Awatar czarek

Dzień dobry. Do widzenia

czarek 4611

Tak w ramach merytoryczności pomyślałem sobie, że fajnie by było, gdyby każdy, logujący się AT-eista przywitał się, a przed wylogowaniem pożegnał. Mógłby też napisać słowo czy dwa, jak to przy takich okazjach bywa.

Może właśnie w tym wątku...?

Dzień dobry. Ładna pogoda, prawda? Powidła już praweie zeżarłem, może teraz czas na jagody...?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 4611

Awatar Pet
Pet

Dobry wieczór. Intensywny dzień. Po raz drugi zostałem tatą. Dobranoc.

Awatar marcinale
marcinale

Pet napisał(a):
Dobry wieczór. Intensywny dzień. Po raz drugi zostałem tatą. Dobranoc.

Gratulacje!!!

Awatar rbit9n
rbit9n

Pet napisał:
Dobry wieczór. Intensywny dzień. Po raz drugi zostałem tatą. Dobranoc.
dzień dobry. gratuluję double trouble, jak mawiają Amerinczanie.

Awatar cichy70
cichy70

Pet napisał(a):
Dobry wieczór. Intensywny dzień. Po raz drugi zostałem tatą. Dobranoc.

no proszę, gratki !!!
a jak wywoływałeś ? na świat ?

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Gratulacje, to naprawdę WIELKA SPRAWA!

DZIENDOBRY!!!

edytowałem, bo się nie przywitałem

Post był edytowany 2010-11-16 09:21:32



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar VirusSvobody
VirusSvobody

Flawiusz napisał(a):
Po zastanowieniu - skąd Ty ptaszyno wytrzasnąłeś taką klawiaturę? Naprawdę jesteś 'obcy'?


Zdravim,
fotograf pro fotografů není žádný "obcy"

Awatar Flawiusz
Flawiusz

eeeee... szło mi, że z zagramanicy, a nie żaden potwór od razu.
Że też cię wirtualnie przewiało na polską stronę. Tak czy siak:
Zdravim!



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar Flawiusz
Flawiusz

Cóż, nasza stronka AT jest jednak najładniejsza



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar zieloo
zieloo

こんにちは ^^

Awatar aleksyb
aleksyb

Goede avond. ;P

Ik drink een biertje, ter gelegenheid van het bekijken van foto's. En jij?

Groeten.

Awatar bolas
bolas

Dzień dobry !

Szybkie pytanko, czy trudno kupić film 16 mm taki do starych kamer i czy da się go jakoś wywołać używając "naszych" sprzętów, czyli koreksów do filmów foto i chemii foto ?



Łódź okiem przechodnia
Awatar romek
romek

Łatwo kupić - Tak.
Koreks foto - Nie.
Chemia - Czarno-biały negatyw spoko. Fotograficzna chemia negatywowa do cz-b. Byle jaka. Ale kto w warunkach amatorskich chce mieć negatyw 16tki? Na projektorze wygląda to średnio, kopiowanie na pozytyw bez sensu, skanowanie średnio bez sensu.

Post był edytowany 2010-11-19 15:14:12

Awatar bolas
bolas

Dzięki, a znowu złapałem korbę żeby kupić sobie przy okazji sprzęt, którego kiedyś ktoś tam używał. W tym wypadku chodzi o kamerkę 16 mm, a właśnie jedna od niedawna jest na allegro i jak nie poleci w kosmos, to być może się skuszę Pytam pod kątem sprawdzenia, czy w warunkach zupełnie amatorskich da się uzyskać jakiś obraz i rzucić go jakimś projektorem z epoki na cokolwiek w celu "projekcji" Jako gadżet na półkę średnio, ale jakby dawała szansę na sporadyczny "strzał", nawet jako aparat to może bym się skusił ...

Chodzi o ten model

Post był edytowany 2010-11-19 18:31:11



Łódź okiem przechodnia
Awatar Wolf
Wolf

Dzień dobry

No cóż... Nie mogę otworzyć obrazka, ale jeżeli 16mm, to może być tylko Krasnogorsk, albo Bolex. Innego sprzętu w Polsce Ludowej było jak na lekarstwo, a właściwie nie było go wcale. Z całym szacunkiem, uważam, że kolega Romek, odpowiadając Ci, mija się z prawdą.

Po pierwsze, co znaczy stwierdzenie, że "film 16mm na projektorze wygląda średnio"? Prawda jest taka, że wygląda bosko, a szesnastka była kiedyś podstawowym materiałem w małych, kameralnych kinach na świecie, oraz w kinach objazdowych w Polsce (Nyska z napisem MILICJA przerobionym na napis KINO).

Po drugie, wywołanie filmu jest możliwe we własnym zakresie, oczywiście w specjalnym koreksie. Chemię MOŻNA złożyć z tej do wywoływania czarno białych negatywów, a jeśli nie chcesz się bawić samemu, to jest mnóstwo firm (najczęściej poza granicami Polski, ale to nie jest problem), które zrobią to za Ciebie. Filmów także zatrzęsienie.

Po trzecie, coś Ci wyjaśnię: Mam w tej chwili cztery kamery. Dwie szesnastki, ósemkę i Canona EX-2. Przewaga tego ostatniego jest druzgocąca, bo nie dość, że mogę nagrać ponad godzinę filmu na kasecie mini-DV, jakość filmu jest "przerażająca", nagrany materiał mogę odtworzyć natychmiast po nagraniu, to jeszcze cena kasety wynosi w przybliżeniu 8 zł.
Gdy chcę "nakręcić coś "ósemką", kupuję film (również w kasecie), płacę za niego sto złotych (z wywołaniem), następnie wysyłam go do firmy, w której go kupiłem, czekam tydzień i odbieram. Do jego obejrzenia potrzebny jest projektor i zaciemniony pokój. Film jest oczywiście niemy i trwa 3,75 minuty.

Więc jeśli w tym momencie ktoś mi mówi o skanowaniu, to niech się cieszy, że nie jestem w pobliżu, bo mógłbym zrobić mu krzywdę.

Sens robienia takich filmów sprowadza się do tego, że cały proces od początku do końca jest taki, jak był kiedyś. Gdybym chciał skanować moje ósemki, czy szesnastki, to równie dobrze mógłbym cały ten sprzęt wywalić do kosza i od razu robić na DVD.

Do widzenia

Post był edytowany 2010-11-19 19:20:09

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.