Awatar implicite

Atek

implicite 161

Miał być maskotką AT. Znaleźliśmy go wczoraj wieczorem. Mały, wynędzniały kotek, przysypany śniegiem. Daad go zobaczył. Ani on, ani Czarek, ani ja nie zamierzaliśmy zostawić nieboraka. Pojawiły się jeszcze dwie panie i wspólnie zanieśliśmy kotka do weterynarza (szczęśliwie był tuż za rogiem). Pani weterynarka, nie bardzo mogła pomóc, mniejsza o powody. Kotek dostał pudło i ciepły koc, a my wskazówkę, gdzie możemy sobie z nim pojechać. I pojechaliśmy do wskazanej nam lecznicy. Na miejscu okazało się, że kot jest skrajnie wycieńczony i w dodatku ma żółtaczkę. Daad obiecał pokryć wszystkie koszta związane z leczeniem, nawet dał kotkowi swoje nazwisko (bo nie może być tak, że się leczy bezimiennego zwierzaka). Kotek dostał kroplówkę, zrobiono mu badania. Wszystko na nic. Serce kotka nie wytrzymało.



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 161

Awatar jarek
jarek

Sama sytuacja i Wasza postawa ok.
Ale kilka wątków niżej zaczyna się licytacja trochę



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar DAAD
DAAD

jarek - olej to, jesteśmy tylko ludźmi, temat błahy więc każdy sobie coś może dodać.
Widać jednak z każdego tematu można uczynić wątek, by kogoś poddać ocenie lub nawet zganić.
Gdybym nie brał udziału w akcji, pewnie w tym temacie bym się nawet nie odezwał

Post był edytowany 2010-11-30 14:56:25



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar jarek
jarek

Spoko, przekonałeś mnie. :]



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar hobbes
hobbes

DAAD napisał(a):
jarek - olej to, jesteśmy tylko ludźmi, temat błahy więc każdy sobie coś może dodać.
Widać jednak z każdego tematu można uczynić wątek, by kogoś poddać ocenie lub nawet zganić.
Gdybym nie brał udziału w akcji, pewnie w tym temacie bym się nawet nie odezwał


Widzisz DAAD, i na tym polega różnica między nami - gdybym to ja brał udział w tej akcji, na pewno nie wypowiedział bym się w tym temacie. Ale to ja..no problem. Nic się przecież nie stało.

Awatar implicite
implicite

Przecież to nie Daad założył wątek, tylko ja. I jakby co, wszelkie połajanki proszę kierować w stronę mojej skromnej osoby.

Dodam tylko, że wielce mnie zdumiały sugerowane przez Ciebie intencje. A wątek założyłem, chcąc się podzielić wrażeniem. Do głowy mi nie przyszło, że można to odebrać inaczej.



Wstęp do wątpienia
Awatar DAAD
DAAD

hobbes napisał(a):i na tym polega różnica między nami


Muszę Ci powiedzieć, że jestem z tego dumny

PS. bo może mnie źle odbierzesz, jestem dumny z tego, że nie świerzbi mnie ocenianie innych.

Edit: bom sobie przypomniał.

Post był edytowany 2010-11-30 15:15:56



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar jac123
jac123

W przyrodzie cały czas dokonuje się naturalna selekcja, której ofiarą padł tym razem ten kotek. Panowie chcieliście, że tak powiem zrobić coś wbrew przyrodzie, ale się Wam nie udało.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar jarek
jarek

jac123 napisał(a):
W przyrodzie cały czas dokonuje się naturalna selekcja, której ofiarą padł tym razem ten kotek. Panowie chcieliście, że tak powiem zrobić coś wbrew przyrodzie, ale się Wam nie udało.


Dlatego założyciel wątku mógł podać tą historię w formie zamkniętego tekstu.
Bo właśnie serio robi się bardzo niesmacznie.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar DAAD
DAAD

jac123 napisał(a): że tak powiem zrobić coś wbrew przyrodzie, ale się Wam nie udało.


Święta racja, ja nawet uratowałem teściową wożąc ją w nocy na ostry dyżur. Do dzisiaj nie mogę zrozumieć, czemu mi się wtedy udało?



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Bruno
Bruno

jac123 napisał(a):
W przyrodzie cały czas dokonuje się naturalna selekcja, której ofiarą padł tym razem ten kotek. Panowie chcieliście, że tak powiem zrobić coś wbrew przyrodzie, ale się Wam nie udało.

Turbodymomen zawstydzil kotka. Zamarzl latem.

A teraz powaznie - zrobilbym pewnie cos podobnego, jednak, z przyczyn zyciowo-finansowych- domowymi sposobami. Raz zreszta tak wlasnie postapilem i przygarnalem kota z wyrwanymi pazurami, polamanym ogonem itd. Trzymam kocice do dzis zwac ja dumnie Lady Key-Bell.
Atek to fajne imie

Awatar jac123
jac123

DAAD napisał(a):
jac123 napisał(a): że tak powiem zrobić coś wbrew przyrodzie, ale się Wam nie udało.


Święta racja, ja nawet uratowałem teściową wożąc ją w nocy na ostry dyżur. Do dzisiaj nie mogę zrozumieć, czemu mi się wtedy udało?

A trzeba było postąpić tak:

- Ile dostałeś?
- 15 lat.
- Za co?
- Za pomoc medyczną.
- ???
- Teściowa miała krwotok z nosa, więc jej opaskę uciskową założyłem, na szyję...



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Bruno
Bruno

romek napisał(a):
atek

Sugerujesz, ze imie dla kota moze godzic w czyjes prawa autorskie?

Awatar romek
romek

hehe :]

Aha, mam przesłanie dla świata. Analogowo dokarmiajmy ptaszki.
Dużo to nie kosztuje.

Awatar Bruno
Bruno

romek napisał(a):
hehe :]

Aha, mam przesłanie dla świata. Analogowo dokarmiajmy ptaszki.
Dużo to nie kosztuje.

Analogowo to znaczy, ze co... Ze mam sam chodowac swinie na sloninke i z wlasnego ogrodka ziarenka im sypac...? No tak... kupionego w sklepie juz nie zjedza. Chyba, ze sklepy istniejace fizycznie sa wciaz analogowe a jedynie internetowe to sa te nie-analogowe... Pogubilem sie w tym...
Ide se kupic nowa cyfrowke, stara ma za malo biliardow pikselsow.

Awatar romek
romek

Nie mylmy znaczeń słów 'analogowy' i 'tradycyjny'.
A więc dokarmiajmy ptaszki nieprzerwanie. Hell yea.

Awatar Bruno
Bruno

romek napisał(a):
Nie mylmy znaczeń słów 'analogowy' i 'tradycyjny'.
A więc dokarmiajmy ptaszki nieprzerwanie. Hell yea.

Z definicji slowa "analogowy" niewiele zrozumialem, 'tradycyjne' postrzegam raczej instynktownie a semantyka to taka choragiewka na silnym wietrze.
Baj de lej - moja zona za dokarmianie ptakow by mnie wyklela - tradycyjnie nazywamy ptactwo "sraniem".

Post był edytowany 2010-11-30 16:39:05

Awatar Pawel67
Pawel67

Proponuje ogłosić "Tydzień żałoby narodowej" po kocie.(Cytat taeda-Kto ma czas dla starego emeryta w szpitalu ??!?!?!?
Kto ma czas dla głupiego Polaka który jest w zasadzie zbędny w Europie ?
I tak, panowie, na naszych oczach zabija się życia, zabija istnienia jako takie, a my na to patrzymy i kiwamy głowami : Serce nie wytrzymało !!! koniec cytatu ).Ten kot stał ,tam gdzie stał , a my tam gdzie stało ZOMO



http://eniek.wrzuta.pl/audio/4evjEjK4ynt/trzeci_oddech_kaczuchy_-_kombajnista
Awatar Bruno
Bruno

Pawel67 napisał(a):
Proponuje ogłosić 'Tydzień żałoby narodowej' po kocie. [...]
Ten kot stał ,tam gdzie stał , a my tam gdzie stało ZOMO

Oj wez, bo mi serce nie wytrzyma...

Awatar aske
aske

takie zachowanie trzeba propagować.Więc uważam że chwalenie sie nim,lub chwalenie kogoś za takie czyny jest jak najbardziej na miejscu.życzyłbym sobie a by takich ludzi było dużo dużo więcej.pozdrawiam!

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.