Awatar ozjasz

Co właśnie wywołałeś?

ozjasz 1014

Taki wątek ma się w miarę dobrze na flickrowym ISF, może tu też się przyjmie.

Ja właśnie suszę rolkę HP+ 6.5min w hydrofenie własnej produkcji (tj. N10), stock.



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷

Odpowiedzi 1014

Awatar rbit9n
rbit9n

nie namiesza, metaboran buforuje.
ewentualnie można pirosiarczyn sodu zastąpić wodorosiarczynem sodu w stosunku wagowym 1:1.



we came to wreck everything, and ruin your szambo.
Awatar jaskiniar
jaskiniar

Wczoraj wieczorem dwa negatywy Acrosa 100 - oczywiście w Rodinalu R09. Coś tam wyszło - właśnie zaprezentowałem



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar rbit9n
rbit9n

i tak to wygląda.

fomapan 400 z puchy 30,5m @400, majtol z domowej spiżarni, 1:1 21°C, 11 1/4 min, bełtanie co 1/2 minuty.

olympus om-4Ti, elicar vh-q 2,5/90 macro.





Post był edytowany 2016-03-14 22:54:45 przez hagakure



we came to wreck everything, and ruin your szambo.
Awatar ozjasz
ozjasz

Całkiem nieźle jak na witaminę C z 1/10 szczypty fenidonu.



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar rbit9n
rbit9n

mnie pozytywnie fomapan 400 zaskoczył.



we came to wreck everything, and ruin your szambo.
Awatar GomerPyle
GomerPyle

a to ci fomapan.. może ten z puchy to nie ten sam co nie z puchy? Duchy?



pzdr.
Awatar UIMP
UIMP

Czepiają się tak wszyscy tego Fomapana, ale to serio nie jest taki zły film. Właściwie obrobiony też wychodzi dobrze. Jedyna jego wada, to fakt, że nie jest tak elastyczny na naświetlanie i forsowanie, jak TriX, bo przykładowo Foma 400 @1600 wychodzi paskudnie (ale zrobiłem to dwa razy, szybko i z przypadku, przypuszczam, że dałoby się to zrobić lepiej)

Ilford Pan 400 moim zdaniem jest dużo gorszym filmem, nigdy nie uzyskałem z niego efektu chociaż po części tak dobrego, jak na Fomapanie.
Zawsze zastanawiam się, skąd ludzie, którzy narzekają na ubytki w emulsji, biorą ten materiał, bo ja, mimo, że przerobiłem z 300 metrów małego obrazka i koło 30 filmów 120 każdego typu (100,200,400), nigdy nie natrafiłem na wadliwą partię. Zaopatruję się u Petra Wojoczka, który materiały ściąga prosto z fabryki.
Jedyny produkt Fomy, który mnie rozczarował, to nowy Retropan - ziarno miłe, ale zbyt soft. Aczkolwiek próbowałem tylko w dedykowanej wywojce.

Z góry mówię, że nie badałem tej Fomy w żaden sposób, ale z tego, co obserwuję u siebie pod powiększalnikiem, to jest dobrze. Nawet bardzo.
Wywołuję najbardziej klasycznie, jak się da - R09 1+50 10minut albo D76 1+1 lub 1+3. Podoba mi się ziarno, tonalność i... cena.

Za Offtop przepraszam

Awatar GomerPyle
GomerPyle

UIMP napisał(a):
[..]


a masz na Petra jakieś namiary?
albo będziesz coś zamawiał?



pzdr.
Awatar UIMP
UIMP

GomerPyle napisał(a):
a masz na Petra jakieś namiary?
albo będziesz coś zamawiał?


Czeski Cieszyn, Rynek, sklep myśliwski. Zamawiam raczej w formie przyjacielskich kontaktów polsko-czeskich
Ale mieszkam przy granicy, więc jak czegoś potrzebujesz, to pisz, zamówię u Petra i wyślę Pocztą Polską. Ceny jak na stronie Fomy.

Awatar GomerPyle
GomerPyle

oki dok, leci priv dzięki



pzdr.
Awatar PiotrCe
PiotrCe

hagakure napisał(a):
i tak to wygląda.


Rewelacyjnie to wygląda. Którą czulosc Fomy oceniasz najwyżej? Naswietlasz raczej nominalnie czy coś korygujesz?

Spotkałem się z raczej nieprzychylnymi opiniami na temat materiałow tego producenta (typu że nie wiadomo jakie tak naprawdę jest ISO, w sensie zmienne) i trochę się zrazilem tak "na wszelki wypadek" a widze że gdyby mu poświęcić dostatecznie dużo czasu i go dobrze poznać (czyt.skalibrowac) to może się ładnie odwdzięczyć.

Awatar eleroo
eleroo

Ostatnio wołałam Kentmere 100 w Rodinalu i jest git w sumie ten film. Do tego czeka na mnie tuzin kolorowych rolek i wreszcie się mogę za nie zabrać, bo mam taki zestaw do koloru, którego producent nie zaleca trzymać rozrobionego, więc musiałam nazbierać. Co do Fomy, to czterysetka w średnim formacie, wołana w ultrafin liquid tetenala to hoho, a przynajmniej mnie się podoba - ziarno tyci tyci, rozpiętość git, nawet za dużo nie trzeba było doświetlać świateł przy powiększaniu. tez mnie zawsze zastanawia skąd ludzie tę Fomę biorą, że im jakieś ciapki wychodzą, albo inne kwiaty... poużywajcie Rollei retro 400S - tam to jest loteria rzeczywiście, ale Foma z mojego doświadczenia wypada dość stabilnie i bez niespodzianek. Setka i czterysetka, bo dwusetek nie używałam, jakas taka ta czułośc jest dla mnie mało atrakcyjna.

W ogóle to wzięłam się za kalibrację i wychodzi mi, że te czułości pudełkowe filmów to są z kija wzięte... ale może źle mi wychodzi albo metoda inna, albo co.



Czasem długo siedzę w nocy. Czasem noc długo siedzi we mnie.
Awatar implicite
implicite

eleroo napisała:
poużywajcie Rollei retro 400S - tam to jest loteria

Lata temu naświetliłem kalibracyjnie rolkę RR 400S. Do dzisiaj jej nie wywołałem, a powinienem choćby dlatego, że na ostatniej wolnej klatce uchwyciłem podobiznę Czarka. Choć z drugiej strony wywołanie Czarka to gwarancja draki.



Wstęp do wątpienia
Awatar eleroo
eleroo

Hihi, ja ten materiał znam dość słabo w sumie, bo miałam go cztery rolki małego obrazka i to zdobyczne. Wołałam wszystkie tak samo, z tym, ze dwa osobno i dwa razem, no i przynajmniej jeden z tych czterech miał maskę różowawo-pomarańczową, a przynajmniej dwa zieloną Nie wiem jak tam z tymi co w parze szły, bo jeden z nich mógł być różowy, co trupia zieleń drugiego zabiła zupełnie No więc ten, tyle na temat "powtarzalności" materiału. Dwa z nich wyszły dziwnie, skany i reprodukcje rzeczywiście retro, jak drukowane ilustracje w ksiażkach z lat siedemdziesiątych czyli kontrast w kosmos i olbrzymia chropowatość i ziarno większe niz w triksie pchanym na 1600. Jeden wyszedł przepięknie, a jeden przyzwoicie. Dodam, że wszystkie były naświetlane w bardzo zbliżonych warunkach. Szał ciał normalnie Nigdy coś takiego nie zdarzyło mi się z Fomą, w ogóle nic dziwnego mi się z nią nie przytrafiło, a odbity 30x40 normalnie bez ziarna z małego obrazka szły.

Post był edytowany 2016-03-16 04:36:26 przez eleroo



Czasem długo siedzę w nocy. Czasem noc długo siedzi we mnie.
Awatar PiotrCe
PiotrCe

eleroo napisał(a):

W ogóle to wzięłam się za kalibrację i wychodzi mi, że te czułości pudełkowe filmów to są z kija wzięte... ale może źle mi wychodzi albo metoda inna, albo co.


Znalazłem gdzieś wpis niegdysiejszego użytkownika tego forum, niejakiego dadan-mafak, który szacuje realną czułość 100tki Fomy w okolicach 25 ISO, czyli jeśli dobrze licze, korekta naswietlania byłaby w okolicach +2EV.

Awatar PiotrCe
PiotrCe

PiotrCe napisał(a):
czyli jeśli dobrze licze, korekta naświetlania byłaby w okolicach +2EV.


Poprawka. To byłoby dużo więcej niż 2EV.

Jesli stopie ISO wynoszą 100-80-64-50-40-32-25 - to wychodzi że to +6EV. Dobrze ja to liczę?

Awatar rbit9n
rbit9n

co chodzi o skąd branie. ze sklepu. na przykład www.fomaobchod.cz. ale co to ma do rzeczy? materiał powinien być zawsze taki sam, o ile nie jest przeterminowany. a nie, tak jak ostatni mój hit, czyli łuszcząca się emulsja na fomatone classic 542-II. wkładam do kuwety, szczypcami nie dotyka, a dziura jest. dobre, nie? mieliście tak kiedyś w przypadku ilforda? albo oriental seagull? albo czegokolwiek?

co się tyczy rolleia, to oni często sami nie wiedzą, bo wkładają do pudełka. w każdym razie przerobiłem w podczerwieni nieco agfy aviphot pan 80, nieco agfy aviphot pan 400 i skuchy nie było. tu ciekawostka. one czułość podaną miały, ale tylko w specjalnym wywoływaczu do wołania przeciągowego. poszukajcie sobie takich haseł: aviphot p80 lub aviphot p400, gevatone 66, gevaert g74...

PiotrCe napisał:
hagakure napisał:
i tak to wygląda.


Rewelacyjnie to wygląda. Którą czulosc Fomy oceniasz najwyżej? Naswietlasz raczej nominalnie czy coś korygujesz?

w tym przypadku wszystko postawiłem na szarą kartę kodaka i naświetliłem na 400ASA.

Post był edytowany 2016-03-16 15:19:18 przez hagakure



we came to wreck everything, and ruin your szambo.
Awatar pyzz
pyzz

hagakure napisał(a):
mieliście tak kiedyś w przypadku ilforda? albo oriental seagull? albo czegokolwiek?

No ja miałem papier Ilforda, który był BARDZO WYRAŹNIE złożony przez automat pakujący. Jakby coś złapało całe 10 arkuszy i zagięło róg, mniej więcej na 1/4- 1/5 przekątnej.

Jeżeli chodzi o skuchę fomy, to była jedna partia produkcyjna fomatona 132, która miała zbyt żółte podłoże (wszystkie opakowania z tej samej partii produkcyjnej na jakie trafiłem to miały)

No i trafił mi się Adox zapakowany w niezgrzany worek światłoszczelny, przez co ten worek NIE BYŁ światłoszczelny i papier był prześwietlony.

Wpadki u mnie zaliczyli różni.



Fizol Robi Foty
Awatar pyzz
pyzz

PiotrCe napisał(a):
PiotrCe napisał(a):
czyli jeśli dobrze licze, korekta naświetlania byłaby w okolicach +2EV.


Poprawka. To byłoby dużo więcej niż 2EV.

Jesli stopie ISO wynoszą 100-80-64-50-40-32-25 - to wychodzi że to +6EV. Dobrze ja to liczę?


Nie.
Skala ISO, czyli zlepek ASA i DIN się oparła na skali logarytmicznej, takiej jak DIN, (takiej samej, jak skala głośności w dB, czy podobna skala gęstości optycznej).
W takiej skali masz tak, że masz GŁÓWNĄ działkę odpowiadającą zwiększeniu czułości 10 razy i do odpowiada różnicy 10 DIN. (czyli jeżeli 11 DIN będzie 10 razy czulsze od 1DIN, 21 DIN będzie 10 razy czulsze od 11DIN itd)(Czyli jak 21DIN = 100 ASA, to 31DIN = 1000 ASA, 1DIN = 1 ASA, a na przykład 91 DIN = 1000 000 000 ASA, choć to ostatnie już wykracza poza skalę określoną w normie ISO).
Ten 10-krotny wzrost czułości jest podzielony na 10 równych logarytmicznie odcinków tak, że każdy następny stopień czułości odpowiada pomnożeniu poprzedniego przez pierwiastek 10 stopnia z 10.
Teraz...
różnica 1EV to jest różnica naświetlenia 1 przysłony, czyli DWA RAZY więcej lub mniej.
A tak się składa, pierwiastek 10 stopnia z 10 podniesiony do potęgi 3 (Tak się oblicza zwiększenie czułości o 3 DIN) to się prawie równa 2, czyli 1 EV.

Czyli 1 EV to są trzy stopnie czułości.

Czyli gdyby foma 100 miała czułość 25 zamiast 100 to by naświetlana nominalnie była niedoświetlona o 2EV, a nie 6.
Ale nie ma. Foma 100 ma czułość 100 (ewentualnie 80, jak ktoś STRASZNIE nie lubi tej firmy). Owszem, foma 400 nie ma czułości 400, tylko między 200, a 250, a więc nie trzyma czułości o ok. 2DIN (czyli 2/3 działki).
Jak kto lubi to se może naświetlać bardziej. Akurat fomy prześwietlenia znoszą wyjątkowo dobrze. Ale sorry, po chyba 18 latach robienia na fomie 100 jako głównym materiale naprawdę NIE UWIERZĘ w czułość tylko 25 dla fomy 100.

(btw, filmy znane z drastycznego nietrzymania czułości to były Ilfordy 3200, które miały czułość na poziomie 1000)



Fizol Robi Foty
Awatar rbit9n
rbit9n

pyzz napisał:
hagakure napisał:
mieliście tak kiedyś w przypadku ilforda? albo oriental seagull? albo czegokolwiek?

No ja miałem papier Ilforda, który był BARDZO WYRAŹNIE złożony przez automat pakujący. Jakby coś złapało całe 10 arkuszy i zagięło róg, mniej więcej na 1/4- 1/5 przekątnej.

Jeżeli chodzi o skuchę fomy, to była jedna partia produkcyjna fomatona 132, która miała zbyt żółte podłoże (wszystkie opakowania z tej samej partii produkcyjnej na jakie trafiłem to miały)

No i trafił mi się Adox zapakowany w niezgrzany worek światłoszczelny, przez co ten worek NIE BYŁ światłoszczelny i papier był prześwietlony.

Wpadki u mnie zaliczyli różni.


nie przeczę że nie. ale temu niestety dość często.

a ten Ilford to jaki?

aha. zarówno Ilford jak i Kodak otwarcie podawali że te filmy czyli delta i tmax 3200 miały czułość 1000 ASA.

jedynie fuji nie oszukiwało odnośnie czułości neopana 1600.

Post był edytowany 2016-03-16 19:51:04 przez hagakure



we came to wreck everything, and ruin your szambo.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.