Odpowiedzi 328

Awatar pyzz
pyzz

rudolf napisał(a):
To jest naukowo udowodnione

Jak przeczytałem, że "...można zauważyć błyski promieniowania rentgenowskiego" to mi opadło...
Dziennikarzy, którzy opisują postępy fizyki to ja po prostu kocham.



Fizol Robi Foty
Awatar implicite
implicite

Dawno już nie wołałem w A49... to normalne, że chemia po pierwszym wołaniu w stocku nabrała koloru bladożółtego?



Wstęp do wątpienia
Awatar DAAD
DAAD

implicite napisał(a):
chemia po pierwszym wołaniu w stocku nabrała koloru bladożółtego?


Jacku czy jesteś pewien, że to jest wywoływacz



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar radekone
radekone

implicite napisał(a):
Dawno już nie wołałem w A49...


Ja sobie tylko pozwolę wtrącić, iż zgodnie z tytułem wątku lepiej brzmiałoby:
"Dawno już nie krzyczałem w A49..."

Awatar implicite
implicite

Pozwolę sobie powrócić do perypetii z filmem Rollei Retro 666S. Poniżej naświetlona na tym diabelskim filmie klatka łącznie z tym fragmentem rolki, który tradycyjnie występuje pomiędzy naświetlonymi klatkami. Występująca tam wata jest widoczna nawet na śniegu, ale pozwalam sobie pokazać Wam również czarny pasek w celu uwyraźnienia corpus delicti. Pomijając niedoskonałości naświetlenia i zeskanowania poniższej klatki, to szczerze chciałbym się dowiedzieć, co tu jeszcze się niedobrego stało. Hę?



Wstęp do wątpienia
Awatar DAAD
DAAD

Po tym pasku u góry, który powinien być czarny. Sądzę, że złapałeś grzybicę.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Irwin0
Irwin0

Wilka, grzybice, cdn.

Awatar m6nj
m6nj

Tutaj może być wiele problemów od sklejenia filmu w koreksie do mechaniki aparatu..ciężko stwierdzić.
Czy te harce występują tylko i wyłącznie na tej błonie?

Oprócz tego (wydaje mi się), że lewa strona kliszy naświetlona jest inaczej niż prawa.
Zauważ że nasycenie czerni po prawej stronie kadru jest dużo mniejsze od strony lewej.
To jest skan kliszy czy odbitki?



http://64asa.wordpress.com/
Awatar implicite
implicite

Marcin, nasyceniem czerni nie sugerowałbym się, bo to robota skanera. Tak, tylko na tym filmie. Aparat jest sprawny, koreks również nie zawiódł. Poza tą watą mamy jeszcze "przyjemności" w postaci odbitych cyferek i ubytków emulsji. Zanim jednak i za watę zrzucę odpowiedzialność na materiał, chciałbym wykluczyć moją własną.



Wstęp do wątpienia
Awatar m6nj
m6nj

W takim razie powyższymi twierdzeniami ją wykluczyłeś.
Zmień błonę



http://64asa.wordpress.com/
Awatar implicite
implicite

m6nj napisał:
W takim razie powyższymi twierdzeniami ją wykluczyłeś.
Zmień błonę

W pierwszym odruchu pomyślałem to samo. Po głębszym namyśle... wciąż tak myślę. Rollei Retro 666S nadaje się wyłącznie do fotografii "artystycznej", co jak widać, przerosło mnie.



Wstęp do wątpienia
Awatar dzemski
dzemski

mnie się zdaje, ze ten film złapał wilgoci i dlatego to tak wyszło

Nigdy nie miałem problemów z 400s, co prawda nie zrobiłem ich zbyt wiele (około 10-12 rolek), ale jak dotąd nie było problemów.



śniadanie z szafką na trawie ;)
Awatar implicite
implicite

Znalazłem w czeluściach naświetlony film. Na opakowaniu czeluści stało napisane, że to RR100. Z różnych przyczyn powątpiewam w to, dopuszczając możliwość, że czeluści po RR100 mogły mi służyć do przechowywania choćby i poczciwego Shanghaia. Czy ktoś po całkowicie anonimowym papierku ochronnym jest w stanie poznać rodzaj i czułość filmu?



Wstęp do wątpienia
Awatar sweetek
sweetek

takie kółka ma Shanghai... a jak masz je też na negatywie to na 100%

Awatar sej
sej

Czytanie starych wpisów bywa wzruszające. Przywołuje dawne klimaty
panujące na AT i przywołuje postaci których już nie ma.
Jednych zabrała śmierć, inni odeszli trzaskając drzwiami, jeszcze
inni... Ech...

Awatar implicite
implicite

Ja też sobie poczytałem. Interesująca lektura.

Z filmu, kiedy go tknąłem, odpadł pasek sklejający brzegi. To poważna poszlaka świadcząca, że mam do czynienia z Shanghaiem.

Mimo to wywołam go i kto wie, może przez czyjeś karygodne brakoróbstwo zostanę artystą?



Wstęp do wątpienia
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Wrzuć go na godzinę w 1/100 rodinalu, a na pewno coś wyjdzie.

Awatar UIMP
UIMP

Czytałem o sklejającym się negatywie (gdzieś chyba na stronie 5. czy 6. tego tematu). Przy pierwszym wołaniu film mi się kilka razy zablokował, więc wołałem go w połówkach. Po wywołaniu tej pierwszej, wypłukałem, utrwaliłem, otworzyłem koreks i usiadłem z osłupienia. Na szpuli nie było najmniejszego śladu filmu. Przeszukałem całą ciemnię i nic nie znalazłem. Dopiero, gdy wziąłem się za mycie koreksu zauważyłem wywołany film, przyklejony do ścianki koreksu. Wywołałem drugą połówkę, a potem kupiłem nowy koreks, kończąc z problemami znikających filmów na wieki wieków. Fajnie jest poczytać posty sprzed 1370 dni

Awatar babcia
babcia

implicite napisał(a):
Ja też sobie poczytałem. Interesująca lektura.

Z filmu, kiedy go tknąłem, odpadł pasek sklejający brzegi. To poważna poszlaka świadcząca, że mam do czynienia z Shanghaiem.

Mimo to wywołam go i kto wie, może przez czyjeś karygodne brakoróbstwo zostanę artystą?

zeby byc artysta musisz nosic szaliczek, oczywiscie bez wzgledu na pore roku

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.