Awatar implicite

Pytania

implicite 1104

...czyli wszystko, co chciałabyś wiedzieć o fotografowaniu, ale wstydzisz się zapytać Hitchcocka, a wujek Google nie wie, albo akurat nie ma czasu.

Niniejszym otwieram kącik w którym można pomieścić dowolnie głupie pytanie z dziedziny fotografii bez narażania się na śmieszność. Na początek mam trzy.
1.Jakie światło mierzy wbudowany w aparat światłomierz?
2.Co to znaczy "pomiar punktowy"? Punkt to pojęcie abstrakcyjne, a pomiaru dokonuje się na posiadającej określoną wielkość fizyczną płaszczyźnie. Zatem jaki procent kadru zwykł obejmować ów kultowy "punkt"?
3.Czy papiery fotograficzne dzielą się wyłącznie na plastikowe i barytowe?



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 1104

Awatar DAAD
DAAD

Natomiast wódkę możesz trzymać w szklanych butelkach, nie muszą być przyciemnione ale powinny być zakorkowane.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar kriswojno
kriswojno

Wódka u mnie długo nie stoi więc może być w jakiejkolwiek butelce... korek też nie jest dla mnie jakąś przeszkodą...

Awatar kriswojno
kriswojno

Witam.
Czy ktoś wie jak wykręca sie soczewki w obiektywie powiększalnikowym El-Nikkor 2.8/50? Czy przednią poprzez odkręcenie pierścienia z napisami? Tylna ma pierścień z nacięciami, czy dalej czekają jakieś niespodzianki? Muszę go wyczyścić i wolę wcześniej dopytać...
Dziękuje

Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

przednie soczewki zawsze odkręca sie usuwając przedni ierścień, od nim owinien byc ppierścien z nacięciami. Ale nie musi

Awatar DAAD
DAAD

czarnobialykwadrat napisał(a):
przednie soczewki zawsze odkręca sie usuwając przedni ierścień, od nim owinien byc ppierścien z nacięciami. Ale nie musi


Na kacu chyba lekkim pisałeś.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar kriswojno
kriswojno

Obiektyw wyczyszczony. Sam odpowiem na to pytanie gdyby kogoś jeszcze interesowało.
Otóż przednie soczewki odkręciłem za pomocą odpowiedniej wielkości nakrętki z podłożonym materiałem gumowym. Od razu wykręcił się cały przedni moduł, ale z wykręceniem przedniego pierścienia też nie było problemu. Tylna soczewka jest zabezpieczona pierścieniem z nacięciami więc odpowiednim narzędziem z przyłożeniem dość dużej siły poszło bez problemu. Z ostatnia soczewka nie kombinowałem bo od tyłu był dostęp przez przysłonę więc delikatnie wyczyściłem nie wyjmując jej. Skręciłem jak było i jest pięknie.

Awatar kriswojno
kriswojno

No i znów mam zagwozdkę. Proszę o rozwiązanie zagadki. Dla ułatwienia zaznaczę że to Foma 200 120, 10 lat po terminie. Skan ze stykówki. Coś takiego odebrałem z zakładu. Na poprzednim filmie z tego samego źródła nie było takich artefaktów. tak samo wygląda film, choć tylko na naświetlonych klatkach, między klatkami i części nie naświetlonej film jest całkowicie czysty. Skąd się to wzięło?

Oczywiście pytam o te białe plamki, pomijając inne zagadnienia techniczne.

Post był edytowany 2015-03-03 12:39:18 przez kriswojno

Awatar DAAD
DAAD

Z pleśnią nie wygrasz.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar kriswojno
kriswojno

Pleśń? na negatywie? W fabrycznym opakowaniu?

Awatar fotospecnaz
fotospecnaz

witam
Po wywołaniu negatywu zauważyłem że na błonie są paproszki, teraz wiem że użyłem (chcąco - niechcąco) tego samego utrwalacza co do odbitek i to może on zabrudził ?. ale puenta, jak to usunąć ? negatyw dosycha w łazience teraz, może jeszcze raz wypłukać ?

Awatar DAAD
DAAD

Jak już Ci podsechł to po ptokach.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar fotospecnaz
fotospecnaz

a no podsechł ale to mogła być wina tego że użyłem utrwalacza którego używałem do odbitek ?

Awatar DAAD
DAAD

Oczywiście, zostały na negatywie włókna z papieru.
Do negatywów zawsze oddzielny utrwalacz.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Marian
Marian

można płukać ponownie, można nawet utrwalić. wywołać drugi raz już nie



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar DAAD
DAAD

marian napisał(a):
wywołać drugi raz już nie


Zawsze czułem, że w fotografii klasycznej jest jakiś wstrętny haczyk.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Marian
Marian

jest drugi. wywołanego materiału nie naświetlisz. znaczy skutecznie, żeby obraz nowy był...



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar DAAD
DAAD

Nie to już przesada!



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar ozjasz
ozjasz

marian napisał(a):
można płukać ponownie, można nawet utrwalić. wywołać drugi raz już nie


Można odbielić i wywołać ponownie

Edit: swoją droga to jest podobno taka technika, którą kiedyś stosowano do astrofotografii dla C-41: po zwykłwym wywołaniu zamieniało się kolejność utrwalania i odbielania, tj. utrwalacz szedł jako pierwszy, potem odbielacz (nieutrwalający!), ponowne zaświetlenie i znowu wywoływanie kolorowe. Proces ten powtarzało się kilka razy, aż dostawało się większe nasycenie barw i większy kontrast.

Post był edytowany 2015-03-15 09:12:29 przez ozjasz



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar czarek
czarek

marian napisał(a):
można płukać ponownie, można nawet utrwalić. wywołać drugi raz już nie


A jednak...
http://nic.dybowski.pl/?p=537



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.