Awatar Lemek

Kwiatki z allegro

Lemek 4428

Zobaczcie co tu jest napisane w opisie, kurde nic nie rozumiem ale jaja!!! Hehehee



ja cóż... włóczęga niespokojny duch

Odpowiedzi 4428

Awatar epoxy1
epoxy1

ozjasz napisał(a):
Dawno nie było, to dodaję


Proste. Aż boli.

Awatar Jantar
Jantar

To tyle, dodam, że sprzedaję ten procesor C41 w tej cenie, bo chcę sprzedać.

To też proste - i logiczne.

Awatar ozjasz
ozjasz

Piękny tekst
A tutaj też niezły



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar Jantar
Jantar

Jak sprawdzam uczniom różne prace pisemne to się przestaję dziwić, że ludzie nieraz tak piszą.

Awatar figureliusz
figureliusz

Przynajmniej 9,9 za aparat z jedynie jednym pęknięciem.

Mnie zawsze bawi ten osobnik

który regularnie wystawia aparaty, które robią ładne zdjęcia (szkoda, że raczej np. modelek z obcojęzycznych serwisów albo stocków z tapetami).

Awatar jaskiniar
jaskiniar

Prawdopodobnie chodzi o nie/mało używany. Współcześni ludzie mają kłopoty z właściwym dobieraniem słów i zwrotów...



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar jac123
jac123

jaskiniar napisał(a):
Prawdopodobnie chodzi o nie/mało używany. Współcześni ludzie mają kłopoty z właściwym dobieraniem słów i zwrotów...

W zasadzie jaka jest definicja \"nowy\"?
Czy jak coś wyprodukowano 6 m-cy temu (i nie było używane),to jest nowe?
A jak to będzie rok albo dwa lata, to też jest nowe?
Czy tygodniowy bochenek chleba jest nowy? A aparat na półce w sklepie , który tam leży 5 lat jest nowy ... itd ...



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar epoxy1
epoxy1

To dość proste. Przedmiot jest nowy od momentu wykonania (wyprodukowania) do momentu wygaśnięcia gwarancji producenta na jego bezawaryjną pracę.
Jeśli kupimy aparat fotograficzny, i nie będziemy otwierać pudełka przez 20 lat, to po 20 latach aparat jest stary i jedynie NIEUŻYWANY. Ale nie jest nowy.
Japończycy zaś twierdzą, że coś jest nowe do momentu zastąpienia przez następny model. To też ma sens. Na Allegro jest masa idiotów.

\"Aparat w stanie idealnym (nie posiada jedynie korbki do zwijania filmu), polecam serdecznie\"

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Na ebay\'u są definicje. Jak się ich nie dotrzymuje, to się wylatuje.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar jac123
jac123

epoxy1 napisał(a):
To dość proste. Przedmiot jest nowy od momentu wykonania (wyprodukowania) do momentu wygaśnięcia gwarancji producenta na jego bezawaryjną pracę.
Jeśli kupimy aparat fotograficzny, i nie będziemy otwierać pudełka przez 20 lat, to po 20 latach aparat jest stary i jedynie NIEUŻYWANY. Ale nie jest nowy.
Japończycy zaś twierdzą, że coś jest nowe do momentu zastąpienia przez następny model. To też ma sens. Na Allegro jest masa idiotów.

\\\'Aparat w stanie idealnym (nie posiada jedynie korbki do zwijania filmu), polecam serdecznie\\\'


Chyba jednak tak nie jest. Przecież gwarancję mamy od momentu nabycia danej rzeczy w sklepie.
Nie wszystkie rzeczy (nawet nowe) mają gwarancję.
Z drugiej strony są rzeczy, które mają dożywotnią gwarancję, czy zatem będą one wiecznie \"nowe\" ...



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar farfurnia
farfurnia

jac123 napisał(a):
(...)
Z drugiej strony są rzeczy, które mają dożywotnią gwarancję, czy zatem będą one wiecznie \\\'nowe\\\' ...

Ja używam wiecznie nowych szpadli znanej skandynawskiej firmy. Zużyty - po latach - wymieniają mi w sklepie na nowy.

Awatar pyzz
pyzz

PiotrCe napisał(a):
Coś dla DAAD\'A w sam raz. On jest z tego co widzę żaglarz ale za burtę pewnie też czasem wypada. Jak to żeglarz.

To dotyczy tylko żeglarzy śródlądowych. Morscy zazwyczaj mogą wypaść za burtę tylko raz.



Fizol Robi Foty
Awatar epoxy1
epoxy1

Chyba jednak tak nie jest. Przecież gwarancję mamy od momentu nabycia danej rzeczy w sklepie.
Nie wszystkie rzeczy (nawet nowe) mają gwarancję.
Z drugiej strony są rzeczy, które mają dożywotnią gwarancję, czy zatem będą one wiecznie \\\'nowe\\\' ...

Jest tak jak napisałem. O marketingu tu nie mówimy. Jeśli nie ma gwarancji musi być rękojmia. Jedno jest producenta (gwarantuje prawidłowe działanie rzeczy w okresie gwarancji-od momentu sprzedaży), druga dotyczy handlu i obejmuje obowiązek przyjęcia rzeczy nie nadającej się do użytku. Wszystko kupowane i sprzedawane ma gwarancję albo rękojmię. Nawet starocie na Allegro.
Dożywotnia gwarancja to wymysł reklamowy i dotyczy produktów tanich i nieskomplikowanych, a przez to niezniszczalnych, albo prestiżowych (szwajcarskie baaarrrrrdzo drrrogie zegarki).
Sprzedawca rzeczy ma obowiązek udzielić jednego z tych wymienionych przeze mnie zabezpieczeń praw kupującego.

Awatar jac123
jac123

Ha, zatem towar, który leżał na półce 10 lat i został sprzedany, ma gwarancję i możemy uznać że jest nowy.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar epoxy1
epoxy1

jac123 napisał(a):
Ha, zatem towar, który leżał na półce 10 lat i został sprzedany, ma gwarancję i możemy uznać że jest nowy.


A Kolega Szanowny umie czytać?
To niech przeczyta powolutku jeszcze raz...

Awatar jac123
jac123

epoxy1 napisał(a):
jac123 napisał(a):
Ha, zatem towar, który leżał na półce 10 lat i został sprzedany, ma gwarancję i możemy uznać że jest nowy.


A Kolega Szanowny umie czytać?
To niech przeczyta powolutku jeszcze raz...

Umie, umie ale Kolega zbytnio komplikuje ...
Ze dwa posty wyżej Kolega pisał o gwarancji, potem Kolega sobie przypomniał i dodał rękojmię itd.
Towar może leżeć w sklepie 1o lat albo i 15, gwarancję obowiązuje od momentu zakupu (rękojmia to co innego). Zatem (zgodnie z definicją) taka rzecz 15-letnia na gwarancji będzie NOWA.
ps. dla przypomnienia- próbujemy ustalić definicję co jest NOWE.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar marek1953
marek1953

epoxy1 napisał(a): Wszystko kupowane i sprzedawane ma gwarancję albo rękojmię. Nawet starocie na Allegro.

Tak jest i nawet z powodzeniem skorzystałem z tej opcji. Ale wtedy wyrok to był wyrok a nie opinia kolesi, którzy spotkali się na kawie. Teraz byłbym ostrożny w interpretacji prawa dotyczącego ludzi cywilizowanych.

epoxy1 napisał(a)ożywotnia gwarancja to wymysł reklamowy i dotyczy produktów tanich i nieskomplikowanych, a przez to niezniszczalnych, albo prestiżowych (szwajcarskie baaarrrrrdzo drrrogie zegarki).

Przedwojenna szwedzka Alfa-Laval dawała gwarancje na 50 lat, centryfugi do mleka. Potem wrocławski Archimedes miał trochę z tym kłopotów. Po wojnie znaczy się.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar epoxy1
epoxy1

Kolega Jac123 dalej czyta po łebkach. Rzecz 15 letnia kupiona od kogoś, NIEUŻYWANA w oryginalnym pudełku będzie stara, piętnastoletnia. Nie będzie NOWA. Jej nowość kończy się z upływem gwarancji producenta, nie odsprzedawcy. Tak się czyta. Czy teraz jasno wytłumaczone, czy dalej się komplikuje? W momencie podjęcia decyzji o odsprzedaży i w momencie sprzedaży (umowa kupna - sprzedaży) powstają zobowiązania wiążące obie strony umowy. Stąd gwarancja i rękojmia. Ale nieużywana 15 letnia rzecz, w nieotwieranym zaplombowanym pudełku, nie jest nowa - jest stara. Jest tylko nieużywana. Na Allegro mało kto to rozumie.

\"Mam na sprzedaż nowego robota kuchennego Kasia z 1978 roku. Udzielam gwarancji rozruchowej na okres sześciu dni\". Gość jest w porządku co do gwarancji, ale trudno mu pojąć, że robot nieużywany jest po prostu starociem. Niezużytym, ale jednak starociem. Można od biedy powiedzieć o takim robocie \"jak nowy\". Tylko tyle.

Awatar Irwin0
Irwin0

epoxy1 napisał(a):
Można od biedy powiedzieć o takim robocie \\\'jak nowy\\\'. Tylko tyle.


Mi się podoba np. w zegarkach określenie stanu jako \"NOS\".
I to chyba najlepsze określenie dla staroci bez oznak używania.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.