Awatar nikonowiec

Klub Dalmierzowca

nikonowiec 330

Witam. Chciałbym przedstawić nowy wątek: co myślicie na temat utworzenia na tym forum Klubu Dalmierzowca - czyli wszystkich fotografujących aparatami dalmierzowymi bez względu na markę aparatu? Takie kluby istnieją np. w Rosji, USA i w Europie. Moglibyśmy wymieniać swoje doświadczenia w zakresie aparatów, optyki, prowadzić dyskusje i wymieniać sprzęt i osprzęt. Moglibyśmy również stworzyć osobną galerię zdjęć zrobionych aparatami dalmierzowymi z uwzględnieniem pod fotką jaki aparat, jaki obiektyw i film, oraz czas i przysłona. Wzorem innych internetowych klubów na świecie. Co Wy na to? A co na to Admin?



Nikony i Nikkory. Ulubione dalmierzówki: Lenigrad, Zorki 4K i Kiev 4. Jest jeszcze Yashica 6x6. Ale to nie jest żadna bomba, to tylko mały kapiszon.

Odpowiedzi 330

Awatar bolas
bolas

Na głównej ulicy miasta ... Piotrkowskiej. Jako, że pewno reklamowanie kogokolwiek może być źle odebrane to powiem jedynie, że pomiędzy numerami 60-90 Zainteresowani zapewne znajdą. Zadzwoniłem dziś i wstępnie powiedzieli koło 40 zł.

Czy masz gdzieś jakieś swoje fotki pstryknięte tym Jupiterem ?



Łódź okiem przechodnia
Awatar nikonowiec
nikonowiec

dnia 2008-08-18 15:11:33, użytkownik bolas napisał(a):
Na głównej ulicy miasta ... Piotrkowskiej. Jako, że pewno reklamowanie kogokolwiek może być źle odebrane to powiem jedynie, że pomiędzy numerami 60-90 Zainteresowani zapewne znajdą. Zadzwoniłem dziś i wstępnie powiedzieli koło 40 zł.

Czy masz gdzieś jakieś swoje fotki pstryknięte tym Jupiterem ?


Mam, z takiego samego do Zorki. Są oczywiście na negatywach. Muszę tylko znaleść negatyw wśród kilkuset innych. Uzbrój się więc w cierpliwość. Pozdrawiam.



Nikony i Nikkory. Ulubione dalmierzówki: Lenigrad, Zorki 4K i Kiev 4. Jest jeszcze Yashica 6x6. Ale to nie jest żadna bomba, to tylko mały kapiszon.
Awatar imponderabilia
imponderabilia

"Wybór prosty - każdy kto interesuję się historią zna postać Roberta Capy, podobnie jak zna go każdy kto intetresuję się fotografią reporterską, szczególnie wojenną. Mnie interesuje głównie druga połowa lat trzydziestych, więc pod Capą najbardziej znane są te z czerwca 1944"

Bolas, akurat wziales za przyklad zdjecia, ktore Capie spieprzyli w ciemni, jesli chcesz uzyskac taki efekt, to musisz sobie po prostu zawolac "ekstremalnie" ;-) Umowmy sie - wyglad zdjec nie zalezy od tego, czy uzywamy dalmierza czy lustrzanki a od szeregu innych rzeczy. :-)

Awatar bolas
bolas

Może nie do końca się jasno wyraziłem - ogólnie podoba mi się po prostu urok czarno-białej fotografii wojennej - cykanej często w pośpiechu, panice, z ręki w biegu itp ... ma niesamowity urok. Te zdjęcia nie powalają detalami, często są rozmyte, przepalone itp ... jak te Capy - tyle że tu faktycznie zawinił laborant, który wykończył 100 fotek i uchowało się kilka.

Generalnie sporo cykam zdjeć na różnorakich rekonstrukcjach historycznych, często jako uczestnik z pierwszej ręki ... ale to nie to samo jak się robi cyfrowo i później postarza. To ciągłe dążenie do stylizacji na prawdziwe analogowe zdjęcie wojenne to makabra

Parę przykładów:





Stąd pomysł, żeby przerzucić się na analoga budową z epoki i po prostu nauczyć się cykać i robić wszystko tak jak robiono wtedy. Bez LCD, zoomów, efektów i photoshopa ...



Łódź okiem przechodnia
Awatar imponderabilia
imponderabilia

:-)

straszna prawda brzmi, ze i tak nie odtworzysz tego co bylo w trakcie II WS (jak rozumiem ten okres Cie interesuje) - chocby dlatego, ze filmow jakie wtedy byly obowiazujace juz nie uswiadczysz na rynku od dawna.

Mysle, ze krokiem w tamta strone bedzie zdobycie jakiegokolwiek aparatu maloobrazkowego (lustrzanki czy dalmierza - wsio radno) z obiektywem, ktory bedzie mial pojedyncze, najprostsze powloki i sam bedzie konstrukcja optyczna przedwojenna, np oparta na tessarze albo jeszcze prostsza.

Moze ktoras leica II lub III (nie M) z elmarem? - nie powinna byc zbyt droga, zwlaszcza jak znajdziesz ruskie kopie w ktoryms tam wydaniu (np zorka c).

no i powinienes byc odpowiednio niechlujny w ciemni

Awatar bolas
bolas

No i właśnie w tą stronę próbuje iść
Jako coś optycznie przedwojennego wybrałem Kieva 4A - w końcu to kopia Contaxa II. Leży już i czeka na koniec konserwacji w zakładzie.

Jak można być odpowiednio niechlujnym w ciemni ? Bo przyznam że w tej chwili o ciemniach wiem niewiele

Jedyna ciemnia jaką znam w praktyce to kabel > port USB > photoshop
Może jakieś porady ?

Tak swoją drogą - na początku wątku ktoś rzucał pomysł żeby zrobić galerię fotek z dalmierzowych ... jest gdzieś taka juz ?



Łódź okiem przechodnia
Awatar imponderabilia
imponderabilia

galeria fotek dalmierzowych jest np tu: http://www.rangefinderforum.com/photopost/ (choc trafiaja sie tam i inne aparaty) - przy okazji samo forum to kopalnia wiedzy w temacie

co do niechlujnosci - te wojenne nieraz bywaly wywolywane w warunkach polowych chyba, wiec i dbalosci w nich za wiele nie ma :-) niedowlane? przewolane? pochlapane? paprochy na odbitce? no to co - swoje zadanie spelnialy (a wszak byly to glownie chyba zdjecia czysto dokumentalne czy moze raczej "dokumentacyjne", tylko niewielki odsetek trafial do celow propagandowych i innych, gdzie wieksza starannosc byla wymagana) No i wtamtych latach przeciez tez technika ciemniowa nie byla tak rozwinieta jak pozniej, wywolywacz drobnioziarnisty to wszak pojecie wzgledne ;-)

Awatar fusa_kosa
fusa_kosa

Niby Leica

Polecam, jak dobrze przetrzepać tego sprzedawcę to ma masę fajnych podrób leicy.
pozdrawiam



Jak mawiają daltoniści: Życie jest jak tęcza...raz czarne,raz białe!
Awatar nikonowiec
nikonowiec

dnia 2008-08-21 12:27:20, użytkownik bolas napisał(a):
No i właśnie w tą stronę próbuje iść
Jako coś optycznie przedwojennego wybrałem Kieva 4A - w końcu to kopia Contaxa II. Leży już i czeka na koniec konserwacji w zakładzie.

Jak można być odpowiednio niechlujnym w ciemni ? Bo przyznam że w tej chwili o ciemniach wiem niewiele

Jedyna ciemnia jaką znam w praktyce to kabel > port USB > photoshop
Może jakieś porady ?

Tak swoją drogą - na początku wątku ktoś rzucał pomysł żeby zrobić galerię fotek z dalmierzowych ... jest gdzieś taka juz ?


Hej. Tutaj masz celownik: http://www.allegro.pl/item423643319_celownik_uniwersalny.html



Nikony i Nikkory. Ulubione dalmierzówki: Lenigrad, Zorki 4K i Kiev 4. Jest jeszcze Yashica 6x6. Ale to nie jest żadna bomba, to tylko mały kapiszon.
Awatar bolas
bolas

Dzięki za namiary - póki co jak tylko odbiorę aparat z czyszczenia/oliwienia potestuje sobie go na tym obiektywie co jest. Nowy i celownik na przyszłość póki co.



Łódź okiem przechodnia
Awatar pattom
pattom

Pytanie dotyczy YASHICA ELECTRON 35 GSN.
Jak stosujecie filtry szare? Chodzi mi o pomiar światła.
Generalnie interesują mnie zdjęcia na f1.7 robione a wiadomo, że czas 1/500 czasami jest z długi.



pattom
Awatar rbit9n
rbit9n

należy zmienić czułość filmu o odpowiednią wartość. przykładowo ND2 z 400ISO na 200, ND4 z 400 na 100, ND8 z 400 na 50. w przypadku ISO 100 pole działania się zawęża.

Awatar pattom
pattom

Czyli przy ND2 zmieniam ISO 100 na ISO 50 ?

Post był edytowany 2008-08-25 12:57:18



pattom
Awatar rbit9n
rbit9n

tak, a ND4 na 25. jest to nieco upierdliwe, bo zazwyczaj używam czarno-białej 100-tki, i założenie czerwonego filtra jest niestety niemożliwe. żółty i pomarańczowy jak najbardziej.

Awatar pattom
pattom

A jaki przedział ISO ma ta Yashica?
A czerwony czemu nie? No i jakich filtrów używasz?



pattom
Awatar rbit9n
rbit9n

tak jak wszystkie Yashiki Electro 25-1000 ISO.
filtr czerwony wymaga korekcji (w tym przypadku) od 3 do 5 działek. w przypadku filmu 100ISO, po prostu kończy się skala.
ja używam filtra żółtego (+1EV) i pomarańczowego (+2EV).

Awatar pattom
pattom

No to git !
Dzisiaj zakupiłem YASHICA ELECTRON 35 GSN
teraz czekam na przesyłkę no i te bateryjki trzeba kupić



pattom
Awatar bolas
bolas

Wracając jeszcze do pierwszych kroczków z Kievem. Póki co nie mam światłomierza, a nawet jak dorwę to w obsłudze pewno nie będe zbyt śmiały Czy myślicie że w tej roli można użyć cyfrówki ? Ustawić ISO jak czułość filmu, czasy i przesłonę dopasować do nastawień Kieva i na tej podstawie pstrykać ? Będe miał 30-ego piękną okazję w plenerze na debiutanckie pstrykanie Kievem, ale przyznam że lekko boję się że po wywołaniu będą same białe albo czarne kadry



Łódź okiem przechodnia
Awatar pattom
pattom

dnia 2008-08-25 23:10:24, użytkownik bolas napisał(a):
Wracając jeszcze do pierwszych kroczków z Kievem. Póki co nie mam światłomierza, a nawet jak dorwę to w obsłudze pewno nie będe zbyt śmiały Czy myślicie że w tej roli można użyć cyfrówki ? Ustawić ISO jak czułość filmu, czasy i przesłonę dopasować do nastawień Kieva i na tej podstawie pstrykać ? Będe miał 30-ego piękną okazję w plenerze na debiutanckie pstrykanie Kievem, ale przyznam że lekko boję się że po wywołaniu będą same białe albo czarne kadry


Jak zopomnę światłomierza to często mierzę światło, jak robię moją Mamiya, Canonem 5D, i jest ok. Ale wolę Sverdlovskiem



pattom
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.