Odpowiedzi 179

Awatar hobbes
hobbes

Blond, blond, blond!!

Awatar rbit9n
rbit9n

noritsu-koki napisał:
rbit9n napisał:
patrz, a mnie się zdawało, że podczas pracy z elementem żywym w kadrze, typu modelki z ADHD, zwierzęta, seryjne pukanie to norma.


Niekoniecznie, jak widać.

czyli ci wszyscy wielcy fotografowie modowi, którzy wypalali kilka(naście) rolek podczas sesji z modelkami i ci wszyscy przyrodnicy i ci fotografowie wojenni, którzy z wyprawy przywozili walizki negatywów/slajdów to bezmózdzy kretyni? awruk! świat zszedł na psy o wiele wcześniej niż mnie się zdawało.

Awatar praktis
praktis

noritsu-koki napisał(a)

Ja mogę. Na cyfrze zawsze napie***m setki obrazków, z których wybierałem 3-4 najlepsze. Nawet jak zacząłem fotografować nieco bardziej świadomie, to było podobnie. Teraz na analogu robię przy jednym podejściu 12-24 zdjęcia. I mam większą liczbę zdjęć nadających się do publikacji, niż na cyfrze miałem, nastrzelanych wśród setek walnięć lustra.

Presja tego, że materiał jest skończony (czy raczej o wiele mniejszy niż 16GB karta SDHC) oraz fakt, że nie mam podglądu jak w cyfrze powodują, że udział dobrych zdjęć w całości napstrykanych zwiększył się drastycznie - bo zanim nacisnę migawkę zastanawiam się dwa razy co będzie na materiale światłoczułym. A często i przed wyjściem na zdjęcia/sesję się zastanawiam. Tak to działa u mnie - nie znaczy, że u kogoś innego też musi.

Czy jestem w związku z tym śmiesznym świeżakiem?

A jak ktoś ma odwrotnie, np. uważa, że to właśnie podgląd, duża karta flash i inne cechy cyfry powodują, że robi lepsze zdjęcia, bo mniej musi się zastanawiać nad aspektami technicznymi i są wygodniej rozwiązane ERGO myśli więcej o samym zdjęciu, to też jest śmieszny?

Kiedy pisałem mojego pierwszego posta w tym wątku napisałem o pstrykaniu zdjęć na "pałę". A konkretniej chodziło mi dokładnie o to co napisała noritsu-koki.
Więc jeśli ktoś prosi mnie o czytanie tekstu ze zrozumieniem, niech on sam czyni to samo.



Analogowo
Awatar Pawel67
Pawel67

DAAD napisał(a):
Podobają mi się Wasze teorie, analog czy cyfra. Może zastanowimy się czy ładniejsze i lepsze są brunetki, czy blondynki.
Ja myślę, że fotografia cyfrowa jak i tradycyjna to dzisiaj równoważna metoda.
Jednak zasób wiedzy jakiego wymaga fotografia tradycyjna, jest tutaj zdecydowanie większy.
To coś jak słuchanie płyty winylowej i kompaktowej, każdy z nas szuka innego smaczku, albo ma inną selektywność słuchu.

Tu się zgadzam ,ale śmieszy mnie używanie argumentów takich jak noritsu-koki cytat Presja tego, że materiał jest skończony (czy raczej o wiele mniejszy niż 16GB karta SDHC) oraz fakt, że nie mam podglądu jak w cyfrze powodują, że udział dobrych zdjęć w całości napstrykanych zwiększył się drastycznie - bo zanim nacisnę migawkę zastanawiam się dwa razy co będzie na materiale światłoczułym. A często i przed wyjściem na zdjęcia/sesję się zastanawiam. Tak to działa u mnie - nie znaczy, że u kogoś innego też musi. koniec cytatu ,bo przypomina mi się historia dwóch wędrowców podróżujących po Afryce i jeden z nich dźwiga kowadło na plecach.Po co Ci to kowadło? Jak będzie mnie gonił lew, to rzucam kowadło i jest mi lżej uciekać.



http://eniek.wrzuta.pl/audio/4evjEjK4ynt/trzeci_oddech_kaczuchy_-_kombajnista
Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

rbit9n napisał(a):
czyli ci wszyscy wielcy fotografowie modowi, którzy wypalali kilka(naście) rolek podczas sesji z modelkami i ci wszyscy przyrodnicy i ci fotografowie wojenni, którzy z wyprawy przywozili walizki negatywów/slajdów to bezmózdzy kretyni? awruk! świat zszedł na psy o wiele wcześniej niż mnie się zdawało.


Ej panie, a gdzie czytanie ze zrozumieniem? Nadinterpretujesz.

Jak komu wygodnie, to może sobie nawet z kamerą filmową latać i potem wybierać najlepsze klatki. Ale nie musi. Tak?

Ci fotografowie mody co fotografowali na wielkim formacie jak np. Avedon, też strzelali seriami? Oż! To faktycznie z nich niezłe koksy były.

praktis napisał(a):A konkretniej chodziło mi dokładnie o to co napisała noritsu-koki.


Dlaczego wszyscy w sieci myślą, że jestem kobietą? Niedługo zacznę dla jaj facetów zarywać i będzie jak TU.

Post był edytowany 2011-03-05 10:54:59



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar rbit9n
rbit9n

ja nadinterpretuję? możliwe. ale Ty za to, sprytnie wyławiasz myśli z kontekstu i obracasz kota ogonem jak Ci pasuje.

dobra znudziła mnie się ta "polemika", idę dziecku zrobić drugie śniadanie.

baj! bo lecę przez Wieżę.

Awatar hobbes
hobbes

Twój nick przywodzi na myśl maszynę Noritsu ... a maszyna w j. polskim jest rodzaju żeńskiego.. ;D (ps. zresztą Koka też..)

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

hobbes napisał(a):
Twój nick przywodzi na myśl maszynę Noritsu ... a maszyna w j. polskim jest rodzaju żeńskiego.. ;D (ps. zresztą Koka też..)


Ale ja w innych miejscach występuję pod innym nickiem xD Już powoli się zastanawiam, czy się z imienia i nazwiska nie zacząć przedstawiać...

Pawel67 napisał(a):
Tu się zgadzam ,ale śmieszy mnie używanie argumentów takich jak noritsu-koki


Najciekawsze jest to, że mamy dość podobne zdanie. A w przytoczonym przez Ciebie fragmencie opowiadałem dlaczego MNIE OSOBIŚCIE lepiej się myśli nad zdjęciem z analogiem w łapie. Bo o tym była mowa. Nawet ładnie zaznaczyłem, że dla kogoś innego to może być nieistotne.

rbit9n napisał(a):
ja nadinterpretuję? możliwe. ale Ty za to, sprytnie wyławiasz myśli z kontekstu i obracasz kota ogonem jak Ci pasuje.


Prove it, man, nawet nie dlatego, że Ci nie wierzę, ale już mi się nie chce sprawdzić gdzie niby kotu wirówkę robię, bo nie przypominam sobie...

Post był edytowany 2011-03-05 11:08:32



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar Pawel67
Pawel67

Pawel67 napisał(a):
Tu się zgadzam ,ale śmieszy mnie używanie argumentów takich jak noritsu-koki


Najciekawsze jest to, że mamy dość podobne zdanie. A w przytoczonym przez Ciebie fragmencie opowiadałem dlaczego MNIE OSOBIŚCIE lepiej się myśli nad zdjęciem z analogiem w łapie. Bo o tym była mowa. Nawet ładnie zaznaczyłem, że dla kogoś innego to może być nieistotne.

To też miał cytat, ale nie wyszło.


Przepraszam ,tak mi się skojarzyło .

Post był edytowany 2011-03-05 11:46:58



http://eniek.wrzuta.pl/audio/4evjEjK4ynt/trzeci_oddech_kaczuchy_-_kombajnista
Awatar praktis
praktis

noritsu-koki napisał(a):
rbit9n napisał(a):

Dlaczego wszyscy w sieci myślą, że jestem kobietą? Niedługo zacznę dla jaj facetów zarywać i będzie jak TU.

Coś kobiecego jest w twoim nicku i jakoś tak mi się porobiło, że wydajesz się być kobietą.
Mnie też mylą, na allegro mam nick pamela i wszystkie maile do mnie zaczynają się od witam panią



Analogowo
Awatar rbit9n
rbit9n

noritsu-koki napisał:

Prove it, man, nawet nie dlatego, że Ci nie wierzę, ale już mi się nie chce sprawdzić gdzie niby kotu wirówkę robię, bo nie przypominam sobie...


a w tym wpisie o Avedonie, to co chciałeś udowodnić? że musi wyjść na twoje.

Kolego, już nie pierwszy raz zbyt osobiście wczuwasz się w dyskusję. to jest naprawdę irytujące.

a do praktisa jeszcze. Kolego, przeczytaj co mi odpisałeś na temat funkcji mojej kory mózgowej i odpowiedz sobie, kto kogo zaczął obrażać.

a teraz idę, bo mi wywoływacz deltę wyżera. lepiej pójdę, zanim zacznę cytować kaprala Wiadernego.

Awatar Bruno
Bruno

Ale bezplodna dyskusja. Jakbym wujka bylego zomowca slyszal - dlubie w nosie i mowi: "kopalnia wujek". Znaczy, co chcialem rzec, by nie zostac posadzonym o brak aktywnosci mozgu w tej czy innej sytuacji - wasza dyskusja jest troche niesmaczna.

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

rbit9n napisał(a):
a w tym wpisie o Avedonie, to co chciałeś udowodnić? że musi wyjść na twoje.


Jak to co? Że niekoniecznie trzeba walić seriami. Nie doczytuj się jakichś ukrytych przekazów, bo ich tam nie ma.

rbit9n napisał(a):Kolego, już nie pierwszy raz zbyt osobiście wczuwasz się w dyskusję. to jest naprawdę irytujące.


Ja się nie wczuwam. W zakresie emocji to ew. Ty się irytujesz i tak odczytujesz moje posty. W obliczu bzdur i bzdureczek jakie ludzie wypisują w internecie na tematy okołofotograficzne, to poważnie... niczego w tej dyskusji nie widzę, co by mnie mogło rozemocjonować. Mogę sobie ziewnąć jeno szeroooooko. Tym bardziej, że to któryś przypadek na forum, kiedy ktoś porusza ten temat.



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar steinbukk2312
steinbukk2312

Fotografuje aparatem tradycyjnym gdyz :
1. Lubie to.
2. Fotografia tradycyjna stawia wyzwania.Nalezy posiadac pewien poziom wiedzy o
ekspozycji i nietylko i jak to wykozystac przy pomocy sprzetu oraz materialow
fotograficznych.
3.Rozwija horyzonty.Fizyka, chemia, matematyka, sztuka...
4.Dowartosciowuje. Mimo ze moj sprzet jest starszy odemnie to potrafie zrobic nim
dobra fotografie.
5. Mam poczucie ze dbam o zabytki techniki, sprzet analogowy wzbudza we mnie szacunek.
Aparaty tradycyjne swa uroda bija cyfrowe,o jakosci wykonania juz nie mowie.
Kolejnosc niezamierzona.
Do cyfry mam szacun bo na takim aparacie byly moje poczatki.Pierwszy aparat jaki kupilem to byl Olympus Fe115 5Mp rok 2005.Mam go do dzis i uzywam. Moja 4letnia corka zrobila na nim swoje pierwsze zdjecia. Nastepny to Nikon D90. Mam i uzywam. Zawsze mazylem o fotografowaniu ale nie bylo mnie stac a potem brakowalo czasu. Teraz mam
4 analogowe Nikony i 1 Yashicke. Buduje ciemnie. Dlaczego? Bo to jest ciekawe. Takie
hobby. Analog ma swoje przeznaczenie i cyfra ma swoje przeznaczenie.

Post był edytowany 2011-03-06 00:37:14

Awatar praktis
praktis

rbit9n napisał(a):
a do praktisa jeszcze. Kolego, przeczytaj co mi odpisałeś na temat funkcji mojej kory mózgowej i odpowiedz sobie, kto kogo zaczął obrażać.
Odpowiadam
Absolutnie nie chciałem nikogo obrażać.
Posiadając dużą wiedzę i doświadczenie często popadamy w rutynę, a jakaś czynność która jednym sprawia kłopot, bo jest to dla nich nowość, innym nie sprawia problemu i wykonują to w sposób już im znany i sprawdzony. A może warto było by się trochę zastanowić, może dało by się zrobić to jeszcze lepiej. Oczywiście nie twierdzę, że robisz to źle, bo nie mi to oceniać. A skoro możemy się rozwijać intelektualnie poprzez fotografię to czemu nie.
I przestańmy się przerzucać oskarżeniami kto kogo obraził jako pierwszy. Przyjmijmy, że nikt nikogo nie obraził, tylko dyskusja zeszła na "boczny tor".
A z mojej strony jeśli poczułeś się obrażony to najmocniej przepraszam.



Analogowo
Awatar Hefajstos
Hefajstos

Gdzieś tam kiedyś padło analogiczne pytanie odnośnie cyfry. Dlaczego cyfra.. odpowiedź była "Bo sentymenty nie wygrają z postępem" tutaj można odpowiedzieć podobnie,że postęp nie da rady. Foce dużo cyfrą, to podstawowe narzędzie w pracy, w studio itp..a tradycyjny biorę dlatego, bo dla mnie jest to fotografia prawdziwa. Proces tworzenia zaczyna się w głowie a kończy naciskając spust migawki u to właśnie decyduje o tym dlaczego fotografuję tradycyjnym. W cyfrze w większości przypadków foty tworzy się w kompie. Nie mówię przy tym że to jest złe i że tak nie należy. Myślę, że nie powinniśmy popadać w jakieś skrajności.

Awatar Bruno
Bruno

O jakim Ty mowisz postepie?
O ostatnich dziesieciu latach?
Phi!
Prawda jest taka, ze tylko w PL istnieje poglad o 'smierci fotografii analogowej'. Tylko w PL laby rezygnuja z wolania filmow. Na swiecie rzecz wyglada troche inaczej. Kwestia doboru narzedzia do projektu. Ot, tyle.

Awatar Hefajstos
Hefajstos

Nie chcę tu się wypowiadać na temat cyfry, bo nie o to chodzi ale nie mów, że ostatnie 10 lat nie było postępowe dla cyfry. Cyfra się rozwija cały czas, ale to nie oznacza i nie musi oznaczać, że analog przejdzie do lamusa. Po co mieszać zresztą te dwie technologie? warunkować jedną od drugiej ? każda ma swoje zalety, wady i zastosowanie.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.