przy wejściu do Fort Knox

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.