Awatar ozjasz

Co właśnie wywołałeś?

ozjasz 1014

Taki wątek ma się w miarę dobrze na flickrowym ISF, może tu też się przyjmie.

Ja właśnie suszę rolkę HP+ 6.5min w hydrofenie własnej produkcji (tj. N10), stock.



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷

Odpowiedzi 1014

Awatar GomerPyle
GomerPyle

implicite napisał(a):
GomerPyle napisał:
czmielek napisał:
Świeciłem na asa25 wołałem w a49 i widzę że w tej wywojce warto dodać 0.5 działki światła co oczywiście nie dziwi bo a49 słabo wyzyskuje czułość. To zwykły negatyw panchro więc nic specjalnego nie trzeba z nim robić.


gdzieś czytałem, że A49 wyzyskuje całą czułość dopiero w 27'C. Dzięki!

O tem Polon pouczał tutej.


Pamiętam, i mam wrażenie, że korzystaliśmy z tego samego źródła. :-) Też swego czasu, robiłem "doktorat" z A49, ale mi przeszło - wolę D76, który mogę skontrolować na poziomie składników, a jego odmiany są doskonale opisane w literaturze, którą posiadam - więc mam taki "toolbox" który mi zupełnie wystarczy.



pzdr.
Awatar DAAD
DAAD

Głębokie.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar GomerPyle
GomerPyle

rafcio napisał(a):
..


no pięknie wygląda ta fotografia. Ale.. o jedego grzybka w barszczu za dużo .. tę butelkę.



pzdr.
Awatar rafcio
rafcio

Dzięki,
Co do butelki to można by dyskutować, ale jak ją zobaczyłem po wywołaniu filmu to się usmialem. Wszystko z natury, nic nie ustawialem

E: bo to poddasze opuszczonego pałacu, a nie że u mnie na strychu

Pzdr

Post był edytowany 2016-01-10 21:13:48 przez rafcio

Awatar pyzz
pyzz

GomerPyle napisał(a): no pięknie wygląda ta fotografia. Ale.. o jedego grzybka w barszczu za dużo .. tę butelkę.

Eeeee! Fajna butelkaaa!



Fizol Robi Foty
Awatar jaskiniar
jaskiniar

Właśnie wywołałem 4 negatywy.
Najpierw wywołałem (w jednym koreksie) dwa negatywy Ilford HP5+ o nominalnej czułości ISO 400 - pomiar światła przy fotografowaniu był ustawiony na tę właśnie czułość.
Negatywy wywołałem w Fomadonie R09, w rozcieńczeniu 1+50 i temperaturze wody: +20 st.C (mierzonej termometrem włożonym do naczynia z wodą) - mieszając przez 11 minut. Pierwszą minutę wywoływania mieszałem (obroty plus "fikołki") w sposób ciągły, przez kolejne minuty, mieszałem - w ten sam sposób - co 1 minutę (wypada 5 obroto-fikołków w ciągu 10 sekund). Następnie - po wylaniu z koreksu wywoływacza - użyłem przerywacza Fomacitro - 1 minuta mieszania ciągłego, po kolejnej minucie 5 fikołko-obrotów. Jako ostatnią czynność tego procesu - utrwaliłem wywołany negatyw w roztworze Tetenalu Superfix Plus (w rozcieńczeniu zalecanym przez producenta); proces utrwalania trwał 5 minut, pierwsza minuta mieszania ciągłego, pozostałe cztery minuty - mieszanie po każdej minucie.
Wywołane, przerwane i utrwalone negatywy - bez wyjmowania z koreksu (oczywiście!) poddałem procesowi płukania - bieżącą, zimną wodą (poprzez wężyk podłączony do koreksu), który to proces trwał około 10 minut. Po zakończeniu płukania - do koreksu wprowadziłem kilka kropel "zmiękczacza"(?) - Tetenal Mirasol 2000 Antistatic. Na koniec wyjąłem negatywy i powiesiłem do wyschnięcia (usuwając z ich powierzchni nadmiar wody przy pomocy specjalnego przyrządu).

Następnie - w drugim koreksie, wywołałem kolejne dwa negatywy - tym razem były to negatywy Acros 100, naświetlane dla czułości ISO 100. Poza innym czasem działania wywoływacza na negatywy (w tym przypadku było to 13 i pół minuty) wszystkie inne działania przebiegały analogicznie jak opisane powyżej.

Oczywiście - w obu przypadkach przed rozpoczęciem procesu wywoływania - każdorazowo wykonałem płukanie negatywów w koreksie przy pomocy wody (tej samej, w której rozcieńczałem wywoływacz i przerywacz). Proces płukania trwał około 2 i pół minuty (65-70 obroto-fikołków)

Mam nadzieję, że tym co napisałem nie wywołałem żadnych niepozytywnych reakcji u ewentualnych czytelników...

ps.
myślę, że istotną informacją dotyczącą tego co właśnie wywołałem będzie informacja o tym, że każdorazowo - podczas całego ciągu technologicznego (przygotowanie odczynników - posprzątanie) raczyłem się szklaneczką destylatu z Wysp z trzema kostkami lodu.

Post był edytowany 2016-01-10 21:42:02 przez jaskiniar



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

pominąłeś ilość destylatu, markę i objętość kostki lodu, ech...



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar jaskiniar
jaskiniar

Janeq-2010 napisał(a):
pominąłeś ilość destylatu, markę i objętość kostki lodu, ech...

Auć... tu mnie złapałeś...
1. wymiary kostki lodu: 3x3x2 cm
2. średnica szklaneczki: 7 cm
4. w szklaneczce, na dnie mieszczą się obok siebie trzy kostki, destylatu nalewam tyle, by przykrywał w całości kostki (około 3 mm ponad powierzchnię lodu - można przyjąć dokładnie 3 mm).

Przypuszczam, że w oparciu o te dane bez większych problemów uda się obliczyć zarówno objętość pojedynczej kostki, jak i objętość płynu...



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Pamiętaj: po wywoływaniu nie wsiadaj za kierownicę



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar jaskiniar
jaskiniar

Janeq-2010 napisał(a):
Pamiętaj: po wywoływaniu nie wsiadaj za kierownicę

A dlaczegóż miałbym wsiadać?



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar MartaW
MartaW

Tri-X 400 w HC-110 (Dil.B) w 18 stopniach (czyli w temperaturze najlepszej w moim mniemaniu).
Wisi i suszy się, podglądam niecierpliwie, bo to pierwsza rolka triksa z Certo6.
Może C6 triksa polubi... mam taką nadzieję, bo ilfordów C6 nie cierpi i naprawdę nie wiem, czym je karmić :o

Post był edytowany 2016-01-10 22:43:37 przez MartaW



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar GomerPyle
GomerPyle

A ja się zastanawiam, jak to może być, z technicznego punktu widzenia, że jakiś aparat "nie lubi" się z danym materiałem światłoczułym? Że na optykę trza brać poprawkę? bo np. migawka która wydłuża czasy?



pzdr.
Awatar MartaW
MartaW

GomerPyle napisał:
A ja się zastanawiam, jak to może być, z technicznego punktu widzenia, że jakiś aparat 'nie lubi' się z danym materiałem światłoczułym? Że na optykę trza brać poprawkę? bo np. migawka która wydłuża czasy?

Wiele razy już się nad tym zastanawiałam i moje filozofowanie nie zaprowadziło mnie dalej, niż do takich przypuszczeń, że znaczenie mają:
* optyka obiektywu
* rodzaj zdjęć robionych przeze mnie danym aparatem
* subiektywna percepcja formatu klatki

Precyzja czasu migawki jest raczej bez znaczenia jako że na liście lubi-nie lubi są na przykład takie sprzęty:
* Yashica Mat lubi ilfordy (FP4+, HP5+), nie cierpi triksa i tmaksa
* Mamiya lubi kodaki (szczególnie triksa), bardzo nie lubi ilfordów, słabo toleruje Fujicolor
* Olek XA jest uzależniony od Ilforda XP2, nie znosi koloru
i tak dalej...



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar GomerPyle
GomerPyle

MartaW napisał(a):
GomerPyle napisał:
A ja się zastanawiam, jak to może być, z technicznego punktu widzenia, że jakiś aparat 'nie lubi' się z danym materiałem światłoczułym? Że na optykę trza brać poprawkę? bo np. migawka która wydłuża czasy?

Wiele razy już się nad tym zastanawiałam i moje filozofowanie nie zaprowadziło mnie dalej, niż do takich przypuszczeń, że znaczenie mają:
* optyka obiektywu
* rodzaj zdjęć robionych przeze mnie danym aparatem
* subiektywna percepcja formatu klatki

Precyzja czasu migawki jest raczej bez znaczenia jako że na liście lubi-nie lubi są na przykład takie sprzęty:
* Yashica Mat lubi ilfordy (FP4+, HP5+), nie cierpi triksa i tmaksa
* Mamiya lubi kodaki (szczególnie triksa), bardzo nie lubi ilfordów, słabo toleruje Fujicolor
* Olek XA jest uzależniony od Ilforda XP2, nie znosi koloru
i tak dalej...


Precyzja migawki może mieć znaczenie - bo np. nie trzymając czasów, prześwietla Ci klaty.. co potem w procesie wywołania daje nieporządane efekty, co przekładać się może na zachowanie różnych emulsji, np. z 1/30 robi Ci się 1/15 i już masz dwa razy więcej światła, rozmemłane ziarno, dziwny kontrast itd.



pzdr.
Awatar MartaW
MartaW

GomerPyle napisał(a):
...
Precyzja migawki może mieć znaczenie - bo np. nie trzymając czasów, prześwietla Ci klaty.. co potem w procesie wywołania daje nieporządane efekty, co przekładać się może na zachowanie różnych emulsji, np. z 1/30 robi Ci się 1/15 i już masz dwa razy więcej światła, rozmemłane ziarno, dziwny kontrast itd.

Aha, oczywiście... migawka Jasi wie, że puszka jest naładowana triksem i rozmemłuje go, a kiedy widzi ilforda, nie rozmemłuje. A migawka C6 robi to samo, tylko odwrotnie ;p
A przy tym wszystkim i Mariolka i Olek mają migawki w super stanie, więc jak wytłumaczysz ich lubię-nie lubię?



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Gata
Gata

MartaW napisał(a):

A przy tym wszystkim i Mariolka i Olek mają migawki w super stanie, więc jak wytłumaczysz ich lubię-nie lubię?


Myślę sobie, że optyka ma znaczenie tak na logikę. Przykładowo - z moim cyfrakiem k-5 sigma 70-200 daje zawsze zimne kolory, natomiast z tamronem 28-70 już cieplejsze, być może liczy się rodzaj powłok. Aczkolwiek nie wiem jakby to miało działać w przypadku bw.

Awatar DAAD
DAAD

Gata napisał(a):
sigma 70-200 daje zawsze zimne kolory, natomiast z tamronem 28-70 już cieplejsze.


Bardzo istotny jest kąt pod jakim światło pada na soczewki matrycy.
Te obiektywy pod tym względem, różnią się zasadniczo.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar pyzz
pyzz

Mam ochotę odpowiedzieć bardziej szczegółowo, ale nie mam czasu, więc może potem, póki co...

MartaW napisał(a): * Olek XA jest uzależniony od Ilforda XP2, nie znosi koloru

... zgłaszam zdanie odrębne



Fizol Robi Foty
Awatar MartaW
MartaW

pyzz napisał:
Mam ochotę odpowiedzieć bardziej szczegółowo, ale nie mam czasu, więc może potem, póki co...
MartaW napisał(a): * Olek XA jest uzależniony od Ilforda XP2, nie znosi koloru

... zgłaszam zdanie odrębne

Po obejrzeniu podtrzymuję swoją opinię ws. Olka.
A tu jest mój materiał dowodowy.



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.