Awatar Pawel67

Dowcip

Pawel67 224

Przed domem siedzą sobie dziadki palą fajki, i wspominają jak to było przed wojną.Obserwują kury ,które chodzą przed domem i grzebią w ziemi.Nagle przychodzi kogut i wyskakuje na jedną z nich i bierze się do roboty. W tym momencie wychodzi gospodyni i wysypuje ziarno ,kogut zeskakuje do jedzenia a dziadek do dziadka mówi,"nie daj Boże taki głód".
Jak macie coś fajnego- to piszcie .



http://eniek.wrzuta.pl/audio/4evjEjK4ynt/trzeci_oddech_kaczuchy_-_kombajnista

Odpowiedzi 224

Awatar orwo
orwo

Awatar orwo
orwo

Awatar bmm
bmm



Ciekaw jestem efektu.

Post był edytowany 2013-02-28 11:57:13



nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar Pet
Pet

Zdjęcie mogace być argumentem w dyskusji czy Mamcia RB jest aparatem tylko do studia, bo do pleneru (a zwłaszcza w góry) jest za cięzka

Awatar Yoonson
Yoonson

pogadamy?

Awatar Pet
Pet

yoonson napisał(a):
pogadamy?


Człowiek, człowiekowi koniem.

Post był edytowany 2013-02-28 15:04:06

Awatar rbit9n
rbit9n

koń zdaje się mówić: siatafaka! śmierć Zenona!

Awatar orwo
orwo

ciekawy wieszak na srajtaśmę:

Awatar rbit9n
rbit9n

weesee napisał:
ciekawy wieszak na srajtaśmę:


gdzie można takie kupić? już mam.

Post był edytowany 2013-03-01 16:08:32

Awatar MartaW
MartaW

Jaki piękny!


Szkoda, że oferta kolorystyczna uboga, bo bym chętnie nabyła



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar jarek
jarek

Wystarczy dietę dostosować do nabytej kolorystyki



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar MartaW
MartaW

E tam, dietę się szybko spłukuje, a na ścianie wisi, co wisi...



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar MartaW
MartaW

sej napisał:
weesee napisał(a):


Rozbawiłeś mnie do płaczu.


Na tak, prawie identyczną konstrukcję wymurował w moim ogrodzie mój tata. Jest to grill, w którym spala się także niepotrzebne papiery i suche gałęzie. Dlatego nieoficjalnie znane jest to w rodzinie jako nasze 'krematorium'

(Edyta ogonkowa)

Post był edytowany 2013-03-01 17:25:43



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar orwo
orwo

Awatar bavarsky
bavarsky

-Nie

Post był edytowany 2013-03-01 22:55:55

Awatar bavarsky
bavarsky

Bóg mówi do św Piotra:
- Piotrze, za dwa miesiące jest sesja... Zobacz co u naszych kochanych studentów...
Św. Piotr schodzi na Ziemie i w raca po jakimś czasie...
-A więc medycyna kuje, uniwerek baluje, a polibuda chleje...
Minął miesiąc Bóg zwraca się do św. Piotra z tym samym pytaniem. Ten znów schodzi na Ziemie, wraca i tak rzece
- A więc medycyna kuje, uniwerek baluje, a polibuda chleje...
Mija niecały miesiąc, Bóg zwraca się do św. Piotra.
- Piotrze, jutro zaczyna się sesja, zobacz co tam u naszych kochanych studentów.
Piotr jak poprzednio schodzi na Ziemie, wraca i "melduje"
A więc medycyna kuje, uniwerek kuje, a polibuda modli się...
- I ci zdadzą

Awatar orwo
orwo

Lekcja historii. Pierwszego dnia szkoły, przed rozpoczęciem lekcji, nauczycielka przedstawia klasie nowego ucznia:
- To jest Nguyen Dong z Wietnamu. Od dzisiaj będzie waszym kolegą.
Lekcja się zaczyna. Nauczycielka mówi:
- Zobaczymy, ile pamiętacie z historii Polski. Kto wypowiedział słowa: "Mieczów ci u nas dostatek"?
W klasie cisza jak makiem zasiał, tylko Nguyen podnosi rękę i mówi:
- Władysław Jagiełło do posłów krzyżackich przed bitwą pod Grunwaldem,lipiec 1410.
- No i proszę, nie wstyd wam? Nguyen jest Wietnamczykiem, a historię Polski zna lepiej niż wy. Czy chcecie udowodnić, że "Polak przed szkodą i po szkodzie głupi". No, jaki poeta to napisał?
Znowu wstaje Nguyen.
- Jan Kochanowski w pieśni o spustoszeniu Podola, 1586.
Nauczycielka z wyrzutem spogląda na uczniów. W klasie zapada cisza. Nagle słychać czyjś głośny szept:
- Bierz dupę w troki i spierdalaj do swojego gównianego kraju.
- Kto to powiedział?! - krzyczy nauczycielka, na co Nguyen podnosi rękę i recytuje:
- Józef Piłsudski do generała Michaila Tuchaczewskiego na przedpolach Warszawy, sierpien 1920.
W klasie robi się jeszcze ciszej. Słychać tylko, jak ktoś mruczy pod nosem:
- Możesz mnie pocałować w dupę.
Nauczycielka, coraz bardziej zdenerwowana:
- Przesadziliście. Kto tym razem?
Znów wstaje Nguyen.
- Andrzej Lepper do Anety Krawczyk na IV krajowym zjeździe Samoobrony, Warszawa, styczeń 2004
Tego jest już dla nauczycielki za wiele. Biedna kobieta opada na krzesło,jęcząc:
- Boże, daj mi siłę, ..
Nguyen, nie czekając na pytanie:
- Papież Jan Paweł II na widok pielgrzymki Rodziny Radia Maryja, plac św. Piotra w Rzymie, marzec 1994.
Nauczycielka mdleje. Klasa podnosi dziki wrzask. Po chwili drzwi się otwierają i wbiega wkurzony dyrektor:
- Co wy, do diabła, wyprawiacie?! Takiej bandy debili jeszcze w życiu nie widziałem!
Na co Nguyen:
- Nicolas Sarkozy do polskiej delegacji, szczyt Unii Europejskiej w Brukseli, październik 2008 rok

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.