Awatar czarek

Dzień dobry. Do widzenia

czarek 4611

Tak w ramach merytoryczności pomyślałem sobie, że fajnie by było, gdyby każdy, logujący się AT-eista przywitał się, a przed wylogowaniem pożegnał. Mógłby też napisać słowo czy dwa, jak to przy takich okazjach bywa.

Może właśnie w tym wątku...?

Dzień dobry. Ładna pogoda, prawda? Powidła już praweie zeżarłem, może teraz czas na jagody...?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 4611

Awatar orwo
orwo

janus napisał(a):
jedyne, co za każdym razem robię, to proszę o wykreślenie mojego numeru ze spisu, książki, komputera itp.
:-)


niewiele to zapewne da. spróbuj raczej na wstępie powitać tekstem w stylu: "chciałbym panią/pana poinformować, że niniejsza rozmowa jest przeze mnie rejestrowana, jeśli nie wyraża pani/pan na to zgody, proszę o przerwanie połączenia". z czasem odnotują sobie w bazie o takim fakcie.

Awatar janus
janus

Mówiąc przenajszczerzej, to nie wierzę ani w moją próbę rozwiązania sytuacji, ani w Twoją. Pracowałem w call-center dość długo i teksty w stylu: "proszę się pilnować, wszystko to jest nagrywane" były dla mnie raczej wesołą odmianą w monotonii tej dramatycznie nudnej pracy. Indywidualne uwagi na temat tego rodzaju spostrzeżeń klienta robiło się tak sporadycznie, że nawet nie pamiętam, czy w ogóle. Na pracowniku call-center mało co robi wrażenie. Ma on też bardzo małe możliwości działania, bo jest jedynie trybikiem precyzyjnie zaprogramowanego systemu, do którego naczelnych zadań należy maksymalna uniformizacja zachowań telefonicznych. Pracownik call-center MUSI szczekać dokładnie według podanego schematu, używając ściśle określonych słów, tzw. wordingu. W ten sposób nigdy nie możesz być pewien, że aktualnie nie rozmawiasz z Chińczykiem, który jedynie wyklepał na blachę listę pytań i odpowiedzi albo - jeszcze banalniej - z robotem.

Dzień dobry. Do widzenia.
PS: Piękny dzień, żeby go zacząć.

Awatar tomaszt81
tomaszt81

dziń dybry, nie zabrałem do Gdańska statywu, będę robił foty potworkiem, zasłużyłem chyba na pochwałę?

Awatar implicite
implicite

Dzińdybry. Na nogach od sześciu godzin. Po porannym plenerku czas się rozgrzać gorącą herbatą. A potem wywołać efekty z lasu.



Wstęp do wątpienia
Awatar MartaW
MartaW

tomaszt81 napisał:
dziń dybry, nie zabrałem do Gdańska statywu, będę robił foty potworkiem, zasłużyłem chyba na pochwałę?

A pewnie!



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar radekone
radekone

Dzien Piekny.
Slonce swieci od rana tak ze poludniowa kawe spozywalem na dworku w ubraniu typowo letnim. A teraz odrabiam prace domowa w zaciszu pokoju zamiast po gorkach lazic, ehhh....

E: Licze na to, ze zurek z kielbasa mi to troche oslodzi..

Post był edytowany 2011-11-06 16:30:58

Awatar implicite
implicite

radekone napisał:
E: Licze na to, ze zurek z kielbasa mi to troche oslodzi..

Żurek z kiełbasą na słodko?!



Wstęp do wątpienia
Awatar radekone
radekone

implicite napisał(a):
Żurek z kiełbasą na słodko?!


Metaforycznie to nawet kaszanka może być słodka.

Awatar Gata
Gata

dobrywieczier, informacje o zakończeniu sezonu rowerowego są przedwczesne

Awatar MartaW
MartaW

radekone napisał:
implicite napisał(a):
Żurek z kiełbasą na słodko?!


Metaforycznie to nawet kaszanka może być słodka.

Dobrze przysmażona kaszanka jest słodkawa nie tylko metaforycznie



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar implicite
implicite

radekone napisał:
implicite napisał:
Żurek z kiełbasą na słodko?!


Metaforycznie to nawet kaszanka może być słodka.

Szczęśliwie minęły czasy, kiedy kaszanka była metaforą posiłku i stała się pełnoprawnym posiłkiem.



Wstęp do wątpienia
Awatar radekone
radekone

implicite napisał(a):
radekone napisał:
implicite napisał:
Żurek z kiełbasą na słodko?!


Metaforycznie to nawet kaszanka może być słodka.

Szczęśliwie minęły czasy, kiedy kaszanka była metaforą posiłku i stała się pełnoprawnym posiłkiem.


W zyciu nie jadlem kaszanki, zatem moje porownanie metafory bylo rowniez czysto metaforyczne i wyrazalo przypuszczenia. Jak widac, trafne.

Awatar implicite
implicite

radekone napisał:
implicite napisał:
radekone napisał:
implicite napisał:
Żurek z kiełbasą na słodko?!


Metaforycznie to nawet kaszanka może być słodka.

Szczęśliwie minęły czasy, kiedy kaszanka była metaforą posiłku i stała się pełnoprawnym posiłkiem.


W zyciu nie jadlem kaszanki, zatem moje porownanie metafory bylo rowniez czysto metaforyczne i wyrazalo przypuszczenia. Jak widac, trafne.

Powiem Ci szczerze, że uwielbiam kaszankę.



Wstęp do wątpienia
Awatar rouge
rouge

implicite napisał(a):
A potem wywołać efekty z lasu.


Dobry wieczór,

Jedynym moim efektem wołania jaki mam z lasu jest echo.

Awatar radekone
radekone

implicite napisał(a):

Powiem Ci szczerze, że uwielbiam kaszankę.


A ja kielbase. Jadam ja zamiast slodyczy.

Awatar orwo
orwo

dobry wilczór

Gata napisał(a):
dobrywieczier, informacje o zakończeniu sezonu rowerowego są przedwczesne


a pewnie, ja jeszcze mam zamiar w tym roku na moto pośmigać

Awatar tomaszt81
tomaszt81

weesee napisał(a):
dobry wilczór

Gata napisał(a):
dobrywieczier, informacje o zakończeniu sezonu rowerowego są przedwczesne


a pewnie, ja jeszcze mam zamiar w tym roku na moto pośmigać


mi by się teraz cross przydał, cała Matejki rozkopana... ale jakoś mój rower daje radę. BTW, ktoś podp.... Neptuna???? O so cho?

Awatar fiakier
fiakier

Jak już z prośbą o pomoc się zalogowałem to i przywitać się wypada.

Dzień dobry.

Awatar tomaszt81
tomaszt81

dziń dybry, tym razem Rossman spisał się na medal! Wywołany 120 fuji pro 400h jest ładnie, 0 skaz na negatywie, mało tego ładnie pocięli na paski po 3 klatki a wszystko za 2,50 zł...

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.