Awatar dziiikk

Czy leci z nami admin??

dziiikk 166

Zgroza co się dzieje na AT ostatnimi czasy. Wolność taka totalna jak widać nie jest dobra. Ludzie będą nadal uciekać jak tak dalej będzie. Moim zdaniem AT potrzebuje sprawnej i zdecydowanej moderacji, porządek musi być i granice jakieś też. Co sądzicie?



Cenię AT za brak cenzury, tematów tabu, uczciwą i odważną Administrację i niezwykle szanownych Kolegów Artystów.

Odpowiedzi 166

Awatar DAAD
DAAD

czarnobialykwadrat napisał(a):

Podejrzewam ze to znaczy kto nie z nim ten przeciwko i wypad :-) klasycznie pitupitutrusiowe



Ja pragnę przeczytać precyzyjną definicję.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

czarnobialykwadrat napisał(a):
R3 ze niby sam nie wszynasz burd? Że niby nie zaczynasz bajzlu i nigdy pierwszy nie czepiasz się? Jestes mistrzem hipokryzji.



Nigdy nie można powiedzieć nigdy pieszczoszku
A mistrzem jestem w wielu dziedzinach - prawdziwy ze mnie człowiek renesansu.

Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

RagnarokIII napisał(a):
czarnobialykwadrat napisał(a):
R3 ze niby sam nie wszynasz burd? Że niby nie zaczynasz bajzlu i nigdy pierwszy nie czepiasz się? Jestes mistrzem hipokryzji.



Nigdy nie można powiedzieć nigdy pieszczoszku
A mistrzem jestem w wielu dziedzinach - prawdziwy ze mnie człowiek renesansu.

Nawet teraz zaczynasz. Ale nie uda ci sie. Czlowiek renesansu powiadasz? Hm. Blizej ci do sredniowiecznego rynsztownika moim zdaniem, sadzac po twoich wypowiedziach.

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Ty zacząłeś - po co do mnie gadasz? - Nie ruszaj gówna jak ci śmierdzi.

Awatar DAAD
DAAD

czarnobialykwadrat napisał(a):
sredniowiecznego rynsztownika


Proszę o przybliżenie znaczenia nieznanego mi terminu.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

DAAD napisał(a):

Ja pragnę przeczytać precyzyjną definicję.


To moze byc trudne do okreslenia. Mniemam ze sam autor tych slow nie wie czego chce i definicjq bedzie sie zmieniac razem z iloscia tych co rania jego odslonieta czesciowo homoseksualna (jak sam napisal) dusze ;-)

Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

DAAD napisał(a):
Proszę o przybliżenie znaczenia nieznanego mi terminu.


Czlek lezacy w rynsztoku w czasach wiekow srednich zazwyczaj napity w trzy pupcie. Nie mieli internetow to nie poszaleli na forumach dlatego tez lubili w rynsztoku polezec, ;-)

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

A to jak w rynsztoku to znaczy się że gorszy, hę?

I kto tu kompleksy leczy mocium panie...

Tak było to w piosence...

Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

Na pewno mogl byc sfrustrowany, niemogacy pogodzic sie ze swoimi kompleksami. Ja lecze kompleksy? A kto chcial ssac czlonki? Terapia to miala byc zamiast parafiny jak mozna bylo wywnioskowac. ;-)

Post był edytowany 2015-04-23 12:56:28 przez czarnobialykwadrat

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Myślisz że chciałem ssać jakieś członki? Jakiś głupi jesteś, albo ten, no jak mu tam? - no ten... - o mam - kryptogej Coś tam dawno temu w zeszłym roku odpierdoliłem po pijaku, a ty od miesięcy tylko o tym - widać głodnemu chleb na myśli.

Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

RagnarokIII napisał(a):
Myślisz że chciałem ssać jakieś członki? Jakiś głupi jesteś, albo ten, no jak mu tam? - no ten... - o mam - kryptogej Coś tam dawno temu w zeszłym roku odpierdoliłem po pijaku, a ty od miesięcy tylko o tym - widać głodnemu chleb na myśli.


I znow osobista wycieczka. Brakuje argumentow? Poczytaj watek o zarowce i kondensorach. Przypomniesz sobie. Typowa cecha hipokryzji-to wybiorcza pamiec ;-)
Glodny, o wlasnie czas na obiad

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Ja się tylko koledze odwzajemniłem (dotyczy 'osobistych wycieczek').
Czy ja koledze coś ustawicznie wypominam?
Wybiórcza pamięć jest zaś warunkiem jako takiego zdrowia psychicznego i naturalną formą obrony ludzkiego mózgu.

Smacznego.

Post był edytowany 2015-04-23 13:17:29 przez RagnarokIII

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Dziękuję i też lubię buddyzm - niektóre jego zasady są godne naśladownictwa i współczucie należy do tych cech. Ale szczerze Ci tu nie wierzę byś szczerze pisał bo nie wyczuwam w Tobie empatii co raczej ściśle wiąże się z współczuciem.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

czarnobialykwadrat napisał(a):
[ciach...]

Czlek lezacy w rynsztoku w czasach wiekow srednich zazwyczaj napity w trzy pupcie. Nie mieli internetow to nie poszaleli na forumach dlatego tez lubili w rynsztoku polezec, ;-)

Mam świadomość, że coś zwane "prawdą historyczną" raczej nie istnieje, ale ponieważ od jakiegoś czasu w kręgu moich prywatnych zainteresowań znalazły się również informacje dotyczące "zwykłego życia" w czasach wieków średnich - z przyjemnością poznałbym źródło tej informacji. Czy możesz wskazać nieco bardziej szczegółowy okres w "czasach wieków średnich", w których w ramach "szalenia" ludność upijała się do nieprzytomności by później zalegać w rynsztokach. Za wskazanie rejonów - choćby ówczesnej Europy, w których takie przypadki miały miejsce byłbym równie wdzięczny. Jako źródło tych informacji mogę przyjąć nawet tytuły fikcji literackiej na temat tamtych czasów, choć - szczerze pisząc - bardziej wolałbym jakieś - choćby częściowo naukowe - opracowania



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

jaskiniar napisał(a):
Czy możesz wskazać nieco bardziej szczegółowy okres w 'czasach wieków średnich', w których w ramach 'szalenia' ludność upijała się do nieprzytomności by później zalegać w rynsztokach.

Chyba pomyliles skale. Nikt nie pisal o ludnosci a z twoich slow wynika,ze to mialyby byc masaowe ochlejstwa. Rynsztok byl w zasadzie w kazdym sredniowiecznym miescie, sluzyl jako forma do odprowadzania wszelkich nieczystoeci wylewanych czesto z kamienic wprost na glowy przechodniow. Karczmy tez byly wiec i nachlani tez sie znalezli ktorzy zalegli w pijackim snie, co nierzadko powodowalo osuniecie sie delikweta do scieku. Zrodla sa dostepne w zasadzie wszedzie. Poszukaj.

Awatar marek1953
marek1953

Nie znam się na rzeczywistych rynsztokach średniowiecznych ale czasem chadzam koło takich.
Oto najstarsza knajpa w Europie. Czynna do dzisiaj. Ceny przystępne.
Na pierwszym planie współczesna kratka ściekowa

dawniej płynęły tędy ścieki

W XXIw znacznie ucywilizowano procedury powrotu z knajpy do domu przez taki oto sprzęt



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar jaskiniar
jaskiniar

Serdecznie dziękuję za takie "na ramię broń". Wiem co oznacza określenie "rynsztok", wiem również, co i kto oraz w jaki sposób do rzeczonych rynsztoków wylewał. Rynsztoki były w miastach średniowiecznych - może nie tyle w każdym, ile w tych, w których usiłowano na ówczesny sposób nieco zadbać o czystość. Wiem również - że bywały karczmy - nawet i w miastach, choć dotychczas pozostawałem (zapewne w błędnym) przekonaniu, że karczma - to było publiczne miejsce spożywania pokarmów bardziej charakterystyczne dla terenów - używając określeń współczesnych - pozamiejskich. Często funkcje żywieniowe łączone były z możliwościami noclegowymi... Nachlani - średniowieczni nachlani (a o ile się orientuję nachlewanie się w karczmie w wiekach średnich nie było tak popularne jak kilka stuleci później - jeśli jeszcze byli w stanie opuścić karczmę - to mieli zdecydowanie więcej szans na zalegnięcie w pijackim śnie w rowie przydrożnym - niż w rynsztoku. I dlatego prosiłem o podanie źródeł.
Na koniec jedna uwaga - utożsamianie ścieku z rynsztokiem nie wydaje mi się właściwe. Inne przeznaczenie, inne nazewnictwo.
Możliwe, że nieco inaczej określamy ramy czasowe owych wieków średnich. Ale to i tak nieważne. Szkoda, że nie chcesz być pomocnym



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar jaskiniar
jaskiniar

marek1953 napisał(a):
[ciach...}
Na pierwszym planie współczesna kratka ściekowa
[ciach...]
dawniej płynęły tędy ścieki
[ciach]

czyli - dawniej (XIII wiek) w miejscu współczesnej kratki był dołek do którego dopływały nieczystości z tej "knajpy" albo i z sąsiednich domostw?



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar marek1953
marek1953

jaskiniar napisał(a):
marek1953 napisał(a):
[ciach...}
Na pierwszym planie współczesna kratka ściekowa
[ciach...]
dawniej płynęły tędy ścieki
[ciach]

czyli - dawniej (XIII wiek) w miejscu współczesnej kratki był dołek do którego dopływały nieczystości z tej 'knajpy' albo i z sąsiednich domostw?

Na lewo od obecnej kratki ściekowej płynie rzeczka i pewnie w tamtym kierunku wszystko spływało. Prawdopodobnie w tym roku będę musiał tam pojechać to wypytam o szczegóły. Miejscowi znają dość dokładnie historię swego miasta przekazywaną z pokolenia na pokolenie.
jaskiniar napisał(a):
Wiem również - że bywały karczmy - nawet i w miastach, choć dotychczas pozostawałem (zapewne w błędnym) przekonaniu, że karczma - to było publiczne miejsce spożywania pokarmów bardziej charakterystyczne dla terenów - używając określeń współczesnych - pozamiejskich. Często funkcje żywieniowe łączone były z możliwościami noclegowymi...

Przed Lublinem od strony Rusi stoi ostatnia oberża, gdzie po długiej drodze stawano na nocleg, oporządzano konie. W ten sposób przygotowywano się do wizyty w Lublinie. U nas sądzili się różni pieniacze, przez to musieli ładnie wyglądać na rozprawie. Oberża ta też zlokalizowana jest nad rzeką.

Post był edytowany 2015-04-23 17:15:13 przez marek1953



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.