Awatar nikonowiec

Klub Dalmierzowca

nikonowiec 330

Witam. Chciałbym przedstawić nowy wątek: co myślicie na temat utworzenia na tym forum Klubu Dalmierzowca - czyli wszystkich fotografujących aparatami dalmierzowymi bez względu na markę aparatu? Takie kluby istnieją np. w Rosji, USA i w Europie. Moglibyśmy wymieniać swoje doświadczenia w zakresie aparatów, optyki, prowadzić dyskusje i wymieniać sprzęt i osprzęt. Moglibyśmy również stworzyć osobną galerię zdjęć zrobionych aparatami dalmierzowymi z uwzględnieniem pod fotką jaki aparat, jaki obiektyw i film, oraz czas i przysłona. Wzorem innych internetowych klubów na świecie. Co Wy na to? A co na to Admin?



Nikony i Nikkory. Ulubione dalmierzówki: Lenigrad, Zorki 4K i Kiev 4. Jest jeszcze Yashica 6x6. Ale to nie jest żadna bomba, to tylko mały kapiszon.

Odpowiedzi 330

Awatar FlatEric
FlatEric

Bolas, a wyjaśniłeś w końcu kwestię tych zaświetleń z prawej strony kadru? Korpus czy migawka?

Pzdr

Grzesiu



Gdy wicher się zrywa...
Awatar bolas
bolas

Korpus lekko nieszczelny, ale w ogóle mi to nie przeszkadza póki co ... w/g mnie dodaje to jeszcze uroku zdjęciom ...

Wieczorem wrzucę parę nowych z "Strońska 1939" w sieć to też podrzucę linka, póki co mam tylko kilka.

Wszystko nadal bez światłomierza na czuja ... natomiast lekko mi się chyba zapiaszczył i trzeba będzie go przeczyścić. Widać na niektórych fotkach z gór rysy na negatywie ...





Łódź okiem przechodnia
Awatar bolas
bolas

Spotkałem się z ciekawa opinią, że ponoć w latach trzydziestych i w czasie wojny nie było niby filmów bardziej czułych niż 100. Czy to możliwe ? Jednen z czytelników pewnego forum sugerował nawet, że wtedy zwano te filmy super-szybkimi. Co na to specjaliści ?

Jeszcze takie pytanko propo filmów. Nie wiem czy kojarzycie takiego bloga http://shorpy.com/ - stara fotografia. Na nim jest masa wspaniałych fotek, ale to co mnie miażdzy to zdjęcia opisane jako "Kodachrome" wojenne. Jakość i detale miażdzą.

Ponizej przykład - wszystko z 1942/43 roku - jakość mnie poraża:






Czy te filmy można dostać w PL ? Czy to w ogóle jest jeszcze produkowane ? Na ebayu nieco widać jakichś kodachrome, ale nie mam zielonego pojęcia czy to jest to samo i czy uzyska się własnie taki efekt ?

Post był edytowany 2008-09-18 14:17:50



Łódź okiem przechodnia
Awatar bolas
bolas

Taaaa właśnie doczytałem w necie ... że to jakieś K-14 .... i nikt tego w PL nie robi ?

Na stronie Kodaka napisano coś takiego:
http://www.kodak.com/eknec/PageQuerier.jhtml?ncc=pl&lcc=&pq-path=1147&pq-locale=pl_PL

Laboratoria obróbki zdjęć KODACHROME

AMERYKA PÓŁNOCNA
Dwayne's Photo Service
415 S. 32nd Street
Parsons, KS 67357
US
(620) 421-3940
Toll Free: 1-800-522-3940
Fax: (620) 421-3174

EUROPA
Laboratorium obróbki zdjęć firmy Kodak w Renens, w Szwajcarii zostało zamknięte. Kodak nadal oferuje europejskim klientom obróbkę Kodachrome przez wysyłanie naszych 35-milimetrowych filmów pozytywowych do firmy Dwayne's Photo of Parsons, w stanie Kansas w USA. Za tę usługę nie jest pobierana żadna dodatkowa opłata.
Europejscy klienci powinni nadal przesyłać filmy KODACHROME i koperty z zamówieniami na poniższy adres, podobnie jak to miało miejsce w przeszłości.

Kodak SA
Laboratoire KODACHROME
Case Postale
Ch-1001 Lausanne
Szwajcaria,
CH



Łódź okiem przechodnia
Awatar Bruno
Bruno

Jakby ktoś robił to bym nie zaufał... Ostatnio sie z k14 zetknąłem [klient pytał], żeśmy odpalili google, znajomości w głębii naszego kraju... i oprócz tego co już wiesz nei dowiedzieliśmy się niczego absolutnie. Paru ludzi o których sądziłem, ze wiedzą "wszystko" przez tel. odpowiedziało: "co? hmm.. hrmpf". Tak jak kolega Filet próbował Orwo stare gdzieś oddać. Krew w piach... no z tym Orwo to może jeszcze gdzieś da radę, ale podejrzewam, ze w swoim czasie te kodachromy [nie wiem jak po polsku poprawnie odmienić ] pewnie do polski w ogóle nie przywędrowały i stad brak wiedzy i możliwości...

Awatar bolas
bolas

Kupiłem właśnie szerokokątnego Jupitera 12 (2,8/35mm)... i teraz pytanko propo celownika do tego. Ponoć poza tymi uniwersalnymi (rewolwerowymi) są jeszcze jakiś lunetkowe do konkretnych obiektywów - ponoć znacznie tańsze. Macie pomysł gdzieś coś takiego dorwać do Kieva i tego J-18 ?

A co do Kodachrome - spojrzałem na cennik tego dealera w USA ... wywołanie filmu w tym K-14 to raptem jedynie 9 dolarów. Koszt wysyłki listu w 2 strony też chyba nie jakiś piekielny więc może warto ... ?

http://www.dwaynesphoto.com/newsite2006/slide-film.html



Łódź okiem przechodnia
Awatar mizer
mizer

szukaj na allegro, kilka dni temu był za jakieś 40 zł do 35 mm, ale i rewolwerowe bywają w rozsądnych cenach, kupiłem rewolwerowy za 65 zł własnie z allegro, no i oczywiście giełdy ...

Awatar pattom
pattom

Pytanie do użytkowników YASHICA ELECTRO 35 GSN.
Czy to kółeczko po lewej (film rewind knob) też Wam się rusza dość swobodnie jak macie założony film ? Nie mówię, że się obraca ale jest takie bezwładne jakby.



pattom
Awatar white_
white_

Mam po prawdzie MG-1, ale jest dokładnie tak jak opisałeś. Po założeniu filmu ruszą się w obydwie strony, denerwujące.

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Zastanawiające jest czym zmierzono światło robiąc te fotki na Kodachrome ? Współczesne slajdy mają małą rozpiętość tonalną i aby prawidłowo naświetlić takie fotki trzeba dobrze zmierzyć światło...



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar bolas
bolas

Udało mi się kupić Kodachrome 64 ... i od razu się zastanawiam czy nie jest zbyt mało czuły do zdjęć dynamicznych ... ma ktoś jakieś doświadczecznia z takim filmem ? Długo się to chyba naświetla ...długie czasy i małe przysłony ...



Łódź okiem przechodnia
Awatar FlatEric
FlatEric

Nie tak znowu strasznie długo, jak sama czułość wskazuje - niecałe dwa razy dłużej niż film 100 ASA. Czyli przy słonecznej pogodzie daje to liczbę naświetlania ciut ponad 14, jakieś 1/125 s przy przysłonie 11, czyli zjeżdżając z przysłoną do 5,6 uzyskasz już czas 1/500 s zupełnie wystarczający do zamrożenia ruchu. Dwadzieścia lat temu robiłem dość masowo na Foto 65 (wyboru specjalnego nie było, jak się trafił Fotopan HL o kosmicznej czułości 400 ASA, albo i jakie Orwo NP 22 DIN, to ho ho!) - taka czułość jest całkiem życiowa.
Problem jeno z małą głębią ostrości i koniecznością jej precyzyjnego i szybkiego ustawiania w ruchu - ale mała głębia daje właśnie taki fajny efekt retro (zwłaszcza w dobie cyfrówek o małych matrycach ), nawet przy zdjęciach grupowych można uzyskać nieostry daleki plan. Ja swego czasu na rekonstrukcji w Tomaszowie celowo robiłem w tym celu na jak największym otworze przysłony (a film miałem 400 ASA, szczęściem było dość pochmurno).

Pzdr

Grzesio

Post był edytowany 2008-09-23 13:39:22



Gdy wicher się zrywa...
Awatar Yoonson
Yoonson

w piątek odbieram Canonetkę i Seagula z serwisu - coś w sobie te stare, zajechane sprzęty mają - bo reanimuję je przy każdym zawale i nie daję odejść...
co do butów - wolę RB67, niż nowe cichobiegi stare wymoszczę w środku gazetą i jeszcze jedną zimę przedrepczę...

Awatar Yoonson
Yoonson

ja niezmiennie oddaję w Stolycy na Tamce. Zawsze na czas, zawsze uczciwie - jeśli się coś nie opłaca informują i proszą o decyzję. nawet kilka małych napraw zrobili mi gratis !!! fakt, zostawiam u nich sporo kasy, bo mam ciągoty do starych rupieci...
Naprawa Aparatów Fotograficznych
Zdzisław Smoliński
00-355 Warszawa ul.Tamka 34
tel. 0228276565
filia:
00-135 Warszawa ul.Grzybowska 5
tel.0226207113
http://www.naprawaaparatow.pl
biuro@naprawaaparatow.pl

Awatar karczoch
karczoch

ja też, od kilku lat, u nich naprawiam i też bardzo polecam.



łapy precz od Trójki
Awatar FlatEric
FlatEric

Kurcze, no to mi namieszaliście... Mam w swoim FEDzie 4 migawkę do zrobienia (druga roletka często nie w pełni się otwiera i synchronizacja z fleszem działa chaotycznie), więc od długiego czasu szukam serwisu, gdzie by mi go ładnie zrobili i bez pudła - to był mój pierwszy poważny aparat i poza samymi walorami użytkowymi mam do niego sporo sentymentu (więc i wybieram się z nim do serwisu jako sójka za morze).
A tu na forum M42 pod adresem Tamki wypisywano takie rzeczy (opinie z lipca tego roku):
"ul. Tamka (zdaje się, że to "naprawaaparatow.pl") - obsługa chamska i bezczelna. Za przyjęcie obiektywu 100 zł.
Słoik miał zablokowany popychacz, co zdziwiło serwisantów. Powiedziałem więc, że zablokowałem go specjalnie. W odpowiedzi: jeżeli pan go rozkręcał, to jednak 120 zł za przyjęcie. Kosztów samej naprawy nie byli w stanie wyjawić.
Omijać szerokim łukiem.
Później wybrałem się na Lewartowskiego i obiektyw skręcono w 10 minut... a p. Sylwester nie chciał za to ani grosza."
... i takie:
"Takie same miałem odczucia już po pierwszej rozmowie telefonicznej - chciałem się tylko dowiedzieć czy się podejmą i w jakiej cenie a mimo to zdołali również pozostawić po sobie wrażenie braku profesjonalizmu i chamskości..."

No i kurczaki jestem w kropce?

Pzdr

Grzesiu

Post był edytowany 2008-09-23 20:40:56



Gdy wicher się zrywa...
Awatar mizer
mizer

Panowie, czy ktoś może justował samodzielnie dalmierz w Fedzie lub w Zorce, bądź wie jak się do tego zabrać, czy może lepiej odpuścić i podreptać do fachowca ...
osobiście lubię sam majstrować przy swoim sprzęcie, (pamiątka po latach 80-tych) ale nie lubię tego robić ze znamionami dewastacji ( co jest częste przy działaniach "po omacku" ) szukałem w necie jakichś porad w tej kwestii ale nic nie znalazłem ...

Awatar bolas
bolas

To i ja przy okazji z pytaniem - tyle, że odnośnie celownia/ostrzenia dodatkowymi celownikami (przy innych obiektywach niż seryjny). Jak to wygląda np. w Kievach ? Mam niby instrukcję ale nie potrafię tego sobie wyobrazić - jak się ostrzy ? Celownik nakłada się na obudowę osobno i nie ma on przecież połączenia z dalmierzem ... czyżby więc celowało się osobo przez wizjer, a sam dodatkowy celownik służy jedynie do kadrowania ? Troszkę to zabawnie musi wyglądać ... jednym ostrzyć, drugim celować



Łódź okiem przechodnia
Awatar FlatEric
FlatEric

Dokładnie tak, jednym ostrzysz, drugim celujesz. Ale nie jest to jakiś wielki ewenement, dawniej aparaty dalmierzowe w ogóle nie miały sprzężonego dalmierza i celownika - z tyłu były dwa osobne okulary, z których i tak korzystało się osobno. Ale, niestety, będzie to kłopotliwe przy fotografowaniu w ruchu.
No i można też oczywiście - zwłaszcza przy obiektywach szerokokątnych - ostrzyć czy to na oko, czy na hiperfokalną - wg skali głębi ostrości.

Pzdr

Grzesiu



Gdy wicher się zrywa...
Awatar bolas
bolas

To może zamiast bulić 120 i więcej PLN za celownik uniwersalny z allegro zrobić sobie jakiś sprawdzony patent ? Może ma ktoś jakiś dobry patencik, żeby zrobić sobie "wizjer" do obiektywu 35mm, który by pokazywał kadr.

Gdzieś w necie widziałem jakiegoś takiego druciaka do Leici - wpierw widziało się prostokącik dla 50mm, a nieco dalej przed aparat wypuszczony był na drucikach szerszy kąt dla 35mm.

A może ma ktoś po prostu jakiś schemat na którym widać o ile szerszy kadr ma ten Jupiter 12 (f 2,8 / 35mm) od standardowego Jupitera 8 (50mm) ?



Łódź okiem przechodnia
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.