Awatar czarek

Dzień dobry. Do widzenia

czarek 4611

Tak w ramach merytoryczności pomyślałem sobie, że fajnie by było, gdyby każdy, logujący się AT-eista przywitał się, a przed wylogowaniem pożegnał. Mógłby też napisać słowo czy dwa, jak to przy takich okazjach bywa.

Może właśnie w tym wątku...?

Dzień dobry. Ładna pogoda, prawda? Powidła już praweie zeżarłem, może teraz czas na jagody...?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 4611

Awatar tomaszt81
tomaszt81

weesee napisał(a):
cuś wątek podupadł

piłeś - nie jedź


podupadł bo widocznie dni były niedobre, teraz widzę że jest trochę światła i śnieg więc śmiało mogę powiedzieć: dzień dobry

Awatar analogowiec
analogowiec

tomaszt81 napisał(a):
podupadł bo widocznie dni były niedobre, teraz widzę że jest trochę światła i śnieg więc śmiało mogę powiedzieć: dzień dobry

ja tam poczekam jeszcze do marca

Awatar tomaszt81
tomaszt81

bolas napisał(a):
Dobry! Nawet nie wiedziałem, że Start 66 wlazł na Mount Everest !
Obrazek


no dobra koledzy, to teraz się ujawnijcie żebym mógł pogratulować

Awatar fiakier
fiakier

tomaszt81 napisał(a):
bolas napisał(a):
Dobry! Nawet nie wiedziałem, że Start 66 wlazł na Mount Everest !
Obrazek


no dobra koledzy, to teraz się ujawnijcie żebym mógł pogratulować


No ja myślę, że obaj Panowie ze zdjęcia nie mają już możliwości przyznawać się do czegokolwiek (chyba, że przed Najwyższym).

Dzień dobry - słończy ładnie - byle jeszcze trochę śniegu podsypało i będzie "git majonez" (że popularny filmik zacytuję.

Awatar bolas
bolas

Kojarzycie gdzieś zdjecia z tego Starta z tej wyprawy ? Bardzo jestem ich ciekawy ... Start wydaje się takim zabytkiem, a tu proszę ... na taki konkret go zabrano. Po lewej oczywiście Jerzy Kukuczka, po prawo Andrzej Czok podczas zdobywania Mount Everestu wiosna 1980 roku. Obaj to legendy i obaj spoczywają w Himalajach. Filmu niestety nie widziałem, ale śmignąłem kilka książek z tej tematyki ostatnio i bardzo mnie zaciekawiły nasze polskie dokonania tamże ...



Łódź okiem przechodnia
Awatar burton3
burton3

bolas napisał(a):
Kojarzycie gdzieś zdjecia z tego Starta z tej wyprawy ? Bardzo jestem ich ciekawy ... Start wydaje się takim zabytkiem, a tu proszę ... na taki konkret go zabrano. Po lewej oczywiście Jerzy Kukuczka, po prawo Andrzej Czok podczas zdobywania Mount Everestu wiosna 1980 roku. Obaj to legendy i obaj spoczywają w Himalajach. Filmu niestety nie widziałem, ale śmignąłem kilka książek z tej tematyki ostatnio i bardzo mnie zaciekawiły nasze polskie dokonania tamże ...


TUTAJ jest zdjęcie zrobione przez Kukuczkę na szczycie Mount Everestu, choć niekoniecznie tym Startem.



"Proces odtajniania został objęty całkowitą tajemnicą..."
Awatar orwo
orwo

dobre rano!
wreszcie słońce wylazło, i przy okazji biało się zrobiło, można będzie na kilka dni uciec od leśnego focenia zieleni i brązów i zaciągnąć czerń i biel do aparatki

bolas napisał(a):
Dobry! Nawet nie wiedziałem, że Start 66 wlazł na Mount Everest


ha, i to nawet taki jak mój

Awatar slawoj
slawoj

weesee napisał(a): ... ha, i to nawet taki jak mój

A skąd wiesz - może to nawet był twój egzemplarz?

Post był edytowany 2012-01-26 09:37:18

Awatar orwo
orwo

slawoj napisał(a):
weesee napisał(a): ... ha, i to nawet taki jak mój

A skąd wiesz - może to nawet był twój egzemplarz?


raczej wątpliwe, mój do mnie dotarł w takim stanie jakby od urodzenia z futerału nie wychodził.

Awatar bolas
bolas

Swoją drogą zmiana filmów w Starcie na Evereście przy takiej temperaturze to musiałbyć niezły hardcore



Łódź okiem przechodnia
Awatar orwo
orwo

bolas napisał(a):
Swoją drogą zmiana filmów w Starcie na Evereście przy takiej temperaturze to musiałbyć niezły hardcore


myślisz że zmiana bakterii w syfrze byłaby mniej upierdliwa?

Awatar slawoj
slawoj

Jedno jest pewne, na brak światła tam nie narzekali

Awatar kowal331
kowal331

weesee napisał(a)
myślisz że zmiana bakterii w syfrze byłaby mniej upierdliwa?
Podejrzewam,że bateria by się momentalnie wyczerpała w takich warunkach,inna sprawa,że żadna amatorska cyfrówka nie wytrzymałaby zbyt długo himalajskiego zimna.

Awatar fiakier
fiakier

bolas napisał(a):
(...) Start wydaje się takim zabytkiem, a tu proszę ... na taki konkret go zabrano.(...)


Akurat Start wydaje się w takich sytuacjach rozwiązaniem bliskim ideałowi:

- konstrukcja wybitnie prosta - im mniej mechanizmów tym mniej szans na awarię któregoś z nich.
- masa bliska minimalnej - śmiem sądzić, że w warunkach Himalajów zaleta duża.
- stosunkowo niska (nawet w czasach prlu) cena - śmiem sądzić, że "wystrzelany" tam film przewyższał wartością aparat z futerałem łącznie i ewentualna strata aparatu mogła być podsumowana wzruszeniem ramion.


I na koniec:

Dobry wieczór - wreszcie zima postanowiła troszeczkę podziałać - tylko śniegu trochę mało i ciągle za ciepło jak dla mnie.

Awatar bolas
bolas

Zgadzam się ... tylko mieć 12 fotek na atak szczytowy ... daj Pan spokój Żonglowanie filmami przy takich temperaturach i okolicznościach przyrody w ogólnie pojętej "strefie śmierci" chyba graniczyło z cudem. Ten mały obrazek miał ich chociaż 36 ...



Łódź okiem przechodnia
Awatar fiakier
fiakier

bolas napisał(a):
(...) ... tylko mieć 12 fotek na atak szczytowy ... daj Pan spokój (...)


Albo 24 - zdaje się, że 66S ma możliwość obsłużenia 220-stek.

Dzień dobry wreszcie prawie mroźny - jeszcze tylko śniegu trochę i będzie "git majonez".

Awatar orwo
orwo

fiakier napisał(a):
Albo 24 - zdaje się, że 66S ma możliwość obsłużenia 220-stek.


teoretycznie miałby, gdyby licznik był do 24, a jest do 12

dobre rano. 9 na minusie, na drogach puściej, widocznie nie wszystkie szroty chciały odpalić

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.