Awatar dziiikk

Czy leci z nami admin??

dziiikk 166

Zgroza co się dzieje na AT ostatnimi czasy. Wolność taka totalna jak widać nie jest dobra. Ludzie będą nadal uciekać jak tak dalej będzie. Moim zdaniem AT potrzebuje sprawnej i zdecydowanej moderacji, porządek musi być i granice jakieś też. Co sądzicie?



Cenię AT za brak cenzury, tematów tabu, uczciwą i odważną Administrację i niezwykle szanownych Kolegów Artystów.

Odpowiedzi 166

Awatar MartaW
MartaW

Zanim Panowie na dobre się rozpędzą i przekroczą dopuszczalne granice przypisywania sejowi bezprawnych działań, niechże się wstrzymają i przeczytają ze zrozumieniem następujące wyjaśnienie:

Tajemnica korespondencji a publikacja otrzymanego listu



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Pietrek
Pietrek

Marto- nie ma przypisywania. Dla mnie takie posunięcie wykracza poza moje normy moralne i tyle. Zabieram głos w dyskusji, bo takie zachowania oburzaja mnie bardziej niż uzywanie wulgaryzmów. Uważam również, że są zdecydowanie bardziej szkodliwe.

Awatar sej
sej

Pietrek napisał(a):
Marto- nie ma przypisywania. Dla mnie takie posunięcie wykracza poza moje normy moralne i tyle. Zabieram głos w dyskusji, bo takie zachowania oburzaja mnie bardziej niż uzywanie wulgaryzmów. Uważam również, że są zdecydowanie bardziej szkodliwe.


Czytam i oczy przecieram. Konstatuję też, że normy moralne kolegi
są niebywale elastyczne. Gdzieś powyżej czytam też, że ów człowiek
miał prawo się bronić. Przed czym?! Napisz tu i teraz przed czym
i przed kim?
Oburza Ciebie moje zachowanie ? Że niby korespondencja i że niby prywatna.
A przeczytałeś co ci odpisałem gdy już raz o to kol. Pietrek pytałeś,
w wątku już zamkniętym.
Oczywiście że czytałeś.

Awatar MartaW
MartaW

OBIETNICA:
każdemu, kto zza blokady/ignora pisze do mnie obelżywe, drwiące lub w inny sposób niestosowne p-wiadomości, solennie obiecuję, że je opublikuję na forum..



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Pietrek
Pietrek

I niby ten cytat ma zmienić mój światopogląd?

Awatar MartaW
MartaW

sej napisał(a):
MartaW napisał(a):
OBIETNICA:
każdemu, kto zza blokady/ignora pisze do mnie obelżywe, drwiące lub w inny sposób niestosowne p-wiadomości, solennie obiecuję, że je opublikuję na forum..


Jeżeli pozwolisz Marto, to przyjmę Twoją deklarację za swoją.
Tak więc obwieszczam ją wszem i wobec.

...edytowałem bo języczek u literki a


Po staropolsku to ujmę: be my guest!



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar bavarsky
bavarsky


grex$ ping -c 5 aparaty.tradycyjne.net
PING aparaty.tradycyjne.net (62.129.233.190): 56 data bytes
64 bytes from 62.129.233.190: icmp_seq=0 ttl=51 time=172.520 ms
64 bytes from 62.129.233.190: icmp_seq=1 ttl=51 time=153.965 ms
64 bytes from 62.129.233.190: icmp_seq=2 ttl=51 time=154.330 ms
64 bytes from 62.129.233.190: icmp_seq=3 ttl=51 time=170.288 ms
64 bytes from 62.129.233.190: icmp_seq=4 ttl=51 time=154.994 ms
__- aparaty.tradycyjne.net ping statistics __-
5 packets transmitted, 5 packets received, 0.0% packet loss
round-trip min/avg/max/std-dev = 153.965/161.219/172.520/8.359 ms

Post był edytowany 2015-04-24 21:14:43 przez bavarsky

Awatar sej
sej

Odpowiem po angielsku - bardzo dziękuję.

To do Marty, ponieważ sympatyczny kol. bavarsky nas rozdzielił.

Post był edytowany 2015-04-24 21:16:43 przez sej

Awatar czarek
czarek

MartaW napisał(a):
Zanim Panowie na dobre się rozpędzą i przekroczą dopuszczalne granice przypisywania sejowi bezprawnych działań, niechże się wstrzymają i przeczytają ze zrozumieniem następujące wyjaśnienie:

Tajemnica korespondencji a publikacja otrzymanego listu

Wątku nie czytam, zainteresowało mnie co ma do powiedzenia Marta Sęk w tym, że wiarygodność Olgierda jest... powiedzmy mocno internetowa



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar MartaW
MartaW

Czarku,
nie znam pana Olgierda, ani jego reputacji.
Podrzuciłam dyskutantom do przeczytania tekst, który zawiera prawdziwe informacje na dyskutowany temat.
Nie jest dla mnie ważne, kto wypowiada opinię, ważne, czy jest prawdziwa.
Nie jest dla mnie ważne, kto robi zdjęcie, ważne, czy jest dobre.
Ty potrafisz ocenić wartość zdjęcia.
Ja potrafię ocenić wartość prawnej opinii.

Ten cytat (kliknij na niego, a zobaczysz źródło)

OBIETNICA:
każdemu, kto zza blokady/ignora pisze do mnie obelżywe, drwiące lub w inny sposób niestosowne p-wiadomości, solennie obiecuję, że je opublikuję na forum..

to moja własna deklaracja, której opublikowanie spowodowało niegdyś ogromne poruszenie na tamtym portalu i żądania nałożenia na mnie prewencyjnego bana. Potem była totalna histeria (jak tutaj), gdy swoją obietnicę zrealizowałam. Interweniował administrator, ale dostał ode mnie krótkie pismo z powołaniem na odpowiednie regulacje i propozycję, aby przedstawił je firmowym prawnikom. Chyba to zrobił, bo po jakimś czasie mnie przeprosił za zbyt ostre sformułowania w swojej interwencji.

Pytasz, dlaczego ja potrafię ocenić wartość prawnej argumentacji?
Bo wykonuję taki zawód, w którym to jedna z podstawowych umiejętności.



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar czarek
czarek

Marto,

o ile dobrze zrozumiałem, to przywołany przez Ciebie tekst Olgierda zawiera bardziej jego dywagacje, niż konkretne orzeczenia czy nawet stanowiska w interesującej nas sprawie. Chętnie więc poznam Twoje merytoryczne argumenty, popierające prezentowane stanowisko. Oczywiście z powołaniem na konkretne przepisy, orzeczenia, wykładnie itp.

PS Ja co prawda nie mogę pochwalić się jakimiś spektakularnymi sukcesami prawnymi, ale jeśli chozi o interpretacje Olgierda to polecam jego wpis oraz komentarze: http://olgierd.bblog.pl/wpis,podobno;jest;pozew;o;place;z;allegro;,56391.html

Post był edytowany 2015-04-25 12:06:54 przez czarek



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar sej
sej

Odpowiem Tobie Czarku równolegle do Marty, lub odpowiem
tylko sam. Nie wiem czy Marta będzie to kontynuować.
Od strony prawnej wygląda to tak :
Korespondencja jest własnością stron. Każda ze stron może
dysponować korespondencją bez ograniczeń.
W korespondencji zawierającej treści naruszające dobra osobiste
jednej ze stron, tkwi element wykroczenia lub przestępstwa.
Ujawnienie takiej korespondencji jest ujawnieniem wykroczenia
lub przestępstwa. Daje to do ręki nowe narzędzia prawne do zwalczania
takiego przestępstwa.
Pytasz o numer paragrafu ? Nie ma potrzeby. Prawo reguluje najpierw
konstytucja i wszystkie akty normatywne obowiązujących kodeksów.
Gdyby wszystko było w jednym paragrafie, prawnicy mogą stać się
zbędni.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

Tyle, że o ile pamiętam to strona skarżąca ma obowiązek udowodnienia, że ujawnione treści naruszają jej dobra osobiste (głównie wizerunek). W przypadku, gdy treść listu ujawnia adresat, i w dodatku ujawnia ją w celach wykazania niegodziwości piszącego - dosyć trudno jest temu piszącemu przekonać sąd o swojej krzywdzie. Nawet - jeśli faktycznie było w tym liście coś kompromitującego piszącego.



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar MartaW
MartaW

czarek napisał(a):
Marto,

o ile dobrze zrozumiałem, to przywołany przez Ciebie tekst Olgierda zawiera bardziej jego dywagacje, niż konkretne orzeczenia czy nawet stanowiska w interesującej nas sprawie. Chętnie więc poznam Twoje merytoryczne argumenty, popierające prezentowane stanowisko. Oczywiście z powołaniem na konkretne przepisy, orzeczenia, wykładnie itp.

...


Czarku,
chętnie poznam Twoje merytoryczne argumenty, obalające prezentowane stanowisko. Oczywiście z powołaniem na konkretne przepisy, orzeczenia, wykładnie itp.

PS. Zawodowo nie zajmuję się pisaniem opinii prawnych, lecz ich analizą.
[Edyta:] To jeden z elementów Compliance

Post był edytowany 2015-04-25 12:51:40 przez MartaW



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar czarek
czarek

MartaW napisał(a):
Czarku,
chętnie poznam Twoje merytoryczne argumenty, obalające prezentowane stanowisko.

Problem w tym, że nie mamy merytorycznego stanowiska, a jedynie niczym nie poparte dywagacje. A z czymś takim trudno polemizować merytorycznie.

Napisałaś (skrócę):
dostał ode mnie krótkie pismo z powołaniem na odpowiednie regulacje

Zatem czekam na zaprezentowanie tych "odpowiednich regulacji". Inaczej jesteśmy w punkcie wyjścia, którym jest art. 23 kc:

Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.


Więc jeśli nie masz nic bardziej konkretnego, to niestety, zgodnie z powyższym, tajemnica korespondencji jest chroniona.

Post był edytowany 2015-04-25 13:25:49 przez czarek



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar sej
sej

jaskiniar napisał(a):
Tyle, że o ile pamiętam to strona skarżąca ma obowiązek udowodnienia, że ujawnione treści naruszają jej dobra osobiste (głównie wizerunek). W przypadku, gdy treść listu ujawnia adresat, i w dodatku ujawnia ją w celach wykazania niegodziwości piszącego - dosyć trudno jest temu piszącemu przekonać sąd o swojej krzywdzie. Nawet - jeśli faktycznie było w tym liście coś kompromitującego piszącego.


Wszystko co piszę w tym temacie jest wypadkową incydentu z RIII.
Niczego nie muszę udowadniać w sądzie, poza wniesieniem pozwu,
e-maila sprawcy i sprecyzowanego roszczenia pozwu.
W treści jego e-maila tkwią groźby karalne. Może nawet wystarczy
zgłoszenie do prokuratora. Nie pomoże mu skrywanie się za osobowością
żeńską bo identyfikacja sprawcy jest prosta. Natomiast wykorzysta to
w obronie, wykorzystując wszystkie argumenty obronne przynależne osobie
zwichniętej psychicznie. On to wszystko wie i wykorzystałby w obronie.
Oczywiście nie mam zamiaru go skarżyć. Chciałem tylko zatrzymać go w tym szaleństwie.

PS
Zamknięcie tego wątku lub usunięcie, mnie przyniesie ulgę.
A może nawet pozostałym AT-uczestnikom.
Warto to rozważyć.

Awatar MartaW
MartaW

sej napisał(a):
...
PS
Zamknięcie tego wątku lub usunięcie, mnie przyniesie ulgę.
A może nawet pozostałym AT-uczestnikom.
Warto to rozważyć.


Popieram powyższy wniosek.



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Marian
Marian

no nie. niech sej zostanie. to już przesada



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar czarek
czarek

W przypadku zamknięcia lub usunięcia prosiłbym o wyodrębnienie wątku prawa do publikacji prywatnej korespondencji. Zapowiadało się ciekawie, ale chyba Marta nie bardzo chce kontynuować... Zatem, żeby błędne opinie nie dominowały, zakończę sprawę.

Sąd Najwyższy, sygn. akt I CSK 664/09:

Z prawa do ochrony tajemnicy korespondencji wyprowadzane jest prawo o decydowaniu o rozpowszechnianiu korespondencji, które przysługuje łącznie nadawcy i adresatowi. Naruszeniem tajemnicy korespondencji jest jej rozpowszechnienie, w tym poprzez publikację prasową, bez zgody osób, którym prawo to przysługuje. Z ustaleń faktycznych nie wynika, aby publikacja fragmentu listu nastąpiła za zgodą powoda jako nadawcy listu i jego adresata.


PS Sorki za ciągłe edycje, ale klepię z lapka, którego klawiatury nie lubię

Post był edytowany 2015-04-25 13:50:20 przez czarek



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.