Awatar MartaW

pochwalę się nabytkiem :)

MartaW 5046

Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie:
Obrazek
Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek

Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe

Odpowiedzi 5046

Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

wie ktoś jak usunąc z drewna stary lakier (niemechanicznie)?

Awatar piotrus
piotrus

Scansol, w miarę tanie i ładnie usuwa farby, lakiery z metali, drewna i plastiku.

Awatar DAAD
DAAD

czarnobialykwadrat napisał(a):
wie ktoś jak usunąc z drewna stary lakier (niemechanicznie)?


Dla czego nie mechanicznie? Są żele chemiczne, ale niszczą przede wszystkim to co mosiężne.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

mosiądz zdejmę zanim wywabię lakier
Część będe czyscił mechanicznie a część chemicznie.
dzięki za podpowiedzi.

Awatar Basil
Basil

Jeśli to politura to alkoholem

Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

nie wiem co to, ładnie schodzi papierem ściernym, warstwa jest tyci tyci. ale nie wszędzie papierem dojdę

Awatar orwo
orwo

se nabyłem:




teraz odbity w kolorze wreszcie będzie można normalnie porobić

Awatar Smok-analog
Smok-analog

czarnobialykwadrat napisał(a):
wie ktoś jak usunąc z drewna stary lakier (niemechanicznie)?


Potwierdzam Scansol, tylko strasznie śmierdzi, lepiej V33 środek do usuwania starych powłok-nawet lepszy od Scansolu, do kupienia w Leroyu.
Czasem bywa szelak - wtedy alkohol, najtaniej jagodzianka na kościach albo jakiś np.propylowy.
Czasem też zdarza się malowanie rozpuszczoną żywicą(kalafonią)-wtedy czasem terpentyna/benzyna ekstrakcyjna albo drobny papier...

Awatar Smok-analog
Smok-analog

piotrus napisał(a):
syntezator marszczony

Hehe
Znam pozytyw marszczony. Cyja, Świnia, Harmoszka...

Awatar jac123
jac123

Jak będziesz usuwał chemicznie to zawsze w zagłębieniach trochę zostanie. Można też opalać drewno (opalarką, elektryczna lub na denaturat) i generalnie tą metodę polecam.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar MartaW
MartaW

weesee napisał:
se nabyłem:
...
teraz odbity w kolorze wreszcie będzie można normalnie porobić

Nawet nie wiem, co to jest...



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar hobbes
hobbes

wyglada jak waga u mnie w warzywniaku

Awatar orwo
orwo

MartaW napisał(a):
Nawet nie wiem, co to jest...


takie pół minilabu, to pół odpowiedzialne za część chemiczną, część optyczną dalej realizuje powiększalnik

Awatar AdamSoczewka
AdamSoczewka

No i czego to ludzie nie wywloką dla odrobiny zapomnienia

Awatar orwo
orwo

JekyllAndHyde napisał(a):
duze to jest? wieksze od wagi w warzywniaku?


zajmuje mniej więcej tyle powierzchni co 3 kuwety 24x30, wyższe tylko

Awatar barteess
barteess

czarnobialykwadrat napisał(a):
wie ktoś jak usunąc z drewna stary lakier (niemechanicznie)?


Ten aparat jest politurowany a nie lakierowany. Politura to szelak rozpuszczony w spirytusie. Dlatego też, najłatwiejszą metodą jego usunięcia jest zmycie powierzchni właśnie spirytusem. Można się dodatkowo posiłkować wełną stalową (ale bardzo drobną: 0000).

Jedna uwaga. Starej politury nie należy usuwać całkowicie. Surowe drewno bardzo chłonie politurę i nałożenie nowych warstw będzie bardzo pracochłonne. Tak czy inaczej, żeby przywrócić świetność temu drewniakowi będzie trzeba nałożyć przynajmniej 20-30 warstw świeżej politury. Pamiętaj, żeby nie używać politury o dużym stężeniu. Pracy trochę więcej, ale przy odrobinie samozaparcia efekt będzie świetny.




barteess
http://bartoszkoszowski.com/
http://barteess.blogspot.com/
Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

zdjąlem chemicznie lakier (politura to raczej nie była bo denaturarem nie chciała zejść) nasączam go teraz woskiem. Potem wypoleruje i położę jakiś "lakier"
chyba dobrze robię?

Awatar barteess
barteess

czarnobialykwadrat napisał(a):
zdjąlem chemicznie lakier (politura to raczej nie była bo denaturarem nie chciała zejść) nasączam go teraz woskiem. Potem wypoleruje i położę jakiś 'lakier'
chyba dobrze robię?


Politura, politura ... tylko stara i trzeba ją było lekko mechanicznie potraktować.

Lakier? ...Błagam ... tylko nie to! :>




barteess
http://bartoszkoszowski.com/
http://barteess.blogspot.com/
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.