Awatar czarek

Dzień dobry. Do widzenia

czarek 4611

Tak w ramach merytoryczności pomyślałem sobie, że fajnie by było, gdyby każdy, logujący się AT-eista przywitał się, a przed wylogowaniem pożegnał. Mógłby też napisać słowo czy dwa, jak to przy takich okazjach bywa.

Może właśnie w tym wątku...?

Dzień dobry. Ładna pogoda, prawda? Powidła już praweie zeżarłem, może teraz czas na jagody...?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 4611

Awatar Pet
Pet

hobbes napisał(a):
Pet napisał(a):
hobbes napisał(a):
Ale przyznam - przyzwyczaić się do W-wy i nauczyć tego miasta nie jest tak łatwo;


Nauka, która przychodzi łatwo jest przeważnie mało warta


było o tyleż trudno, że przybyłem tu prosto z miast i wsi gdzie wszystko było zorientowane wschód-zachód, pn-południe ..czyli ze Środkowego Zachodu. Szybko musiałem się oduczyć tej orientacji w W-wie; przyznam że pajac kultury, nauki i na sztuki bardzo pomagał jako punkt orientacyjny


Pocieszę Cię, że ja w niektórych dzielnicach cały czas muszę łapać orientację na patyka

Awatar Pet
Pet

filip-apostol napisał(a):
Pet napisał(a):
filip-apostol napisał(a):
a w tej smętnej Warszawie dopiero pół roku temu utknąłem.


Duża część użytkowników to Lublinianie, ale równie duża (a może nawet większa) to Warszawiacy, jeśli więc nie chcesz narazić się na uwagi typu 'to wracaj do Lublina skoro w Wa-wie jest smętnie', to sugerowałbym w bardziej przemyślany sposób werbalizowac swoje uwagi na temat miasta, w którym aktualnie mieszkasz z własnego wyboru. Co Ty na to?


Absolutnie nie przeszkadzają mi komantarze 'to wracaj do Lublina skoro w Wa-wie jest smętnie'. Komentujący powinni się nad tym bardziej zastanowić Mi się Warszawa nie podoba i nie widzę sensu tego ukrywać;P Poza tym, chyba nie byłem aż taki wulgarny...
Co do deszczu to nie mam zastrzeżeń.


Ja wychodzę z założenia, że więcej do rozmyślań powinien mieć raczej ten, który z własnej nieprzymuszonej woli przeprowadza się do miejsca, które uważa za "smętne" (zamiast siedzieć tam gdzie mu się podobało, albo wybrać jakieś inne obszary, w których będzie się czuł lepiej) i uważa, że nie ma absolutnie nic niestosownego w wygłaszaniu z pozycji gościa w obecności gospodarzy uwag takich jak ta powyżej. Czy owa uwaga była wulgarna? Przecież nic takiego nie powiedziałem.

Awatar Yoonson
Yoonson

fiakier napisał(a):
[...]pijany [...]kierowca [...]kretyn za kierownicą... w takim przypadku raczej lampy szkoda...


niemniej jednak nadal to jest bliźni, którego ponoć trza miłować jak siebie samego...
niekonsekwentny jesteś Piotrze.

Awatar fiakier
fiakier

yoonson napisał(a):
fiakier napisał(a):
[...]pijany [...]kierowca [...]kretyn za kierownicą... w takim przypadku raczej lampy szkoda...


niemniej jednak nadal to jest bliźni, którego ponoć trza miłować jak siebie samego...
(...)


I dlatego kiedy źle czyni i dodatkowo zagraża innym postawę takową trzeba piętnować nawet ostrych słów używając. "Miłować" to nie zawsze głaskać - czasem trza dobrze po d... przyłożyć.

Awatar orwo
orwo

rbit9n napisał(a):
dodali lampy na tysiąclecia i nie ma korka? jestem w szoku.



Piotrusiu, korków nie ma bo paliwo po 6 zeta, nie ma się co dziwić. ja sam w zeszłym roku niejednokrotnie musiałem wcześniejszy zamysł, wyjechania spod domu prosto na lewy pas przy światłach, zmienić i nawracać, a w tym nie miałem jeszcze takiej sytuacji.

Awatar Yoonson
Yoonson

fiakier napisał: 'Miłować' to nie zawsze głaskać - czasem trza dobrze po d... przyłożyć.


nie przestaje mnie zadziwiać katolicki folklor

spuścić komuś z miłości wpierdol...
łał!

Awatar implicite
implicite

yoonson napisał:
fiakier napisał: 'Miłować' to nie zawsze głaskać - czasem trza dobrze po d... przyłożyć.


nie przestaje mnie zadziwiać katolicki folklor

spuścić komuś z miłości wpierdol...
łał!

Z kontekstu wynika, że wręcz zabić.



Wstęp do wątpienia
Awatar fiakier
fiakier

yoonson napisał(a):
(...)

nie przestaje mnie zadziwiać katolicki folklor

spuścić komuś z miłości wpierdol...
łał!


Ja tam nie mam skłonności do tego, ale co kto lubi...

implicite napisał(a):
(...)
Z kontekstu wynika, że wręcz zabić.


No kontekst to już nie ja wprowadziłem - jeno (może dość niezgrabnie) do niego się odniosłem.

Pozdrawiam.

Awatar rbit9n
rbit9n

yoonson napisał:
nie przestaje mnie zadziwiać katolicki folklor

spuścić komuś z miłości wpierdol...
łał!

a mnie nie przestaje zadziwiać Twoja buddyjska pogarda dla katolików. tyle w Tobie nienawiści, że czternasty dalajlama powinien Ci zabrać odznakę klubową.

Awatar Yoonson
Yoonson

a gdzie w zdziwieniu, jakie wraziłem upatrujesz pogardę?
wykazałem jedynie niekonsekwencję, tyle...

a jak szukasz zadymy - to zapisz się do Solidarności i zapuść wąsy

bez odbioru.

Post był edytowany 2012-05-16 11:50:54

Awatar bavarsky
bavarsky

The Parrot

To tak, ex post.

Pamiętajcie o porannej mgle. Zdarza się ostatnimi czasy całkiem często.

Awatar filip-apostol
filip-apostol

Pet napisał(a):
filip-apostol napisał(a):
Pet napisał(a):
filip-apostol napisał(a):
a w tej smętnej Warszawie dopiero pół roku temu utknąłem.


Duża część użytkowników to Lublinianie, ale równie duża (a może nawet większa) to Warszawiacy, jeśli więc nie chcesz narazić się na uwagi typu 'to wracaj do Lublina skoro w Wa-wie jest smętnie', to sugerowałbym w bardziej przemyślany sposób werbalizowac swoje uwagi na temat miasta, w którym aktualnie mieszkasz z własnego wyboru. Co Ty na to?


Absolutnie nie przeszkadzają mi komantarze 'to wracaj do Lublina skoro w Wa-wie jest smętnie'. Komentujący powinni się nad tym bardziej zastanowić Mi się Warszawa nie podoba i nie widzę sensu tego ukrywać;P Poza tym, chyba nie byłem aż taki wulgarny...
Co do deszczu to nie mam zastrzeżeń.


Ja wychodzę z założenia, że więcej do rozmyślań powinien mieć raczej ten, który z własnej nieprzymuszonej woli przeprowadza się do miejsca, które uważa za "smętne" (zamiast siedzieć tam gdzie mu się podobało, albo wybrać jakieś inne obszary, w których będzie się czuł lepiej) i uważa, że nie ma absolutnie nic niestosownego w wygłaszaniu z pozycji gościa w obecności gospodarzy uwag takich jak ta powyżej. Czy owa uwaga była wulgarna? Przecież nic takiego nie powiedziałem.


Trochę sobie dopowiadasz, ale Ci wybaczam Lublin polubiłem dopiero kiedy sie sprowadziłem do Warszawy, która z kolei zawiodła moje oczekiwania. Natomiast z tą nieprzymuszoną wolą też bywa różnie, szczególnie jak trzeba wykarmić żonę i małe dziecko, a pracy nie ma Wierz mi, że wróciłbym do Lublina na skrzydłach, gdybym tylko znalazł tam dobrą pracę. A "smętna Warszawa" jest moim prywatnym, subiektywnym odczuciem. Mam go nie wyrażać(tzn raz przy okazji o nim nie wspomnieć) tylko dlatego, że ktoś może się z nim nie zgadzać? Słusznie powie ten, który twierdzi, że w dzisiejszych czasach wolność słowa jest nadużywana, ale nie popadajmy w skrajność, w końcu nie głoszę wielkiej nędzy stolicy wszędzie gdzie się pojawię.

fiakier napisał(a):
yoonson napisał(a):
fiakier napisał(a):
[...]pijany [...]kierowca [...]kretyn za kierownicą... w takim przypadku raczej lampy szkoda...


niemniej jednak nadal to jest bliźni, którego ponoć trza miłować jak siebie samego...
(...)


I dlatego kiedy źle czyni i dodatkowo zagraża innym postawę takową trzeba piętnować nawet ostrych słów używając. "Miłować" to nie zawsze głaskać - czasem trza dobrze po d... przyłożyć.


Z powyższa opinią zgadzam się prawie w 100%. "Miłować" faktycznie nie zawsze znaczy głaskać, choć z tym laniem d... też bym nie przesadzał. Ale takiego pedofila czy mordercę pakujemy(przynajmniej niektórzy) do więzienia nie tylko dlatego, żeby go ukarać, ale też dlatego, żeby sam sobie więcej nie szkodził. To taka forma miłości.

Awatar filip-apostol
filip-apostol

yoonson napisał(a):
fiakier napisał: 'Miłować' to nie zawsze głaskać - czasem trza dobrze po d... przyłożyć.


nie przestaje mnie zadziwiać katolicki folklor

spuścić komuś z miłości wpierdol...
łał!


Poczytaj biblię

Awatar rbit9n
rbit9n

filip-apostol napisał:

Poczytaj biblię

stawiam orzeszki przeciw dolarom, że skupi się na Starym Testamencie, gdzie trup ścielił się gęsto, a Jehowa rzadko okazywał miłosierdzie.

Awatar filip-apostol
filip-apostol

stawiam czerstwą bułkę przeciw orzeszkom, że wcale go nasze rozważania nie zainteresują

Awatar hobbes
hobbes

rbit9n napisał(a):
filip-apostol napisał:

Poczytaj biblię

stawiam orzeszki przeciw dolarom, że skupi się na Starym Testamencie, gdzie trup ścielił się gęsto, a Jehowa rzadko okazywał miłosierdzie.


Już 1 pułk dragonów królewskich śpiewał Guide me o thou Great Jehovah ..więc rozumisz, że to sama mowa nienawiści..

Awatar Yoonson
Yoonson

i co? jak poczytam biblię to przekonam się do stosowania przemocy?
jeśli tak, to nie czytam...

Awatar Yoonson
Yoonson

nadinterpretacja, czego?

na słowa trzeba uważać.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.