Awatar czarek

Co misie nie podoba na AT?

czarek 701

1) Cenzura.

Jacek, który zawsze opowiadał się za wolnością wypowiedzi, stał się cenzorem. W dodatku złym cenzorem, bo ulegającym naciskom krzykaczy. Zbanowanie Ołówka za "babę z owłosioną klatą", to chyba efekt psychicznego kryzysu Jacka. Regularne banowanie Ragnaroka, to moim zdaniem efekt bezsilności. Nie wobec jego wybryków, ale wobec pyskaczy, którzy mając się za niewiadomoco żądają zbanowania R3, zamiast po prostu zignorować jego wyskoki.

Czarnobiałykwadrat - zamiast żądać zbanowania kogoś, bo jego wypowiedź Ci się nie podoba, może w takiej sytuacji sam się zbanuj na kilka dni. Prowadzę na fejsie kilka grup, łącznie parę tysięcy osób i spokój zapewniam wyrzucając nie tych, których ktoś nazwie hejterem, ale tego, kto tak go określił.

2) Zarozumialstwo i przypieprzanie się do byle czego.

Pietrek, nasadziłeś knotów i mimo Twoich deklaracji, że przyjmiesz każdą krytykę, obrażasz się za byle żart. Te obrazki są mocno kontrowersyjne, ale może dlatego, że mimo szczerych chęci nie dałeś sobie rady z formą? Rozumiem Twoje zafascynowanie modelami, mimo że mnie ciało męskie napawa raczej obrzydzeniem niż zachwytem, ale nie rozumiem ani jednego obrazka z tej serii. Brak światła, kiczowatość, niezrozumiałe pozy - nic tam nie ma. Uważam, że po pierwszej krytyce powinieneś mocno się zastanowić i spróbować znaleźć nowy pomysł na tych chłopaków.

Czarnobiały - jak wyżej, może odpocznij od internetu? Przypieprzanie się do Pietrka, że rozpowszechnia Twoje obrazki świadczy tylko o tym, że nie potrafisz sobie poradzić ze swoim ego.

A co Wam się nie podoba?

PS Specjalnie używam słowa "obrazki", a nie "zdjęcia".



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 701

Awatar jaskiniar
jaskiniar

Nie przekręcam . A przynajmniej w niewielkim stopniu Nie dyskutujemy na tematy poważne, które przedstawiasz w przykładach. Jacek nie jest pseudomoderatorem - ani to co "robi" na Forum nie jest Jego samozwańczą działalnością. Można się z nią nie zgadzać, ale - dokąd Komendant nie zmieni tych zasad (przypominam, że poprzednia zmiana była uzasadniana vox populi...), albo "subadmin"nie zrezygnuje (w sensie - Jacek nie zrezygnuje z bycia "subadminem") - to tak będzie. Na zasadzie wolnych wypowiedzi możemy (z czego przecież korzystamy) pisać opinie, sugestie, prośby, wyrażać własne zdanie. Ale nie bardzo - poza "obrażaniem się" - mamy możliwości jakiejś reakcji. Pozostaje jeszcze obrażanie innych - w tym "subadmina" - ale chyba nie o to chodzi...
Wracając do meritumu: jeden Użytkownik zamieścił mniej lub bardziej złośliwy komentarz dotyczący aktualnych wydarzeń w kraju. Inny poczuł się tym komentarzem urażony, w związku z tym spróbował urazić - własnym komentarzem - tego pierwszego. Włączyli się inni Użytkownicy. Urażeni głównie tym, że ktoś się spiera o niefotograficzne sprawy... Burza w szklance wody - choć oczywiście powód by wyciągnąć na wierzch własne animozje i resentymenty osobiste - bardzo dobry. Czy to konieczne? A jeśli nawet - to czy koniecznie w takiej formie?



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar DAAD
DAAD

jac123 napisał(a):
Jak się komuś te zasady nie podobają to wypad z Forum.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar jac123
jac123

Zasadą którą tu ustaliliśmy nie jest brak zasad, jak sugerują niektórzy (patrz DAAD).
Było jasno powiedziane, że nie ma polityki i religii. To, że nie obrażamy innych to też chyba jasne.
Niestety te zasady nie są przestrzegane. Czy one już nie obowiązują?
A drobne kłótnie itp. to rzecz można powiedzieć normalna.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar theatrePFF
theatrePFF

Nie ma jasno ustalonej zasady odpowiadającej na pytanie -o co chodzi w AT. Aktywnych jest niewielu uczestników. Wprowadzanie ZAKAZU rozmów o charakterze politycznym, czy światopoglądowym zawiera w sobie podstawowy błąd. Zabiera bowiem możliwość inspiracji dla tych, którym na niej zależy, bo w fotografii widzą formę przekazu. Fotografia bowiem, jako dziedzina od dawna jest ważnym elementem popkultury, która ewoluuje wraz z ewolucją społeczeństw. Ma wiele odłamów. Każdy jest ważny. Gdyby pozbawić wpływu na nią emocji, jakich niewątpliwie dostarcza, nadal stałaby w miejscu, aż w końcu stałaby się zbędną. Nie podoba mi się taka konstrukcja forum. Rozmowy o migawkach, czasach, kalibracjach, zwłaszcza między ludźmi, którzy od dziesiątek lat wiedzą, o co chodzi sensu nie mają. Stają się jałowe i nudne. Określiłem to onegdaj, w sposób dosadny jako spotkania panów w portkach grzejących pępek na terenie klubu bingo. Bo tak właśnie takie wałkowania tematu postrzegam. Na onanizm sprzętowy i techniczny niech pozwala sobie ten, kto dopiero te tajniki zgłębia. My możemy służyć mu radą, jak poprosi. Jasnym jest również, że odbicia światopoglądów w obrazie będą wzbudzać emocje. O to chodzi. Kwestia ich wyrażania. Jesteśmy ludźmi. Zależnie od sytuacji zachowujemy się różni. Potrafimy być ponad, ale potrafimy być również maluczcy. Potrafimy dać się ponieść. Nie ma czego żałować. To też jest potrzebne. Zdaję sobie sprawę, jako ta ,świnia dopuszczona do koryta, ryjąca piękne, wygładzone poletko AT,ż porafię stracić kontrolę. Nie lubię bowiem, jak ktoś- cebeku, mówi do mnie, że jak się zmienię z cuchnącego(czy jakoś tam) lewaka to... Nie lubie również czytać niby inteligentnych, a jakże wkurzających i prowokujących komentarzy Marty. Dobrze- jest obraz, ma znaczenie reporterskie. Ale podtekstowa pogarda dla innych ludzi, ich poglądów, ich życia jest żenująca. To właśnie obraża. Proszę, niech szanowna Pani manifestuje własne poglądy ale w innej formie. Takie bowiem zachowania w końcu prowadzą do wyzwalania własnej małości, bo...czasem trudno to wytrzymać. MartoW- to, że nie uznaję JPII powyżej wartości historycznej ( jakiej, to już nie tutaj), manifestacji bożocielnych i haseł w stylu bóg, honor, ojczyzna, nie oznacza, że jestem gorszym patriotą niż Ty. Jestem takim samym... może łagodniejszym.

Awatar ozjasz
ozjasz

theatrePFF napisał(a):
MartoW- to, że nie uznaję JPII powyżej wartości historycznej ( jakiej, to już nie tutaj)


Coś mnie ominęło?



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar implicite
implicite

Przebiłem się przez to wszystko tylko z obowiązku, bo rozsądek nakazywał mi trzymać się od tego z daleka.

Jest lepiej. Skończyły się awantury, co jest naszym wspólnym sukcesem. Waszym, ze względu na większą samodyscypliną, moim - ze względu na większą energiczność działań. Zawitała nawet nuda, bo dla niektórych zajmowanie się fotografią na portalu fotograficznym nie jest dość podniecające. Dlatego ta dyskusja ma szansę trwać w nieskończoność.

Jeżeli życzycie sobie, żebym jeszcze bardziej zwiększył energiczność swoich działań, nie ma problemu, choć przypomina mi to zachowanie karpi domagających się wcześniejszego Bożego Narodzenia.

Lista osób, które nie potrafią żyć bez regularnego prowokowania słowem religijnym i politycznym, jest nader krótka: DAAD, TheatrePFF, cbk, jac123. Ci panowie mogą zatem spodziewać się regularnych banów.

PS. Jest mi autentycznie wstyd zabierać głos w tym wątku, za co przepraszam wszystkich czytelników.



Wstęp do wątpienia
Awatar GomerPyle
GomerPyle

ozjasz napisał(a):
theatrePFF napisał(a):
MartoW- to, że nie uznaję JPII powyżej wartości historycznej ( jakiej, to już nie tutaj)


Coś mnie ominęło?


zupełnie nic, rób swoje :-)



pzdr.
Awatar MartaW
MartaW

ozjasz napisał(a):
theatrePFF napisał(a):
MartoW- to, że nie uznaję JPII powyżej wartości historycznej ( jakiej, to już nie tutaj)


Coś mnie ominęło?


Nie Ciebie jednego ;o
Ja też nie rozumiem skąd tak i dlaczego.
Ale rzadko tu bywam i skąpo się wypowiadam, więc nie nadążam...



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar MrCloudHill
MrCloudHill

implicite napisał(a):
(...)Lista osób, które nie potrafią żyć bez regularnego prowokowania słowem religijnym i politycznym, jest nader krótka: DAAD, TheatrePFF, cbk, jac123. Ci panowie mogą zatem spodziewać się regularnych banów.(...)


a ja? a ja?
ja też chcę.

Awatar theatrePFF
theatrePFF

Fizycy już dawno umówili się, że wszystko dąży do entropii. Chyba ta teoria ma sens. Czy ma sens dążenie do totalnej unifikacji zdania, poglądu ? Angielski trawnik?

Awatar ozjasz
ozjasz

MrCloudHill napisał(a):
implicite napisał(a):
(...)Lista osób, które nie potrafią żyć bez regularnego prowokowania słowem religijnym i politycznym, jest nader krótka: DAAD, TheatrePFF, cbk, jac123. Ci panowie mogą zatem spodziewać się regularnych banów.(...)


a ja? a ja?
ja też chcę.


Też czuję się niedoceniony.



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar Marian
Marian

ja większość czasu na AT byłem zabanowany. straszna kara dla artysty.



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Jacek dał głos. I jest szansa, że będzie normalniej.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar ozjasz
ozjasz

Janeq-2010 napisał(a):
Jacek dał głos. I jest szansa, że będzie normalniej.


Zdefiniuj "normalniej".



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar theatrePFF
theatrePFF

Janku- co oznacza NORMALNIE? Pełna zgoda, spokój, cisza i wszechjedność? Tak to ponoć w niebie.

Post był edytowany 2015-10-28 12:10:07 przez theatrePFF

Awatar Marian
Marian

jakie niebo. to forum ATeistów podobno.



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar theatrePFF
theatrePFF

marian napisał(a):
jakie niebo?
To nie do mnie pytanie. Do stwórcy tej imaginacj, znaczy... tego, kto pragnie niebo zaprowadzić tutaj. No. Bo znów mnie ktoś poisądzi o to czy tamto. Zaczynam się bać .

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Już pędzę...

implicite napisał(a):
bez regularnego prowokowania słowem religijnym i politycznym


...bo mnie wystarczy nawet czasem ostra, ale niewulgarna krytyka moich knotów, gniotów, pstryków, zdjęć, prac oraz dzieł.

Polityką tu zajmować się nie chcę, a 'podszczypywania' religijnego mam dość.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar theatrePFF
theatrePFF

Ale Janku- już napisałem wcześniej. Forum się odczłowieczy. Jeśli ma to polegać wyłącznie na onanizowaniu się chemią, materiałem mniej lub bardziej patologicznym i spijaniem sobie z dzióbków, to ja serdecznie dziękuję. Nie cierpię sztucznych sielanek. Smaczniejsza zawsze łycha z przyjacielem. Tyle, że rzadziej... może szkoda.

Post był edytowany 2015-10-28 12:20:09 przez theatrePFF

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.