Awatar MartaW

pochwalę się nabytkiem :)

MartaW 5046

Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie:
Obrazek
Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek

Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe

Odpowiedzi 5046

Awatar hobbes
hobbes

yoonson napisał(a):
no ba!

przynajmniej mnie nacjonaliści nie wydymają


und das ist eine grosse Tragödie..właśnie, ne można dymać nur swoich, wo sind die Gene! ktore mają się mischen robitć! ..tak wsobnie ja? nicht gut..!

Awatar Pet
Pet

yoonson napisał(a):
no ba!

przynajmniej mnie nacjonaliści nie wydymają


Słyszałem, że ostatnio w ucho dymają

Awatar Yoonson
Yoonson

ucho?


nie dobrze!
jak ja będę jazzu zażywał?


to już lepiej dupę sobie na butapren przykleję.



juto kupię sobie to:

Post był edytowany 2013-06-03 23:55:15

Awatar babcia
babcia

janus napisał(a):
Nie jestem audiofilem, boze uchowaj, wiec kolcow-bolcow nie bedzie.
A sprzet nie jest oczywiscie jeszcze ustawiony, tak tylko podlaczylem na probe, zeby sprawdzic, czy w ogole dziala.
:-)

uuu u mnie mezul zamowil specjalne granity z kraju co by kolce mialy na czym stac. Czy to znaczy, ze mam w domu audiofila?

Awatar Yoonson
Yoonson

zmartwię Cię Sylwia - niestety, granitowe standy to mocny objaw tej choroby. właśnie zamówiłem, czarne...

Awatar rbit9n
rbit9n

granit? granit? chyba zostanę hijeną cmentarzową.

a oto mój nowy nabytek:

Post był edytowany 2013-06-04 09:58:28

Awatar Yoonson
Yoonson

rbit9n napisał: a oto mój nowy nabytek


tak powstaje słynny rzeszowski samogon

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Też sobie coś nowego kupiłem, wkrótce zrobię montaż:

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

hobbes napisał(a):


To dopiero kopie!


O jaka piękna!

Awatar janus
janus

babcia napisał(a):
(...) zamowil (...)





yoonson napisał(a):
(...) zamówiłem (...)


Nic Wam Wasze zamawiania nie dadza.
Muzyka jest w glowie, moi drodzy, nie w glosnikach.

Awatar dadanmafak
dadanmafak

janus napisał(a):

Muzyka jest w glowie, moi drodzy, nie w glosnikach.


prosze Cie

Awatar Yoonson
Yoonson

janus napisał:

Muzyka jest w glowie, moi drodzy, nie w glosnikach.



o!
to po co kupiłeś kolumny?
e?

Awatar babcia
babcia

yoonson napisał(a):
zmartwię Cię Sylwia - niestety, granitowe standy to mocny objaw tej choroby. właśnie zamówiłem, czarne...

Awatar janus
janus

dadanmafak napisał(a):
prosze Cie


yoonson napisał(a):
o!
to po co kupiłeś kolumny?
e?


babcia napisał(a):


O, widze, ze za jednym zamachem zmartwilem az trzy osoby.
Odpowiadam na konkretnie zadane pytanie:
Kolumny kupilem po to, zeby rzeczywistosc wspolbrzmiala z tym, co i tak juz mam w glowie.

Awatar babcia
babcia

janus napisał(a):
dadanmafak napisał(a):
prosze Cie


yoonson napisał(a):
o!
to po co kupiłeś kolumny?
e?


babcia napisał(a):


O, widze, ze za jednym zamachem zmartwilem az trzy osoby.
Odpowiadam na konkretnie zadane pytanie:
Kolumny kupilem po to, zeby rzeczywistosc wspolbrzmiala z tym, co i tak juz mam w glowie.



sciemniasz nas, albo kompozytor jestes

Awatar janus
janus

Kazdy czlowiek jest kompozytor.

Awatar rbit9n
rbit9n

RagnarokIII napisał:
Też sobie coś nowego kupiłem, wkrótce zrobię montaż:


yoonson napisał:
rbit9n napisał: a oto mój nowy nabytek


tak powstaje słynny rzeszowski samogon

potrzebuję jeszcze chłodnicy, która Kuba tak sprytnie zakamuflował pod postacią tłumika.

janus napisał:
Nic Wam Wasze zamawiania nie dadza.
Muzyka jest w glowie, moi drodzy, nie w glosnikach.

miałem kiedyś taką fajną empetrójkę spreparowaną przez Janssen Pharmaceutica. plik miał tytuł auditory hallucinations i przedstawiał omamy słuchowe typowe dla schizofrenii. słychać było różne głosy, ale muzyki? nie było.

Awatar babcia
babcia

janus napisał(a):
Kazdy czlowiek jest kompozytor.

i filozof takze

Awatar janus
janus

W tym, co napisalem, nie ma szczegolnie glebokiej filozofii.
Przepraszam, jesli moja odpowiedz byla zbyt efemeryczna.
Chodzilo mi z grubsza o to, ze jesli nie ma w glowie dopowiedzenia (w tym wypadku moze dospiewania) muzyki, to ona sama z zewnatrz nie dotrze, chocby kanal byl najbardziej subtelny.

Oczywiscie, kolce-bolce i inne udoskonalenia techniczne moga poprawic obiektywna jakosc brzmienia. Jednak przynajmniej w moim przypadku nie idzie to w parze z subiektywna radoscia z odczuwania muzyki. Nikt nie zaserwuje mi doskonalosci na talerzu. Przyjemnosc odbioru wymaga mojego wlasnego udzialu w tym, co sie dzieje.

Aha, tez kiedys kupilem sobie Lajke, myslac, ze bede robil lepsze zdjecia.
Wyleczylem sie z tego, mam nadzieje, ze trwale.
:-)

Post był edytowany 2013-06-04 11:43:56

Awatar janus
janus

rbit9n napisał(a):
miałem kiedyś taką fajną empetrójkę spreparowaną przez Janssen Pharmaceutica. plik miał tytuł auditory hallucinations i przedstawiał omamy słuchowe typowe dla schizofrenii. słychać było różne głosy, ale muzyki? nie było.


Mialem kiedys fajna empetrojke "The Legendary Marvin Pontiac: Greatest Hits" pastiszowo spreparowana przez Johna Lurie. Otoz przez cala plyte slychac bylo w tle takie cyk-cykanie, ktore szlo rownolegle do muzyki i swietnie z nia wspolgralo. Bylem bardzo zawiedziony, kiedy po roku okazalo sie, ze na oryginale tego nie ma. Dzis mam tylko wersje oryginalna i musze przyznac, ze juz mi tak nie smakuje.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.