Awatar bavarsky

Co właśnie czytacie?

bavarsky 784

Ha!, a ja właśnie skończyłem czytać zajmujący -acz przykrótki - artykuł rotmistrza 7 pułku ułanów Bronisława Rakowskiego, o bitwie z Litwinami pod Kodzi, 22 września 1922 r.
Ciekawe są wnioski uczestnika owych zdarzeń iż to "Żołnierz litewski górował natomiast lepszą bronią palną i wyszkoleniem strzeleckim" - no i burzy mi to utarty światopogląd.
Z tym że parę zdań potem... równowaga dochodzi do stałego pionu ot bowiem po natarciu 3 szwadronu na ową wiochę, wyparł tenże podparty 4 szwadronem pododdziały 8 pp litewskiej. I tak droga do Kopciowa przez strumyk Marycha biegła otworem

I tylko dziw bierze gdy sobie nucę mą żurawiejkę o "siódemce":
A pułk siódmy to zasrańce,
Pogubili w boju lance.

Z nosacizny konie giną,
Ale chodzą z dumną miną.

Albośmy to jacy tacy,
My ułani - Beliniacy.

Rąbią szablą w każdym ścisku,
Siódmy - dzielny, stoi w Mińsku.

Mazowszaki, czy wy wiecie,
Kto w galopie robi dziecię?

Odpowiedzi 784

Awatar jarek
jarek

Niziurski jest ok.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar cichy70
cichy70

jarek napisał(a):
Niziurski jest ok.

bije na głowę 90% współczesnych psudo "pisarzy" typu pilch, tokarczuk,
stasiuk, gretkowska i cała reszta tych pseudo filozofów.

Awatar implicite
implicite

cichy70 napisał:
jarek napisał:
Niziurski jest ok.

bije na głowę 90% współczesnych psudo 'pisarzy' typu pilch, tokarczuk,
stasiuk, gretkowska i cała reszta tych pseudo filozofów.

To opinia czytelnika?



Wstęp do wątpienia
Awatar Gata
Gata

Tokarczuk dla mnie jest ok Stasiuka "Jadąc do Babadag" też mnie wciągnęło.

Awatar cichy70
cichy70

implicite napisał(a):
cichy70 napisał:
jarek napisał:
Niziurski jest ok.

bije na głowę 90% współczesnych psudo 'pisarzy' typu pilch, tokarczuk,
stasiuk, gretkowska i cała reszta tych pseudo filozofów.

To opinia czytelnika?

no nie dałem rady zmęczyć żadnego z tych wiekopomnych pisarzy do końca
ale próbowałem, walka była strasznie, niestety przegrałem ją. widaż nie znam się
kompletnie na pisarstwie.

Awatar jarek
jarek

Ale to tak trochę sam sobie po głowie walisz teraz



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar implicite
implicite

Kiedyś "Biegunów" Tokarczuk przeczytałem w jeden dzień, a książka ma bite 600 stron. Rewelacja.

Może trochę przesadziłem, ale...



Wstęp do wątpienia
Awatar jac123
jac123

Stasiuk przed unią europejską był ok, ale ostatnie prace mi jakoś średnio podeszły.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Grisza
Grisza

jac123 napisał(a):
Stasiuk przed unią europejską był ok, ale ostatnie prace mi jakoś średnio podeszły.

A ja uważam dokładnie na odwrót

cichy70 napisał(a):
bije na głowę 90% współczesnych psudo "pisarzy" typu pilch, tokarczuk,
stasiuk, gretkowska i cała reszta tych pseudo filozofów.

Niziurskiego nie pamiętam za bardzo, Sposób na Alcybiadesa mi się podobał w 6 klasie SP, ale to nie ten ciężar gatunkowy co Pilch, czy Stasiuk. Tokarczuk i Gretkowska do mnie nie trafiają. "Tysiąc spokojnych miast" Pilcha to bardzo porządna literatura naładowana humorem.

Awatar hobbes
hobbes

hmm, a co powiecie na "Dziennik Mistrza i Małgorzaty" Michaiła i Jeleny Bułhakowowów.

Awatar Steuermann
Steuermann

Gata napisał(a):
... 'Jadąc do Babadag' też mnie wciągnęło.


Również pojechałem dalej.



Dick Laurent is dead.
Awatar Steuermann
Steuermann

bolas napisał(a):
Lipowiec/Czeremcha ? ...

Jest jak piszesz. Moje wakacyjne okolice.



Dick Laurent is dead.
Awatar bavarsky
bavarsky

hobbes napisał(a):
hmm, a co powiecie na 'Dziennik Mistrza i Małgorzaty' Michaiła i Jeleny Bułhakowowów.


Jak najbardziej.

Awatar bolas
bolas

Droga na słowackie piwko Znam, znam - dryptałem tam sobie w lipcu, zacne okolice.
Szkoda, że historia je w pień wycieła, bo bardzo malownicze, a zostały raptem 2-3 domy z dwóch wsi.



Łódź okiem przechodnia
Awatar rbit9n
rbit9n

implicite napisał:
Kiedyś 'Biegunów' Tokarczuk przeczytałem w jeden dzień, a książka ma bite 600 stron. Rewelacja.

Może trochę przesadziłem, ale...

a ja "lalkę" kiedyś przeczytałem w 8 godzin. całą. od deski, do deski. no, ale Prus, to Prus.

Awatar cichy70
cichy70

rbit9n napisał(a):

a ja 'lalkę' kiedyś przeczytałem w 8 godzin. całą. od deski, do deski. no, ale Prus, to Prus.


chyba dmuchałem chciałeś napisać, i nie lalkę tylko materac.

Awatar hobbes
hobbes

rbit9n napisał(a):
implicite napisał:
Kiedyś 'Biegunów' Tokarczuk przeczytałem w jeden dzień, a książka ma bite 600 stron. Rewelacja.

Może trochę przesadziłem, ale...

a ja 'lalkę' kiedyś przeczytałem w 8 godzin. całą. od deski, do deski. no, ale Prus, to Prus.


a ja przeczytalem "Noce i dnie" w jeden weekend ..w pon. miałem klasówkę z tego

Awatar rbit9n
rbit9n

cichy70 napisał:

chyba dmuchałem chciałeś napisać, i nie lalkę tylko materac.
+
nie stać mnie na materac. wszystkie pieniędze przetraciłem na mirabelki i szczaw.


aha, a teraz staram się czytać "demokratora" Goćka, a zanabyłem jeszcze "montaż" Volkoffa. ha!

Awatar hobbes
hobbes

rbit9n napisał(a):
cichy70 napisał:

chyba dmuchałem chciałeś napisać, i nie lalkę tylko materac.
+
nie stać mnie na materac. wszystkie pieniędze przetraciłem na mirabelki i szczaw.


aha, a teraz staram się czytać 'demokratora' Goćka, a zanabyłem jeszcze 'montaż' Volkoffa. ha!


a Wieżę Komunistów i Obywatela już czytał?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.