Awatar implicite

Pytania

implicite 1104

...czyli wszystko, co chciałabyś wiedzieć o fotografowaniu, ale wstydzisz się zapytać Hitchcocka, a wujek Google nie wie, albo akurat nie ma czasu.

Niniejszym otwieram kącik w którym można pomieścić dowolnie głupie pytanie z dziedziny fotografii bez narażania się na śmieszność. Na początek mam trzy.
1.Jakie światło mierzy wbudowany w aparat światłomierz?
2.Co to znaczy "pomiar punktowy"? Punkt to pojęcie abstrakcyjne, a pomiaru dokonuje się na posiadającej określoną wielkość fizyczną płaszczyźnie. Zatem jaki procent kadru zwykł obejmować ów kultowy "punkt"?
3.Czy papiery fotograficzne dzielą się wyłącznie na plastikowe i barytowe?



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 1104

Awatar kriswojno
kriswojno

No niestety to chyba nie takie proste. pod gorna pokrywa jest pryzmat pelno kabli, tasma itp. pod dolna tez jest troche innych mechanizmow. ale moze sprobuje...

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Raczej z dolnej jest lepszy dostęp. No trzeba być cierpliwym i uważnym. Jak zdejmiesz górną to przy okazji możesz przedmuchać wizjer i matówkę od strony pryzmatu, pryzmat powinien być mocowany ramką na śrubki.
No jakieś super proste to nie jest, ale mechanika precyzyjna też nie, to tylko konserwacja.
Zapłacisz najmniej 50 a myślę że nawet 100pln za taką usługę.

Post był edytowany 2014-04-06 11:04:46

Awatar Irwin0
Irwin0

Pytanie z kategorii naiwnych. Czy jest możliwość sprawdzenia szczelności aparatu po wymianie uszczelnień bez konieczności przestrzelenia rolki?

Awatar Irwin0
Irwin0

Kuba a możesz rozwinąć wypowiedź ?

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Jeśli sprawdzasz tylnie uszczelnienia to otwierasz migawkę na B w miejsce obiektywu wsadzasz małą ale mocną latarkę led i uszczelniasz to od przodu czarną grubą skarpetą wchodzisz do ciemnego pomieszczenia i patrzysz czy Ci coś prześwituje.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

dobre, dobre - dzięki Kuba zaraz spróbuję z moją Smieną



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar kriswojno
kriswojno

Już migawka pięknie śmiga I tak jak pisałeś, przedmuchałem wnętrze
Dzięki

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Polecam się na przyszłość

Awatar analogowiec
analogowiec

kriswojno napisał(a):
... I tak jak pisałeś, przedmuchałem wnętrze
Dzięki

Chyba miałeś sporo szczęścia, ponieważ puszki z tzw. 'sprężonym powietrzem' zazwyczaj zawierają sporo zanieczyszczeń chemicznych (m.in. substancji oleistych) i z tego powodu nie nadają się do czyszczenia wszelkich elementów optycznych gdyż niesie to ze sobą spore ryzyko ich zanieczyszczenia

Awatar marek1953
marek1953

analogowiec napisał(a):
Chyba miałeś sporo szczęścia, ponieważ puszki z tzw. 'sprężonym powietrzem' zazwyczaj zawierają sporo zanieczyszczeń chemicznych (m.in. substancji oleistych) i z tego powodu nie nadają się do czyszczenia wszelkich elementów optycznych gdyż niesie to ze sobą spore ryzyko ich zanieczyszczenia

Musisz to powiedzieć filmowcom, którzy tym preparatem czyszczą codziennie sprzęt optyczny.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar analogowiec
analogowiec

marek1953 napisał(a):
Musisz to powiedzieć filmowcom, którzy tym preparatem czyszczą codziennie sprzęt optyczny.

Marku, 'tym' to zależy którym, bo pierwszy lepszy dajmy na to ze sklepu elektronicznego nie będzie czysty.

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

analogowiec napisał(a):

Chyba miałeś sporo szczęścia, ponieważ puszki z tzw. 'sprężonym powietrzem' zazwyczaj zawierają sporo zanieczyszczeń chemicznych (m.in. substancji oleistych) i z tego powodu nie nadają się do czyszczenia wszelkich elementów optycznych gdyż niesie to ze sobą spore ryzyko ich zanieczyszczenia


O twórca legend miejskich, palec się zmarszczył?

Awatar kriswojno
kriswojno

Puszki z powietrzem są za 10 zł i za 120. Wszystkie zawierają substancję która może zanieczyścić delikatne mechanizmy lub optykę. Ale jak wiesz jak tego używać to nic nie zapaskudzisz.
Ja powietrza w sprayu używam przeważnie do większych zanieczyszczeń i gdzie potrzebne jest użycie większego ciśnienia. Świeże pyłki kurzu usuwam gruszką.

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Czasem nawet ja czegoś nie wiem.

A dziś mam pytanie w kwestii plastikowych EOSów:
Czy EOS 300 gdy się włoży film do niego przewija go całego na rolkę i zwija naświetlone klatki do kasety (tak jak starsze EOSy serii 1000)?
Bo sprawa taka że mam EOSa 300 z filmem w środku ale bez baterii i nie wiem czy spokojnie mogę go otworzyć i naświetlone zdjęcia się nie prześwietlą a tylko czysty kawałek negatywu, czy czekać na wizytę w ciemni...

Awatar Jamalski
Jamalski

zwija do kasety, naswietlone

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

A czyli bezpiecznie mogę otworzyć.
Dzięki.

Awatar Jamalski
Jamalski

no to co jest poza kasetą ( nienaświetlone ) spisujesz na straty.
nie wiem czy ci sie uda to odwinąć bez baterii

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Jamalski napisał(a):
no to co jest poza kasetą ( nienaświetlone ) spisujesz na straty.
nie wiem czy ci sie uda to odwinąć bez baterii



Tak na straty. Aparat dostałem na półkę ale z prośbą by 'wywołać' te zdjęcia zrobione.
Nie będę tego odwijał na siłę, niech sobie stoi z tym filmem*, jakbym chciał kiedyś takiego użyć to mam jeszcze jeden. Ale wolę czarne EOSy - właśnie jednego załadowałem negatywem - założyłem mu srebny obiektyw i nawet się nieźle prezentuje - będzie aparat na rower.


*a kasetkę z naświetlonymi już odzyskałem.

Post był edytowany 2014-05-08 19:53:05

Awatar Jamalski
Jamalski

RagnarokIII napisał(a):
Ale wolę czarne EOSy - właśnie jednego załadowałem negatywem - założyłem mu srebny obiektyw i nawet się nieźle prezentuje - będzie aparat na rower.

eos zly nie jest, ja zdążyłem sie polubić z pożyczonym rebelem.
a i przy okazji oswajania sie z eosem okazalo sie ze umiem obłużyć także cyfrową lustrzankę

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.