Awatar admin

Sub-administratorzy

admin 608

Witam.
Na wstępie przepraszam wszystkich za nieobecność, brak odpowiedzi na wiadomości prywatne oraz maile. Niestety z pewnych względów nie jestem w stanie zaglądać tu tak często jakbym tego chciał. Wiem, że taki stan rzeczy nie wpływa pozytywnie na "bezpieczeństwo" strony i użytkowników.

Przyszedł czas żeby w końcu coś z tym zrobić. Dlatego też przekazuję pałeczkę Wam. W chwili obecnej wytypowanych zostało kilku sub-administratorów, którzy posiadają dostęp do funkcji umożliwiających zadziałanie w kryzysowej sytuacji. Użytkownicy ci listowani są w dziale kontakt.

Osobiście uważam, że wspomniani userzy zbyt wiele roboty mieć nie będą. Chciałbym jednak żebyście mieli świadomość, że ktoś nad stroną czuwa.

To tyle w sumie. Jeszcze podziękowania dla Jacka za "impuls".

pozdrawiam,

Odpowiedzi 608

Awatar implicite
implicite

Spomasz - poziom kultury wypowiedzi wielu AT-istów (w tym również tych, których darzę osobistą sympatią) oceniam jako niski. Jednak uważam, że forum jest dla ludzi, a nie ludzie dla forum. Bo przecież nie ma najmniejszego problemu, żebym w ciągu kilku tygodni uczynił z AT platformę wymiany myśli i fotografii, na której udzielać się będzie maksymalnie dziesięć osób o dużej kulturze osobistej.

Może faktycznie warto "zrobić porządek" z podcinającą własną gałąź większością aktywnych użytkowników na rzecz promila AT-istów z klasą. Nie lubię działać pochopnie i dlatego zostawię sobie trochę czasu na przemyślenie tego. I kto wie, czy nie przyznam Ci racji.



Wstęp do wątpienia
Awatar jaskiniar
jaskiniar

taeda napisał(a):
[ciach...]
Nadal zastanawiam się nad doborem obrazka na awatar, ale wy już sobie odpuśćcie.
[ciach...]

Pozostaję w nadziei, że będzie to ciekawy wybór - stawiający przed innymi intelektualne wyzwanie

implicite napisał(a):
[ciach...]

Może faktycznie warto 'zrobić porządek' z podcinającą własną gałąź większością aktywnych użytkowników na rzecz promila AT-istów z klasą. Nie lubię działać pochopnie i dlatego zostawię sobie trochę czasu na przemyślenie tego. I kto wie, czy nie przyznam Ci racji.

Nie mnie radzić Filozofowi
Pozostawienie takiego jak ten - wątku - kanalizującego rozmaite "światopoglądowe", czy "etyczno-moralne" pogaduchy to - według mnie - dobry początek tych ewentualnych porządków. Nie wiem, czy jest to fizycznie (programowo) możliwe, byś - po prostu - z innych wątków, spod dyskusji pod zdjęciami - przenosił wypowiedzi do tegoż wątku. Zamiast wcielać się w rolę cenzora, moralizatora czy wychowawcy - dorosłych bądź co bądź - ludzi. Decyzja o przeniesieniu takiej czy innej wypowiedzi będzie wyłącznie Twoją (jako administratore/moderatora) decyzją - nie wymagającą uzasadnień. Choć ewentualne uzasadnienia - nie będą wtedy traktowane jako oznaka "słabości", a raczej jako "wartość dodana"
I całkiem poważnie proponuję, by ten wątek (w tytule) opatrzony był podtytułem: "nasze wypowiedzi świadczą o nas samych"

Post był edytowany 2015-02-04 13:43:19 przez jaskiniar



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Marian
Marian

czyli trzeba hyde park. taki na forum gnojnik



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar Pietrek
Pietrek

Jest to mądre, jaskiniarze, ale... ja już dziękuję

Awatar Marian
Marian

to przez moj komentarz? to teraz mi przykro. po fakcie, ale jednak...



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar ozjasz
ozjasz

czarnobialykwadrat napisał(a):
czy ja mogę wnieść wniosek oo peermanentnego bana dla R3?
za to!

edyta poprawiła linka na znośny


Ja bym też przy okazji upomniał kol. kwadrata, bo widząc iż R3 był nietrzeźwy - wdał się w niskiej jakości dyskusję, prowokując go tym samym do rzucania obelg na ślepo.
Innymi słowy: widać było że R3 przestał trafiać w klawisze.

Nie jesteś tu od wczoraj i wiesz co się dzieje z R3 co jakiś czas.



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar Pietrek
Pietrek

Niestety- niektórzy cały czas mówią, że rączki trzymają na kołderce- tak jest niby poprawnie i kulturalnie, zaś innym proponują "na smalec". Ale oni przecież kulturalnie, o spożywce. Cóż... tacy ludzie.

Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

ozjasz napisał(a):
czarnobialykwadrat napisał(a):
czy ja mogę wnieść wniosek oo peermanentnego bana dla R3?
za to!

edyta poprawiła linka na znośny


Ja bym też przy okazji upomniał kol. kwadrata, bo widząc iż R3 był nietrzeźwy - wdał się w niskiej jakości dyskusję, prowokując go tym samym do rzucania obelg na ślepo.
Innymi słowy: widać było że R3 przestał trafiać w klawisze.

Nie jesteś tu od wczoraj i wiesz co się dzieje z R3 co jakiś czas.


co za bełkot, ciekawe czy prokurator byłby łaskawy dla kierowcy pijaka recydywisty, bo przecież nie jeździ od dziś i wiadomo, że czasem po pijaku...

dlaczego on jest uprzywilejowany?
Orwell?

Awatar Pietrek
Pietrek

Długotrwałe i przewlekłe wdychanie oparów eteru też powoduje trwałe zmiany... niestety

Awatar ozjasz
ozjasz

czarnobialykwadrat napisał(a):
ozjasz napisał(a):
czarnobialykwadrat napisał(a):
czy ja mogę wnieść wniosek oo peermanentnego bana dla R3?
za to!

edyta poprawiła linka na znośny


Ja bym też przy okazji upomniał kol. kwadrata, bo widząc iż R3 był nietrzeźwy - wdał się w niskiej jakości dyskusję, prowokując go tym samym do rzucania obelg na ślepo.
Innymi słowy: widać było że R3 przestał trafiać w klawisze.

Nie jesteś tu od wczoraj i wiesz co się dzieje z R3 co jakiś czas.


co za bełkot, ciekawe czy prokurator byłby łaskawy dla kierowcy pijaka recydywisty, bo przecież nie jeździ od dziś i wiadomo, że czasem po pijaku...

dlaczego on jest uprzywilejowany?
Orwell?


Nie chodzi o to czy jest uprzywilejowany, czy nie, z resztą banem oberwał, więc najwyraźniej nie jest. I nikt nie mówi, że jest. Chodzi o jakikolwiek kawałek współczucia i zdrowy rozsądek. Jeśli kolega go nie ma, bo sięgnął po flaszkę, to Ty go miej.

Czy spotykając się z nawalonym typem na ulicy, też wdajesz się z nim w dyskusję, czy po prostu ignorujesz go i idziesz dalej? I nie porównuj bełkotania na forum do jazdy po pijaku, bo mijasz się mocno z celem.

Jeszcze w sprawie uprzywilejowania - jak już wspomniałem wcześniej - już jakiś czas udzielasz się na tym forum i widziałeś pewnie wcześniejsze akcje R3 i doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, co jest ich przyczyną (przynajmniej pośrednią). Zamiast przynajmniej zignorować, to brniesz w dyskusję, narażając się na losowe obelgi, w dodatku dolewając oliwy do ognia, strasząc prokuratorem (który pewnie by to olał, bo mała szkodliwość etc, oni mają poważniejsze sprawy na głowie).



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

Pietrek napisał(a):
Długotrwałe i przewlekłe wdychanie oparów eteru też powoduje trwałe zmiany... niestety


cóż za fineezyjny przytyk
chyba sie musisz bardziej postarać by cokolwiek zdziałać

Awatar DAAD
DAAD

implicite napisał(a):
poziom kultury wypowiedzi wielu AT-istów (w tym również tych, których darzę osobistą sympatią) oceniam jako niski..


Dobrze zauważone!
Tylko wiadomo od lat, że ludzie to chamy nawet jak ich widać przed kamerą TV.
Co innego forum, tu można być kimś na poziomie albo chamem, wybór zależy od forumowicza.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

ozjasz napisał(a):

Nie chodzi o to czy jest uprzywilejowany, czy nie, z resztą banem oberwał, więc najwyraźniej nie jest. I nikt nie mówi, że jest. Chodzi o jakikolwiek kawałek współczucia i zdrowy rozsądek. Jeśli kolega go nie ma, bo sięgnął po flaszkę, to Ty go miej.

Czy spotykając się z nawalonym typem na ulicy, też wdajesz się z nim w dyskusję, czy po prostu ignorujesz go i idziesz dalej? I nie porównuj bełkotania na forum do jazdy po pijaku, bo mijasz się mocno z celem.

Jeszcze w sprawie uprzywilejowania - jak już wspomniałem wcześniej - już jakiś czas udzielasz się na tym forum i widziałeś pewnie wcześniejsze akcje R3 i doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, co jest ich przyczyną (przynajmniej pośrednią). Zamiast przynajmniej zignorować, to brniesz w dyskusję, narażając się na losowe obelgi, w dodatku dolewając oliwy do ognia, strasząc prokuratorem (który pewnie by to olał, bo mała szkodliwość etc, oni mają poważniejsze sprawy na głowie).


sorry, ale jak ktos nie umie pić i korzystać z kompa to jest jego problem, nie mój. Jak koleś chleje (powodów nie znam i nie chcę znać) i wie że mu po wódzie odbija, powinien sie zamknąc w 4 ścianach az wytrzeźwwieje.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

czarnobialykwadrat napisał(a):
[ciach...]
co za bełkot, ciekawe czy prokurator byłby łaskawy dla kierowcy pijaka recydywisty, bo przecież nie jeździ od dziś i wiadomo, że czasem po pijaku...

dlaczego on jest uprzywilejowany?
Orwell?

To już AT nie jest knajpą 4-tej kategorii (z adekwatnym do kategorii barmanem) tylko - bo ja wiem - sądem powszechnym?
________________________-
ale ja nie o tym chciałem...
Wpisuję tu wypowiedź, którą chciałem umieścić w dyskusji pod jedną z fotografii nieobecnego Użytkownika, kol. Rangaroka III (czyli w tym miejscu...)

Zastanawiam się czasem jakie to jest uczucie - zgłosić do administrującego jakimś fragmentem wirtualnej rzeczywistości zażalenie na innego Użytkownika tegoż fragmentu wirtualnej rzeczywistości, które to zażalenie skutkuje czasowym wykluczeniem z "wirtualnego życia". Czy ma się z tego podobną satysfakcję jak ze zgłoszenia na Policję faktu popełnienia przestępstwa? Które to zgłoszenie zaowocuje aresztem, karą pozbawienia wolności, grzywną? A może to uczucie raczej zbliżone do uczucia jakiego się - chyba - doznaje zwracając księdzu/kapłanowi uwagę na niewłaściwe zachowanie jednego z członków wspólnoty? Które to zwrócenie uwagi skutkuje napiętnowaniem owego członka wspólnoty poprzez kapłana i wyznaczeniem odpowiedniej pokuty? Czy też może owo uczucie zbliżone jest do przeżyć wewnętrznych nauczyciela/wychowawcy, który informuje rodziców swojego ucznia o - niewłaściwym tego ucznia zachowaniu?
Nigdy nie zgłaszałem do żadnego moderatora/administratora wniosków o tego typu "środki wychowawcze" w stosunku do współużytkowników tego samego fragmentu wirtualnej rzeczywistości. Będę wdzięczny za jakiś opis - bo sam nadal nie bardzo bym chciał - poprzez empirię zdobywać takie doświadczenia...

Post był edytowany 2015-02-04 15:46:01 przez jaskiniar



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar ozjasz
ozjasz

czarnobialykwadrat napisał(a):
ozjasz napisał(a):

Nie chodzi o to czy jest uprzywilejowany, czy nie, z resztą banem oberwał, więc najwyraźniej nie jest. I nikt nie mówi, że jest. Chodzi o jakikolwiek kawałek współczucia i zdrowy rozsądek. Jeśli kolega go nie ma, bo sięgnął po flaszkę, to Ty go miej.

Czy spotykając się z nawalonym typem na ulicy, też wdajesz się z nim w dyskusję, czy po prostu ignorujesz go i idziesz dalej? I nie porównuj bełkotania na forum do jazdy po pijaku, bo mijasz się mocno z celem.

Jeszcze w sprawie uprzywilejowania - jak już wspomniałem wcześniej - już jakiś czas udzielasz się na tym forum i widziałeś pewnie wcześniejsze akcje R3 i doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, co jest ich przyczyną (przynajmniej pośrednią). Zamiast przynajmniej zignorować, to brniesz w dyskusję, narażając się na losowe obelgi, w dodatku dolewając oliwy do ognia, strasząc prokuratorem (który pewnie by to olał, bo mała szkodliwość etc, oni mają poważniejsze sprawy na głowie).


sorry, ale jak ktos nie umie pić i korzystać z kompa to jest jego problem, nie mój. Jak koleś chleje (powodów nie znam i nie chcę znać) i wie że mu po wódzie odbija, powinien sie zamknąc w 4 ścianach az wytrzeźwwieje.


Widzę, że zignorowałeś większą cześć mojej wypowiedzi, a tyle się napisałem.

Jednakże, jako członkowie społeczności, powinniśmy unikać tego typu zachowań, przynajmniej biernie im przeciwdziałać (w sensie "nie karmić trolla") a nie pchać się w dyskusję z niepoczytalnym.



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar Pietrek
Pietrek

Jaskiniarze. Poruszyłeś ważny problem. W tak małym środowisku, jakim jest AT ( biorąc pod uwagę aktywnych członków- przepraszam, że tego słowa użyłem, ale chyba nie jest obraźliwe) trudno o zachowanie dystansu stosowanego do globalnej przestrzeni wirtualnej. Zżywamy się, gdzieś tam pojawia się skłonność do szczerości- zarówno obrazu, jak i wypowiedzi. Co do kwadrata- chłopie, ogarnij się, bo albo jesteś małolatem, albo mało Cię życie doświadczyło. To jednak nie mój problem. W końcu te zdania to już łabędzi śpiew.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

Pietrek napisał(a):
Jaskiniarze. Poruszyłeś ważny problem. W tak małym środowisku, jakim jest AT ( biorąc pod uwagę aktywnych członków- przepraszam, że tego słowa użyłem, ale chyba nie jest obraźliwe) trudno o zachowanie dystansu stosowanego do globalnej przestrzeni wirtualnej. Zżywamy się, gdzieś tam pojawia się skłonność do szczerości- zarówno obrazu, jak i wypowiedzi. Co do kwadrata- chłopie, ogarnij się, bo albo jesteś małolatem, albo mało Cię życie doświadczyło. To jednak nie mój problem. W końcu te zdania to już łabędzi śpiew.

Mam taki parszywy charakter - że czasem samo "poruszanie problemu", bez względu na jego wagę mało mnie zadowala. Chciałbym poznać odpowiedź na to moje pytanie. Tym bardziej, że - jak zauważyłeś ze wszech miar słusznie - środowisko "wirtualne" AT jest bardzo małe. Możliwe, że do porównań, które przedstawiłem - właśnie ze względu na wysoką hermetyczność tegoż środowiska, należałoby dodać jeszcze jedno: uczucie jakie towarzyszy bratu/siostrze/kuzynowi - który skarży się opiekunom/rodzicom na niewłaściwe - w jego mniemaniu - zachowanie innego krewnego. Które to skarżenie skutkuje karą - choćby czysto ustną typu awantura. Jako jedynak nie mogłem się w dzieciństwie skarżyć na rodzeństwo, jako najstarszy wśród kuzynostwa i tak zawsze byłem obligowany do "poważnego" zachowania względem młodszych. Jak to jest - gdy się zgłosi kol. Rangaroka III (czy kogokolwiek innego) do czasowego/trwałego "bana"? Jakie to uczucie? Nie chodzi mi o uzasadnianie samej decyzji zgłoszenia - chodzi mi o odczucia towarzyszące aktowi zgłoszenia i odczucia związane z momentem, w którym okazuje się, że prośba/zgłoszenie zostało zaakceptowane?



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Pietrek
Pietrek

Jaskiniarze- nie wiem. Nigdy nikogo ani niczego nie zgłaszałem. Moja agresja i decyzja o definitywnym opuszczeniu tego środowiska wynika z głebokiego szacunku dla ludzi. Tak. Mam go, podobnie jak i bardzo dużo empatii. Jeżeli odkrywam pokłady własnego chamstwa i grubiaństwa, to też po przemyśleniu- czyli celowo. Nie zawsze taktyka bycia ponad jest dobra, zwłaszcza przy osobistych wycieczkach. Nie jest również tłumaczeniem zachowań innych fakt wrzucania tutaj niby kontrowersyjnych prac. Co do pytania- do takich zachowań donosicielskich moim zdaniem zdolna jest tylko wybitna gnida.

Awatar analogowiec
analogowiec

ozjasz napisał(a):
...

Nie chce mi się bawić w archiwistę forum (jeśli masz czas i ochotę, to zrób to sam), być może nie zauważyłeś jak bardzo niedawno temu R3 wspomniał, że za klika dni będzie miał okazję się ochlać, więc miał to zaplanowane... Linijkę niżej DAAD mu napisał mniej więcej tak: "tylko nie zapomnij wcześniej wyłączyć internet"... Mój wniosek jest prosty: chciał sobie pochlać i tutaj poszaleć, to sobie poszalał... Bywało, że po takich akcjach pisał do Jacka i o 'ułaskawienie' prosił. Być może teraz wreszcie popracuje nad swoją samokontrolą.
Jest mi obojętne czy ktoś w to uwierzy, ale jest mi szczerze żal Jakuba z powodu tego co przeżywa. Jednak nie sądzę aby pozwalanie mu na takie występy w czymkolwiek mu pomogło.

Awatar Pietrek
Pietrek

Analogowcu- na litość boską! Kuba ma problem, ma doń podstawy. Czemu wszyscy widzą tylko to, wypominają mu, że pochlał? Nikt nie widzi jak podstępnym i cwanym jadem zionie chociażby kwadrat? Bez żaru nie ma ognia. Strażak, który musi gasić. No tak, ale za to bana już nie ma. Bo to "niby" inteligentne. A jakby w ten eterek zapałkę wrzucić?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.