Awatar implicite

Atek

implicite 161

Miał być maskotką AT. Znaleźliśmy go wczoraj wieczorem. Mały, wynędzniały kotek, przysypany śniegiem. Daad go zobaczył. Ani on, ani Czarek, ani ja nie zamierzaliśmy zostawić nieboraka. Pojawiły się jeszcze dwie panie i wspólnie zanieśliśmy kotka do weterynarza (szczęśliwie był tuż za rogiem). Pani weterynarka, nie bardzo mogła pomóc, mniejsza o powody. Kotek dostał pudło i ciepły koc, a my wskazówkę, gdzie możemy sobie z nim pojechać. I pojechaliśmy do wskazanej nam lecznicy. Na miejscu okazało się, że kot jest skrajnie wycieńczony i w dodatku ma żółtaczkę. Daad obiecał pokryć wszystkie koszta związane z leczeniem, nawet dał kotkowi swoje nazwisko (bo nie może być tak, że się leczy bezimiennego zwierzaka). Kotek dostał kroplówkę, zrobiono mu badania. Wszystko na nic. Serce kotka nie wytrzymało.



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 161

Awatar Pietrek
Pietrek

fajne dzieciaki po pifku się robi!

Awatar cichy70
cichy70

Pietrek napisał(a):
fajne dzieciaki po pifku się robi!

to już wiesz co robić.
na początek piffko

Awatar fiakier
fiakier

cichy70 napisał(a):
Nie jestem przyzwyczajony do czytania ponad trzech zdań na raz i stąd, moje oburzenie.


O tempora...

Awatar cichy70
cichy70

fiakier napisał(a):


O tempora...

o mores ! chyba.

Awatar peludito
peludito

cichy70 napisał(a):
Mnie Pietrze, nie zesmacza temat, tylko przydługie wywody. Nie jestem przyzwyczajony do czytania ponad trzech zdań na raz i stąd, moje oburzenie.


Nie lubię golonki - nie jadam golonki. Zawsze możesz pozostać przy galerii, tam są obrazki do oglądania i nie trzeba czytać jak się nie lubi.



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Awatar implicite
implicite

cichy70 napisał:
Nie jestem przyzwyczajony do czytania ponad trzech zdań na raz i stąd, moje oburzenie.

Masz szczęście, że książka, której się w końcu doczekasz, składa się z tekstów nie dłuższych, niż trzy zdania. Powinno Ci to ułatwić czytanie.



Wstęp do wątpienia
Awatar DAAD
DAAD

A ja nie wiem czy lubię czytać, czy też nie, jakoś czyta mi się zupełnie odruchowo



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar cichy70
cichy70

implicite napisał(a):

Masz szczęście, że książka, której się w końcu doczekasz, składa się z tekstów nie dłuższych, niż trzy zdania. Powinno Ci to ułatwić czytanie.


Jacek zostajesz moim ulubionym pisarzem

peludito napisał(a):
Nie lubię golonki - nie jadam golonki....


Lubię golonkę i jadam

Awatar cichy70
cichy70

implicite napisał(a):
Nie podlizuj się!

Chociaż... z drugiej strony, dlaczego nie?


właśnie właśnie,trochę wazeliny na te mrozy nikomu nie zaszkodzi.
Idę pobawić się z królikiem, niech też ma coś od życia

Awatar cichy70
cichy70

implicite napisał(a):
Jasne. Daj mu trochę trawki.

królikowi daje się sianko.
ale dam, w Twoim imieniu.

Awatar implicite
implicite

Ależ to była dyskusja! Początkowo byliśmy bohaterami ratującymi kocie życie, żeby na koniec osunąć się w otchłań łajdactwa poprzez próbę zdobycia taniego poklasku. Wczoraj uratowałem przed zamarznięciem podobnego biedaka. I niczym ostatni łajdak, prezentuję zdjęcie małej diablicy. Bo to ona.

P.S. Zdjęcie takie sobie, bo chyba jednak nie umiem robić zdjęć.


Awatar KAT
KAT

Dzielimy nasz dom z dwoma czarnymi "znajdami",starsza 6 lat 4 grudnia znaleziona przez zone (dwumiesieczna) przerazliwie plakala,nikt z katolickich przechodniow nawet nie przystanal,zadnego zainteresowania w ten zimny i wietrzny grudniowy dzien.Drugi znaleziony na parkingu 27 grudnia zeszlego roku ,malutki,popychajacy noskiem pasztecik w pudeleczku,ktory ktos litosciwie mu rzucil. Dwa rozne kocie charaktery,zawladnely nami calkowicie.Dom bez kota to glupota.

Awatar wosk
wosk


"Humanizm człowieka mierzy się jego stosunkiem do zwierząt."

A ja naiwny sądziłem, że do ludzi :)

"nikt z katolickich przechodniow nawet nie przystanal" 

Demagogia, zakładam osobiście, że było tam również dwóch ewangelików, a i jeden agnostyk się znalazł :) 

Jacku - szacun, mam nadzieję, że nie podłączyłeś jej kroplówki...


Awatar marek1953
marek1953

Podobnego czarnego malutkiego kotka przywiozłem nieświadomie pod maską samochodu. Pies go odkrył. Zabrałem maleństwo do domu, po kilku dniach znaleźliśmy mu rodzinę zastępczą. 

Awatar implicite
implicite

Humanizm człowieka mierzy się jego stosunkiem do zwierząt."

A ja naiwny sądziłem, że do ludzi :)

Do ludzi jest trudniej, bo mają własne zdanie.

"nikt z katolickich przechodniow nawet nie przystanal" 

Demagogia, zakładam osobiście, że było tam również dwóch ewangelików, a i jeden agnostyk się znalazł :) 

Mogli tamtędy przechodzić nawet sataniści, ale nie o nich traktuje wpis.

Jacku - szacun, mam nadzieję, że nie podłączyłeś jej kroplówki...

Dostała elektrowstrząsy.

Awatar rafcio
rafcio

Cudny wątek ;] 

Awatar implicite
implicite

Ta mała diablica, której zdjęcie zrobiłem niemal równo rok temu, i które znajduje się kilka wpisów niżej, żyje i ma się dobrze. Wczoraj odezwała się do mnie aktualna właścicielka kotki i przesłała zdjęcie. Jak myślicie, może to jest Atek w swoim kolejnym życiu?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.