Awatar implicite

Oftop

implicite 4709

W związku z tym, że w związku z upałami wszystkim się nam w głowach poprzewracało, będę bardzo wdzięczny o ustosunkowanie się w związku jak w tytule. Pozdrawiam wszystkich fotografistów.



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 4709

Awatar dadanmafak
dadanmafak

kolejna piekna odpowiedz. nie odnosilem sie do calosci rozmowy, chodzilo mi tylko o fakt, ze nie wierzysz sweetkowi - po prostu jego swiadectwo nie jest dla Ciebie dowodem. swiadectwo, nie rzucone slowo. i nie ma to nic wspolnego z moim niedowierzaniem w oczernianie innych.poza tym, ja cham i prostak nie musze miec takich manier jak Ty. nic sie nie zrozumielismy...jak zwykle.

Awatar MartaW
MartaW

implicite napisał:
... Jeżeli ktoś przychodzi i miesza z błotem osobę, którą szanuję, to bez dowodu nie uwierzę. ...


Jacku, bardzo przepraszam, że niezaproszona wtrącam się w rozmowę (o osobach, o których nic nie wiem), ale zaintrygowałeś mnie tym stwierdzeniem (jako że - na szczęście rzadko - zdarza mi sie prowadzić podobne rozmowy na temat osób, które ja znam).

Powiedz proszę, jaki rodzaj dowodu uznałbyś w tak kontrowersyjnej sytuacji za właściwy, tj. skłaniający Cię do zastanowienia się nad źródłem opinii odmiennej od Twojej?



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar implicite
implicite

Cieszę się Marto, że uczyniłaś zastrzeżenie, o którym z emocji (albo z innych powodów) łatwo zapomnieć.

Martwi mnie z kolei nadmierna eksploatacja tego tematu, który już dawno powinien zostać zamknięty, a właściwie nigdy nie powstać, przynajmniej w swoim publicznym kształcie. Obawiam się też, że Twoje pytanie o krok przybliża nas do ryzyka groteskowego i najzupełniej niepotrzebnego sądu.

Dlatego odpowiem Ci drogą prywatną.



Wstęp do wątpienia
Awatar dadanmafak
dadanmafak

implicite napisał(a):
Twoje pytanie o krok przybliża nas do ryzyka groteskowego i najzupełniej niepotrzebnego sądu.

Dlatego odpowiem Ci drogą prywatną.


Awatar MartaW
MartaW

znalezione na forum sulejówek.info:


Drżyj mlodzieży - powiedział Stary Piernik:

Matura ad 1950 r. - Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Wycięcie drzewa na to drewno kosztowało go 4/5 tej kwoty. Ile zarobił drwal?

Matura ad 1980 r. - Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Wycięcie drzewa na to drewno kosztowało go 4/5 tej kwoty - czyli 80 zł. Ile zarobił drwal?

Matura ad 2000 r. - Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Wycięcie drzewa na to drewno kosztowało go 4/5 tej kwoty, czyli 80 zł. Drwal zarobił 20 zł. Zakreśl liczbę 20.

Matura ad 2010 r. - (tylko dla zainteresowanych, zakres rozszerzony) Drwal sprzedał drewno za 100 zł. W tym celu musiał wyciąć kilka starych drzew. Podzielcie się na grupy i odegrajcie krótkie przedstawienie, w którym postarajcie się przedstawić, jak w tej sytuacji czuły się biedne zwierzątka leśne i rośliny. Przekonajcie widza, jak bardzo niekorzystne dla środowiska jest wycinanie starych drzew.

Matura ad 2013 r. - Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Pokoloruj drwala.

Post był edytowany 2013-05-29 15:43:40



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar marctwain
marctwain


ps. "Pokoloruj drwala" - to powinno stać się idiomem.

Post był edytowany 2013-05-29 15:39:53

Awatar rbit9n
rbit9n

MartaW napisała:
Pokoloruj drwala.

a propos drwala...

Awatar MartaW
MartaW

marctwain napisał(a):

ps. 'Pokoloruj drwala' - to powinno stać się idiomem.


i przebojem sezonu



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar implicite
implicite

Dobrzy ludzie donieśli, że jutro święto, więc sklepy będą pozamykane. Mżyło lekko, więc przezornie ubrałem wąsy, kapelusz i parasol. Zanim dotarłem do ulicy, pioruny biły jak wszystkie diabły, a parasol resztkami sił opierał się przed złamaniem mu kręgosłupa. O wąsach nie wspomnę, bo je zgubiłem. Zrobiwszy stosowne zakupy wyszedłem ze sklepu akurat, gdy burza mijała. Wróciłem z mokrymi galotami i obrażonym na cały świat parasolem.

Pierwsza w tym roku majowa burza w Warszawie za nami.



Wstęp do wątpienia
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

implicite napisał(a):

Pierwsza w tym roku majowa burza w Warszawie za nami.


Szczęściarz, sam sobie bym takiego prezentu życzył.
A co kupiłeś? Chlebek i masełko?

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

E nie wierzę. Chyba że w płynie.
Wszyscy kłamią.

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Chyba ostatnią stronę.

Awatar implicite
implicite

Do dzisiaj mam kilka powieści, które po sklejeniu miały chyba najdziwniejszy dla książki format. W ten sposób poznałem na przykład Wiesława Wernica.



Wstęp do wątpienia
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.