Awatar implicite

Pytania

implicite 1104

...czyli wszystko, co chciałabyś wiedzieć o fotografowaniu, ale wstydzisz się zapytać Hitchcocka, a wujek Google nie wie, albo akurat nie ma czasu.

Niniejszym otwieram kącik w którym można pomieścić dowolnie głupie pytanie z dziedziny fotografii bez narażania się na śmieszność. Na początek mam trzy.
1.Jakie światło mierzy wbudowany w aparat światłomierz?
2.Co to znaczy "pomiar punktowy"? Punkt to pojęcie abstrakcyjne, a pomiaru dokonuje się na posiadającej określoną wielkość fizyczną płaszczyźnie. Zatem jaki procent kadru zwykł obejmować ów kultowy "punkt"?
3.Czy papiery fotograficzne dzielą się wyłącznie na plastikowe i barytowe?



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 1104

Awatar bolas
bolas

Oooo ! To i ja mam pytanie, mam nadzieję że nikt mnie nie wyklnie, bo w połowie jest ... cyfrowe

Czy do wspólczesnej lustrzanki Canona da się za pomocą jakiejś przejściówki podpiąć obiektywy od dalmierzowych Contaxów/Kievów ? Na allegro nic takiego nie widać za bardzo ... no i czy taki obiektyw w ogóle ma szanse zadziałania z cyfrakiem ?



Łódź okiem przechodnia
Awatar jarek
jarek

Kiedyś Jerry podawał namiary do zakładu, który dorabia wszelkie możliwe łączki, pierścienie, przejściówki.
Napisz do Gonga PW on ma jeszcze ciągle kontakt z Jerry'm.
Natomiast wskazanie ostrości to inna bajka. Cyfra Canona ma matówkę jak paznokieć i manualnie jest ciężko.

Post był edytowany 2010-12-19 22:49:49



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar DAAD
DAAD

Da się, redukcji trzeba szukać, ja używam EOS 5D z przejściówkami i obiektywami Mamiya i Pentacon. Wadą albo zaletą jest to, że ostrzysz ręcznie i ręcznie domykasz przysłonę.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar bolas
bolas

Co to za wada, skoro każdym innym który mam robię to samo (poza cyfrakiem) Z ostrzeniem nie ma problemu, mam podręczny przenośny dalmierz hehe ... jak z innymi daje radę, to i z cyfrowym Canonem da Zastanawiam się tylko czy bagnet dalmierzowego Contaxa to jest to samo co jest w późniejszych Contaxach/Mamiyach - wyglądają podobnie, ale chyba nie koniecznie to jest to samo.



Łódź okiem przechodnia
Awatar peludito
peludito

DAAD napisał(a):
Wadą albo zaletą jest to, że ostrzysz ręcznie i ręcznie domykasz przysłonę.

No przecież inaczej być nie może - od samego przypięcia do 5D stare, manualne szkła nie dostaną AF-a Inna sprawa, czy body umożliwia pomiar światła i działa w trybie preselekcji przysłony z takimi obiektywami. Na Canonach się nie znam, ale z Nikonami różnie bywa...



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Awatar jarek
jarek

Pisz do Gonga.
Jerry miał solidne informacje



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar mrek
mrek

DAAD napisał(a):
Da się, redukcji trzeba szukać, ja używam EOS 5D z przejściówkami i obiektywami Mamiya i Pentacon. Wadą albo zaletą jest to, że ostrzysz ręcznie i ręcznie domykasz przysłonę.

Z której Mamiyii szkła da się dopiąć do EOS'ów?

Awatar FlatEric
FlatEric

Jest tylko jedno zasadnicze ALE - Canon ma odcinek roboczy 44 mm, a dalmierzowy Contax - 34,85 mm, więc obiektyw znajdzie się o 9,15 mm za daleko od matrycy. Ergo, po założeniu obiektywu Contaxa do Canona będziesz miał bardzo dobry sprzęt do macro, nic poza tym.

Pzdr

Grzesiu



Gdy wicher się zrywa...
Awatar DAAD
DAAD

mrek napisał(a):

Z której Mamiyii szkła da się dopiąć do EOS'ów?

Ja podpinam wszystkie jakie mam od 645-tki

klik

Post był edytowany 2010-12-19 23:25:27



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar bolas
bolas

FlatEric napisał(a):
Jest tylko jedno zasadnicze ALE - Canon ma odcinek roboczy 44 mm, a dalmierzowy Contax - 34,85 mm, więc obiektyw znajdzie się o 9,15 mm za daleko od matrycy. Ergo, po założeniu obiektywu Contaxa do Canona będziesz miał bardzo dobry sprzęt do macro, nic poza tym.


O właśnie ... tego się obawiałem, ale nie wiedziałem jak o to zapytać Czyli pomysł z góry skazany na klęskę ? Szkoda troszkę, makro nie specjalnie mnie interesuje ... w każdym razie serdeczne dzięki za podpowiedzi

Post był edytowany 2010-12-19 23:33:01



Łódź okiem przechodnia
Awatar Fotopan
Fotopan

viper1986 napisał(a):
To coś dla mnie: nie potrafię szukać, albo po prostu za leniwy jestem.

Pytanie brzmi: Przysłaniam w Swierdłowsku 4 soczewkę opuszczając przysłonę z mleczną szybką..Co dalej robię by zmierzyć światło? Do dziś dnia to ja nim tylko padające punktowe umiem mierzyć, a nie wiem po co mi ta szybka


Nie rób tego ze Świerdłowskiem ! Światłomierz w zasadzie przyzwoity, ale kompletnie skrzaniono właśnie pomiar światła padającego. Ja nawet wiem dlaczego - dość mały kąt pomiaru światła odbitego, uniemożliwia jakąkolwiek wiarygodną współpracę ze sferą rozpraszającą (powinna być biała półkulista), niby ma to zastąpić biała szybka, ale to kompletna lipa, pomiar nigdy nie zgadza się w porównaniu do innych uznanych jako wiarygodne światłomierzy światła padającego, bardzo duża różnica :-(

Awatar Pawel67
Pawel67

implicite napisał(a):
...czyli wszystko, co chciałabyś wiedzieć o fotografowaniu, ale wstydzisz się zapytać Hitchcocka, a wujek Google nie wie, albo akurat nie ma czasu.

Niniejszym otwieram kącik w którym można pomieścić dowolnie głupie pytanie z dziedziny fotografii bez narażania się na śmieszność. Na początek mam trzy.
1.Jakie światło mierzy wbudowany w aparat światłomierz?
2.Co to znaczy 'pomiar punktowy'? Punkt to pojęcie abstrakcyjne, a pomiaru dokonuje się na posiadającej określoną wielkość fizyczną płaszczyźnie. Zatem jaki procent kadru zwykł obejmować ów kultowy 'punkt'?
3.Czy papiery fotograficzne dzielą się wyłącznie na plastikowe i barytowe?

Zakładanie takiego wątku jest bez sensu chyba, że ktoś chce dostać nagrodę w dziedzinie "Produkcja wątków"?Bo jak to ma wyglądać, wątki w wątku?
Gdy mam problem ,zakładam na forum nowy temat i jest on widoczny dla wszystkich . Łatwiej wtedy doczekać się odpowiedzi ,a i inni mogą skorzystać bo temat widoczny jest w Googlach Tu.Ja tak trafiłem na tę Stronę.
Nie wyobrażam sobie przekopywania tego wątku w poszukiwaniu informacji, gdy mam zakładki fotoporadnik ,felieton,recenzje no i wyszukiwarkę.Lepiej tu zamieszczać pytania i ewentualne porady niż zamulać forum.
implicite ,chcesz pogadać to załóż temat HYDE PARK,pisałem już o tym.
To na tyle.Życzę wszystkim Wesołych Świąt.



http://eniek.wrzuta.pl/audio/4evjEjK4ynt/trzeci_oddech_kaczuchy_-_kombajnista
Awatar romek
romek

Hyde park, hyde park... to mi się kojarzy z wódką 'Parkowa'.
Paskudna i faktycznie w parku trzeba by używać funkcji 'hide', ale co na to Jacek?

Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

Bardzo fajny wątek Można przyjść z najbanalniejszą rzeczą i już wysyp odpowiedzi Pomysł dobry jeśli będziemy się trzymali konwencji "najbanalniejszej rzeczy", czyli rzeczy takiej, dla której nie ma sensu zakładać specjalnego wątku - a to właśnie zamula forum. Pozostaje też kwestia mniej doświadczonych użytkowników takich jak ja, którzy drapią się w głowę czy przypadkiem się nie skompromitują zadając jakieś oczywiste, banalne czy nawet z pozoru niezbyt mądre pytanie

Post był edytowany 2010-12-20 20:17:17

Awatar implicite
implicite

romek napisał:co na to Jacek?

Jacek chciałby mieć miejsce w którym może zadawać swoje głupie pytania. A co do sensownego tytułowania wątków, to pan kombajnista ma całkowitą rację. Sam zresztą gdzieś podnosiłem tę kwestię. Uważam jednak, że moje pytania nie są aż tak ważne dla innych, żeby z powodu każdego z nich zakładać kolejny wątek.



Wstęp do wątpienia
Awatar ophiuchus
ophiuchus

A ja mam pytanie takie: czy w analogowych aparatach światłomierze działają w oparciu o 18% szarość (?) i czy robiąc fotę w zimie połaci śniegu należy dodać kompensację coby wyszło biało a nie siwo?

Awatar FlatEric
FlatEric

Tak, tak właśnie działają i trzeba wprowadzać korekty w zależności od jasności mierzonego obiektu.

A jeśli są wariacje, to minimalne - np. w l. 60 przyjmowano współczynnik odbicia 17% - na tyle więc mała rozbieżność, że głowy sobie nią nie ma co zawracać.

Pzdr

Grzesiu

Post był edytowany 2010-12-20 20:47:57



Gdy wicher się zrywa...
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.