Awatar implicite

Czego właśnie słuchacie?

implicite 520

Uatrakcyjnimy AT, jeżeli będziemy dzielić się tym, czego akurat słuchamy - nie tego, czego słuchaliśmy wczoraj, albo czego w ogóle lubimy słuchać, ale tym, co akurat tkwi w naszych odtwarzaczach i w naszej głowie, a może i w sercu.

Od lat noworoczne, senne popołudnie urozmaicam sobie hipnotyczną muzyką duetu Page i Plant, "No Quarter". Ta muzyka zastępuje zioło, choć właśnie przyszło mi do głowy, że można połączyć oba rodzaje transu.

Proponuję, żeby ten wątek wzbogacać według następującego schematu: kilka słów o tym, co to za muzyka, i co dla nas znaczy, zdjęcie okładki i linki do przykładowych utworów.



Kashmir



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 520

Awatar theatrePFF
theatrePFF

żony słucham zawsze, aczkolwiek nie zawsze słyszę.

Awatar Wilkosz
Wilkosz

Misplaced Childhood - RZECZ JASNA, w końcu taki piękny dzień mamy A do Marka Hollisa, Piotrek, wraca od czasów szkoły średniej regularnie.

Awatar theatrePFF
theatrePFF

Nie zawsze. Holisa cenię od zawsze i na zawsze. Mistrz unikania zbędnych dźwieków. Szkoła średnia kojarzy mi się ze Świrem Collinsem, którego chronicznie nie znoszę.
Teraz słucham tego

Awatar DAAD
DAAD

theatrePFF napisał(a):
żony słucham zawsze.


Masz skromniejsze doświadczenie niż ja, to przychodzi z wiekiem.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar theatrePFF
theatrePFF

DAAD napisał(a):
theatrePFF napisał(a):
żony słucham zawsze.


Masz skromniejsze doświadczenie niż ja, to przychodzi z wiekiem.


No tak . Trzydzieści dwa lata z jedną babą jestem. Inna by mnie nie strawiła.

Awatar theatrePFF
theatrePFF

Notorycznie nowego Bowiego

Awatar Adriano
Adriano

...tato tato czemu nie gramy z gramofonu od kilku dni, chcemy brytyjskie wydanie The Police, drugi kawałek ze strony A. Co zrobić...jak 5 i 7 latek każą.

Awatar Wilkosz
Wilkosz

theatrePFF napisał(a):
Notorycznie nowego Bowiego


Dziadek David ostro pojechał z tekstem o tym, że materiał będzie trudny i nieprzyswajalny... Dziś słuchałem i bardzo balsamicznie działa na trąbke.

A ja zaplanowałem na dzisiejszy wieczór "The Lamb Lies Down on Broadway" bądź jeszcze wcześniejsze tematy

Awatar jaskiniar
jaskiniar

Udało mi się w ostatnich dniach starego roku nabyć trzy płyty z muzyką skomponowaną przez Ludovico Einaudiego. I - poza kilkoma innymi płytami (Pink Martini - "Joy to the World", Modern Jazz Quartet i jakimiś Pinkami Floydami) - ostatnio słucham głównie tego.



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Marian
Marian

wałbrzyskiego lemiego



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar DAAD
DAAD

Tak sobie myślę, że nie jest ważne kogo się słucha. Ważne kogo się nie słucha.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Wilkosz
Wilkosz

Ha, ha, ha! Piąteczek, złote, pożal się Boże, myśli fylozoficzne uwielbiamy czytać.

Awatar DAAD
DAAD

Wilkosz napisał(a):
Ha, ha, ha! Piąteczek, złote, pożal się Boże, myśli fylozoficzne uwielbiamy czytać.


Ja chamie Twoich komentarzy nie komentuję, więc i Ty chamie się powstrzymaj przed komentowaniem moich.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Marian
Marian

"Ulubieni acz ignorowani: czarek, sej, daad "

czarek wymiękł, sej też. ale co to za ignorowanie przez zaognianie?



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar epoxy1
epoxy1

Coś jakby klimaty czeskie. "Apolinarske Blues". Hraji a zapivaji pacienti Apolinare.
Brakuje czeskich akcentów, ale co tam. Płytka wydana na "25 vyroci protialkoholni lecebny v Praze".

A po tym słucham prawdziwych cudów, bo wydanych w ZSRR w latach 60/70 czwórek The Beatles, The Roling Stones, Simon & Garfunkel, i inne. A, i jeszcze Padmoskownyje wieczera. Tych czwórek nie ma w żadnym katalogu, na Zachodzie uważają, że tych płyt
tak naprawdę nigdy nie było. Na MusicStack stoją po kilkadziesiąt złotych, ale mają różne etykiety, więc pewnie ktoś chciał zarobić...
Na Wiki już ich nie ma pewnie właśnie z tego powodu.

Post był edytowany 2016-01-08 22:53:47 przez epoxy1

Awatar DAAD
DAAD

epoxy1 napisał(a):

A po tym słucham prawdziwych cudów, bo wydanych w ZSRR w latach 60/70.


Ja mam gdzieś dixilandy sowieckie wydawnictwa bodajże Krugozor.
Takie zeszyty z elastycznymi płytami.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar epoxy1
epoxy1

Te moje to 45/min, czyli oryginalne single. Miałem krugozory z przemówieniami Lenina i Dzierżyńskiego - więc do słuchania się nie nadawały. W krugozorach był Elvis, Abba i inni "zapadni" artyści. Te moje single w Wikipedii kiedyś były (dwa), ale chyba je usunięto jako niewiarygodne. Podobno można je było nabyć w Moskwie i w Leningradzie w jakichś dużych hotelach. I tylko w tych dwóch miejscach. Jak na taki ogromny kraj, to usiały być śladowe ilości.

Awatar DAAD
DAAD

Swoje kupiłem w Moskwie, przywiozłem też dużo muzyki klasycznej na LP Mełodii.
I nawet jednego białego kruka.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.