Awatar implicite

Oftop

implicite 4709

W związku z tym, że w związku z upałami wszystkim się nam w głowach poprzewracało, będę bardzo wdzięczny o ustosunkowanie się w związku jak w tytule. Pozdrawiam wszystkich fotografistów.



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 4709

Awatar Pietrek
Pietrek

jaskiniar napisał(a):

Tradycja nigdzie i nigdy nie jest wprowadzana siłowo.
No to się obśmiałem.Zwłaszcza te religijne...

Awatar jaskiniar
jaskiniar

Pietrek napisał(a):
jaskiniar napisał(a):

Tradycja nigdzie i nigdy nie jest wprowadzana siłowo.
No to się obśmiałem.Zwłaszcza te religijne...

Słabo znasz historię. I - jak już pisałem - mylisz pojęcia i określenia. Tradycji nie da się "wprowadzić". Natomiast można - w różny sposób - wymuszać, zwłaszcza na "obcych", tych, którzy jej nie znają, a chcą być w miejscu, gdzie jest kultywowana - można wymuszać działania związane z kultywowaniem danej tradycji. To dosyć istotna różnica.
Właściwie mógłbym napisać, że teraz to ja się obśmiałem - ale śmiać się z niewiedzy? Nie wypada (oczywiście według tradycji, w której zostałem wychowany)



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Pietrek
Pietrek

nie da się wprowadzać, ale da się wymuszać... interesujące. Raczej to wprowadzający, czy jak wolisz, wymuszający, zwykle znajdują się w miejscu, gdzie nie są specjalnie chciani, ale mają jakąś przewagę. Widzisz- jedni przyjmują wiedzę z książek jako pewnik, inni czytają i poddają ją wolnej interpretacji.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

Pietrek napisał(a):
nie da się wprowadzać, ale da się wymuszać... interesujące. Raczej to wprowadzający, czy jak wolisz, wymuszający, zwykle znajdują się w miejscu, gdzie nie są specjalnie chciani, ale mają jakąś przewagę. Widzisz- jedni przyjmują wiedzę z książek jako pewnik, inni czytają i poddają ją wolnej interpretacji.

Czytaj proszę ze zrozumieniem. Dla mnie jest różnica pomiędzy postępowaniem według tradycji - a wyłącznie teoretycznej deklaracji o "przynależności/respektowaniu" danej tradycji.
Nie rozumiem co napisałeś o tym kto, gdzie i kiedy się znajduje. Poproszę o przykład - bo w oparciu o konkretny przykład lepiej się dyskutuje. Nie wyobrażam sobie, by koniecznym było wymuszanie przestrzegania jakiejś tradycji - na terenie/obszarze, na którym wymuszający "mają przewagę" i jednocześnie są niechciani. Chyba, że masz na myśli wojnę, okupację...
Nie rozumiem również całego fragmentu o wiedzy, książkach, ich czytaniu i wolnej interpretacji. I protestuję przeciw dyskryminowaniu interpretacji szybkiej...



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Marian
Marian

kościół w polsce. pierwsze 500 lat. w zasadzie ludzi bito za niechodzenie na mszę jeszcze przed pierwszą wojną. ja doceniam wkład w kulturę, wprowadzenie pisma i administracji. czy ten wątek jest wyłączony z tabu "religia i polityka"? bo bana zarobię a mam rolkę z ołomuńca a nie mam innej galerii.



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar Pietrek
Pietrek

wyręczyłeś mnie , Marianu. Jeszcze Portugalia, indianie, Kolumb Krzysiek, aj- przykładów można mnożyć.

Awatar Marian
Marian

dżyngis chan?



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar jaskiniar
jaskiniar

marian napisał(a):
kościół w polsce. pierwsze 500 lat. w zasadzie ludzi bito za niechodzenie na mszę jeszcze przed pierwszą wojną. [ciach...]

Ale nie bito np. Żydów za niechodzenie do Kościoła. I nie chodziło w tym biciu o wprowadzanie żadnej tradycji - tylko o karanie grzeszników, którzy popełniali występki/grzechy i działali niezgodnie z obowiązującym ich kodeksem . Kara za grzechy obowiązuje w wielu religiach także współcześnie.
Już pisałem dwa razy - napiszę trzeci. Kol. Pietrek miesza pojęcia i tematy A inni Koledzy idą w Jego ślady W tym przypadku - mylą "święty obowiązek nawracania" - z wprowadzaniem takiej lub innej tradycji. A to, że - zwłaszcza w dawnych wiekach - tradycje obyczajowych i społecznych zachowań były bardzo ściśle związane z jakąś - dominującą na danym terenie formą wiary - to zupełnie inna sprawa. Współcześnie - poza większymi aglomeracjami (a i to w niektórych z nich ta zasada nadal działa) - takie powiązania nadal istnieją

Post był edytowany 2015-05-19 13:54:25 przez jaskiniar



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar jac123
jac123

Co ciekawe ta "tradycyjna" Polska, gdzie ludzi wołami ciągnięto do kościołów jako pierwsza w Europie zniosła penalizację stosunków homoseksualnych.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Pietrek
Pietrek

Polska chyba nie miała praw karzących homoseksualizm. Jaskiniarze- zabija mnie Twój belferyzm

Awatar jaskiniar
jaskiniar

Pietrek napisał(a):
Polska chyba nie miała praw karzących homoseksualizm. Jaskiniarze- zabija mnie Twój belferyzm
Mój belferyzm wynika wyłącznie z Twoich wypowiedzi. Odruch wytłumaczenia w czym/gdzie "błądzi" interlokutor czasem bywa silniejszy ode mnie. Zwłaszcza, gdy mam chwilę czasu "do zabicia", a temat jest taki bardziej zasadniczy



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Pietrek
Pietrek

I znów się obśmiałem. Czemu uważasz, że błądzę? Nie jest to prawdą. Po prostu myślę niezależnie od tego, jak Ty, czy ktokolwiek inny by tego chciał. Nie musisz mnie uczyć. Dodatkowo... proszę- jest takie ładne słowo- rozmówca. Po co ta niczym nie wytłumaczona wyniosłość?

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

"belferyzm", "wyniosłość", "interlokutor" - wrażenie się pogłębia



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar jaskiniar
jaskiniar

Pietrek napisał(a):
I znów się obśmiałem. Czemu uważasz, że błądzę? Nie jest to prawdą. Po prostu myślę niezależnie od tego, jak Ty, czy ktokolwiek inny by tego chciał. Nie musisz mnie uczyć. Dodatkowo... proszę- jest takie ładne słowo- rozmówca. Po co ta niczym nie wytłumaczona wyniosłość?

Uważam, że błądzisz temu - że dla mnie określenie "tradycja" dotyczy działań, sposobu myślenia, interpretacji, relacji międzyludzkich - które kształtują się w określonym środowisku (przestrzennym oraz społecznym) przez lata. Tradycji nie można "wprowadzić", wymusić. Natomiast można - i często się tak działo i dzieje - próbować nakłonić, przymusić osoby z zewnątrz, "spoza tradycji" do zachowań związanych z tą tradycją. I jednocześnie - egzekwowanie tych zachowań od członków takiej społeczności, związanych daną tradycją - nie jest - dla mnie - wymuszaniem tradycji Temu uważam, że błądzisz.
Ja naprawdę nie mam żadnych oczekiwań w stosunku do tego "jak myślisz". Moje chcenie nie ma najmniejszego wpływu na to jak myślisz (i czy w ogóle) - tak więc podnoszenie tego problemu w ogóle nie ma sensu. To co piszę - piszę nie po to, byś zaczął myśleć tak jak ja, albo tak jak ja bym chciał byś myślał. To niemożliwe jest. Z kolei - dla mnie prawdą jest, że błądzisz I nie potrafisz mnie przekonać, że to dla mnie prawdą nie jest
Co do używania określenia "interlokutor" - wymiennie z "rozmówcą". Gdyby Twoje wypowiedzi nie obudziły we mnie owego "belferyzmu" - jak to określiłeś, zapewne tę wymianę myśli traktowałbym jak niezobowiązującą rozmowę. Skoro jednak - przez Ciebie - jest owa wymiana myśli traktowana jako swego rodzaju nauka (nie jest istotne czy chciana czy nie) - to muszę się dostosować Z tym, że w mojej ocenie w określeniu "interlokutor" nie ma nic wyniosłego. Skąd ten pomysł?... zresztą, mniejsza o to



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar m6nj
m6nj

Pietrek jak zwykle stoi w opozycji do nas "mas" i jego myślenie wykracza dużo dalej po za nasz robotniczo-chłopski racjonalizm. Ah Ci artyści
Ciężko jest też to zrozumieć kiedy raz jest liberałem a drugim razem konserwatystą z krwi i kości głosującym na neo faszystowskiego kandydata..czy to nie przypadkiem ciągłe dążenie do bycia w opozycji do rozmówcy?



http://64asa.wordpress.com/
Awatar Pietrek
Pietrek

Dobra- szpanerstwo językowe

Awatar jaskiniar
jaskiniar

Pietrek napisał(a):
Dobra- szpanerstwo językowe

A cóż w tym złego? Znam gorsze rodzaje "szpanerstwa"



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Pietrek
Pietrek

Truno to oceniać w kategoriach dobra czy zła.Mnie śmieszy.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

Czy śmieszy Cię również każde inne szpanerstwo? Nawet to, które sam uprawiasz?



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Pietrek
Pietrek

Nie, tylko językowe.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.