Odpowiedzi 328

Awatar Marian
Marian

zimt89 napisał(a):
A od kiedy to na tym forum przestrzega się pisania w wątku? :P Bo sobie nie przypominam...


wątek oftop jest zawsze w temacie



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar jaskiniar
jaskiniar

A ja właśnie skończyłem. Z tym krzykiem to może przesada, ale - czego np. kol. Janek świadkiem - jak wołam, to cicho powtarzam: "cip, cip, cip" - zwłaszcza przy wkładaniu negatywu do koreksu Pomaga wielce



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

jaskiniar napisał(a):
ale - czego np. kol. Janek świadkiem - jak wołam, to cicho powtarzam: 'cip, cip, cip'


no nie wiem, nie wiem - jak można wołać i cicho powtarzać 'cip, cip, cip'?



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar jaskiniar
jaskiniar

W realizacji tego trudnego zadania pomaga szklaneczka destylatu z Wysp



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar ozjasz
ozjasz

jaskiniar napisał(a):
A ja właśnie skończyłem. Z tym krzykiem to może przesada, ale - czego np. kol. Janek świadkiem - jak wołam, to cicho powtarzam: 'cip, cip, cip' - zwłaszcza przy wkładaniu negatywu do koreksu Pomaga wielce


Ja zwykle mówię "Kur*wa, kiedyś wypie*rdole tego jeb*anego krokusa i kupię coś lepszego"

Zwłaszcza jak nawijam jakiś zdziadowany, stary film

Edit: i tak od 3 lat...

Post był edytowany 2015-04-20 06:34:50 przez ozjasz



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar jaskiniar
jaskiniar

moja metoda też ulega modyfikacji



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar implicite
implicite

zimt89 napisała:

"Wyłbym, gdybym nie miał w odwodzie milczenia". Dobry cytat, nigdy nie zapomnę wrażenia, jakie ta maksym zrobiła na pewnym profesorze.



Wstęp do wątpienia
Awatar Jamalski
Jamalski

ozjasz napisał(a):
Ja zwykle mówię 'Kur*wa, kiedyś wypie*rdole tego jeb*anego krokusa i kupię coś lepszego'

Zwłaszcza jak nawijam jakiś zdziadowany, stary film

Edit: i tak od 3 lat...

na ATgiełdzie wisi durst w dobrej cenie
bedziesz błogławił dzień w którym durst zawita w twe progi

Awatar jaskiniar
jaskiniar

skończyłem pokrzykiwać szklaneczka plus 4 kostki lodu jutro obróbka własna



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar hasa
hasa

4 kostki lodu starczą ?
Ja proponuje 12 kostek, a o poranku dowal jeszcze z 8, by zwiększyć szanse na delirium tremens Zawsze w razie błędów, nie będziesz musiał ponosić pełnej odpowiedzialności. Ot choćby przewołanego filmu.

Post był edytowany 2015-05-04 22:28:14 przez hasa

Awatar jaskiniar
jaskiniar

4 kostki na szklaneczkę,,, standardowa porcja
Nie wiem czym Ci się naraziłeś, że pragniesz bym osiągnął stan delirium tremens?
Przewołanie - raczej - nie wchodzi w grę, w końcu "procedury", których używamy, bez względu na to, czy pochodzą od mniej lub bardziej lokalnych Mistrzów, czy też które wyczytaliśmy gdzieś (a to w internecie, a to w starych książkach, a to u Adamsa) - mają odpowiedni margines błędu, i trzeba się naprawdę postarać by "przewołać"
Z kolei najprostszą metodą na uniknięcie "odpowiedzialności" (i to wcale nie związaną z tak męczącymi organizm efektami jakie proponujesz) - jest zasygnalizowanie eksperymentu . Często nawet splendor na nas spływa



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Norman
Norman

Trochę się nazbierało do wykrzyczenia.
Wszystko ma być wołane w D76, m.in. Ilford Pan 100@200.
Aż się boję, bo poprzednim razem były brane pod uwagę współczynniki odnośnie temperatury i ilości wywołanych wcześniej rolek (było ich niewiele) a filmy wyszły trochę niedowołane :/.
I jak tu żyć...?

Awatar jaskiniar
jaskiniar

polecam destylat z Wysp (albo innego pochodzenia, może być i spod krzaka ) Dawkowany co 10 minut procesu krzyczenia. Daje się żyć - bez względu na krzyczenia efekty...



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

jaskiniar napisał(a):
polecam destylat z Wysp...


dziś Polypan F w D76 - już się boję

Post był edytowany 2015-06-21 00:46:52 przez Janeq-2010



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar Marian
Marian

jaskiniar napisał(a):
polecam destylat z Wysp (albo innego pochodzenia, może być i spod krzaka ) Dawkowany co 10 minut procesu krzyczenia. Daje się żyć - bez względu na krzyczenia efekty...


to jakby 50 gram śliwowicy i 90 minut stand to 9x50. zostaje kieliszeczek do utrwalania



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar zimt89
zimt89

Uwaga, zaczęło się. Moja cierpliwość do wrocławskich labów się już wyczerpała. Dziś będziemy z Małżem (Małż, nie Małżonek) bełtać z Tetenalem. Życzcie mi szczęścia i dobrego stopera.



Post był edytowany 2015-10-10 19:04:28 przez zimt89

Awatar wosk
wosk

Powodzenia! Życzę jeszcze precyzyjnego termometru i refleksu (przyda się do żonglowania roztworami, mieszania i reszty...)



flickr
Awatar jaskiniar
jaskiniar

zimt89 napisał(a):
Uwaga, zaczęło się. Moja cierpliwość do wrocławskich labów się już wyczerpała. Dziś będziemy z Małżem (Małż, nie Małżonek) bełtać z Tetenalem. Ż[ciach...]

A gdzie destylat? Bełty się nie nadają ze względu na moczopędność...



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar zimt89
zimt89

Niestety w lodówce już końcówka whisky, ale wolę na trzeźwo, bo to moje pierwsze wołanie.

;-)

A pytanie mam: co zrobiłam źle? Bo podczas płukania wodą, wylatywała zaróżowiona, to samo było też ze stabilizatorem.

Post był edytowany 2015-10-10 20:50:53 przez zimt89

Awatar wosk
wosk

zimt89 napisał(a):
A pytanie mam: co zrobiłam źle?

Raczej nic - po wybielaczu woda początkowo może mieć lekki zafarb, ale raczej czerwonawo-brązowawy Pod koniec płukania u mnie raczej już jest czysta. A stab od pierwszego filmu jest u mnie różowy. Taki jego urok - czymś tam nasiąka od filmu. Najważniejsze co zobaczysz po wyschnięciu



flickr
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.