Awatar czarek

Dzień dobry. Do widzenia

czarek 4611

Tak w ramach merytoryczności pomyślałem sobie, że fajnie by było, gdyby każdy, logujący się AT-eista przywitał się, a przed wylogowaniem pożegnał. Mógłby też napisać słowo czy dwa, jak to przy takich okazjach bywa.

Może właśnie w tym wątku...?

Dzień dobry. Ładna pogoda, prawda? Powidła już praweie zeżarłem, może teraz czas na jagody...?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 4611

Awatar orwo
orwo

daavith napisał(a):
Witam wszystkich. W nocy dołączyłem, Muszę się jeszcze porozglądać po pokładzie AT.


witaj!
tylko na firanki uważaj, łatwo się omotać

Awatar MartaW
MartaW

rbit9n napisał:
dzień dobry.
właśnie nad naszą wsią przeleciał meteoryt i oberwała się chmura, nie mogłem się powstrzymać, żeby spytać, co to Twój dach Marto?

To akurat nie mój dach, ale dysponuję równie poruszającymi zdjęciami!



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar tito86
tito86

czarek napisał(a):
fajnie by było, gdyby każdy, logujący się AT-eista przywitał się


Dzień dobry. Zaglądam od dawna, teraz postanowiłem założyć konto. Czasami coś dodam, czasem pewnie też napiszę...

Post był edytowany 2012-07-17 18:46:26

Awatar Bigindian
Bigindian

Witam wszystkich gorąco

Awatar analogowiec
analogowiec

Witaj
Indian ci tutaj zapowiada się dostatek - Szoszona już mamy

Awatar jac123
jac123

MartaW napisał(a):
rbit9n napisał:
dzień dobry.
właśnie nad naszą wsią przeleciał meteoryt i oberwała się chmura, nie mogłem się powstrzymać, żeby spytać, co to Twój dach Marto?

To akurat nie mój dach, ale dysponuję równie poruszającymi zdjęciami!

A nie lepiej w jakimś wielorodzinnym budynku zamieszkać? Nic nie cieknie na głowę, z fachowcami się nie użerasz ..., a czasami nawet czynszu nie trzeba płacić.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar rbit9n
rbit9n

dzień dobry. słońce takie że pękają oczy.

jac123 napisał:
A nie lepiej w jakimś wielorodzinnym budynku zamieszkać? Nic nie cieknie na głowę, z fachowcami się nie użerasz ..., a czasami nawet czynszu nie trzeba płacić.

ale trzeba się użerać z sąsiadami, prezesem spółdzielni, śmieciarzami, sprzątaczkami... poza tym, myślisz że w jak mieszkasz w bloku, to nic Ci fachowcy nie spartolą? wolne żarty.

Awatar hobbes
hobbes

a tutaj.. całkiem niezłe widokówy przed wielko-wojennej Warszawy.. wow!

Awatar jac123
jac123

rbit9n napisał(a):
dzień dobry. słońce takie że pękają oczy.
jac123 napisał:
A nie lepiej w jakimś wielorodzinnym budynku zamieszkać? Nic nie cieknie na głowę, z fachowcami się nie użerasz ..., a czasami nawet czynszu nie trzeba płacić.

ale trzeba się użerać z sąsiadami, prezesem spółdzielni, śmieciarzami, sprzątaczkami... poza tym, myślisz że w jak mieszkasz w bloku, to nic Ci fachowcy nie spartolą? wolne żarty.

No tak ogólnie, to w ogóle życie jest męczące.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar MartaW
MartaW

jac123 napisał:
MartaW napisał(a):
rbit9n napisał:
dzień dobry.
właśnie nad naszą wsią przeleciał meteoryt i oberwała się chmura, nie mogłem się powstrzymać, żeby spytać, co to Twój dach Marto?

To akurat nie mój dach, ale dysponuję równie poruszającymi zdjęciami!

A nie lepiej w jakimś wielorodzinnym budynku zamieszkać? Nic nie cieknie na głowę, z fachowcami się nie użerasz ..., a czasami nawet czynszu nie trzeba płacić.

Coś za coś...
Mieszkałam do niedawna w Warszawie, w bloku (kolejnych blokach spółdzielnianych), ale potrzebowałam tatę wywieźć z miasta po tym, jak bardzo ciężko zachorował na płuca.
Ostatnie warszawskie mieszkanie było na najwyższym, czwartym piętrze, pod dziurawym dachem. Mieszkałam tam 11 lat. Dach przeciekał, bo był stary i nieustannie dziurawiony przez rozpadające się anteny telewizyjne. Przez dziewięć lat nic z tym nie dawało się zrobić.
Do czasu, gdy w desperacji wylałam na biurKo prezesa spóldzielni zawartość wiaderka, do którego przez noc nakapało dwa litry wody z cieknącego sufitu.

Edyta 'K' w biuro wstawiła

Post był edytowany 2012-07-19 11:50:47



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar implicite
implicite

MartaW napisała:

Do czasu, gdy w desperacji wylałam na biuro prezesa spóldzielni zawartość wiaderka, do którego przez noc nakapało dwa litry wody z cieknącego sufitu.

Zrobiłaś to w towarzystwie kamer?



Wstęp do wątpienia
Awatar MartaW
MartaW

implicite napisał:
MartaW napisała:

Do czasu, gdy w desperacji wylałam na biuro prezesa spóldzielni zawartość wiaderka, do którego przez noc nakapało dwa litry wody z cieknącego sufitu.

Zrobiłaś to w towarzystwie kamer?

Nie... ale przy świadkach



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar rbit9n
rbit9n

tam przed wojną stał taki na koniu i tak rękę trzymał.

nein! nie, to nie ten.

Awatar orwo
orwo

dobry wilczur.
właśnie wróciłem z krótkiego wypadu na mazury. lalo prawie cały czas, popełniłem raptem kilka kadrów. niestety interes który pojechaliśmy załatwić spalił na panewce.
nic to, jutro nowy dzień, a za pasem wolny weekend.

Awatar tomaszt81
tomaszt81

weesee napisał(a):
lalo


Lalo? Mówisz masz

Awatar orwo
orwo

tomaszt81 napisał(a):
Lalo?


alt'a słabo wcisłem.

Awatar tomaszt81
tomaszt81

Dzień dobry, kto to taką chu... pogodę zmajstrował

Awatar rbit9n
rbit9n

u nas pycha! nic tylko dwudziestkę piątkę na obiektyw nakręcić. no i w pracy nie siedzieć.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.