Awatar bavarsky

Co właśnie czytacie?

bavarsky 784

Ha!, a ja właśnie skończyłem czytać zajmujący -acz przykrótki - artykuł rotmistrza 7 pułku ułanów Bronisława Rakowskiego, o bitwie z Litwinami pod Kodzi, 22 września 1922 r.
Ciekawe są wnioski uczestnika owych zdarzeń iż to "Żołnierz litewski górował natomiast lepszą bronią palną i wyszkoleniem strzeleckim" - no i burzy mi to utarty światopogląd.
Z tym że parę zdań potem... równowaga dochodzi do stałego pionu ot bowiem po natarciu 3 szwadronu na ową wiochę, wyparł tenże podparty 4 szwadronem pododdziały 8 pp litewskiej. I tak droga do Kopciowa przez strumyk Marycha biegła otworem

I tylko dziw bierze gdy sobie nucę mą żurawiejkę o "siódemce":
A pułk siódmy to zasrańce,
Pogubili w boju lance.

Z nosacizny konie giną,
Ale chodzą z dumną miną.

Albośmy to jacy tacy,
My ułani - Beliniacy.

Rąbią szablą w każdym ścisku,
Siódmy - dzielny, stoi w Mińsku.

Mazowszaki, czy wy wiecie,
Kto w galopie robi dziecię?

Odpowiedzi 784

Awatar Gata
Gata

ciekawa rzecz

Awatar rbit9n
rbit9n

czytam ostatni numer uważam rze.

Awatar harry
harry

W rzeczy samej, ostatni

Awatar jac123
jac123

harry napisał(a):
W rzeczy samej, ostatni

Nic nie może przecież wiecznie trwać ... Można powiedzieć historyczny, trza sobie zostawić na pamiątkę.
A ja w trakcie "Raportu Wilczura" (II wydanie), czytał ktoś?



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar bavarsky
bavarsky

Gaj G. D., Na Warszawę! Działania 3 Konnego Korpusu na Froncie Zachodnim, Moskwa - Leningrad 1928

Awatar bolas
bolas

bavarsky napisał(a):
Gaj G. D., Na Warszawę! Działania 3 Konnego Korpusu na Froncie Zachodnim, Moskwa - Leningrad 1928


Po rosyjsku ? Szukałem tego ... słynny krwawy korpus. Jak wrażenia ?



Łódź okiem przechodnia
Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat


W czasie takiej podróży najmilszą chyba rozrywką jest fotografowanie. Ja w czasie naszej włóczęgi półtorarocznej wykonałem około 3000 zdjęć.


dzisiaj to panie 3000zdj to potrafią w jeden wieczór

Awatar bavarsky
bavarsky

bolas napisał(a):

Jak wrażenia ?


Tak, lektura w oryginale.
A co do wrażeń. Cóż, jestem na półmetku i muszę przyznać, że podobnie jak Siergiejew, Gaj Dmitriewicz Gaj, napisał całkiem rzeczową relację z udziału podległego mu wojska na froncie przeciw-polskim.
Jednakowoż należy baczyć na informacje zawarte w tekście, odnosi się to zwłaszcza do tych które dotyczą sierpniowych bojów, kiedy to armie Tuchaczewskiego zdołały w toku walk [6 VIII] przekroczyć rubież: Przasnysz-Ostrów Mazowiecka-Małkinia-Sokołów Podlaski i dalej biegnącą w kierunku południa, na zachód od Brześcia n. Bugiem.

Siergiejew dowódca IV Armii, której podlegał III KK, zaczął już wtenczas marudzić w kwestii niesubordynacji Gaja, został m.in. w następstwie tego pozbawiony stanowiska dowódcy IV armii, której to nowym dowódcą na nasze szczęście został Szuwajew.

Gaj, jak do tej pory doczytałem, pomija ten aspekt, stwierdzając jedynie, że wszelkie trudności w wykonywaniu zamierzeń Siergiejewa wynikały z "trudności komunikacyjnych", które to spowodowane były "szybkością poruszeń wojsk własnych [tj. kawalerii Gaja]".

Post był edytowany 2012-12-02 20:30:32

Awatar Yoonson
Yoonson

jac123 napisał(a):
harry napisał(a):
W rzeczy samej, ostatni

Nic nie może przecież wiecznie trwać ... Można powiedzieć historyczny, trza sobie zostawić na pamiątkę.


a to pech!
a to zmora!
na to już nie pomoże wizyta u doktora...









ech.

Awatar janus
janus

Ja, na ten przykład, od kilku dni czytam tytuł wątku, że "AT umiera". Boję się tam głębiej wklikać, żeby nie okazało się, że już umarło, a ja to przeoczyłem. Wiem tylko, że elita się wyniosła. Kurde, no nie jest dobrze.

Awatar Wodzu77
Wodzu77

janus napisał(a):
Ja, na ten przykład, od kilku dni czytam tytuł wątku, że 'AT umiera'. Boję się tam głębiej wklikać, żeby nie okazało się, że już umarło, a ja to przeoczyłem. Wiem tylko, że elita się wyniosła. Kurde, no nie jest dobrze.


Spokojnie jelita wróci

bolas poleca:

Obrazek




już zamówiona w bibliotece

Post był edytowany 2012-12-03 09:23:44

Awatar taxus
taxus

Właśnie przeczytałem zbiór opowiadań Brunona Kosteckiego pt "Straszny gość".Brunon Kostecki to pseudonim literacki płk Wacława Kostka Biernackiego /nadzorcy Berezy Kartuskiej/. Jest to literatura smakowita, z najwyższej półki. A osoba autora nadzwyczaj interesująca...

Awatar implicite
implicite

"Nauka, której losem tak się przejmujesz, to narzędzie niewolenia i maltretowania natury, a nie bezinteresowny twór czystej ciekawości. To ona służy producentom broni, osłabia ludzi lekami pod pretekstem leczenia ich, wyposaża człowieka w zbędne urządzenia, które zamiast wolności niosą mu niewolę, utrzymuje fałszywy mit uniwersytetów. W rezultacie obie, Nauka i Sztuka kończą po prostu w Banku, a owe normy, ta i służą nie ochronie prawa człowieka do twórczości, nie ochronie prawa dziecka do wrażliwości, która każe mu się interesować losem gwiazd, lecz ochronie interesów Kraju (czy Państwa), w imię którego się niszczy jedno i drugie"

Fernando Savater, Dziennik Hioba.

Nie mogę się uwolnić od tej książki, kartkuję ją niekiedy wieczorami w nadziei na ciekawe sny w nocy.



Wstęp do wątpienia
Awatar Grisza
Grisza

implicite napisał(a):
'Nauka, której losem tak się przejmujesz, to narzędzie niewolenia i maltretowania natury, a nie bezinteresowny twór czystej ciekawości. To ona służy producentom broni, osłabia ludzi lekami pod pretekstem leczenia ich, wyposaża człowieka w zbędne urządzenia, które zamiast wolności niosą mu niewolę, utrzymuje fałszywy mit uniwersytetów. W rezultacie obie, Nauka i Sztuka kończą po prostu w Banku, a owe normy, ta i służą nie ochronie prawa człowieka do twórczości, nie ochronie prawa dziecka do wrażliwości, która każe mu się interesować losem gwiazd, lecz ochronie interesów Kraju (czy Państwa), w imię którego się niszczy jedno i drugie'

Fernando Savater, Dziennik Hioba.

Do tego stopnia się z autorem cytatu nie zgadzam, że chyba aż poszukam gdzieś tej książki...

Awatar implicite
implicite

Grisza napisał:
Do tego stopnia się z autorem cytatu nie zgadzam, że chyba aż poszukam gdzieś tej książki...

To jest powieść, kiepska zresztą. Rozmowy bohaterów to głównie filozoficzne monologi. Rozmówca bohatera powyższego cytatu też się z nim nie zgadzał.

Savater przywraca tu figurę klasycznych dialogów filozoficznych, gdzie szczątkowa fabuła ma być tylko pretekstem do wyrażenia myśli. I tak właśnie czytam tę książkę, jako spis ciekawych myśli, celnych powiedzonek i oryginalnych konceptów.



Wstęp do wątpienia
Awatar Bruno
Bruno

Tadeusz Klimaszewski, Verbrennungskommando Warschau, Czytelnik, Warszawa 1959

Szukam, jakby który chętny pozyczył/odsprzedał.

Awatar bavarsky
bavarsky

Bruno napisał(a):
Tadeusz Klimaszewski, Verbrennungskommando Warschau, Czytelnik, Warszawa 1959

Szukam, jakby który chętny pozyczył/odsprzedał.


To z 1959 to pierwsze wydanie?
Bo jeżeli przedmówca nie ma nic przeciwko edycji III z 1984, to jest do nabycia za 12,50 o: tutaj

Awatar Bruno
Bruno

bavarsky napisał(a):
Bruno napisał(a):
Tadeusz Klimaszewski, Verbrennungskommando Warschau, Czytelnik, Warszawa 1959

Szukam, jakby który chętny pozyczył/odsprzedał.


To z 1959 to pierwsze wydanie?
Bo jeżeli przedmówca nie ma nic przeciwko edycji III z 1984, to jest do nabycia za 12,50 o: tutaj

Dzięki, poczekam jeszcze, bo może ktoś jeszcze zechce pożyczyć... nie mam gdzie magazynować tych ksiązek.

Awatar DAAD
DAAD

Niby nie o fotografii, jeno o życiu.




"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.