Awatar Lemek

Kwiatki z allegro

Lemek 4428

Zobaczcie co tu jest napisane w opisie, kurde nic nie rozumiem ale jaja!!! Hehehee



ja cóż... włóczęga niespokojny duch

Odpowiedzi 4428

Awatar orwo
orwo

implicite napisał(a):
rbit9n napisał:
a jakbyś chciał koleżankę pod spódnicą sfotografować?

Zboczeniec... zwyrodnialec... zgnijesz w kreminale!


Jacusiu, nie kop pana bo się spocisz

Awatar peludito
peludito

rbit9n napisał(a):
implicite napisał:
Zboczeniec... zwyrodnialec... zgnijesz w kreminale!

nie zgniję, będę się balsamował od wewnątrz.

To chyba tylko Pomorskim.



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Awatar bolas
bolas

implicite napisał(a):
Kupiłbyś taki aparat, żeby sobie robić autoportrety z ręki?


Kupić to może nie koniecznie, bo mam pilniejsze wydatki, ale jakby mi się trafił np. w prezencie ... czemu nie ? Tak to trzeba wojować ze statywem, modlić się do aparatu żeby się nei zaciął, albo żeby się człek nie poruszył przez sekundę ... A na koniec się okazuję, że i tak sobie nogę sam obciął ... Owszem lubię to bardzo, ale nie zawsze się to sprawdza



A tu cyk i zrobione. Podgląd z ręki, małpka w kieszeń wchodzi jak złoto, a w sumie często się łapię na tym, że nie chciało mi się brać aparatu, a tu się trafia jakiś ciekawy kadr ... myślę, że małpa załatała by tą dziurę

Post był edytowany 2011-02-21 12:04:39



Łódź okiem przechodnia
Awatar implicite
implicite

Tolerancja tolerancją, ale świat musi być urządzony po naszemu!

A mówiąc poważnie, nie jestem tolerancyjny dla głupoty. W sensie ogólnym każdy wie, że głupotę trzeba zwalczać, ale nikt już jej nie ma odwagi wskazać palcem, bo to politycznie niepoprawne (trzeba być tolerancyjnym!), a po drugie, łatwo zarobić łatkę pieniacza albo chama.

Większość osób, które sobie robią słodkie foteczki ma siano w głowie, jest ich jednak tak wielka liczba, że Samsung postanowił na tym zarobić, dlaczego nie?

A z innej beczki, kilkanaście lat temu słyszałem o obiektywach, które robią zdjęcia w bok. W tamtych czasach z trudem wiedziałem, gdzie aparat ma przód a gdzie tył, więc nie byłem wobec tej informacji specjalnie krytyczny... Prawda to z tymi obiektywami czy mit?

I jeszcze mi się przypomniało: kiedy idę chodnikiem, nie lubię psów i rowerzystów. Mam ochotę do nich strzelać. Oczywiście, nie dotyczy sytuacji w jakiej sam wsiadam na rower i jadę chodnikiem.



Wstęp do wątpienia
Awatar Pet
Pet

implicite napisał(a):
A z innej beczki, kilkanaście lat temu słyszałem o obiektywach, które robią zdjęcia w bok. W tamtych czasach z trudem wiedziałem, gdzie aparat ma przód a gdzie tył, więc nie byłem wobec tej informacji specjalnie krytyczny... Prawda to z tymi obiektywami czy mit?


To nie tyle obiektywy, co nakładki na obiektyw.

Awatar bolas
bolas

Heheh ostatnio jakiś koleś mnie takim ustrzelił na ulicy jak szedłem z Rollkiem pod pachą ... myślał że jest niewidzialny hahaha ... a z kilometra było widać co się święci



Łódź okiem przechodnia
Awatar implicite
implicite

Pet napisał:
implicite napisał:
A z innej beczki, kilkanaście lat temu słyszałem o obiektywach, które robią zdjęcia w bok. W tamtych czasach z trudem wiedziałem, gdzie aparat ma przód a gdzie tył, więc nie byłem wobec tej informacji specjalnie krytyczny... Prawda to z tymi obiektywami czy mit?


To nie tyle obiektywy, co nakładki na obiektyw.


Strasznie wielka ta dziura. Pewnie zwraca uwagę jeszcze bardziej, niż zwykły obiektyw. Można zapomnieć o dyskrecji.



Wstęp do wątpienia
Awatar viper1986
viper1986

peludito napisał(a):
Oj Jacek, Jacek...


Tego Pana wypowiedzi mógł bym godzinami czytać.. Jak kolega będzie się wybierał do Lublina to ja także liczę na odpowiednio wczesny sygnał zwiastujący przybycie.

Awatar Pet
Pet

implicite napisał(a):
Pet napisał:
implicite napisał:
A z innej beczki, kilkanaście lat temu słyszałem o obiektywach, które robią zdjęcia w bok. W tamtych czasach z trudem wiedziałem, gdzie aparat ma przód a gdzie tył, więc nie byłem wobec tej informacji specjalnie krytyczny... Prawda to z tymi obiektywami czy mit?


To nie tyle obiektywy, co nakładki na obiektyw.


Strasznie wielka ta dziura. Pewnie zwraca uwagę jeszcze bardziej, niż zwykły obiektyw. Można zapomnieć o dyskrecji.


Ponoć prawdziwi tajniacy posiadają wersję pinhole opracowaną w tajnych laboratoriach CIA, KGB i PKO.

Awatar peludito
peludito

implicite napisał(a):
...głupotę trzeba zwalczać, ale nikt już jej nie ma odwagi wskazać palcem, bo to politycznie niepoprawne (trzeba być tolerancyjnym!), a po drugie, łatwo zarobić łatkę pieniacza albo chama.

Większość osób, które sobie robią słodkie foteczki ma siano w głowie, jest ich jednak tak wielka liczba, że Samsung postanowił na tym zarobić, dlaczego nie? (...)


???
Człeniu, co z Tobą? Na czym osnułeś tę śmiałą tezę? Będziesz zwalczał tych, co robią sobie "słit focie", bo mają siano w głowie? Nawet nie zauważyłeś, kiedy łyknąłeś jak gęś kluski jeden z tych durnych stereotypów niegodnych filozofa. Ja po północy w trzydzieste urodziny walnąłem sobie kilkadziesiąt portretów cyfrą, z ręki, w stroju topless. Żeby mieć pamiątkę. Wyszedłem spod prysznica, poczułem wiatr przełomu, który towarzyszy wejściu w następną dekadę życia. Jestem idiotą?
Zamknij oczy i czytaj:
Oliwia we czwartek założyła nową koszulkę z "Fruzią, Obsikaną Czarownicą". Marzyła o tej koszulce kilka miesięcy - wszystkie Oliwie w klasie już taką miały. Oliwia jest niezbyt lubiana, bo wszystkie modne duperele ma zawsze ostatnia. Za to niedawno wyżebrała od brata starą jak telefonia komórkę z aparatem 0,008Mpix, też jako ostatnia w klasie. Strasznie podoba się sobie w nowej koszulce z Obsikaną Czarownicą, ale nie wie, co z tym zrobić - na nikim w klasie to nie robi wrażenia... Idzie z komórką do łazienki, stara się zrobić najładniejszą minę, jaką umie i... - myk, na stronkę. Odświeża tę stronkę 30 razy w ciągu godziny: może ktoś wreszcie napisze "ładnie wyglądasz, masz fajną koszulkę!". To jest teraz jej życie, jej szansa na uśmiech...
Chcesz pomóc Oliwii? Podaruj jej 1%! A tak poważnie: czy Oliwia ma siano w głowie?
Wszystko jest "po coś". Milion fotek na portalu "fotka" też jest po coś. Moim zdaniem twierdzenie, że wszystko to z głupoty jest błędne. Jednego łechce, jak ktoś pochwali jego artystyczne zdjęcie faktury chodnika. Drugi ma w nosie fakturę chodnika, lubi się podobać, CHCE się podobać, marzy o tym, żeby na niego zwrócono uwagę - to dla niego milion razy ważniejsze, niż faktura chodnika albo babka z psem, co to śmieszny cień rzucają. Taki ktoś wie, że na portalu "fotka" jest 3/4 jego znajomych i nieznajomych ze szkoły. Matylda wrzuca fotkę licząc na to, że ten piękny Damian z piątej b wreszcie napisze "fajna fotka!", Damian wrzuca, bo podoba się sobie w nowej fryzurze i może ktoś napisze "Damian, zaaaajebiście wyglądasz w nowej fryzurze!!"... Może tak się to kręci i nie ma zbyt wiele wspólnego z głupotą?
edyt: przez Ciebie montaż stoi i jestem w plecy z robotą, dziękuję

Post był edytowany 2011-02-21 13:24:51



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Awatar Pet
Pet

peludito napisał(a):
implicite napisał(a):
...głupotę trzeba zwalczać, ale nikt już jej nie ma odwagi wskazać palcem, bo to politycznie niepoprawne (trzeba być tolerancyjnym!), a po drugie, łatwo zarobić łatkę pieniacza albo chama.

Większość osób, które sobie robią słodkie foteczki ma siano w głowie, jest ich jednak tak wielka liczba, że Samsung postanowił na tym zarobić, dlaczego nie? (...)


???
Człeniu, co z Tobą? Na czym osnułeś tę śmiałą tezę? Będziesz zwalczał tych, co robią sobie 'słit focie', bo mają siano w głowie? Nawet nie zauważyłeś, kiedy łyknąłeś jak gęś kluski jeden z tych durnych stereotypów niegodnych filozofa. Ja po północy w trzydzieste urodziny walnąłem sobie kilkadziesiąt portretów cyfrą, z ręki, w stroju topless. Żeby mieć pamiątkę. Wyszedłem spod prysznica, poczułem wiatr przełomu, który towarzyszy wejściu w następną dekadę życia. Jestem idiotą?
Zamknij oczy i czytaj:
Oliwia we czwartek założyła nową koszulkę z 'Fruzią, Obsikaną Czarownicą'. Marzyła o tej koszulce kilka miesięcy - wszystkie Oliwie w klasie już taką miały. Oliwia jest niezbyt lubiana, bo wszystkie modne duperele ma zawsze ostatnia. Za to niedawno wyżebrała od brata starą jak telefonia komórkę z aparatem 0,008Mpix, też jako ostatnia w klasie. Strasznie podoba się sobie w nowej koszulce z Obsikaną Czarownicą, ale nie wie, co z tym zrobić - na nikim w klasie to nie robi wrażenia... Idzie z komórką do łazienki, stara się zrobić najładniejszą minę, jaką umie i... - myk, na stronkę. Odświeża tę stronkę 30 razy w ciągu godziny: może ktoś wreszcie napisze 'ładnie wyglądasz, masz fajną koszulkę!'. To jest teraz jej życie, jej szansa na uśmiech...
Chcesz pomóc Oliwii? Podaruj jej 1%! A tak poważnie: czy Oliwia ma siano w głowie?
Wszystko jest 'po coś'. Milion fotek na portalu 'fotka' też jest po coś. Moim zdaniem twierdzenie, że wszystko to z głupoty jest błędne. Jednego łechce, jak ktoś pochwali jego artystyczne zdjęcie faktury chodnika. Drugi ma w nosie fakturę chodnika, lubi się podobać, CHCE się podobać, marzy o tym, żeby na niego zwrócono uwagę - to dla niego milion razy ważniejsze, niż faktura chodnika albo babka z psem, co to śmieszny cień rzucają. Taki ktoś wie, że na portalu 'fotka' jest 3/4 jego znajomych i nieznajomych ze szkoły. Matylda wrzuca fotkę licząc na to, że ten piękny Damian z piątej b wreszcie napisze 'fajna fotka!', Damian wrzuca, bo podoba się sobie w nowej fryzurze i może ktoś napisze 'Damian, zaaaajebiście wyglądasz w nowej fryzurze!!'... Może tak się to kręci i nie ma zbyt wiele wspólnego z głupotą?
edyt: przez Ciebie montaż stoi i jestem w plecy z robotą, dziękuję


A przecież można było prościej i krócej. Wystarczy sobie zadać pytanie: czy świat bardziej ubogacają fotografie przedstawiające autora/autorkę na tle kaloryfera i suszących się gaci, czy obdrapane drzwi i uschnięte gałęzie? A może w ostatecznym rozrachunku jedne i drugie warte sa tyle samo?

O proszę. I tak trzeba było. I dyskusja toczyła by się wartko i robota by nie stała.


A tak to i u mnie przestój, bo najpierw musiałem przeczytać, a potem odpisać

Awatar janykiel
janykiel

implicite napisał(a):
[...]

A mówiąc poważnie, nie jestem tolerancyjny dla głupoty. W sensie ogólnym każdy wie, że głupotę trzeba zwalczać, ale nikt już jej nie ma odwagi wskazać palcem, bo to politycznie niepoprawne (trzeba być tolerancyjnym!), a po drugie, łatwo zarobić łatkę pieniacza albo chama.


A Ty zdecydujesz, co jest głupie a co nie...:P
Poza głupotą w sieci i poza nią, ekstremalnie mnie irytuje postawa, którą prezentujesz powyżej, czyli "jestem taki mądry, taki mądry, ale nie będę się z tym objawiał, bo mnie zlinczuje durny, otępiały tłum". Strasznie żałosne, zwłaszcza w sytuacji, w której sobie rezerwujesz prawo oceny, co jest cacy, a co be. Twoje zmanierowanie zaczyna sięgać zenitu... :/

Awatar peludito
peludito

Pet napisał(a):
O proszę. I tak trzeba było. I dyskusja toczyła by się wartko i robota by nie stała.


A tak to i u mnie przestój, bo najpierw musiałem przeczytać, a potem odpisać


Pet, a co ja mogie? Wyobraźnia mię ponosi, obrzmiała przemyśleniami jaźń domaga się kanalizacji, lubię spieszczać klawiaturę a forum jest dla mnie ważniejsze, niźli praca



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Awatar implicite
implicite

@Jab, każdy ma mniej lub bardziej intuicyjnie zdefiniowaną mądrość i głupotę. Także i Ty, co implicite wyraziłeś w swoim wpisie.

@Peludito, dlaczego nazwanie śłicioflexa maszynką dla idiotów nazwałeś sączeniem jadu?

@Bolas, nawet najgłupsze urządzenie można mądrze wykorzystać. Ale nie sądzę, żebyś to ty był tu głównym targetem.

Jeszcze jedno. Jaki mój awatar widzicie? Jakiś czas temu zmieniłem go na arlekina. Ale kiedy się przed chwilą zalogowałem na firmowym pingwinie stwierdziłem ze zgrozą, że znów widzę swoją starą gębę przypominającą jakiegoś dobrotliwego świętego.

Ha! Już jest arlekin.

Post był edytowany 2011-02-21 14:50:10



Wstęp do wątpienia
Awatar janykiel
janykiel

Intuicyjnie powiadasz? Intuicyjnie to robią dzieci w przedszkolu mówiąc, że nie chcą kaszki, bo "kaszka jest głupia". Jako i ty uczyniłeś

Awatar janykiel
janykiel

implicite napisał(a):
Swoją rozumienie głupoty opierasz na czymś solidniejszym, niż intuicja? To ja poproszę.


Na gotowe się chce... Nie ma łatwo, popracuj sam, masz czym.

Awatar jarek
jarek

A co to jest głupota ?



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar implicite
implicite

Potrafię samodzielnie określać świat w którym żyję. Dlatego nie oczekuję gotowców.
W jednym zdaniu, głupota to dla mnie nie brak wiedzy, ale przede wszystkim odmowa wiedzy: nie wiem i nie chcę wiedzieć.

Ciekawi mnie jednak jak Ty rozumiesz głupotę.



Wstęp do wątpienia
Awatar orwo
orwo

kuchwa, co to za atmosfera rodem z sejmu kolejnej erpe? znowu się zaczyna? wrzućcie na luz.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.