Awatar ozjasz

Co właśnie wywołałeś?

ozjasz 1014

Taki wątek ma się w miarę dobrze na flickrowym ISF, może tu też się przyjmie.

Ja właśnie suszę rolkę HP+ 6.5min w hydrofenie własnej produkcji (tj. N10), stock.



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷

Odpowiedzi 1014

Awatar darekdp
darekdp

W Blixie było trochę kryształów, ale poza tym wszystkie inne były czyste i przezroczyste. Nie wiem czy to istotne, Blix jest koncentratem dwuczęściowym.

Skpt - jak wołasz "metodą kuwetową" kolor w ciemni ? Toż to hardcore !!!

Awatar skpt
skpt

"Toż to hardcore !!!"

E tam. W zasadzie, to strach się odzywać, bo jest tu taki kętrzyński zawodnik co się zna na tej zabawie naprawdę i zaraz pewnie powie, że wszystko źle :-P. Ale rezygnując z bycia profesjonalistą, to można w temperaturze pokojowej się bawić. Odpada grzanie itd. Do ciemności da się przyzwyczaić. Zestaw Tetenala do RA-4 nie śmierdzi, choć jest drogi (jest na 5 litrów, ja mieszam 0,5L na posiedzenie). Minusem temperatury pokojowej jest brak powtarzalności filtracji - tracisz czas na korekty. Ale to ma znaczenie jak wracasz do tych samych fotek. Ja prawie nigdy tego nie robię. Pewnie są też "kłamstwa barwne", ale znów trzeba je najpierw dostrzec, żeby drażniły ;-) Mnie do zabawy, zachęciła opinia PE (śp. inżyniera kodakowskiego, który ciekawie udzielał się na photrio, póki żył i pisał, że całe życie robi domowo w pokojowej). Radocha z obrazków jest duża i są m.z. bardzo inne niż moje pstryki z cyfry. Wychodzą też różnice między negatywami, które skaner "wyrównuje". Smaczki różne, a czasem rozczarowania :-) Szkoda, że nieblisko, bo by można piwne demo zrobić ;-)

Awatar wosk
wosk

"Wychodzą też różnice między negatywami, które skaner "wyrównuje". Smaczki różne, a czasem rozczarowania :-) "  A który kolorowy materiał wg Ciebie sprawia najmniej niespodzianek przy takiej kuwetowej metodzie? 

Awatar darekdp
darekdp

Muszę przyznać, że mocno mnie zaciekawiłeś. Papier z rolki czy konfekcjonowany? Dodatkowo miałbym bardzo wielkie plusy u żony, która nie lubi BW :-(

Awatar skpt
skpt

"A który kolorowy materiał wg Ciebie sprawia najmniej niespodzianek przy takiej kuwetowej metodzie?"

Za krótko się bawię. Za mało obrazków poszło na papier.Trzeba by pytać bardziej obytego. Natomiast gdyby pytanie było postawione "który materiał sprawił ci najwięcej niespodzianek", to bez wahania odpowiedziałbym: ektar. Przy scenach łączących różne temperatury barwowe (tło w głębokim cieniu, główny motyw w świetle lub odwrotnie) oraz przy scenach z dużym zakresem EV dzieją się barwne cuda. Skóra ludzka przybiera barwy tyłka pawiana, cienie idą w niebieskie, itd. Dla innych negatywów, które rzucałem na papier, problemów barwnych o takim nasileniu nie ma, za to są duże różnice w sposobie odwzorowania kontrastu. W niekontrastowym świetle takie Fuji C200 daje przyjemne dla oka obrazki, w kontrastowym natomiast światła uciekają poza skalę na papierze w scenach, gdzie na portrze bez problemu się wszystko mieści. Generalnie skaner przyzwyczaja człowieka do tego, że można czerń do czerni a biel do bieli wyrównać nawet gdy sfotografowania scena ma dwa różne zestawy temperatur barwowych. Pod powiększalnikiem, używając jednej filtracji tak to nie będzie. A robienie korekt selektywnych, we fragmentach obrazu, jest dość trudne. Różne negatywy np. bardziej lub mniej brutalnie akcentują te różnice w temperaturach. Ale też wpływa to na sposób patrzenia na sceny do sfotografowania w przyszłości... :-)

EDYTA: Kontrast można kontrolować dodając do wywoływacza różne suplementy. No ale to raz per sporządzony roztwór. Nie ćwiczyłem tego jeszcze. Może być tak, że sceny z negatywów, gdzie mi się w tej chwili światło i cień "nie mieszczą", uda się na papier rzucić. Można też preflash papieru zrobić, choć jest to bardziej skomplikowane niż w BW (trzeba znaleźć filtrację dla neutralnej szarości). To plany zabawy na przyszłość... :-) Tu zresztą było największe moje zaskoczenie, że wraz ze wzrostem czasu naświetlania rośnie nasycenie barwą, obrazek robi się najpierw bardziej nasycony. Ciemniejszy też, ale to nie jest główny widziany przez oko efekt :-) Te chemiczne manewry kontrastem wpływają na wzrost/spadek nasycenia... Zupełnie to jest inne niż suwanie suwakami jasności na ekranie komputera :-)

"Papier z rolki czy konfekcjonowany?"

Z rolki. Jakbyś się skusił na zabawę, to zorganizuj sobie jakiś stojak do powieszenia tej rolki na czas cięcia. Papier jest nawijany emulsją na zewnątrz, a rolka ciężka, poharatać go łatwo suwając rolką po powierzchni. Papier jest też dużo bardziej czuły. Tu były pewne wyzwania, których się nie spodziewałem. Żeby dojść z czasami do takich kilkunastosekundowych, umożliwiających machanie łapami pod obiektywem, albo trzeba osłabić źródło światła (nie chce mi się żonglować halogenami), albo mocno domykać przysłonę (nawet gwiżdżąc na dyfrakcję okazało się, że zaczynają mi się odwzorowywać jako jaśniejsze plamy pyłki w komorze mieszacza...), albo zrezygnować z mądrych rad i ustawiać filtry z niezerowym poziomem Cyan (roboczo tak robię). Filtry ND są najczęściej nieobojętne barwnie i wprowadzają kolejną zmienną i problem w korektach barwy - ludzie odradzają ich stosowanie. Nie próbowałem.

Awatar wosk
wosk

No, no Piotrek - niezłe kompendium zaprezentowałeś. Przy obróbce musi być kompletna ciemność? Gdzieś czytałem, że ciemnooliwkowe oświetlenie może być?

Awatar skpt
skpt

Papier jest czuły. Powiększalnik musiałem pouszczelniać, bo nawet szczątkowe światło ze szczelin, odbite od ściany, z dużej odległości (do malucha stosuję obiektyw 80, żeby było ciemniej) robiło mi przebarwienia. Na koreksie jest spec od konstrukcji oświetlenia ciemniowego, który pewnie zrobiłby Ci lampę umożliwiającą pracę, ale obawiam się, że zwykła żarówka z filtrami się nie sprawdzi. Na zagranicznych forach czytałem gdzieś, że takie "pospolite" światło, niezaświetlające papieru, umożliwia dostrzeganie tylko konturów przedmiotów i to po tym jak się wzrok przyzwyczai do ciemności. Dla mnie gra niewarta świeczki. Po jednym posiedzeniu trafiasz już wszędzie po ciemku bez pudła. Tylko pomiar czasów trzeba akustyczny stosować. Ale ja i tak od początku metronomu używam. Wadą pracy w temperaturze pokojowej jest stosunkowo długi czas przejścia przez kuwety. Cirka 2 minuty wywoływacz, cirka 2 minuty blix. Testowanie korekt barwnych jest (szczególnie na początku) pracochłonne. Jak już się wstrzelisz w negatyw, to idzie szybko potem. To wszystko brzmi może zawile, ale więcej gadania niż rzeczywistych kłopotów.

Awatar ozjasz
ozjasz

W końcu, po bardzo długiej przerwie (stary moich dzieci stał się fanatykiem druku 3d, między innymi) zabrałem się za wołanie zaległych rolek. Żeby sobie przypomnieć, zacząłem od fomapana 100 w rodinalu 1+150.

Awatar wosk
wosk

"stary moich dzieci stał się fanatykiem druku 3d" - świetnie, dobrze mieć kogoś znajomego i wprawnego jak się aparaty zaczną sypać - fabryczkę części zamiennych otworzysz ;-)  A dlaczego Rodinal 1+150? Własna modyfikacja? (zazwyczaj 1+100 szło -  nie za mało reduktora?).

Awatar wosk
wosk

Leciwy szeroki Kodak Plus-X naświetlany na 25 ASA, wywołany w HC-110 (B) + 0,5 g bromku potasu na 250 ml roztworu. Wyszło bardzo obiecująco - zadymienie akceptowalne, materiał używalny i kopiowalny...

Awatar darekdp
darekdp

Kolejne dwa slajdy, tym razem Provia 120 w tym samym, 3 letnim colortecu. Tak samo ładnie jak poprzednio.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

2x AGFA PankineK 50ASA exp. 1958 oraz
IG Farben AGFA AeropanF 17DIN exp. 1936
i co wy na to???

Awatar wosk
wosk

Colortec: szeroki Ektar i stara Agfachrome RS, maluch: Fujicolor 200 i Superia Xtra, jesienne standardy ;-)

Awatar MartaW
MartaW

Kentmere Pan 400 w HC-110 Dil.B

Awatar skpt
skpt

Wakacyjny obrazek spacerowy na plastiku fomy. Tak mnie naszło sprawdzić, czy jeszcze większe mnie cieszą :-)


Awatar skpt
skpt

1 x delta 100@80 120, 1 x delta 400@200 120, 1 x rollei ir 400@64 120, 1 x tmax 400@400 135, wszystko w d76 1+1, rollei z fikołkami, reszta rotacyjnie. Patrząc po "ciapkach" na  taśmie, to ten rollei niestety też będzie do niczego, ale zobaczymy. Suszą się.

Awatar wosk
wosk

"Tak mnie naszło sprawdzić, czy jeszcze większe mnie cieszą :-)" Oj cieszą, cieszą i zapewne nie tylko Ciebie, good job! 

Awatar skpt
skpt

"Kentmere Pan 400 w HC-110 Dil.B"

I jak ten film?

Awatar rbit9n
rbit9n
może nie właśnie, ale ostatnio wywołałem Fomapana 400 w PC-TEA 1:50. użyłem czasu jak dla D-76 1:1, ale wygląda, że trzebaby nieco wydłużyć jeszcze. 
Awatar skpt
skpt

Stadko stykówek i kilka fotek z testowej rolki fomy 400 po złożeniu ID-68. Nawiasem pisząc: przyczyną poprzednich porażek był wadliwy fenidon z aktynu.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.