Awatar czarek

Dzień dobry. Do widzenia

czarek 4611

Tak w ramach merytoryczności pomyślałem sobie, że fajnie by było, gdyby każdy, logujący się AT-eista przywitał się, a przed wylogowaniem pożegnał. Mógłby też napisać słowo czy dwa, jak to przy takich okazjach bywa.

Może właśnie w tym wątku...?

Dzień dobry. Ładna pogoda, prawda? Powidła już praweie zeżarłem, może teraz czas na jagody...?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 4611

Awatar AdamSoczewka
AdamSoczewka

bardzo ładnie przygotowana pracownia!!!
ja niestety muszę kombinować, choć mnie ostatnimi czasy nie potrzeba za bardzo ciemni,
sporo w świetle dziennym robię co na pewno daje bardzo duży komfort podczas pracy
Tak że zachęcam Panowie do starych technik

Awatar rbit9n
rbit9n

AdamSoczewka napisał:
bardzo ładnie przygotowana pracownia!!!
ja niestety muszę kombinować, choć mnie ostatnimi czasy nie potrzeba za bardzo ciemni,
sporo w świetle dziennym robię co na pewno daje bardzo duży komfort podczas pracy
Tak że zachęcam Panowie do starych technik

dziękuję. ale ma minus, nie ma w niej okna, czyli "żegnaj szlachectwo technik szlachetnych".

Awatar implicite
implicite

Poniedziałek rano. Sznurując trzewik uświadomiłem sobie istnienie paradoksu, który może znacząco wpłynąć na nasze życie. Otóż tygodniowo pracujemy przeciętnie 40 godzin. Weekend ma godzin 48. Z czego wynika, że weekend jest dłuższy od tygodnia pracującego. Ale chociaż jest dłuższy, to szybciej się kończy. Jakby był krótszy.
Taki paradoks.

Jutro planuję zasznurowanie drugiego trzewika, więc być może uda mi się rzeczony paradoks rozwiązać.



Wstęp do wątpienia
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

implicite napisał(a):
Poniedziałek rano. Sznurując trzewik uświadomiłem sobie istnienie paradoksu, który może znacząco wpłynąć na nasze życie. Otóż tygodniowo pracujemy przeciętnie 40 godzin. Weekend ma godzin 48. Z czego wynika, że weekend jest dłuższy od tygodnia pracującego. Ale chociaż jest dłuższy, to szybciej się kończy. Jakby był krótszy.
Taki paradoks.

Jutro planuję zasznurowanie drugiego trzewika, więc być może uda mi się rzeczony paradoks rozwiązać.


I dlatego to mamy pracować do 67go roku życia



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar tomaszt81
tomaszt81

hobbes napisał(a):
tomaszt81 napisał(a):
hobbes napisał(a):
tomaszt81 napisał(a):
Ch.... dzień. sk..synów powinni wypatroszyć. Rzygać mi się chce jak się okazuje jakie ch.. żyją w tym kraju.


w kazdym kraju zyja takie ch.. :/


na litość boską, ale aż tylu?????


no na pewno statystycznie w takich Chinach czy USA czy Indonezji to takich ch..ów jest więcej nawet niż u nas. Mnie się czasem chce żygać jak za każdy objaw wandalizmu i debilizmu obrywa od razu cały 'kraj'.


nie wiem jak Ty ale ja jeżdżę do pracy 3 razy w tygodniu i ogólnie troszkę robię kilometrów samochodem po za pracą. W paru krajach Europy też byłem i takiego chamstwa i prostactwa choćby właśnie na drogach nie widziałem nigdzie. Fakt, na wschodzie nie byłem.

Awatar hobbes
hobbes

tomaszt81 napisał(a):

nie wiem jak Ty ale ja jeżdżę do pracy 3 razy w tygodniu i ogólnie troszkę robię kilometrów samochodem po za pracą. W paru krajach Europy też byłem i takiego chamstwa i prostactwa choćby właśnie na drogach nie widziałem nigdzie. Fakt, na wschodzie nie byłem.


No to, przepraszam za wyrażenie, Tomku, ale w takim razie to troszkę g..wno widziałeś w tych paru krajach Europy Debilizm i głupota ma się wszędzie równie swietnie.. w USA, Kanadzie też - a pojedz sobie autkiem np. do takiej Florencji.. czy np. Bordeaux - wtedy jazda po W-wie wyda Ci się nudną i przewidywalną przejażdżką że o zakorkowanym Chicago nie wspomnę.. poważnie. W każdym razie, mierzi czasem takie generalizowanie i załamywanie rąk nad tym krajem na podstawie losowych zupełnie zdarzeń..

Awatar tomaszt81
tomaszt81

hobbes napisał(a):
tomaszt81 napisał(a):

nie wiem jak Ty ale ja jeżdżę do pracy 3 razy w tygodniu i ogólnie troszkę robię kilometrów samochodem po za pracą. W paru krajach Europy też byłem i takiego chamstwa i prostactwa choćby właśnie na drogach nie widziałem nigdzie. Fakt, na wschodzie nie byłem.


No to, przepraszam za wyrażenie, Tomku, ale w takim razie to troszkę g..wno widziałeś w tych paru krajach Europy Debilizm i głupota ma się wszędzie równie swietnie.. w USA, Kanadzie też - a pojedz sobie autkiem np. do takiej Florencji.. czy np. Bordeaux - wtedy jazda po W-wie wyda Ci się nudną i przewidywalną przejażdżką że o zakorkowanym Chicago nie wspomnę.. poważnie. W każdym razie, mierzi czasem takie generalizowanie i załamywanie rąk nad tym krajem na podstawie losowych zupełnie zdarzeń..


ja jeździłem głównie w Niemczech, Austrii, Holandii i Szwajcarii. Ok, mamy świetny kraj, i świetnych ludzi. Widocznie ja muszę się tylko natykać na zj... mam pecha.

Awatar hobbes
hobbes

oj Tomek - ja nie pisze ze jest swietny.. tylko ani lepszy ani gorszy od innych No, na pewno gorszy od Szwajcarii pod wzgledem porzadku i ustroju - ale oni od 600lat są okopani za swoimi górami i nikt im nie mowil ze czarne teraz nie bedzie czarne a biale biale

Awatar implicite
implicite

Resentyment. Jeżeli nie mamy w czym być wyjątkowi, bądźmy chociaż wyjątkowi w podłości. Oczywiście należymy do tej części, którzy w podłości nie uczestniczą, ale jedynie ją oceniają. Resentyment.



Wstęp do wątpienia
Awatar tomaszt81
tomaszt81

hobbes napisał(a):
oj Tomek - ja nie pisze ze jest swietny.. tylko ani lepszy ani gorszy od innych No, na pewno gorszy od Szwajcarii pod wzgledem porzadku i ustroju - ale oni od 600lat są okopani za swoimi górami i nikt im nie mowil ze czarne teraz nie bedzie czarne a biale biale


Piękny kraj, konkretni ludzie. Spędziłem tam miesiąc miodowy Lago Magiore....

Awatar hobbes
hobbes

resentymenty nas kiedyś wykończą.. ale resentymentami charakteryzują się ludzie i narody w jakis sposob upodlone z niskim poczuciem wlasnej wartości.

Awatar tomaszt81
tomaszt81

zaraz się zrobi politycznie. Mi chodziło tylko o to, byście wiedzieli, że jakieś sk... zabiły moje ulubione zwierzęta.

Awatar hobbes
hobbes

tomaszt81 napisał(a):
zaraz się zrobi politycznie. Mi chodziło tylko o to, byście wiedzieli, że jakieś sk... zabiły moje ulubione zwierzęta.


( sk..yny pewno nie mialy pojecia ze biedne zyrafy sa takie wrazliwe ..co wcale ich nie tlumaczy rzecz jasna. :/

Awatar filip-apostol
filip-apostol

Dzień dobry. Makówka jestem Filip. Nowy znaczy... Dzień dobry. Ładnie tu macie. Podobno można tu znaleźć niezłych speców. Bardzo mi miło. Dzień dobry.

Awatar filip-apostol
filip-apostol

Cóż, prawdopodobnie od wszystkiego co się wiąże z fotografią, choć ja tu trafiłem w poszukiwaniu wariatów, którzy potrafią(naprawdę) dobrze wywołać negatyw i go potem równie(naprawdę) dobrze zeskanować. A przy tym mieszkają w Stolicy Ale chyba nie ma co zaśmiecać wątka, poszukam sobie po cichutku... Ale z pewnością zostanę tu na dłużej. Bardzo miło tu u Was. Jeszcze jakiś czas temu szlajałem się po jakichś mniej lub bardziej zabawnych portalach fotograficznych, ale tu jest chyba trochę... profesjonalniej Zastanawia mnie tylko czemu tak mało zdjęć jest umieszczanych w tych Waszych, bardzo ciekawych zresztą, "pojedynkach". Archiwa są czyszczone czy takie małe zainteresowanie?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.