Awatar MartaW

pochwalę się nabytkiem :)

MartaW 5046

Właśnie dotarł do mnie prześliczny światłomierz w cudnym stanie pełnej sprawności, o taki właśnie:
Obrazek
Ma też oryginalny skórzany pokrowiec i mosiężny łańcuszek

Post był edytowany 2010-10-04 23:18:38



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe

Odpowiedzi 5046

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

No, ja nie narzekam a serwisuję tam od dawna.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar Fotomanek
Fotomanek

Wcale sobie nie żartuję, Janek Zwłaszcza, że w starych aparatach, jak rozbiera się cały górny pokład, to okazuje się, że po drodze trzeba jeszcze zrobić to i tamto i jeszcze CUŚ
Zapytaj zresztą Pana Nagova, czy mam rację?

***

Awatar studhent
studhent

Fotomanek napisał(a):
Wcale sobie nie żartuję, Janek Zwłaszcza, że w starych aparatach, jak rozbiera się cały górny pokład, to okazuje się, że po drodze trzeba jeszcze zrobić to i tamto i jeszcze CUŚ
Zapytaj zresztą Pana Nagova, czy mam rację?

***


Niekoniecznie. Dla starego doświadczonego majstra to pikuś. Za 100 zł to nieraz całą konserwację i czyszczenie całego body potrafią świetnie zrobić.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

marek1953 napisał(a):
Rozbiórka starego aparatu, czyszczenie to dawniej czynności uznawane za zwykłe oporządzenie sprzętu.


...i dlatego czyszczenie FTb QL nie musi być takie drogie...


No, trochę odczyściłem i wstawiłem baterię SR44 1,5V (światłomierz FTB-n ma zasilanie w układzie mostkowym) wskazuje dokładnie jak Canon T90
załaduję EquiColor 100 i do roboty - 3go jadę do Olsztyna.

Post był edytowany 2014-02-27 23:27:57



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar Fotomanek
Fotomanek

Życzę Ci Janek jak najlepiej, bo to naprawdę znakomity aparat, jednak zwykle bywa tak, że jak ruszy się matówkę, to trzeba wymienić uszczelkę i gąbki przytrzymujące pryzmat, a jak się ma pecha, to jeszcze parę dupereli po drodze.

Te Canony produkowano od 1971 (Twój od 1973) i wkrótce zastąpiono serią A (od 1976)
Wszystko dlatego, że były za drogie w produkcji a ich sprzedaż, właśnie ze względu na cenę, nie była satysfakcjonująca.
W tym samym roku co Twój FTb-n wszedł był do produkcji półprofesjonał EF, z migawką Seiko i całą masą najnowszych wodotrysków.
Po roku chyba produkcja stanęła był za drogi i za nowoczesny

***

PS: Janek! Jaka znowu SR44?? PX625 ma być i szlus!!

Post był edytowany 2014-02-27 23:36:32

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Fotomanek napisał(a):
Życzę Ci Janek jak najlepiej, bo to naprawdę znakomity aparat...
Janek! Jaka znowu SR44?? PX625 ma być i szlus!!


No nie wiem, nie wiem parametry ekspozycji są identyczne
czy mierzone FTb, czy T90, czy też EOSem-5 (szkła 1,4/50mm)


(pastylkę SR44 od Zenita 12xp! nieco owinąłem papierkiem)



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar Fotomanek
Fotomanek

Janeq-2010 napisał(a):
nieco owinąłem papierkiem)

To taki ruski adapter
PX-625 ma napiecie 1,5V - czyli mniej niż 1,55V SR44.
Poza tym, ma większą pojemność i idealnie pasuje do gniazda

***

Post był edytowany 2014-02-28 00:29:51

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Fotomanek napisał(a):

PX-625 ma napiecie 1,5V


PX-625 ma napięcie (miała) 1,35V. Były to baterie rtęciowe.

Awatar Fotomanek
Fotomanek

RagnarokIII napisał(a):
PX-625 ma napięcie (miała) 1,35V. Były to baterie rtęciowe.


Jak każdy uparciuch (jeżeli to konieczne) zmusiłeś mnie do powstania z fotela, odszukania w kurtce portmonetki, wyciągnięcia stamtąd 2 zł, przemieszczenia się do pokoju, sięgnięcia FTb z szafki, wyjęcia go z futerału po uprzednim założeniu białych, bawełnianych rękawiczek, odkręcenia monetą zasobnika na baterie, przeczytania napisów i zakręcenia zasobnika na powrót, włożenia aparatu do futerału, zdjęcia rękawiczek, odłożenia Ftb na półkę i powrotu na fotel w drugim pokoju z niepotrzebną monetą w garści.
Na baterii stało jak byk. EPX-625G / Energizer. To bateria alkaliczna produkcji amerykańskiej o napięciu 1,5V.
W Łodzi można ją kupić w pojedynczym blisterku za 11 zł. polskich.

Za fatygę należy się 100 zł.

***

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Fotomanek napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):
PX-625 ma napięcie (miała) 1,35V. Były to baterie rtęciowe.


Jak każdy uparciuch (jeżeli to konieczne) zmusiłeś mnie do powstania z fotela, odszukania w kurtce portmonetki, wyciągnięcia stamtąd 2 zł, przemieszczenia się do pokoju, sięgnięcia FTb z szafki, wyjęcia go z futerału po uprzednim założeniu białych, bawełnianych rękawiczek, odkręcenia monetą zasobnika na baterie, przeczytania napisów i zakręcenia zasobnika na powrót, włożenia aparatu do futerału, zdjęcia rękawiczek, odłożenia Ftb na półkę i powrotu na fotel w drugim pokoju z niepotrzebną monetą w garści.
Na baterii stało jak byk. EPX-625G / Energizer. To bateria alkaliczna produkcji amerykańskiej o napięciu 1,5V.
W Łodzi można ją kupić w pojedynczym blisterku za 11 zł. polskich.

Za fatygę należy się 100 zł.

Szanowny Uparciuchu,
W moim FTb-N QL (o wieku świadczy stopień zafajdania) znajdowała się bateria EPX625 - Union Carbide made in USA - napięcia nie zmierzyłem, jest w okolicy zera
Jednocześnie na zakrętce zasobnika na tą baterię przeczytałem, że napięcie powinno być 1.3V (napięcie rtęciówek z tamtych czasów). Po umieszczeniu baterii SR44 o napięciu 1.5V sprawdziłem wskazania światłomierza ze wskazaniami T90 i EOSa-5 z identycznymi lub analogicznymi obiektywami - zanotowałem pełną zgodność wskazań.
Baterię 1.5V o rozmiarze PX625 można kupić w punkcie reperacji butów, sprzedaży noży i baterii w każdym Centrum Handlowym za ok. PLN 3,50 (kupowałem takie 4x do Zenita 18). Konsultacje internetowe ;grin: u mnie gratis.
Pozdrawiam, Janeq

***



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar Fotomanek
Fotomanek

Janeq-2010 napisał(a):
Szanowny Uparciuchu,

Baterię 1.5V o rozmiarze PX625 można kupić w punkcie reperacji butów, sprzedaży noży i baterii w każdym Centrum Handlowym za ok. PLN 3,50 (kupowałem takie 4x do Zenita 18). Konsultacje internetowe ;grin: u mnie gratis.
Pozdrawiam, Janeq

Przede wszystkim, to nie ja jestem uparciuchem, tylko Ragnarok oraz niestety, Ty sam.
Zamieszczając informację o cenie baterii Energizer EPX-625G, nie miałem zamiaru udowadniać swojej głupoty ani zaświadczać o zdzierstwie łódzkich handlowców
To całkiem inne baterie, niż najprostsze, badziewiaste baterie rozmiaru PX-625, często oznaczane w innych rozmiarach symbolem LR.

Dziwię się Janek, że nie załapałeś do tej pory, że jestem perfekcjonistą
No trudno, czasami ludzie tak mają i już.
Jeżeli chcesz owijać SR44 papierkami lub ryzykować wylaniem badziewiastych, chińskich baterii, to nie mam szansy Cię powstrzymać.

***

Post był edytowany 2014-02-28 10:17:41

Awatar Irwin0
Irwin0

Się wypowiem choć się nie znam.
Uważam, że jeśli układ pomiarowy jest do tego przystosowany i działa sprawnie przy bateriach 1,5V (alkaliczne) czy też 1,55 V (srebrowe) to ze względu na czas działania (ok. 2 lat), stałość napięcia wybrałbym baterię srebrową. Gdyby była wielkości fotomankowej, było by super, ale nie ma. Albo się nie spotkałem Dlatego może profanuję nieco swoje aparaty robiąc "adaptery" z rurki pvc.

A najlepiej jakby była litowa. Wtedy mamy długowieczność

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

EPX-625G a PX-625 to różne baterie, mają wspólny wymiar (625).
Sprawa jest jasna i znana, stare aparaty i światłomierze zasilały rtęciowe baterie o napięciu 1,35V.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Fotomanek napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
Szanowny Uparciuchu,

Baterię 1.5V o rozmiarze PX625 można kupić w punkcie reperacji butów, sprzedaży noży i baterii w każdym Centrum Handlowym za ok. PLN 3,50 (kupowałem takie 4x do Zenita 18). Konsultacje internetowe ;grin: u mnie gratis.
Pozdrawiam, Janeq

Przede wszystkim, to nie ja jestem uparciuchem, tylko Ragnarok oraz niestety, Ty sam.
Zamieszczając informację o cenie baterii Energizer EPX-625G, nie miałem zamiaru udowadniać swojej głupoty ani zaświadczać o zdzierstwie łódzkich handlowców
To całkiem inne baterie, niż najprostsze, badziewiaste baterie rozmiaru PX-625, często oznaczane w innych rozmiarach symbolem LR.

Dziwię się Janek, że nie załapałeś do tej pory, że jestem perfekcjonistą
No trudno, czasami ludzie tak mają i już.
Jeżeli chcesz owijać SR44 papierkami lub ryzykować wylaniem badziewiastych, chińskich baterii, to nie mam szansy Cię powstrzymać.

***


Fotomanku,
Wstawiłem SR44 (owiniętą papierkiem), żeby przetestować światłomierz: ogólną sprawność - wychyla się - i kalibrację, bo za pokrywie komory widnieje 1.3V a układ mostkowy zasilania może być albo nie. Kalibracja jest OK. Dziś kupię baterię o poprawnym rozmiarze - srebrową np. S625PX.
Zauważ, że piszę o bateriach srebrowych, z którymi działam od lat i nie miałem kłopotów (alkaliczne potrafią się wylać - wylały mi się w 12xp, ale ruski okazał się na to odporny). Srebrowe nigdy nie sprawiły mi zawodu.
Też lubię porządek i dlatego dość skrupulatnie wszystko serwisuję. Również auta.
Pozdrawiam, Janek



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar Fotomanek
Fotomanek

Zatem wszystko jasne i nie ukrywam, że mnie to cieszy
Przy okazji zrób rekonesans w zakresie dostępności baterii o rozmiarze PX625.
Z całą pewnością wiedza taka przyda się wszystkim tu piszącym i eksploatującym historyczne modele nie tylko bynajmniej Canona.

Canon o tyle jest ciekawy, że firma porzuciła i osierociła dawny system FD, a obecne na rynku wtórnym korpusy i obiektywy reprezentują chyba najwyższy stosunek jakości do ceny

***

Awatar Irwin0
Irwin0

Może nie nabytkiem, ale się pochwalę. Właśnie wywołałem swój pierwszy w życiu negatyw. Suszy się. FP4+ w d-76. 1:3 22 st. C 17 min. Chyba dziś nie zasnę

Awatar implicite
implicite

Irwin0 napisał:
Może nie nabytkiem, ale się pochwalę. Właśnie wywołałem swój pierwszy w życiu negatyw. Suszy się. FP4+ w d-76. 1:3 22 st. C 17 min. Chyba dziś nie zasnę

Gratuluję. Ja swoje pierwsze wołanie, resp. wycie również uskuteczniłem nocą. Nocą najlepiej się wyje.

Tylko musisz czuwać przy filmie, bo nie pilnowany nie chce schnąć. Ja swój wywołałem i poszedłem spać. Rano był cały mokry.



Wstęp do wątpienia
Awatar olowek74
olowek74

Irwin0 napisał(a):
...Właśnie wywołałem swój pierwszy w życiu negatyw...

Toś się Panie Kolego zainfekował.Bywa nieuleczalne

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Fotomanek napisał(a): Canon o tyle jest ciekawy, że firma porzuciła i osierociła dawny system FD, a obecne na rynku wtórnym korpusy i obiektywy reprezentują chyba najwyższy stosunek jakości do ceny ***


A to prawda
Canona FTb-N QL + FD 1.4/50mm kupiłem za 2/3 ceny jaka 'chodzi' za sam obiektyw. Giecynger mówi, że PLN 300.00 za to szkło to i tak połowa wartości.
Obiektyw EF 1.4/50mm kosztuje PLN 1500.00 i ani grosza mniej.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.