Awatar Szymonyee

Lustrzanka cyfrowa

Szymonyee 110

Witam!
Mierze się z zamiarem kupna lustrzanki cyfrowej. Aparat byłby używany nieco bardziej profesjonalnie. Niestety kwota którą dysponuje to nie więcej niż 1500zł. Prosiłbym o propozycje z konkretnymi modelami. Wspomnę jeszcze że używana nie wchodzi w grę.

Odpowiedzi 110

Awatar implicite
implicite

Jacot napisał:
implicite napisał:
Powód jest implicite zawarty w odpowiedzi Romka: „profesjonalny” i „amatorski” to określenia kontekstowe i przechodnie.


Ano tak to przecież jest. Podziały na te wszystkie 'profi', 'entry' i 'Levele' to zresztą głównie sprawka marketingowców. 'Profesjonaliści' tj. ludzie zarabiający na chleb fotografowaniem mają bardzo różne potrzeby względem sprzętu w zależności od 'niszy' w ktorej funkcjonują i tylko w niektórych z nich 'prezencja' wysuwa się na plan pierwszy. Kapitalnie opisał to w czasach przecie głęboko 'przedcyfrowych' mój ulubiony Benno Wundshammer a propos historii pewnego teleobiektywu, którego prototyp wzbudził zachwyt zawodowców (w tym przypadku raczej reporterów, jednak do produkcji nie wszedł, albowiem specjaliści od markietingu uznali, że obiektyw z światłem 6,3 będzie się kiepsko sprzedawał.

Jacot, jako amator dobrych anegdot poproszę o przytoczenie tej historii.



Wstęp do wątpienia
Awatar Niunias
Niunias

Oglądałem wywiad z małżeństwem profesjonalnych fotografów komercyjnych, ktorzy powiedzieli że jedną z ważniejszych zalet Hasselblada jest jego ekskluzywność. Powiedzieli, że jeśli pracują w plenerze np. na plaży, to nie mogą sobie pozwolić przy kliencie, żeby jakiś człowiek pałętający się po plaży miał taką lustrzankę jak oni. W studio zdarza im się używać sprzętów pro Canon i Nikona, kiedy potrzebują użyć wysokiego ISO, ale w plenerze nie mogą się z nimi pokazywać

Awatar implicite
implicite

Na czym polega marketing? Na handlu iluzją. Gdybyśmy się nagle stali trzeźwymi do granic pragmatykami, marketingowcy pierwsi poszliby na dno.



Wstęp do wątpienia
Awatar Pet
Pet

implicite napisał(a):
Gdybyśmy się nagle stali trzeźwymi do granic pragmatykami, marketingowcy pierwsi poszliby na dno.


Gdybyśmy mieli skrzydła i umieli fruwać, to natychmiast poleciałbym do Zgierza, bo jeszcze nigdy nie byłem.

Awatar Szymonyee
Szymonyee

Założyłem osobny wątek o cyfrowej lustrzance, ponieważ uznałem że niektórzy z was na pewno korzystają z takiego sprzętu i mogli by mi pomóc. Jeśli ktoś nie jest zainteresowany tym tematem to niech zwyczajnie tu nie pisze.
Byłem dzisiaj w fotojoker i pan polecił mi canona eos 1100d + obiektyw 18-55 is ii (za 1600zł). Ktoś z was posada ten aparat/obiektyw, albo miał z nim odczynienia i może coś mi o nim więcej opowiedzieć?

Post był edytowany 2012-06-16 00:11:51

Awatar jarek
jarek

350d Tanio kupisz 8mpx.
Bywają nowe choć bardzo rzadko, do nie dawna były w Gliwicach.
Niezły sprzęt w tym wstępne unoszenie lustra i jak to Canon działa z M42( Wskaźnik ostrości)
Pełny manual + A V P. Pilot uniwersalny 20 zł.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar tegieer
tegieer

Pet napisał(a):
implicite napisał(a):
Z głupia frant zapytam czym się w dzisiejszych czasach różnią lustrzanki amatorskie od profesjonalnych? Czy chodzi jedynie o przedłużoną trwałość wynikającą z zastosowania odporniejszych materiałów czy też o to tajemnicze 'coś', co sprawia że sprzęt profi kosztuje nie dwa, a dziesięć tysięcy? Przecież za dzisiejszego amatorskiego EOS-a dziesięć lub dwadzieścia lat temu niejeden zawodowy fotograf dałby sobie odciąć palec u stopy.


Pełna klatka, uszczelnienia, trwałość migawki. Wymieniać dalej czy na razie wystarczy?

I tu byś się zdziwił (pełna klatka), bo np. Nikon jako kryterium przyjęcia do NPS, stawia warunek posiadania przynajmniej dwóch body i trzech obiektywów z linii profesjonalnej, którą to listę sprzętu zasila D300 oraz kilka obiektywów DX (Nikon Polska publikuje listę sprzętu uznawanego przez nich za pro na swoich www). Istnieje grupa fotografów, dla której mnożnik wynikający z mniejszego rozmiaru matrycy jest atutem, np. fotografowie przyrody. Sam bardzo często korzystam z mojego wysłużonego D300 gdy nie chcę narażać podstawowego zestawu pełnoklatkowego na uszkodzenie, zniszczenie tudzież rabunek np. koncerty i inne burdy.



Fotografia artystyczna
Fotograf Gdańsk
Fotografia Ślubna Gdańsk
Michał Sikorski - blog
Awatar implicite
implicite

Szymonyee napisał:
Założyłem osobny wątek o cyfrowej lustrzance, ponieważ uznałem że niektórzy z was na pewno korzystają z takiego sprzętu i mogli by mi pomóc. Jeśli ktoś nie jest zainteresowany tym tematem to niech zwyczajnie tu nie pisze.
Byłem dzisiaj w fotojoker i pan polecił mi canona eos 1100d + obiektyw 18-55 is ii (za 1600zł). Ktoś z was posada ten aparat/obiektyw, albo miał z nim odczynienia i może coś mi o nim więcej opowiedzieć?

Miałem ten obiektyw w pierwszej wersji, bez stabilizatora. Optycznie w kolejnych wersjach się chyba nic nie zmienia. To chyba jeden z bardziej dziadoskich obiektywów w szklarni Canona. Choć gdzieś znalazłem stronę na której usiłowano udowodnić, że nawet tym obiektywem można robić dobre zdjęcia. Można. Jeżeli zignorujesz fatalną rozdzielczość, efekt beczki na krótszym końcu i jakość wykonania adekwatną do ceny.



Wstęp do wątpienia
Awatar piotrus
piotrus

Jasne że można nim robić zdjęcia, trzeba tylko wprowadzić małą modyfikację.

Awatar Pet
Pet

tegieer napisał(a):
Pet napisał(a):
implicite napisał(a):
Z głupia frant zapytam czym się w dzisiejszych czasach różnią lustrzanki amatorskie od profesjonalnych? Czy chodzi jedynie o przedłużoną trwałość wynikającą z zastosowania odporniejszych materiałów czy też o to tajemnicze 'coś', co sprawia że sprzęt profi kosztuje nie dwa, a dziesięć tysięcy? Przecież za dzisiejszego amatorskiego EOS-a dziesięć lub dwadzieścia lat temu niejeden zawodowy fotograf dałby sobie odciąć palec u stopy.


Pełna klatka, uszczelnienia, trwałość migawki. Wymieniać dalej czy na razie wystarczy?

I tu byś się zdziwił (pełna klatka), bo np. Nikon jako kryterium przyjęcia do NPS, stawia warunek posiadania przynajmniej dwóch body i trzech obiektywów z linii profesjonalnej, którą to listę sprzętu zasila D300 oraz kilka obiektywów DX (Nikon Polska publikuje listę sprzętu uznawanego przez nich za pro na swoich www). Istnieje grupa fotografów, dla której mnożnik wynikający z mniejszego rozmiaru matrycy jest atutem, np. fotografowie przyrody. Sam bardzo często korzystam z mojego wysłużonego D300 gdy nie chcę narażać podstawowego zestawu pełnoklatkowego na uszkodzenie, zniszczenie tudzież rabunek np. koncerty i inne burdy.


Mówimy o tej liście: http://www.nikon.pl/pl_PL/pro/NPS_spzret_zawodowy.page?

Patrzymy na nią i widzimy, że nie widzimy D300. Kilka DX szkieł owszem jest.

Ale w sumie nie w tym rzecz. Oczywiście masz rację, że wielu używa profesjonalnie (czyli zarobkowo) aparatów APS-C - poza fotografami przyrody dodał bym jeszcze np. paparazzich. Ale wiadomo też, że takie lustrzanki które mają APS-C i jednocześnie bardziej zaawansowane funkcję umieszczane są w segmencie PÓŁ-profesjonalnym, czyli korzystają z nich zarówno amatorzy jak i profesjonaliści... ale i nie o to chodzi. Jacek pytał jak odróżnić cyfrowy sprzęt amatorski od profesjonalnego. Przyznasz, że sprzęt wyposażony w FF nie budzi chyba wątpliwości do której grupy można go zaliczyć?

A co do meritum. Można robić płatne zlecenia i Zenitem, ale czy to oznacza, że jest to sprzęt profesjonalny?

Post był edytowany 2012-06-16 11:59:36

Awatar ophiuchus
ophiuchus

Szymonyee napisał(a):
Byłem dzisiaj w fotojoker i pan polecił mi canona eos 1100d + obiektyw 18-55 is ii (za 1600zł). Ktoś z was posada ten aparat/obiektyw, albo miał z nim odczynienia i może coś mi o nim więcej opowiedzieć?


Posiadałem 450D (którego matrycę prawdopodobnie Canon po drobnych modyfikacjach ubrał w korpus 1100D), posiadałem również pierwszą wersję 18-55 IS. Zdjęcia jak najbardziej dawało się tym robić, i nie wychodziły najgorsze. Przy zakupie, jeśli chcesz Canona, zwróć uwagę, żeby nie wcisnęli Ci obiektywu bez stabilizacji, ponieważ są to stare kitowce, nieco tylko przypudrowane i one faktycznie były fatalne. 18-55 ze stabilizacją są już całkiem znośne i to obie wersje. Oczywiście jak to w przypadku takiego obiektywu, materiały użyte do wykonania są dosyć podłej jakości więc po dłuższym okresie intensywnego używania powstają w nich różne luzy i przez to degradacji ulega jakość optyczna, ale na początek w zupełności wystarczy.
Nadal nie wyjaśniłeś co rozumiesz przez "profesjonalne wykorzystanie". Jeśli chcesz z takim aparatem bawić się w dokumentowanie różnych uroczystości i innych dynamicznych wydarzeń, to przez wzgląd na nędzny wizjer i dosyć słaby moduł AF może być ciężko. Jeśli zaś chcesz skupić się na statycznych ujęciach produktów, czy też portretach - myślę, że spokojnie dasz radę.

Awatar tegieer
tegieer

Pet napisał(a):
tegieer napisał(a):
Pet napisał(a):
implicite napisał(a):
Z głupia frant zapytam czym się w dzisiejszych czasach różnią lustrzanki amatorskie od profesjonalnych? Czy chodzi jedynie o przedłużoną trwałość wynikającą z zastosowania odporniejszych materiałów czy też o to tajemnicze 'coś', co sprawia że sprzęt profi kosztuje nie dwa, a dziesięć tysięcy? Przecież za dzisiejszego amatorskiego EOS-a dziesięć lub dwadzieścia lat temu niejeden zawodowy fotograf dałby sobie odciąć palec u stopy.


Pełna klatka, uszczelnienia, trwałość migawki. Wymieniać dalej czy na razie wystarczy?

I tu byś się zdziwił (pełna klatka), bo np. Nikon jako kryterium przyjęcia do NPS, stawia warunek posiadania przynajmniej dwóch body i trzech obiektywów z linii profesjonalnej, którą to listę sprzętu zasila D300 oraz kilka obiektywów DX (Nikon Polska publikuje listę sprzętu uznawanego przez nich za pro na swoich www). Istnieje grupa fotografów, dla której mnożnik wynikający z mniejszego rozmiaru matrycy jest atutem, np. fotografowie przyrody. Sam bardzo często korzystam z mojego wysłużonego D300 gdy nie chcę narażać podstawowego zestawu pełnoklatkowego na uszkodzenie, zniszczenie tudzież rabunek np. koncerty i inne burdy.


Mówimy o tej liście: http://www.nikon.pl/pl_PL/pro/NPS_spzret_zawodowy.page?

Patrzymy na nią i widzimy, że nie widzimy D300. Kilka DX szkieł owszem jest.

Ale w sumie nie w tym rzecz. Oczywiście masz rację, że wielu używa profesjonalnie (czyli zarobkowo) aparatów APS-C - poza fotografami przyrody dodał bym jeszcze np. paparazzich. Ale wiadomo też, że takie lustrzanki które mają APS-C i jednocześnie bardziej zaawansowane funkcję umieszczane są w segmencie PÓŁ-profesjonalnym, czyli korzystają z nich zarówno amatorzy jak i profesjonaliści... ale i nie o to chodzi. Jacek pytał jak odróżnić cyfrowy sprzęt amatorski od profesjonalnego. Przyznasz, że sprzęt wyposażony w FF nie budzi chyba wątpliwości do której grupy można go zaliczyć?

A co do meritum. Można robić płatne zlecenia i Zenitem, ale czy to oznacza, że jest to sprzęt profesjonalny?


Być może zmienili, gdy ja przystępowałem do NPS jakieś 3 lata temu, to był - technika idzie naprzód i coś, co jakiś czas temu było uważane za pro, może dziś już nie być

edyta pisze, że nawet jeśli nie jest na liście to dalej mi go serwisują na zasadzie NPS - niedawno wysyłałem go na coroczny darmowy przegląd, czyszczenie i wymianę gum.

Post był edytowany 2012-06-16 15:15:30



Fotografia artystyczna
Fotograf Gdańsk
Fotografia Ślubna Gdańsk
Michał Sikorski - blog
Awatar Jacot
Jacot

tegieer napisał(a):
... technika idzie naprzód i coś, co jakiś czas temu było uważane za pro, może dziś już nie być


Ba, Kiedy na rynek wkraczała Minolta 7Hi, aspirowala do rangi "pro" i wcale nie bylo to dziwne bardzo, skoro m.in. "siodemka" byla pierwszym aparatem z matryca 5 mega.
Jej bezposredni nastepca: A1, mimo bogactwa wewnetrznego i ogolnej porecznosci byla oficjalnie adresowana juz "tylko" do "zaawansowanych amatorów" (co znalazlo wyraz w odpowiednio nizszej cenie

Awatar Szymonyee
Szymonyee

Jeśli ktoś chciałby zobaczyć i jeśli można ocenić zdjęcia które wykonałem zakupionym niedawno canonem eos 1100d to zapraszam http://www.maxmodels.pl/szymonfoto.html
Pozdrawiam.

Awatar orwo
orwo

zdaje się ze to strona poświęcona fotografii tradycyjnej

Awatar Szymonyee
Szymonyee

Na prawdę nie zauważyłem?! W tytule wątku jest słowo cyfrowa jak cie to nie interesuje to nie wchodź bardzo proste

Awatar Szymonyee
Szymonyee

Nie, promenada Cz. Niemena w Częstochowie i okolice ul. Ogrodowej

Awatar bavarsky
bavarsky

W tle całującej się pary masz ulicę Mielczarskiego. Zdjęcie było robione na ul. Przemysłowej.

Pozdr.
M.

Awatar Szymonyee
Szymonyee

możliwe, to nie moja dzielnica więc nazw nie kojarzę, tylko główne ulice
pozdrawiam

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.