Awatar czarek

Dzień dobry. Do widzenia

czarek 4611

Tak w ramach merytoryczności pomyślałem sobie, że fajnie by było, gdyby każdy, logujący się AT-eista przywitał się, a przed wylogowaniem pożegnał. Mógłby też napisać słowo czy dwa, jak to przy takich okazjach bywa.

Może właśnie w tym wątku...?

Dzień dobry. Ładna pogoda, prawda? Powidła już praweie zeżarłem, może teraz czas na jagody...?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 4611

Awatar peryskop
peryskop

Dzień dobry - na Lubelszczyźnie jeszcze trochę pochmurno ale podobno ma być pięknie - zbieram sprzęt i w plener



pole w kadrze
Awatar rouge
rouge

dobry,

po wczorajszym pochmurnym i lekko mokrym dniu, Dzisiaj więcej słońca ale wietrznie. Grunt, że jest ciepło.
Przejechałem się wczoraj DK6. Nowa obwodnica Słupska robi różnicę. Bardzo przyjemna jazda mimo mgieł i deszczu.

Awatar cichy70
cichy70

rouge napisał(a):
dobry,

po wczorajszym pochmurnym i lekko mokrym dniu,

dzisiaj taki sam dzień
dobry

Post był edytowany 2011-04-03 10:02:48

Awatar MartaW
MartaW

Piękny dzień!

ale po wczorajszej jeżdzie pod Kraków i z powrotem (2xpięć godzin w podróży) nie nadaję się do jakiegokolwiek przemieszczania...



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar peludito
peludito

ZIeńdowry. Trochę słońca, trochę chmurek, giełda z filmami czeka - żyć nie umierać



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Awatar Bruno
Bruno

Mowimy dziendobry. Ja juz co prawda z kopalni, ale... ee. Niewazne.
W kazdym razie wczesna edukacje z materialoznawstwa juz zaczelismy:

Awatar peludito
peludito

Ślicznego masz dzieciaka, Bruno. Aż mi się zachciewa



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Awatar Bruno
Bruno

My znajdywalismy sto wymowek aby opoznic cale zajscie, ze sie tak bezposrednio wyraze. A to prace zmienic a to to a to sramto i owamto az stwierdzilismy, ze jeszcze pare lat poodkladamy to bedziemy o lasce zaiwaniac. Wiec polecam Zyje sie w zupelnie innym wymiarze

Awatar janus
janus

Świetne dzięcię, a i odruchy właściwe ma.
Pogratulować raz jeszcze!
Też mi się takiego zachciewa (może jakoś dogadam się z Peluditem?)

Awatar Bruno
Bruno

janus napisał(a):
Też mi się takiego zachciewa (może jakoś dogadam się z Peluditem?)

Jak sie Wam uda we dwoch takiego jednego zmajstrowac to stawiam krate marchewek!

Awatar DAAD
DAAD

Portrecik malca piękny, ale rzęsy to chyba po mamusi, no bo chyba nie po tobie



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar janus
janus

Brunonie, za siebie nie ręczę, ale Peludito często chwali się swoją kreatywnością i chętnie daje jej wyraz na różne sposoby. Zobaczymy, czy i tym razem sprosta.

Awatar Bruno
Bruno

Zona tez ma dlugie, ale ja mam jakos dluzsze. Rozmawialismy ostatnio z jedna doktorka i Pani powiedziala, ze dlugie rzesy sa naturalnym systemem obronnym alergikow. Wiec chyba nie ma czego zalowac ani zazdroscic...

Awatar peludito
peludito

janus napisał(a):
Brunonie, za siebie nie ręczę, ale Peludito często chwali się swoją kreatywnością i chętnie daje jej wyraz na różne sposoby. Zobaczymy, czy i tym razem sprosta.


Ejjj, sam się często chwalisz... Ostatnio przeca tutej w ogóle nie daję wyrazu niczemu, poza emocjami wobec zdjęć forumowych kolegów.
Jeżeli nawet miałbym z Tobą dziecko - pierniczę marchewki Brunona, chyba wciąż milion $ jest do wzięcia za taki wyczyn



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Awatar Bruno
Bruno

Podobno juz nie. Ale marchewki tez sa niczego sobie.

Awatar peludito
peludito

Oczywiście, marchewki są w dechę. Piękny widok - dwóch tatusiów ze wspaniałą, karotenopochodną karnacją prowadzi za rączki ślicznego brzdąca.



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Awatar Bruno
Bruno

peludito napisał(a):
Oczywiście, marchewki są w dechę. Piękny widok - dwóch tatusiów ze wspaniałą, karotenopochodną karnacją prowadzi za rączki ślicznego brzdąca.

Mamy XXI wiek a Ty tu z jakas troglodycia filoZofia... No wiesz?!?!

Awatar fiakier
fiakier

Brydzień

Właśnie odpoczywam po szachowej wyprawie do Kocka - przy okazji trochę Matchflexa pomęczyłem


peludito napisał(a):
Piękny widok - dwóch tatusiów ze wspaniałą, karotenopochodną karnacją prowadzi za rączki ślicznego brzdąca.

Awatar rouge
rouge

fiakier napisał(a):
Brydzień
Właśnie odpoczywam po szachowej wyprawie do Kocka.


Jechałeś skoczkiem ?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.