Awatar Lemek

Kwiatki z allegro

Lemek 4428

Zobaczcie co tu jest napisane w opisie, kurde nic nie rozumiem ale jaja!!! Hehehee



ja cóż... włóczęga niespokojny duch

Odpowiedzi 4428

Awatar analogowiec
analogowiec

Równy miesiąc temu Zeiss Ikon-Ikonta 524/2, na innym portalu osiągnął cenę 371,42pln lecz był w stanie nienagannym, dosłownie jak prosto z fabryki.
Żeby nie być gołosłownym:

Post był edytowany 2014-12-10 18:11:26 przez analogowiec

Awatar Marian
Marian

może kuba mam szczęście, ale moje nettary prawie jak z fabryki były. szkło raz z grzybem miałem no i zastane smary to standard. ale grzebałem trochę w zegarkach, budowałem teleskopy z obiektywów, lubię grzebać w pomyślanych mechanizmach. nowszych aparatów się nie tykam. miniaturyzacja za duża



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

analogowiec napisał(a):
Równy miesiąc temu Zeiss Ikon-Ikonta 524/2,


Ale nie ma co ich porównywać - 6x9 jest dużo bardziej popularniejsze - cenę tu dał dalmierz - bez dalmierza taki Zeiss nie jest wart wiele ponad 100...

645 są dużo rzadsze dlatego droższe - ale cena tego którego pokazałem mocno wywindowana zważywszy na obiektyw...

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

marian napisał(a):
może kuba mam szczęście


Pewniue tak, ale ja ze swoim też czuję się szczęściarzem - nawet wybieram egzemplarze ze zastanymi migawkami lub grzybkami by sobie pogrzebać - Nettar był czyściutki tylko podrapany - nie wymagał grzebania wewnętrznego

Post był edytowany 2014-12-10 18:34:11 przez RagnarokIII

Awatar analogowiec
analogowiec

RagnarokIII napisał(a):
Ale nie ma co ich porównywać ...

Może masz rację, nie rozpatrywałem tego tak szczegółowo. Jestem tendencyjny , bo osobiście na 100% wolałbym tego 6x9

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

6x9 owszem fajny na poważniejsze fotosesje - a to 645 używam jako kieszonkowy aparat podręczny.

Awatar analogowiec
analogowiec

RagnarokIII napisał(a):
... nawet wybieram egzemplarze ze zastanymi migawkami lub grzybkami by sobie pogrzebać

a'propos: mnie by się przydał jakiś tutorial w tym temacie. Wiem że takie są w czeluściach internetu, lecz nie będąc angielsko ni niemieckojęzycznym (niestety), nie potrafię ich znaleźć gdy są potrzebne Właśnie nabyłem aparacik Belca-Beltica w ślicznym stanie, lecz właśnie z zastaną migawką.

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Wiesz ja samouk jestem i nie korzystam ze schematów - rozkręcam patrzę jak wygląda by później złożyć...i jakoś to się dobrze składa i działa czego dowodem są zdjęcia w galerii lub zadowoleni kupujący

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Podpowiem że trzeba rozkręcić listki wyjąć wykąpać w spirytusie - mechanizm przedmuchać troszkę syknąć smaru (uważać by nie przesadzić!) - poczekać aż wyschnie i ją rozruszać i tyle.

Zaczynając od tyłu obiektywu:
odkręcasz człon z soczewkami
później powinna być dupka z przysłoną
pod nią listki migawki
do smarowania odkręcamy też przedni człon z soczewkami

jakiejś większej filozofii w tym nie ma...

Post był edytowany 2014-12-10 18:54:35 przez RagnarokIII

Awatar analogowiec
analogowiec

a ja mam stracha rozkręcać na czuja, jak dziewica zanim się rozkręci...

Awatar analogowiec
analogowiec

RagnarokIII napisał(a):
Podpowiem ...

Dziękuję , to cenne podpowiedzi.
A nie ma stracha, że w czasie demontażu sam obiektyw przy okazji się rozsypie (czy ma swoje pierścienie, co trzymają go w kupie)?. No i jakiego smarowidła najlepiej użyć. Możesz podać jakąś konkretną nazwę, jakiegoś co się go uda na alle znaleźć? Izopropanol już mam.

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

No za pierwszym razem też się bałem ale się udało - wiesz w sumie to prosta konstrukcja - najtrudniej jest założyć na nowo listki migawki na bolczyki i jest to wkurzające bo bywa że założysz 4 i przy 5 wszystkie spadną i od nowa trzeba...uffff!

Awatar DAAD
DAAD

Ja lęku przed rozbieraniem kobiet, obiektywów i ostatnio motocykli nie odczuwam.

RagnarokIII napisał(a):
bywa że założysz 4 i przy 5 wszystkie spadną i od nowa trzeba...uffff!


A na magnesik próbowałeś?

Post był edytowany 2014-12-10 19:03:07 przez DAAD



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Przemyj alkoholem ten mechanizm a później zwykły smar w puszce tylko niewiele - jak się za dużo wleje wytrzepać ręką normalnie, wytrzeć ściereczką i poczekać aż wyschnie - później zmów sprawdzić 'trzepiąc ręką' czy smar nie będzie się wylewał bo może zaoliwić listki i znów będziesz musiał rozkręcać by czyścić...
Można też poprzestać na myciu alkoholem i tak też czasem robię jak migawka i przysłona przyszła zaoliwiona...

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

DAAD napisał(a):

A na magnesik próbowałeś?


Spróbuję!

Awatar analogowiec
analogowiec

ale to smar? nie lepszy byłby jakiś olej maszynowy?
DAAD - zdradzisz czym mechanizmy migawek ciapciasz?

Awatar DAAD
DAAD

analogowiec napisał(a):

DAAD - zdradzisz czym mechanizmy migawek ciapciasz?


Odpowiem Ci ale mi nie uwierzysz Koch Uhrenöl Sorte 2.
Najlepszy olej zegarmistrzowski nie zawierający kalafonii i kwasów.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

O i ja się czegoś nauczę - bo ten smar to może rzeczywiście nie najszczęśliwsze rozwiązanie dlatego zalecałem wysoką ostrożność.

Poszukam tego DAADowego specyfiku na przyszłość.

Awatar analogowiec
analogowiec

DAAD napisał(a):
Odpowiem Ci ale mi nie uwierzysz Koch Uhrenöl Sorte 2.
...


Czemu miałbym Ci nie uwierzyć?
Znalazłem go na ebaju (22jewro z wysyłką).
Można to gdzieś kupić w PL?

To tak na zakończenie offtopu, który mi się zdarzyło tu urządzić...
Swoją drogą, brakuje mi na naszym forum kącika dla lubiących grzebać w mechanizmach aparatów...

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.