Odpowiedzi 179

Awatar jarek
jarek

weesee napisał
- cyfra to ograniczenie, albo lustro, albo kompakt, a tak mam jeszcze dwururkę, mieszka, dalmierz i zabawkę typu ami, cieszy taka różnorodność na półce i w torbie/plecaku
- mam kontrolę nad wszystkim.
.

Ograniczenie to jest wyłącznie w głowie



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar Quin
Quin

Hmm, szkoda rzeczywiście, że nie ma możliwości wielokrotnego wyboru. Cóż, z cyfry przesiadłem się na analoga, dla tego, że jest bardziej interesująca, odkrywcza. Cyfrą ciskasz, coś się nie podoba i do kosza a analogiem jednak 36 klatek bądź też 12 zmusza do większego myślenia, a ograniczeniem nie jest sprzęt itp, tylko jak ktoś wcześniej napisał - człowiek(wyobraźnia). Co analogiem zrobię zdjęcie, to na następne jeszcze bardziej się nastawiam, z zagadką jak to wyjdzie, co bardziej, bynajmniej mnie motywuje aby się skupić i zrobić to dobrze. Poza tym, dźwięk migawki jest piękny a średni format to jest zupełna magia, która przyciąga mnie bardziej niż najwyższej klasy nikon bądź też canon. Właśnie dostałem od dziewczyny na urodziny książkę pt. '' Mała historia Fotografii''. W książce jest opisana cała historia, od powstania do chwili obecnej. Z tego co przeglądałem, bo jeszcze nie miałem czasu zabrać się na nią, o cyfrze nie jest dużo a może wcale napisane. Może coś tam na końcu. Zdjęcia zaprezentowane w książce - tradycyjne, z początków istnienia do lat XX. Myślę, że tradycyjna fotografia będzie jeszcze długo żyła, i może z czasem odzyska utracony blask zabity cyfrą.

Post był edytowany 2011-02-17 15:30:30



http://www.flickr.com/photos/johny08/
Awatar DAAD
DAAD

jarek napisał(a):
Ograniczenie to jest wyłącznie w głowie


Też tak twierdzę, bo co z tego, że sąsiad ma piękną żonę, ja kocham swoją bo jest dla mnie piękniejsza



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar hobbes
hobbes

weesee napisał(a):
implicite napisał(a):
No właśnie, dlaczego?


powodów jest kilka:
- oprócz samego fotografowania lubię cały pozostały proces, od wyjęcia filmu z aparatu do wysuszenia odbitki/slajdu. kręci mnie to całe babranie się w chemii, wąchanie starych barytów, wpatrywanie się w kuwetę, itp, itd. natomiast nie lubię gmerać w programach graficznych, po 2-3 zdjęciach już mi się dalej nie chce.
- w kwestii samego fotografowania, lubię naciągnąć migawkę wajchą, zastanowić się jaki film założyć jako następny, zaglądać w kominek, otworzyć aparat.
- cyfra to ograniczenie, albo lustro, albo kompakt, a tak mam jeszcze dwururkę, mieszka, dalmierz i zabawkę typu ami, cieszy taka różnorodność na półce i w torbie/plecaku
- mam kontrolę nad wszystkim.
i wreszcie:
- analog jest o wiele tańszy.

a zdjęcia? czasem mi coś w miarę wyjdzie, ale to efekt uboczny.


Absolutnie nie dezawuując takiego podejścia, bo to bardzo szczere i uczciwe podejście, myślę że wiele osób dlatego fotografuje ..bo lubi dźwięki, trzaski, zapach chemii, babranie, wąchanie..itp. Tylko czy nadal możemy mówić o fotografii - jako o czymś, co jest właśnie efektem końcowym tego babrania, bądź nie-babrania. Jak to się ma do świadomego fotografowania (efekt uboczny?) czyli ukazania nie tyle rzeczywistości ile jakichś wewnętrznych emocji fotografującego.

W cyfrowym świecie też można mieć kontrolę nad wszystkim, jeśli tylko zna się tej cyfrowości ograniczenia (ja wiele znam, ale nie wszystko!). Na tym chyba polega ta przepaść jakościowa czasem, która służy argumentacji w "wiecznej wojnie" analog vs cyfra - ci "pierwsi" mają świadomość ograniczeń swojego warsztatu pracy w dojściu do odbitki, a ci "drudzy" kompletnie nie kumają za co się zabierają. A to jest coś zupełnie innego niż jakość stricte technologiczna.

Awatar orwo
orwo

jarek napisał(a):
weesee napisał
- cyfra to ograniczenie, albo lustro, albo kompakt, a tak mam jeszcze dwururkę, mieszka, dalmierz i zabawkę typu ami, cieszy taka różnorodność na półce i w torbie/plecaku
- mam kontrolę nad wszystkim.
.

Ograniczenie to jest wyłącznie w głowie


nie zrozumieliśmy się chyba. pisząc ograniczenie, miałem na myśli ograniczony mocno wybór jeśli chodzi o rodzaje aparatów

Awatar Pawel67
Pawel67

Cisną się na usta słowa piosenki"Ale to już było".Jest to kolejna dyskusja o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą.Nie wiem ,czy macie jakieś kompleksy fotografując aparatami analogowymi(oczywiście nie wszyscy)i próbujecie udowodnić ich wyższość.Opcje w sondzie są tendencyjne szczególnie -Jakość zdjęć uzyskanych w tradycyjny sposób jest lepsza od uzyskanych cyfrowo- ,porównując galerie forum aparatów cyfrowych i naszą galerię , jakoś tego nie widać.
Nie wiem jak Wy ,ale ja mam swojego Zenita lubię go i nikomu nie będę się z tego tłumaczył. Jak mnie będzie stać to kupię sobie cyfrową lustrzankę postawie obok Zenita ,może się nie pobiją i będę używał obydwóch .



http://eniek.wrzuta.pl/audio/4evjEjK4ynt/trzeci_oddech_kaczuchy_-_kombajnista
Awatar taxus
taxus

Mnie aparat cyfrowy przeraża.Jak dla mnie jest zbyt skomplikowany w obsłudze. Pełno tam różnego rodzaju guziczków, programów, ikonek itp.Nigdy bym tego wszystkiego nie zapamiętał i nie wykorzystał.Proces uzyskiwania odbitek również jest skomplikowany.No cóż, stary jestem i przywiązany do tradycyjnego sprzętu.

Awatar pyzz
pyzz

Podoba mi się "patrz punkt 9", bo dziewiąta kolejna odpowiedź brzmi "Patrz punkt 9". Wahałem się między tym, a "z tych samych powodów", ale to zapętlenie wygrało ;P



Fizol Robi Foty
Awatar levis
levis

pyzz napisał(a):
Podoba mi się 'patrz punkt 9', bo dziewiąta kolejna odpowiedź brzmi 'Patrz punkt 9'. Wahałem się między tym, a 'z tych samych powodów', ale to zapętlenie wygrało ;P


Heh!

Przypomniał mi się kawał o informatyku:

Dlaczego informatyk na umycie głowy zużywa całą butelkę szamponu?
– Bo w instrukcji jest napisane: nałożyć, spłukać, czynność powtórzyć.

Awatar Bruno
Bruno

Nie ma odpowiedzi: 'do podrywania starszych panow', wiec nie glosuje.

Awatar babcia
babcia

Bruno napisał(a):
Nie ma odpowiedzi: 'do podrywania starszych panow', wiec nie glosuje.

no wlasnie

Awatar JekyllAndHyde
JekyllAndHyde

babcia napisał(a):
Bruno napisał(a):
Nie ma odpowiedzi: 'do podrywania starszych panow', wiec nie glosuje.

no wlasnie


a babcie na co sie podrywa?



Lightstream
Awatar Bruno
Bruno

Chyba na jakies berety czy cos...

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

Już gdzieś pisałem posta na ten temat, więc nie będę się powtarzał.

weesee napisał(a):
- cyfra to ograniczenie, albo lustro, albo kompakt, a tak mam jeszcze dwururkę, mieszka, dalmierz i zabawkę typu ami, cieszy taka różnorodność na półce i w torbie/plecaku


True, baaardzo istotny argument, a rzadko przy tym pojawiający się w tego typu dyskusjach. Poza tym po przyjrzeniu się cenom cyfrowego średniego formatu nawet albinos by posiwiał.

weesee napisał(a):
- analog jest o wiele tańszy.


Tak, najtańsza sensowna cyfra, z sensownym obiektywem to wydatek rzędu trzech tysięcy złotych polskich monet minimum (może ta kwota zmaleć lub wzrosnąć w zależności od przyjętych kryteriów sensowności - dla mnie minimalnym sensownym sprzętem byłoby coś z dwucyfrowej serii Canona lub takiejż Nikona z dobrą stałką, lub najlepiej dwiema). Bardzo sensownego analoga w systemie M42 można kupić za 100-200 zł, często razem ze szkiełkiem.

No i aparaty cyfrowe tracą z roku na rok na wartości jak poje.... chane.

Pawel67 napisał(a):
Cisną się na usta słowa piosenki"Ale to już było".Jest to kolejna dyskusja o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą.Nie wiem ,czy macie jakieś kompleksy fotografując aparatami analogowymi(oczywiście nie wszyscy)i próbujecie udowodnić ich wyższość.



Nikt tu nie udowadnia wyższości czy niższości pomidorowej nad ogórkową (mam nadzieję). Miałem cyfrę, używałem, lubiłem, ale bardzie leży mi analog i tyle w temacie. Za pomocą aparatów cyfrowych też można stworzyć fenomenalne zdjęcia.

Post był edytowany 2011-02-25 19:58:27



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar JekyllAndHyde
JekyllAndHyde

noritsu-koki napisał(a):
...

i slusznie. warto tez pamietac, ze aparaty tradycyjne rozwijaly sie ponad 150 lat. cyfra... 15?



Lightstream
Awatar babcia
babcia

JekyllAndHyde napisał(a):
babcia napisał(a):
Bruno napisał(a):
Nie ma odpowiedzi: 'do podrywania starszych panow', wiec nie glosuje.

no wlasnie


a babcie na co sie podrywa?

musze mojego dziadka zapytac bo nie pamietam, ale chyba jakos to tak szlo

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

Natural napisał(a):
12. Bo mój analog jest większy, a laski lubią duże aparaty.


No przeca wiadomo, że im większy aparat tym się jest bardziej PRO.

Natural napisał(a):
13. Bo modelki myślą, że jak fotograf robi na kliszach to artysta.



Obosieczny miecz - cześć powie, że co to za wieśniak, co go to na cyfrowe luszcze nie stać ;>



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar JekyllAndHyde
JekyllAndHyde

Natural napisał(a):
12. Bo mój analog jest większy, a laski lubią duże aparaty.
13. Bo modelki myślą, że jak fotograf robi na kliszach to artysta.



14. laski wola aparaty na klisze, bo na urlopie facet nie spedza wieczorow na ogladaniu tego, co naklikal w ciagu dnia (spedza wieczory na adorowaniu swojej pani)



Lightstream
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.