Awatar czarek

Dzień dobry. Do widzenia

czarek 4611

Tak w ramach merytoryczności pomyślałem sobie, że fajnie by było, gdyby każdy, logujący się AT-eista przywitał się, a przed wylogowaniem pożegnał. Mógłby też napisać słowo czy dwa, jak to przy takich okazjach bywa.

Może właśnie w tym wątku...?

Dzień dobry. Ładna pogoda, prawda? Powidła już praweie zeżarłem, może teraz czas na jagody...?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 4611

Awatar cichy70
cichy70

slavius napisał(a):
cichy70 napisał(a):
Witaj Sławku ze Szecina


A witaj Robercie, prowokatorze mojego portfela.

zapomniałeś sobie w sprzęcie dopisać, zajebisty drewniany statyw

Awatar slavius
slavius

Jak dostanę nadrobię zaległości. Nie kupuję kota:P

Awatar hobbes
hobbes

slavius napisał(a):
Dzień dobry wszystkim. Na imię mi Sławek i jestem ze Szczecina
A na początek nie mogłem się powstrzymać.
http://www.youtube.com/watch?v=awq90APEVgw&feature=player_embedded


Cześć Sławku,
Książąt Pomorskich na wychodźctwie pozdrawia!

Awatar orwo
orwo

dzień dobry i ciepły

burton3 napisał(a):
dobry!
A ja dzisiaj 'bawiłem' się przy takiej maszynce


no ładne cacko. ciekawe jak by brzmiał V2 o tej pojemności.

czy ktoś korzystał z paczkomatów?

Awatar starykot
starykot

Bry! A ja wczoraj zamontowałem nowe lustro w Reflekcie założyłem film i będę go dziś niszczył klatka po klatce!!



http://fotografiaretro.blogspot.com/
Awatar migatu
migatu

Witam
Nazywam się Michał i jestem z Łodzi.
Robie zdjęcia klasycznym aparatami od września 2009.
Pentacon Six, Praktica PLC2/3, od dzisiaj Minolta Hi-Matic F.
Sam wywołuje i robie odbitki do cz-b.
Technicznie mieszkam w swojej ciemni bo mieszkaniem to już trudno to nazwać.
Planuje kiedyś zabrać się za kolor i "ciepłe" procesy.
Głównie robie street photo - ale cały czas dość słabe.
I nie boję się tego przyznać - jestem uzależniony....

Pozdrawiam
M.T.

Awatar hobbes
hobbes

migatu napisał(a):
Witam
Nazywam się Michał i jestem z Łodzi.
Robie zdjęcia klasycznym aparatami od września 2009.
Pentacon Six, Praktica PLC2/3, od dzisiaj Minolta Hi-Matic F.
Sam wywołuje i robie odbitki do cz-b.
Technicznie mieszkam w swojej ciemni bo mieszkaniem to już trudno to nazwać.
Planuje kiedyś zabrać się za kolor i 'ciepłe' procesy.
Głównie robie street photo - ale cały czas dość słabe.
I nie boję się tego przyznać - jestem uzależniony....

Pozdrawiam
M.T.


Witaj Fajnie, tylko bardziej się uzależniaj od fotografii niż od chemii, aparatów czy też nieskończonych dywagacji ile diabłów mieści się na łebku od szpilki - słowem od tego portalu!..

Awatar romek
romek

Witka.

Awatar cichy70
cichy70

czołem Panie Michale

Awatar DAAD
DAAD

migatu napisał(a):
I nie boję się tego przyznać - jestem uzależniony....


Cześć, wielu z nas ma podobną przypadłość



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar babcia
babcia

Dzien dobry,
babcia wybiera sie dzis na koncert-bedzie tam na pewno ciemno, ale chce fotografowac przeciez scene a ona bedzie oswietlona, licze na jakies porady dotyczace filmu jaka czulosc zabrac, biore maly obrazek Nikon FE2 i szkielko 1.4, najjasniejsze jakie mam bo z innym aparatem to mnie nie na pewno wpuszcza. nie mam w ogole doswiadczenia w fotografowaniu koncertow, a moze w ogole nie brac aparatu, no nie wiem.
edyta bo nielogicznie bylo

Post był edytowany 2011-05-24 07:47:02

Awatar orwo
orwo

różnica pomiędzy wzięciem aparatu a pozostawieniem w domu jest zasadniczo taka, że w pierwszym przypadku możesz go nie użyć, w drugim nie możesz go użyć.


dzień słoneczny.
dobyłem dziś z chłodnej czeluści rolkę orwo nc21 i zamierzam mu nie popuścić.

Awatar babcia
babcia

weesee napisał(a):
różnica pomiędzy wzięciem aparatu a pozostawieniem w domu jest zasadniczo taka, że w pierwszym przypadku możesz go nie użyć, w drugim nie możesz go użyć.

to bylo takie troszke zlosliwe
wziac aparat i przeciskac sie przez tlumy, tlumaczyc pracownikom ochrony co to jest i miec ze zdjec lipe zle dobierajac film a nie miec go i miec swiety spokoj to jest roznica

Awatar migatu
migatu

Hej
Jaki koncert? Jaka sala? Pierwsze definiuje jakiego światła można się spodziewać. Drugie definiuje co odważyłbym się wziąć. (Na przykład na koncert metalowy raczej nie warto iść z czymś niepancernym, ale głośność aparatu nie ma znaczenia.) Drugie definiuje jaka będzie ochrona.
Ja osobiście wziąłbym 135/2.8 (niby nieco mniej światła - ale masz zawsze szanse na w miare sensowną fotę z drugiego rzędu/zbliżenia) i film z iso 1600/3200. Chociaż czasem 800 też daje rade...

Pomijając fakt że lomo jest głupie - jedną rzecz wymyślili mądrze. Aparat warto mieć zawsze przy sobie

Pozdrawiam
M.T.

Post był edytowany 2011-05-24 10:34:30

Awatar Pet
Pet

Dzień dobry.

babcia napisał(a):
Dzien dobry,
babcia wybiera sie dzis na koncert-bedzie tam na pewno ciemno, ale chce fotografowac przeciez scene a ona bedzie oswietlona, licze na jakies porady dotyczace filmu jaka czulosc zabrac, biore maly obrazek Nikon FE2 i szkielko 1.4, najjasniejsze jakie mam bo z innym aparatem to mnie nie na pewno wpuszcza. nie mam w ogole doswiadczenia w fotografowaniu koncertow, a moze w ogole nie brac aparatu, no nie wiem.
edyta bo nielogicznie bylo


Jak koncert w klubie i ma być ciemno (a zdjęcia mają być z ręki) to czułość co najmniej 3200 (chociaż i 6400 czasem by nie zawadziła).

Tu przykłady: http://www.aparaty.tradycyjne.net/album.php?id=235&user=Pet

Większość na pełnej dziurze. Obiektyw 1.4 to dobry pomysł, ale ostrzegam, że maksymalny otwór, będzie raczej mało użyteczny, no chyba, ze muzycy będa siedzieli w miejscu, w przeciwnym wypadku wstrzelenie się po ciemku z minimalną GO, będzie raczej wyzwaniem karkołomnym. Radzę przymknąć przynajmniej do 2.8, a im więcej się da, tym lepiej (i wtedy ta czułość 6400 wcale nie jest taka przesadzona). Z wzięciem czegoś o ogniskowej 135 bym polemizował (bo czasy musza być krótsze, żeby fota wyszła nieporuszona). No chyba, że to jakas większa sala, to wtedy nie ma rady i trzeba sięgnąć po tele. Natomiast jeśli to jakiś niewielki lokal, w którym w dodatku można podejśc pod sama scenę to najlepiej sprawdzają się ogniskowe 28 ew. 35.

Awatar orwo
orwo

babcia napisał(a):
przeciskac sie przez tlumy, tlumaczyc pracownikom ochrony co to jest i miec ze zdjec lipe zle dobierajac film a nie miec go i miec swiety spokoj to jest roznica


era syfrowa ma pewną zaletę, analog jest traktowany bardziej jako element ozdobny niż sprzęt do focenia. miałem ostatnio dwie takie sytuacje. w pierwszej zakazano mi focić, po czym zezwolono po stwierdzeniu że robię analogiem, w drugiej pobierano opłaty za fotografowanie na terenie pewnego obiektu, ode mnie nikt nawet nie wykazał chęci poboru, pomimo dyndającego na szyi starta.

Awatar migatu
migatu

Hm.
Ja bym się z kolei z braniem szerokiego nie zgodził. Primo światło też leci w dół (nie wiem jak jest z dostępnością 28/35 ze światłem

Awatar Pet
Pet

migatu napisał(a):
Hm.
Ja bym się z kolei z braniem szerokiego nie zgodził. Primo światło też leci w dół (nie wiem jak jest z dostępnością 28/35 ze światłem


Spójrz na zdjęcia w galerii w linku, który dołączyłem. Część z nich jest robiona własnie stałkami 28 i 35 ze światłem 2.8. Owszem światło leci w dół, w stosunku do 50/1.4, ale gwarantuje Ci, że robienie w ciemnym lokalu zdjęć na pełnej dziurze poskutkuje tym, że ponad połowa z nich będzie zwyczajnie nieostra, bo po prostu nie będziesz w stanie wyostrzyć na matówce tak precyzyjnie, żeby wylądować z GO tam gdzie dokładnie chcesz. Co do porównania 135/2.8 z czymś szerokim o tym samym świetle: napisałem - jeżeli koncert jest w jakiejś większej sali i fotografujemy z większego dystansu, to tele jest nie do uniknięcia (ale wtedy trzeba posługiwać się czasami 1/125 i krótszymi jeśli robimy z ręki). Jeśli natomiast lokal jest bardziej kameralny, a w dodatku mamy możliwość podejścia pod scenę, to wtedy nawet 50-tka jest za wąska, a w dodatku możemy przyszaleć na dłuższych czasach (w przypadku 28-ki możemy bez większych obaw pstrykać na 1/30), a to zawsze dwie działki więcej niż niż w przypadku 1/125.

Awatar Grisza
Grisza

tutaj i tu przykłady focenia koncertu z bardzo bliska spod samej sceny w klubie na delcie 400, szkło 50/1.8, casy rzędu 1/30 przesłona raczej domknięta do 3.5 lub 4

Awatar Pet
Pet

Grisza napisał(a):
tutaj i tu przykłady focenia koncertu z bardzo bliska spod samej sceny w klubie na delcie 400, szkło 50/1.8, casy rzędu 1/30 przesłona raczej domknięta do 3.5 lub 4


Scena była chyba ładnie oświetlona. Np. w Hard Rock Cafe taki wyczyn na tych parametrach raczej by się nie udał (chyba, ze w końcu wpadli na pomysł zawieszenia jakiejś żarówki nad sceną).

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.