Awatar Lemek

Kwiatki z allegro

Lemek 4428

Zobaczcie co tu jest napisane w opisie, kurde nic nie rozumiem ale jaja!!! Hehehee



ja cóż... włóczęga niespokojny duch

Odpowiedzi 4428

Awatar Pet
Pet

romek napisał(a):
i hit sezonu, maszynkę do robienia figurek z czekolady.




Biorę dwie!

Awatar Pet
Pet

implicite napisał(a):
Przedsiębiorczość jest oparta na chciwości, a nie na zaspokajaniu potrzeb i tylko dlatego je zaspokaja, że zwykle jest to doskonały biznes. Etyka w biznesie jest wyjątkiem.


Ej, ale przecież chęć bogacenia się to tez potrzeba i z tej potrzeby bierze się cała przedsiębiorczość. Czyżby ktoś doszedł kiedyś do wniosku, że przedsiębiorcy otwierają swoją działalność mając na uwadze przede wszystkim to, żeby przychylić nieba konsumentom?

Awatar orwo
orwo

Pet napisał(a):
romek napisał(a):
i hit sezonu, maszynkę do robienia figurek z czekolady.




Biorę dwie!


jedna masz wbudowaną. tak trochę bardziej z tyłu

Awatar Pet
Pet

weesee napisał(a):
Pet napisał(a):
romek napisał(a):
i hit sezonu, maszynkę do robienia figurek z czekolady.




Biorę dwie!


jedna masz wbudowaną. tak trochę bardziej z tyłu


Niby mam, ale chyba jakąś popsutą, bo nie mogę osiągnąć powtarzalności.

Awatar bolas
bolas

Po prostu się przyzwyczailiście do starego layoutu i dawnego sposobu nawigacji. Gwarantuje Wam, że ten nie jest przypadkowy i opracował go na pewno sztab mega speców, analizujących lata doświadczeń w ruchu na allegro i innych konkurencyjnych serwisach. Świat się zmienia. Pojawiają się nowe urządzenia, inne sposoby nawigowania, standardy itd. Są pewne trendy, których się nie uniknie. Używam tego layoutu praktycznie od jego upublicznienia, pierwotnie wydał mi się zagmatwany, ale po 2 tygodniach już jest OK i uważam, że jest lepszy i bardziej intuicyjny.



Łódź okiem przechodnia
Awatar implicite
implicite

marek1953 napisał:
implicite napisał:
Przedsiębiorczość jest oparta na chciwości, a nie na zaspokajaniu potrzeb i tylko dlatego je zaspokaja, że zwykle jest to doskonały biznes. Etyka w biznesie jest wyjątkiem.

Aż zalogowałem się z wrażenia. Myślałem że już nigdy nie zobaczę cytatów ekonomii socjalistycznej

Zamień sobie "chciwość" na współczesną "maksymalizację zysków", wyjdzie to samo. I nie daj się więcej uwieść słowom.
Pet napisał:
Ej, ale przecież chęć bogacenia się to tez potrzeba i z tej potrzeby bierze się cała przedsiębiorczość.

Trafiłeś w dziesiątkę.



Wstęp do wątpienia
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

implicite napisał(a):
marek1953 napisał:
implicite napisał:
Przedsiębiorczość jest oparta na chciwości, a nie na zaspokajaniu potrzeb i tylko dlatego je zaspokaja, że zwykle jest to doskonały biznes. Etyka w biznesie jest wyjątkiem.

Aż zalogowałem się z wrażenia. Myślałem że już nigdy nie zobaczę cytatów ekonomii socjalistycznej

Zamień sobie 'chciwość' na współczesną 'maksymalizację zysków', wyjdzie to samo. I nie daj się więcej uwieść słowom.
Pet napisał:
Ej, ale przecież chęć bogacenia się to tez potrzeba i z tej potrzeby bierze się cała przedsiębiorczość.

Trafiłeś w dziesiątkę.


Owszem, ale bardziej 'popularną' potrzebą człowieka jest popęd (potrzeba) seksualny, ale gwałciciele to raczej margines społeczeństwa, potępiany przez ogół.

Awatar Pet
Pet

implicite napisał(a):
Pet napisał:
Ej, ale przecież chęć bogacenia się to tez potrzeba i z tej potrzeby bierze się cała przedsiębiorczość.

Trafiłeś w dziesiątkę.


Ale przecież tu nie ma co trafiać, bo to oczywista oczywistość. Dziwne są raczej żale i pretensje, że przedsiębiorcy mają na uwadze głównie swój zysk.

EDYTA: Ragnarok, ale słyszałeś może o tym, że popęd seksualny można zaspokajać w inny sposób niż poprzez gwałt?

Post był edytowany 2013-04-12 14:29:11

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Pet napisał(a):

EDYTA: Ragnarok, ale słyszałeś może o tym, że popęd seksualny można zaspokajać w inny sposób niż poprzez gwałt?


Chyba źle mnie zrozumiałeś, nazwałem "maksymalizację zysków" gwałtem na społeczności.

Pet napisał(a):

Dziwne są raczej żale i pretensje, że przedsiębiorcy mają na uwadze głównie swój zysk.




Powiedz to tym którzy tracą pracę, powiedz to tym którym płacą 'głodowe pensje' na 'śmieciowych umowach'.

Post był edytowany 2013-04-12 15:39:00

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Pet napisał(a):

Dziwne są raczej żale i pretensje, że przedsiębiorcy mają na uwadze głównie swój zysk.


Powiedz to tym którzy tracą pracę, powiedz to tym którym płacą 'głodowe pensje' na 'śmieciowych umowach'.

Pet napisał(a):

EDYTA: Ragnarok, ale słyszałeś może o tym, że popęd seksualny można zaspokajać w inny sposób niż poprzez gwałt?




Chyba źle mnie zrozumiałeś, nazwałem "maksymalizację zysków" gwałtem na społeczności.

Post był edytowany 2013-04-12 15:38:28

Awatar dadanmafak
dadanmafak

implicite napisał(a):
marek1953 napisał:
implicite napisał:
Przedsiębiorczość jest oparta na chciwości, a nie na zaspokajaniu potrzeb i tylko dlatego je zaspokaja, że zwykle jest to doskonały biznes. Etyka w biznesie jest wyjątkiem.

Aż zalogowałem się z wrażenia. Myślałem że już nigdy nie zobaczę cytatów ekonomii socjalistycznej

Zamień sobie 'chciwość' na współczesną 'maksymalizację zysków', wyjdzie to samo. I nie daj się więcej uwieść słowom.
Pet napisał:
Ej, ale przecież chęć bogacenia się to tez potrzeba i z tej potrzeby bierze się cała przedsiębiorczość.

Trafiłeś w dziesiątkę.


Jak waskie trzeba miec horyzonty zeby tak beztrosko wszystko uogolnic i okreslic jednym, parszywym stwierdzeniem? Macie tam zakaz samodzielnego myslenia? Mam dosc daleko przesuniety prog w ktorym moj stan mozna okreslic jako wkurwiony ale udalo Ci sie Jacku. Twoja wypowiedz swiadczy o tym, ze nie masz zyciowego doswiadczenia w tej przestrzeni i myslisz, ze naprawiasz swiat gloszac ideologie ktora dotychczas nigdzie i nigdy sie nie sprawdzila w praktyce. Sprawiajac tym samym innym przykrosc - ale przykrosc, bol i cierpienie nigdy nie byly istotne dla tych ktorzy te idee wprowadzali w zycie...coz za zalosny schemat.
Wedle prawa ja tez jestem przedsiebiorca. Zapytaj wspolnych znajomych jak u mnie wyglada chciwosc, maksymalizacja zyskow i nie myslenie o innych.
Sam osobiscie doswiadczylem ludzkich odruchow w firmach i instytucjach ktore sa dla Ciebie idealnym przykladem czystego zla - odruchow ktorych te firmy wcale nie musialy robic i nawet o to ich nie prosilem bo nie spodziewalem sie takiej mozliwosci. Znam ludzi ktorzy obracaja ogromnymi pieniedzmi i prowadza swoje firmy uczciwie, bez chamstwa a w zyciu prywatnym mogli by byc wzieci za wzorzec ludzkiego, normalnego zachowania. Ale tego pewnie nie bylo w czerwonych ksiazeczkach?
Mialem Cie za powaznego czlowieka, idealiste. Dzisiaj juz bardziej mi sie kojarzysz z mlodzikiem w koszulce z Che ktory nie jest w stanie ujrzec swiata bez swoich okularow.
Co jest problemem wszelkich skrajnych ludzi...tak lewicy jak prawicy, zlodzieji i duchowienstwa, bandziorow i jedynie uczciwych.

Wystarczy zeby jeden drugiemu nie wpierdalal sie w zycie i zeby byli uczciwi...ale to chyba w naszym kraju nie do zrealizowania juz nigdy, nawet za pare pokolen.

Wracam do pracy, i tak duzo czasu na ten post stracilem. Zyski spadaja dramatycznie.

Awatar Pet
Pet

RagnarokIII napisał(a):
Pet napisał(a):

EDYTA: Ragnarok, ale słyszałeś może o tym, że popęd seksualny można zaspokajać w inny sposób niż poprzez gwałt?


Chyba źle mnie zrozumiałeś, nazwałem 'maksymalizację zysków' gwałtem na społeczności.

Pet napisał(a):

Dziwne są raczej żale i pretensje, że przedsiębiorcy mają na uwadze głównie swój zysk.




Powiedz to tym którzy tracą pracę, powiedz to tym którym płacą 'głodowe pensje' na 'śmieciowych umowach'.


Skoro już wymyśliłeś taką analogię, to ja odpowiedziałem Ci podobną. Można zaspokajać swój popęd płciowy poprzez gwałt, a można i innymi metodami. Można maksymalizować swoje zyski poprzez rozbój i cynizm, a można uczciwie i bez robienia krzywdy innym.

A teraz wróć do poczatku tej dyskusji i sprawdź co było jej zalążkiem. Oskarżenie allegro o to, że zmieniając swój layout (rzekomo po to, żeby tam upchnąć więcej reklam, albo w inny sposób zrobić "dobrze" właścicielom, a nie użytkownikom) ma za nic potrzeby klientów. No to ja teraz zapytam. Czy allegro zmienijąc swoją stronę dopuściło się gwałtu na społeczności i czy odpowiedzią na to pytanie również powinienem się podzielić z tymi którzy dostają głodowe pensje i są na umowach śmieciowych?

Post był edytowany 2013-04-12 15:59:11

Awatar jac123
jac123

Proszę państwa mieszacie tu kilka pojęć.
W przedsiębiorstwie możemy wyróżnić jego stosunek do klienta i do pracowników. Oczywiście są różne przedsiębiorstwa począwszy od jednoosobowych skończywszy na korporacjach międzynarodowych.
Jest bardzo różnie.
Najczęściej w korporacjach szary pracownik znaczy tyle co środek trwały (to mówię z własnego - kilkunastoletniego doświadczenia), z drugiej strony firma taka może być jak najbardziej OK względem klientów. Ale to raczej pod warunkiem, że nie jest monopolistą na rynku.
Jeśli chodzi o allegro to w Polsce praktycznie są oni monopolistą, ew. tworzą duopol z ebajem. Stąd mogą np. preferować zyski z reklam kosztem zwykłych użytkowników (np. układ strony może być przesycony reklamami).
Jeszcze inaczej przedstawia się stosunek korporacji z innych krajów, które w Polsce prowadzą działalność. Prawie zawsze działają one na korzyść swój i swojego kraju, kosztem oczywiście naszego kraju (brak zysku, wynikający ze sztucznych kosztów - tj brak podatku, itp, itd).
Są oczywiście duże korporacje względnie uczciwe, przyjazne pracownikom ale to margines. Zauważcie , że większość fortun powstałych w Polsce liczy sobie kilka - góra kilkanaście lat. W większości to nie są firmy wyrosłe z ciężkiej pracy, z dziada pradziada, ale najczęściej powstały w niejasnych okolicznościach (polecam "Układ zamknięty").
A czym się kończy lewicowe rozdawnictwo to widzimy w Europie, państwa padają jak muchy.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Jacot
Jacot

Pet napisał(a):
Ej, ale przecież chęć bogacenia się to tez potrzeba i z tej potrzeby bierze się cała przedsiębiorczość.


To zdanie pachnie mi nieco dzielami Marksa, aczkolwiek to nie dziwne, skoro cala "ideologiczna otoczka" transformacji ustrojowej w naszym kraju czerpie z Marksa pelnymi garsciami, tylko niejako odwracajac bieguny zla i dobra
Mysle ze takie stwierdzenie byloby gleboko obrazliwe dla wielu, ktorzy pewnie zostaliby wpisani na liste swietych kapitalizmu, gdyby taka istniala. Ze mi sie nasuwa, nie wiedziec czemu, Johan Steenbergen - zalozyciel Ihagee. Czlek co prawda nie pochodzil z kurnej chaty za wsia, ale jako nastolatek poszedl "swoja droga". Do konca swojego udzialu w losach Ihagee dojezdzal do roboty rowerem, choc pewnie moglby Bugatti albo chociaz Rolsem z szoferem... Nawet gdyby poziom zyskow na to nie wystarczal, to wystarczylo by przecie "ciecie kosztow" i fura by byla jak zloto
On wolal jednak inwestowac w fabryke i w pracownikow, co sie wszakze oplacilo, a nawet juz po jego utracie kontroli nad firma, kiedy Exakta osiagnela swiatowe wyzyny.
Wiec to chyba nie chec bogacenia byla motorem wszechrzeczy, albo uproszczenie jest nadmierne.

Awatar orwo
orwo

czy koguś kapkie nie pogrzało z leksza?
kapka

Post był edytowany 2013-04-12 20:42:48

Awatar Pet
Pet

Jacot powiedz mi gdzie znajdujesz sprzeczność pomiędzy tym co napisałem ja, a tym co napisałeś Ty i niby dlaczego zdanie które napisałem pachnie Ci dziełami Marksa?

Przede wszystkim jednak powiedz mi co Twoim zdaniem jest podstawowym bodźcem przedsiębiorczości jeśli nie chęć osiągania korzyści majątkowych?

Awatar implicite
implicite

dadanmafak napisał:
Jak waskie trzeba miec horyzonty zeby tak beztrosko wszystko uogolnic i okreslic jednym, parszywym stwierdzeniem? Macie tam zakaz samodzielnego myslenia? Mam dosc daleko przesuniety prog w ktorym moj stan mozna okreslic jako wkurwiony ale udalo Ci sie Jacku. Twoja wypowiedz swiadczy o tym, ze nie masz zyciowego doswiadczenia w tej przestrzeni i myslisz, ze naprawiasz swiat gloszac ideologie ktora dotychczas nigdzie i nigdy sie nie sprawdzila w praktyce. Sprawiajac tym samym innym przykrosc - ale przykrosc, bol i cierpienie nigdy nie byly istotne dla tych ktorzy te idee wprowadzali w zycie...coz za zalosny schemat.
Wedle prawa ja tez jestem przedsiebiorca. Zapytaj wspolnych znajomych jak u mnie wyglada chciwosc, maksymalizacja zyskow i nie myslenie o innych.
Sam osobiscie doswiadczylem ludzkich odruchow w firmach i instytucjach ktore sa dla Ciebie idealnym przykladem czystego zla - odruchow ktorych te firmy wcale nie musialy robic i nawet o to ich nie prosilem bo nie spodziewalem sie takiej mozliwosci. Znam ludzi ktorzy obracaja ogromnymi pieniedzmi i prowadza swoje firmy uczciwie, bez chamstwa a w zyciu prywatnym mogli by byc wzieci za wzorzec ludzkiego, normalnego zachowania. Ale tego pewnie nie bylo w czerwonych ksiazeczkach?
Mialem Cie za powaznego czlowieka, idealiste. Dzisiaj juz bardziej mi sie kojarzysz z mlodzikiem w koszulce z Che ktory nie jest w stanie ujrzec swiata bez swoich okularow.
Co jest problemem wszelkich skrajnych ludzi...tak lewicy jak prawicy, zlodzieji i duchowienstwa, bandziorow i jedynie uczciwych.

Wystarczy zeby jeden drugiemu nie wpierdalal sie w zycie i zeby byli uczciwi...ale to chyba w naszym kraju nie do zrealizowania juz nigdy, nawet za pare pokolen.

Wracam do pracy, i tak duzo czasu na ten post stracilem. Zyski spadaja dramatycznie.

Sprawiłem Ci "ból i przykrość" sugerując, że firmy się zakłada głównie z chęci zysku, a nie pomocy innym? Jeżeli tak, nie potrafię Cię żałować.



Wstęp do wątpienia
Awatar DAAD
DAAD

W czasach PRL spotkali się dwaj producenci pasty do zębów. Jeden z Polski, drugi z USA.
Reporter pyta kolejno panów, czemu produkują pastę do zębów.
Polak odpowiada, by naród był zdrowszy, bo zdrowe zęby to zdrowie!
Amerykanin odpowiada prościej, bo chcę zarobić.
Zgadnijcie, która odpowiedź była uczciwa?



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar dadanmafak
dadanmafak

implicite napisał(a):
Sprawiłem Ci 'ból i przykrość' sugerując, że firmy się zakłada głównie z chęci zysku, a nie pomocy innym? Jeżeli tak, nie potrafię Cię żałować.


Kolejna interpretacja pod wygodne zalozenie.
Kiedys bym napisal "rzniesz glupa", dzisiaj napisze "glupi jestes".
Bez odbioru, na zawsze.

Awatar Steuermann
Steuermann

Napędzacie się nawzajem tak, jakbyście wierzyli, że potraficie klarownie przedstawić swoje racje w krótkich postach. Ja sie o to kłócę z przyjaciółmi godzinami, padają ciężkie słowa i nikt się nie obraża. Każdy wierzy, że kiedyś przekona pozostałych.



Dick Laurent is dead.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.