Awatar implicite

Pytania

implicite 1104

...czyli wszystko, co chciałabyś wiedzieć o fotografowaniu, ale wstydzisz się zapytać Hitchcocka, a wujek Google nie wie, albo akurat nie ma czasu.

Niniejszym otwieram kącik w którym można pomieścić dowolnie głupie pytanie z dziedziny fotografii bez narażania się na śmieszność. Na początek mam trzy.
1.Jakie światło mierzy wbudowany w aparat światłomierz?
2.Co to znaczy "pomiar punktowy"? Punkt to pojęcie abstrakcyjne, a pomiaru dokonuje się na posiadającej określoną wielkość fizyczną płaszczyźnie. Zatem jaki procent kadru zwykł obejmować ów kultowy "punkt"?
3.Czy papiery fotograficzne dzielą się wyłącznie na plastikowe i barytowe?



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 1104

Awatar marctwain
marctwain

Męczę bułę
CS9000f czy V600 ?
Już miałem wychodzić z Plustekiem. Już mam jechać po 9000F... a dzisiaj patrzę
v600

Awatar Grisza
Grisza

To jest unowocześniony v500 czyli kolejny upgrade z epsona 4490 tego ostatniego używałem zanim nabyłem v700 i byłem stosunkowo zadowolony, jego główny minus to fatalne ramki do małego obrazka, do średniego są w miarę w porządku

Awatar Pet
Pet

marctwain napisał(a):
Męczę bułę
CS9000f czy V600 ?
Już miałem wychodzić z Plustekiem. Już mam jechać po 9000F... a dzisiaj patrzę
v600



Mam, używam, jestem bardzo zadowolony. Ramki do małego obrazka może nie są szczytem myśli technicznej, ale szczerze mówiąc jakoś za bardzo na nie nie narzekam.

Awatar marctwain
marctwain

O to chodziło. Po prostu namącili mi w głowie sprzedawcy, z gęstością linii. Ale skoro epson zadowala doświadczonych to nie szukam więcej dziury w całym. Dz.Serdeczne.

Awatar implicite
implicite

Wstawiając do galerii zdjęcie na którym widnieje podobizna jednego z kandydujących złamię ciszę wyborczą? Złamię, prawda?



Wstęp do wątpienia
Awatar janus
janus

Zależy, którego.

Awatar implicite
implicite

No, właśnie. Zależało mi na dużej ilości komciów pod zdjęciem, więc poszukiwania prowadziłem pod tym kątem. Popełnione zdjęcie chyba dobrze rokuje w tym względzie.



Wstęp do wątpienia
Awatar janus
janus

Komciów? To od słowa "komentarz" czy od "komuch"?
***
Dawaj kurdupla, a co tam...!

Awatar implicite
implicite

Sam nie wiem. Brat mojej przyjaciółki pracuje w sztabie wyborczym jednego z kandydatów. Zadałem pytanie. Poczekajmy na wypowiedź ekspertów.



Wstęp do wątpienia
Awatar janus
janus

Daj spokój, Jacek.
W razie czego zasłonisz się sztuką.

Awatar janus
janus

Sztuka ma zawsze rację.


Awatar janus
janus

Jak nie wie, to niech się dowie.
Nie można wiecznie godzić się na to, że kura jest ŚLEPA.

Awatar implicite
implicite

Kura ma to do siebie, że DZIOBIE.

Wród neolacanistów krążył kiedyś dowcip, biorę go od Żiżka.

Pewnemu pacjentowi wydawało się, że jest groszkiem. Trafił do zakładu zamkniętego, gdzie go poddano leczeniu. Po jakimś czasie staje przed komisją. Naczelny lekarz pyta: kim pan jest? - Groszkiem, odpowiada pacjent... wraca do zakładu. Za jakiś czas znowu staje przed komisją i dostaje to samo pytanie: kim pan jest? - Groszkiem, odpowiada pacjent. I tak kilka razy. Ale za którymś razem na sakramentalne: kim pan jest, odpowiada: Jestem człowiekiem. Wiem, że wcześniej mówiłem, że jestem groszkiem, ale to był wynik choroby. Teraz już wiem, że to nieprawda. Jestem człowiekiem... pacjenta uznano za wyleczonego i wypisano. Po chwili jednak wraca cały roztrzęsiony: panie doktorze, za drzwiami jest KURA! - Dobrze, ale przecież pan jest człowiekiem a nie groszkiem, kura panu nic nie zrobi. Ja to wiem i pan to wie, ale CZY KURA TO WIE?!!



Wstęp do wątpienia
Awatar janus
janus

Ha! Znam ten dowcip, choć takich trudnych autorów nie czytam.

Kura dziobie indywidualistów, tych, co mają odwagę się wychylić.
Ale kogo podziobie kura, jeśli wychyli się WIELU?
Przypomina mi się koncepcja powszechnego bojkotu propagowana przez Fromma.
Miałem wypieki, kiedy to czytałem.
Po prawdzie, mam je i dzisiaj, kiedy myślę o tym, jak pięknie i szybko można by naprawić parę rzeczy, gdyby wszyscy tego chcieli. Ba, nawet nie wszyscy. Po prostu wielu.

Awatar MartaW
MartaW

implicite napisał:
Kura ma to do siebie, że DZIOBIE.

Wród neolacanistów krążył kiedyś dowcip, biorę go od Żiżka.

Pewnemu pacjentowi wydawało się, że jest groszkiem. Trafił do zakładu zamkniętego, gdzie go poddano leczeniu. Po jakimś czasie staje przed komisją. Naczelny lekarz pyta: kim pan jest? - Groszkiem, odpowiada pacjent... wraca do zakładu. Za jakiś czas znowu staje przed komisją i dostaje to samo pytanie: kim pan jest? - Groszkiem, odpowiada pacjent. I tak kilka razy. Ale za którymś razem na sakramentalne: kim pan jest, odpowiada: Jestem człowiekiem. Wiem, że wcześniej mówiłem, że jestem groszkiem, ale to był wynik choroby. Teraz już wiem, że to nieprawda. Jestem człowiekiem... pacjenta uznano za wyleczonego i wypisano. Po chwili jednak wraca cały roztrzęsiony: panie doktorze, za drzwiami jest KURA! - Dobrze, ale przecież pan jest człowiekiem a nie groszkiem, kura panu nic nie zrobi. Ja to wiem i pan to wie, ale CZY KURA TO WIE?!!

Znane, znane...

I wszystko się zgadza, ale to nie była kura, lecz KOT i nie groszek, lecz MYSZ



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar DAAD
DAAD



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar implicite
implicite

Czy w przyrodzie występują błony średnio i wielkoformatowe o czułości większej, niż 400? A jeżeli tak, to dlaczego się ich nie spotyka?



Wstęp do wątpienia
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.