Awatar czarek

Dzień dobry. Do widzenia

czarek 4611

Tak w ramach merytoryczności pomyślałem sobie, że fajnie by było, gdyby każdy, logujący się AT-eista przywitał się, a przed wylogowaniem pożegnał. Mógłby też napisać słowo czy dwa, jak to przy takich okazjach bywa.

Może właśnie w tym wątku...?

Dzień dobry. Ładna pogoda, prawda? Powidła już praweie zeżarłem, może teraz czas na jagody...?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 4611

Awatar DAAD
DAAD

czarek napisał(a): Wszystko spada z tą samą prędkością.


Tak? mówisz, że kilogram pierza spadnie w tym samym czasie co kilogram ołowiu



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar czarek
czarek

Dałeś przykłady, w których nie można pominąć oporu powietrza

PS A przy okazji - co jest cięższe - kilogram ołowiu czy kilogram pierza?

Post był edytowany 2010-12-24 15:15:26



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar Marian
Marian

wiadomo że ołów. a wy nic lepszego w wigilię nie macie do roboty?

bo ja nie mam

Post był edytowany 2010-12-24 15:32:55



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar DAAD
DAAD

Idę uczyć kota, co ma mi powiedzieć o 12-tej.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar peludito
peludito

Dzień bardzo dobry.
Czy komuś udało się sfotografować ów piękne połacie śniegu, na który napadał zamarzający deszcz? Widziałem wczoraj takie obrazki pod Koszalinem. Co prawda było już prawie ciemno, ale widok był i tak niesamowity: drzewa odbijały się w idealnie gładkiej tafli pokrytego lodem śniegu, jak w wodzie.
Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych z pięknego Kołobrzegu i składam wigilijne życzenia. Głównie cierpliwości, pokory, tony czasu na uprawianie pasyji i samych udanych kardów



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Awatar implicite
implicite

DAAD napisał:
dzisiaj wstałem raniutko i takiemu jednemu naprawiłem światłomierz

jeden taki napisał (z respektem):

Ooooooooo!



Wstęp do wątpienia
Awatar fiakier
fiakier

Dzień mglisty. Może nawet coś ustrzelę dzisiaj...

Awatar marika
marika

dzień dobry, dni mgliste się skończyły, teraz straszna zawierucha śnieżna. czy podróż pkp to ryzykowna sprawa? mówię o dniu dzisiejszym, bo chce się wybrać.



2.8 nie robi na mnie wrażenia.
Awatar czarek
czarek

Dzień dobry.
Nie wiem, nie jechałem Ale PKP to zawsze ryzyko :->
Właśnie wywołałem klatki kalibracyjne Adoxa w Promicrolu; ciekawe co będzie...



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar czarek
czarek

Za to u mnie cukier puder na polu



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar viper1986
viper1986

Dzień świąteczny dobry
Cóż innego można robić w takie dni jak dziś: wspólny obiad z rodziną, a potem do ciemni wołać baryty Uwielbiam mieć wolny dzień wyłącznie do swojej dyspozycji

Edit:
Potrzebuje pomocy: otóż za diabła nie mogę sobie przypomnieć w jakiej to książce, na samym jej początku główny bohater przybywał do miasta Łodzi. Było tam kilka słów o tym jak przechodził przez zabłocone ulice, potem udaje się do fabryk, wszystko ubrane w bardzo barwne opisy miejsc...Dokładniej nie pamiętam. Ktoś może kojarzy?

Post był edytowany 2010-12-25 12:30:28

Awatar marika
marika

odnośnie pkp, w połowie było dobrze godziny się zgadzały, oznaczenia na rozkładzie na ścianie nijak się miały do tego co miała kasjerka. ech... na szczęście już jestem i niedługo idę na hulankę więc do widzenia.



2.8 nie robi na mnie wrażenia.
Awatar analogowiec
analogowiec

chloe napisał(a):
odnośnie pkp, w połowie było dobrze godziny się zgadzały, oznaczenia na rozkładzie na ścianie nijak się miały do tego co miała kasjerka. ech... na szczęście już jestem i niedługo idę na hulankę więc do widzenia.

niestety nie każdy miał tyle szczęścia co Ty, mnie się już nawet nie chce gadać na temat naszych przewoźników...

Awatar bolas
bolas

viper1986 napisał(a):
(...)Potrzebuje pomocy: otóż za diabła nie mogę sobie przypomnieć w jakiej to książce, na samym jej początku główny bohater przybywał do miasta Łodzi. Było tam kilka słów o tym jak przechodził przez zabłocone ulice, potem udaje się do fabryk, wszystko ubrane w bardzo barwne opisy miejsc...Dokładniej nie pamiętam. Ktoś może kojarzy?


Pewnie Ziemia Obiecana Reymonta, albo Adaś Miauczek



Łódź okiem przechodnia
Awatar czarek
czarek

Chyba czas spać; dobranoc



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar implicite
implicite

czarek napisał:
Chyba czas spać; dobranoc

A ja się rozpisałem. I będę pisał, dopóki kiwanie się głowy nie przekroczy punktu krytycznego (z wiadomych powodów).



Wstęp do wątpienia
Awatar kulma
kulma

Dzień dobry, idę po bigos. Zjem go na śniadanie, później na obiad i na kolację. Tak jest- święta.

Awatar czarek
czarek

Dobry wieczór. Nareszcie kończą się Święta



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.