Odpowiedzi 328

Awatar viper1986
viper1986

1. W czym będziesz wołał?
2. O ile go prześwietlałeś? I czy dla wszystkich klatek?
3. RR400 gdy posiada się aparat z migawką 1/1000 + to nie jest wcale za dużo na ostatnie dni (nie wiem jak w Lublinie, ale u mnie od kilku dni pochmurno, z niewielką ilością słonka)

To jest, rozumiem 400 bez ssss?

Post był edytowany 2010-06-26 17:26:18

Awatar implicite
implicite

Aniu, prześwietlałem o jedną działkę, żeby ładnie wyciągnąć cienie. (Tak robią jaskiniowcy, którzy nie stosują systemu strefowego).

Kamil, RR400 bes z (tzn. bez s) w R09

Cyfrowa prawda głosi, że można naświetlać na 320, 250, a nawet na 200.

Hm...



Wstęp do wątpienia
Awatar AnnaN
AnnaN

Zresztą mniejsza z tym...

Post był edytowany 2010-06-26 18:02:52



flickr
Awatar viper1986
viper1986

Czasom z cyfrowej prawdy przestałem już dawno wierzyć. Wracając do filmu:
1. R09 1+80 25min ( 0-1 + 1x1min) 20st.
2. R09 1+50 12,50min 20st.

a jeśli byś chciał poczekać: mogę Ci na jutro wziąć ćwiarteczkę D-76. Wtedy sobie zrobisz 1+1 i wywołasz w czasie 11min. Powinno wyjść bardzo! (tutaj Mariusz może podpowiedzieć, gdyż to on świecił i wołał w ID-11)

Wychodzę, poza próg swojego domu. Jakby coś, będę późną nocą.

Awatar implicite
implicite

AnnaP napisała:
Zresztą mniejsza z tym...

Piękna figura retoryczna.

viper1986 napisał:
mogę Ci na jutro wziąć ćwiarteczkę D-76.

Doskonale. D-76 jeszcze nie piłem.



Wstęp do wątpienia
Awatar viper1986
viper1986

Więc wezmę dwie ćwiarteczki. Jedną z D-76, a drugą z czymś odpowiedniejszym do picia

Awatar viper1986
viper1986

Szykuje się niezła uczta...

Znalazłem coś odpowiedniego: o tutaj znalazłem

Post był edytowany 2010-06-26 21:40:14

Awatar viper1986
viper1986

Chodzi o to, że nie tylko Jacek prześwietlał RR400. A zdjęcie ma stanowić podpowiedz co do rozcieńczenia i czasu dla D76

Edit: Ciężkie jest życie fotografa amatora - ile to piwa trzeba wypić.. Ale dzień bardzo miło wspominam: poranne łowy z Piotrem, potem pifko z Jackiem i Anią (zwaną niespodzianką ). Bywajcie.
P.S jacku, pamiętaj: burn to nie jest burn, co byś w pracy nie pomylił

Post był edytowany 2010-06-27 20:37:21

Awatar implicite
implicite

viper1986 napisał:
Edit: Ciężkie jest życie fotografa amatora - ile to piwa trzeba wypić.. Ale dzień bardzo miło wspominam: poranne łowy z Piotrem, potem pifko z Jackiem i Anią (zwaną niespodzianką.

Niekiedy i ja potrafię sprawić niespodziankę.
viper1986 napisał również:
P.S jacku, pamiętaj: burn to nie jest burn, co byś w pracy nie pomylił

Teraz mi to mówisz? Ale przynajmniej wiem teraz, dlaczego jestem żwawy jak koliber.



Wstęp do wątpienia
Awatar AnnaN
AnnaN

viper1986 napisał(a):
Ciężkie jest życie fotografa amatora

Faktycznie ciężkie, ale chyba mogłabym się przyzwyczaić
Dziękuję za spotkanie i do zobaczenia!



flickr
Awatar bolas
bolas

Ja do RR400 używam stary przepis Sir Malczera:
R09 1:100, 20C i 25 minut. 2 koziołki co 5 minut i pierwszą minutę mieszane.
No i wpierw 2 minuty namaczania w samej wodzie, żeby szlag trafił warstwę securitas, bo inaczej wyjdzie niedowołana szara kupa No i koniecznie jak coś wyjdzie trzeba zimnym piwem wznieść toast za Malczera. Inaczej film się zwinie w kiszkę DNA. Czasami troszkę przeciągam np. do 27-28 minut. Podnosi troszkę kontrast kosztem detali.

Post był edytowany 2010-06-27 23:56:35



Łódź okiem przechodnia
Awatar implicite
implicite

Witam po dłuższej przerwie i od razu zwracam się do praktyków.
Proszę mi darować bezceremonialność.
Choć problemat nie ma charakteru teoretycznego, zgrabnie będzie ująć go w modelu teoretycznym.
Mam litr roztworu roboczego, w którym mogę wywołać dziesięć filmów. Koreks zalewam, a druga połowę odstawiam do szafki na czarną godzinę. Logika podpowiada, że w połówce wywołam tylko pięć filmów, bo w przeciwnym razie cudownie pomnożylibyśmy wydajność wywojki. I tutaj kończy się użyteczność logiki na rzecz doświadczenia. Czy po wywołaniu zlewam wywojkę do oddzielnej flaszki, czy mogę połączyć część raz użytą z tą nieużywaną? Teoretycznie nie powinno to mieć znaczenia, ale skąd, pozbawiony doświadczenia, mam wiedzieć, że taki manewr nie wprowadzi do układu dodatkowego czynnika?
Hę?



Wstęp do wątpienia
Awatar DAAD
DAAD

Według mnie, użytego odczynnika nie należy mieszać ze świeżym. Procesy utleniające przebiegną wtedy znacznie szybciej i w sposób mniej kontrolowany



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Yoonson
Yoonson

łączyć, łączyć! to się regeneracja nazywa ale mówimy tu o wywoływaczach wielorazowego użytku - typu ID11.

Awatar implicite
implicite

Oczywiście, że wielorazowych. Apodyktyzm Twojej wypowiedzi Tomku, przekonuje mnie całkowicie.



Wstęp do wątpienia
Awatar DAAD
DAAD

On jest apodyktyczny, bo to nie Jego wywoływacz



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Yoonson
Yoonson

wszystkie wywoływacze, podobnie jak dzieci, są wspólne!

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.