Awatar implicite

Atek

implicite 161

Miał być maskotką AT. Znaleźliśmy go wczoraj wieczorem. Mały, wynędzniały kotek, przysypany śniegiem. Daad go zobaczył. Ani on, ani Czarek, ani ja nie zamierzaliśmy zostawić nieboraka. Pojawiły się jeszcze dwie panie i wspólnie zanieśliśmy kotka do weterynarza (szczęśliwie był tuż za rogiem). Pani weterynarka, nie bardzo mogła pomóc, mniejsza o powody. Kotek dostał pudło i ciepły koc, a my wskazówkę, gdzie możemy sobie z nim pojechać. I pojechaliśmy do wskazanej nam lecznicy. Na miejscu okazało się, że kot jest skrajnie wycieńczony i w dodatku ma żółtaczkę. Daad obiecał pokryć wszystkie koszta związane z leczeniem, nawet dał kotkowi swoje nazwisko (bo nie może być tak, że się leczy bezimiennego zwierzaka). Kotek dostał kroplówkę, zrobiono mu badania. Wszystko na nic. Serce kotka nie wytrzymało.



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 161

Awatar rbit9n
rbit9n

właściwie to chodziło o to, że p. Lem jako pierwszą książkę w cyklu "S.Lem poleca" wydał ubika autorstwa p. Dicka. chciał p. Dickowi zapłacić za publikację walutami, ale minister właściwy nie zezwolił wydawnictwu na zakup odpowiednich walut, przez co p. Lem wysłał p. Dickowi honorarium w złotówkach. p. Dick z walizką złotówek poszedł do banku w San Francisko, skąd odprawili go z kwitkiem, mówiąc, że nie ma takiej waluty jak "złoty polski". poleciał więc do Los Andżeles i tam historia się powtórzyła, podobnie w Ditroit, Finiks i Neu Jorku. po tej historii p. Dick zapadł na chorobę psychiczną oraz zaczął zażywać psychodysleptyki, co łącznie spowodowało wysnucie wspomnianej przez Ciebie teorii, że L.E.M. to komórka KGB zajmująca się okradaniem pisarzy zza Żelazistej Kurtyny poprzez publikowanie ich dzieł i płacenie im pieniędzmi z eurobiznesu.

Awatar taeda
taeda

Kolega BRUNO myli się całokowicie , aż musiałem ponownie tu się odezwać.
Archeologiczne wykopaliska polskie (przed 1939) orz rosyjskie (po wojnie) wyraźnuie wskazują drogę cywilizacyjną scyto-sarmatów.
Bardzo ciekawe jest , że herby szlacheckie-polskie (wiek X__XII) są identyczne ze znakami rodowymi-sarmackimi.
Istnieją naukowe opracowania__Uniwersytet Jagielloński np.
Nie ma wątpliwości , że stworzenie Lechistanu wynikło z podboju tej ziemi po upadku Cesarstwa.
Natomiast legendą jest twierdzenie szlachty polskiej, iż sarmaci przyszli na tereny wybrzeża Czarnego Morza po wielkim eksodusie w wieku 13 p.n e.(wojny trojańskie).
Nie ma co do tego potwierdzenia..........Legenda mówi ,że cześć emigrantów opanowała półwysep Apeniński (Roma) a reszta wybrzeże morskie nad Wołgą.
Faktem historycznym jednak jest, że Sarmaci występowali zawsze w armii Cesarstwa jako wolni rycerze,i nie podlegali rozkazom legionów. !!! (Przejaw równości ?).
Ciekawostką jest to, że król polski Stefan Batory był.........sarmatą !! Pochodził z odłamu Węgierskiego (sarmaci na Węgrzech stworzyli odrębne państwo), Nie mówił po polsku ale był ""swój""=herbowy.
Inna ciekawostka____-Alanowie (szczep scytyjski) opanował południową Francję i żyje tam do dziś !!! Stąd różnice kulturowe i różnice w wyglądzie Francuzów z południa.
Scytosarmaci są plemieniem z kręgu perskiego. Nasza szlachta miała te cechy fizyczne: drobnokościstość, wytrzymałośc na upały, używanie koni do walki bardzo sprawnie, karnacja =ciemny brunet,zapalczywoćść , waleczność.
Słowianie wogóle takich cech nie mają.
Ubiór szlachecki nie jest wcale "turecki" ale jest to ubiór perski !! Oczywiście upływ wieków spowodował różne modyfikacje...... .
PS. Troja = Ilion, obecnie na obszarze Turcji. Ale w 13 wieku pne. był to teren ludności perskiej.

Awatar hobbes
hobbes

ja pierdo.ę.........

Awatar kowal331
kowal331

Tak czytam sobie ten wątek i patrzę,że od historii nieszczęśliwego kotka przeszło to do wywodów na temat genezy szlachty polskiej.Jestem zbyt nietrzeżwy by prostować herezje wypowiadane przez co poniektórych forumowiczów.

Awatar DAAD
DAAD

hobbes napisał(a):
ja pierdo.ę.........



Ja też, chociaż coraz rzadziej

Post był edytowany 2010-12-02 21:34:36



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar kowal331
kowal331

Post był edytowany 2010-12-02 21:35:59

Awatar DAAD
DAAD

Odniosłem się do wypowiedzi hobes-a



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar jac123
jac123

Ja nawet jestem w stanie uwierzyć Tow. Taedzie, tylko co z tego dzisiaj wynika? Ano nic, w praktyce nie ma to już dla mnie i dla innych żadnego znaczenia. Idąc do lekarza nie spytam się go, czy jego korzenie sięgają sarmatów albo jakiego jest herbu. Tak więc to czyste wywody w sferze teorii, bez praktycznego przełożenia. A poziom nauczania na tej czy innej uczelni bardzo łatwo zweryfikować bez uciekania się do 13 wieku p.n.e.
Zresztą jak powiedział Endrju Lepiej jak ktoś się głupi urodził to żadne szkoły mu nie pomogą.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Bruno
Bruno

DAAD napisał(a):
hobbes napisał(a):
ja pierdo.ę.........



Ja też, chociaż coraz rzadziej

Idę pierdo.ić na klepisku.

Awatar DAAD
DAAD

Bruno napisał(a):
DAAD napisał(a):
hobbes napisał(a):
ja pierdo.ę.........



Ja też, chociaż coraz rzadziej

Idę pierdo.ić na klepisku.


Zazdraszczam



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Bruno
Bruno

DAAD napisał(a):
Bruno napisał(a):
DAAD napisał(a):
hobbes napisał(a):
ja pierdo.ę.........



Ja też, chociaż coraz rzadziej

Idę pierdo.ić na klepisku.


Zazdraszczam

To i ja pozazdraszczam przy ognisku na klepisku.

Awatar Pietrek
Pietrek

taeda napisał(a):
I przy tej okazji chcę Panom zwrócić uwagę na fakt 'medyczny' dotyczący ludzi a nie kotów.
Otóż podanie kroplówki ZABIJA ludzi w szpitalach.
Tutaj__zabiło kotka.
Powody :::::
1____nie znany jest nam skład kroplówki. Na rynku są dwie , przy czym jedna jest kilka razy droższa od drugiej. (bogatsza w minerały). Pytam;-Jak sądzicie, którą podaje się w szpitalach i lecznicach weterynaryjnych ?
Oraz__-kto z was robił analizę chemiczną kroplówki kupionej w aptece ? (niezależnie od ceny).

2__-Istnieje chora koncepcja w szpitalnictwie następująca. ; Gdy już się pacjent położy od razu jadą z kroplówką do niego !! Zauważyliście ?
Tymczasem, co to jest wogóle kroplówka ? Jest to płyn zastępujacy krew (w zasadzie) a dokładniej jest płynem = nośnikiem ciałek krwi, a więc jest to roztwór wody i soli..
Więc podawać się ją tak naprawdę powinno tylko wtedy gdy : człowiek ma ranę (postrzałową, pooperacyjną) wskutek której stracił sporo krwi; ORAZ__gdy człowiek jest zagłodzony i skład jego soli uległ zakłóceniu (wtedy kroplówka wzmacnia).Czyli dla wzmocnienia.
Ale__ale człowiek ma około 5 litrów płynu w sobie. Jeśli jest chory to jego serce nie pracuje stabilnie. Więc po podaniu kroplówki to serce zwykle musi przetłoczyć WIĘCEJ płynu niż wynosi norma . I to serce nie daje rady zwykle !!!!!!!!!!!!
Ludzie w szpitalach po kroplówce masowo umierają__zwłaszcza starzy !!!!!!!
W opisanym przypadku kotek żyłby gdyby nie dostał kroplówki !!!!!!!!!
W zasadzie (kliniki prywatne) można zmniejszyć ryzyko , podając kroplówkę strasznie powoli (pół litra przez 2,5 godziny). Kotkowi wpieprzyli szybko, bo kto ma czas dla kotka ?!!!
Kto ma czas dla starego emeryta w szpitalu ??!?!?!?
Kto ma czas dla głupiego Polaka który jest w zasadzie zbędny w Europie ?
I tak, panowie, na naszych oczach zabija się życia, zabija istnienia jako takie, a my na to patrzymy i kiwamy głowami : Serce nie wytrzymało !!!
Żadne by nie wytrzymało !! Dają 2 litry w 2 godziny ( u ludzi tyle dają) tej kroplówki najtańszej ! Po prostu woda z odrobiną soli. Jakie to trzeba mieć serce żeby to przeżyć ?
Wątek z kotkiem trafił w sedno. Kroplówki zabijają, a durni ludzie patrzą na to i nic nie robią.
Owszem____-robią se zdjęcia analogowe, stawiają pomniki po 40 metrów wysokości,piją piwo itp. No i niechcący zabijają kotki. Natomiast nigdy nie dadzą wpierdolu lekarzowi bo nie rozumieją co się dzieje.

Stary- kilka osób na AT wie kim jestem. Powiem krótko- pier.....isz. Nie masz wiedzy, nie ośmieszaj się.
Acha- i nie obrażaj się- mam dystans do świata i ludzi , potrafię się uśmiechać i mieć pokorę zarówno w stosunku do każdego życia, jak i cierpienia i śmierci.
Jeszcze jedno- Piotrek, ja chyba też wpieprzę mój dyplom, a może napalę nim w kominku, który wybudowałem za kasę wyciągniętą od zabijanych kroplówkami kotów, a swoją drogą- źle mnie nauczyli w szkole, bo nie wiedziałem, że można kupić preparat o nazwie kroplówka, i to w dwóch rodzajach- kroplówka tania i droga... hmmm... chyba po raz pierwszy się na serio wkurzyłem na AT

Post był edytowany 2010-12-03 00:35:07

Awatar peludito
peludito

taeda napisał(a):
Nasza szlachta miała te cechy fizyczne: drobnokościstość, wytrzymałośc na upały, używanie koni do walki bardzo sprawnie, karnacja =ciemny brunet,zapalczywoćść , waleczność.


Eh, trochę się uspokoiłem. Toż przecież ja szlachcicem jestem! Brunet - tak, drobne kości - nie wiem, ale upały - nie znoszę, jak mi ciągnie po rajtuzach i przez pół życia nerwowo uszczelniałem okna. Przekonało mnie zwłaszcza i do końca to, że pono bardzo sprawnie używam konia.
Ze szczęścia spróbuję się upić jeszcze bardziej.



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Awatar babcia
babcia

ja tez bym cos spalila w kominku, ale kurde irlandczyki takiego na pilota mi w sciane wbudowali i gazowe ogniki za szyba widnieja.

Awatar fiakier
fiakier

taeda napisał(a):
Kolega BRUNO myli się całokowicie , aż musiałem ponownie tu się odezwać.
Archeologiczne wykopaliska polskie (przed 1939) orz rosyjskie (po wojnie) wyraźnuie wskazują drogę cywilizacyjną scyto-sarmatów.
Bardzo ciekawe jest , że herby szlacheckie-polskie (wiek X__XII) są identyczne ze znakami rodowymi-sarmackimi.
Istnieją naukowe opracowania__Uniwersytet Jagielloński np.
Nie ma wątpliwości , że stworzenie Lechistanu wynikło z podboju tej ziemi po upadku Cesarstwa.
Natomiast legendą jest twierdzenie szlachty polskiej, iż sarmaci przyszli na tereny wybrzeża Czarnego Morza po wielkim eksodusie w wieku 13 p.n e.(wojny trojańskie).
Nie ma co do tego potwierdzenia..........Legenda mówi ,że cześć emigrantów opanowała półwysep Apeniński (Roma) a reszta wybrzeże morskie nad Wołgą.
Faktem historycznym jednak jest, że Sarmaci występowali zawsze w armii Cesarstwa jako wolni rycerze,i nie podlegali rozkazom legionów. !!! (Przejaw równości ?).
Ciekawostką jest to, że król polski Stefan Batory był.........sarmatą !! Pochodził z odłamu Węgierskiego (sarmaci na Węgrzech stworzyli odrębne państwo), Nie mówił po polsku ale był ""swój""=herbowy.
Inna ciekawostka____-Alanowie (szczep scytyjski) opanował południową Francję i żyje tam do dziś !!! Stąd różnice kulturowe i różnice w wyglądzie Francuzów z południa.
Scytosarmaci są plemieniem z kręgu perskiego. Nasza szlachta miała te cechy fizyczne: drobnokościstość, wytrzymałośc na upały, używanie koni do walki bardzo sprawnie, karnacja =ciemny brunet,zapalczywoćść , waleczność.
Słowianie wogóle takich cech nie mają.
Ubiór szlachecki nie jest wcale "turecki" ale jest to ubiór perski !! Oczywiście upływ wieków spowodował różne modyfikacje...... .
PS. Troja = Ilion, obecnie na obszarze Turcji. Ale w 13 wieku pne. był to teren ludności perskiej.





Kto ma kominek coby taki jeden papierek z nagłówkiem "dyplom" spalić????

No zadzwoniłem zębami o podłogę po prostu...

Awatar rbit9n
rbit9n

fiakier napisał:


Kto ma kominek coby taki jeden papierek z nagłówkiem 'dyplom' spalić????

No zadzwoniłem zębami o podłogę po prostu...

Pietrze lepiej zeżreć z musztardą albo majonezem, co wolisz.

Awatar DAAD
DAAD

implicite napisał(a):
Dyplomy skupuję, dyplomy...!


Swojego nie oddam, raz mogło mi się udać a złego losu kusić nie należy



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar taeda
taeda

Kolego PIETREK, jest chyba oczywiste że kroplówki nie nazywają się "tańsza i droższa" i szanowny kolega o tym wie. Cena ich zależy od składu.(makro i mikro elementy).
Istotą mojej wypowiedzi było to, że podawanie kroplówek ZAWSZE obciąża układ krążenia. Jest pytanie czy należy je podawać gdy wydolność tego układu jest taka, że stanowią one zagrożenie a nie pomoc .
Jeśli kolega ma wątpliwości, to może jakiś znajomy prokurator opowie koledze ile jest obecnie spraw o wykończenie pacjenta kroplówką w szpitalu. Nawet może to być prokurator z AT, choć wątpię żeby takowy się znalazł.Może prędzej jakiś woźny.....który (jak czytamy powyżej), pierdo()i sobie po godzinach na klepisku.
PS. nawiązując do szlachty__cham chamem zawsze zostanie.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.