Awatar MartaW

petycja ws Warszawskiej Opery Kameralnej

MartaW 145

Warszawskiej Operze Kameralnej grozi zamknięcie po zmniejszeniu wcześniej
przyznanej dotacji.
Po obcięciu finansowania o blisko 25% już teraz odwoływane są przedstawienia, a kasa Opery zwraca za zakupione już bilety.
Systuacja jest tragiczna!
Popatrzcie na to:
http://www.operakameralna.pl/index.php?zarz2103-2

A tutaj jest jedno z miejsc zbierających głosy protestu w tej sprawie:
http://www.petycjeonline.pl/petycja/petycja-ws-warszawskiej-opery-kameralnej/801

Post był edytowany 2012-03-30 10:16:27



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe

Odpowiedzi 145

Awatar implicite
implicite

fiakier napisał:
Jacku - myślę, że doskonale zdajesz sobie sprawę...

Właściwie dlaczego mamy nie robić spektakli o generale Walterze? Niemcy niedawno zrobili film o Hitlerze... podniosły się głosy, że pokazano go jako nazbyt ludzkiego, bo troszczył się o sekretarki i mlaskał przy jedzeniu. Koniec końców był człowiekiem, więc jak go miano pokazać - jako ziejącego ogniem diabła z ogonem i kopytami? Ważne, żeby takim pracom miała szansę towarzyszyć wolna i nieskrępowana refleksja.

Moja szkoła podstawowa nosiła imię Generała Waltera (dzisiaj Królowej Jadwigi). Wiecie dlaczego Świerczewski nosił przydomek "Walter"? Bo lubił wykańczać ludzi z rzeczonego pistoletu. Tak, spektakl o generale Walterze chętnie bym obejrzał.



Wstęp do wątpienia
Awatar sej
sej

Widzę, że zabrałeś głos.
Było ciekawie ?
Lubię Kazimierę - ona potrafi zresetować mi w głowie.

Awatar MartaW
MartaW

implicite napisał:
...'A tu jest przykład tego, na co pieniądze się znajdują' (w domyśle: na takie rzeczy się znajdują, a na operę już nie)...

To Twój domysł, nie moje słowa.
Nie popełniaj powszechnego błędu uznaniowego przypisania słowom wypowiadanym (lub pisanym) przez interlokutorów znaczenia, które Ci pasuje do założonej przez Ciebie tezy.

implicite napisał:
... Zarysowałaś opozycję,...

To nie ja zarysowałam, to Ty ją dostrzegłeś.



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar fiakier
fiakier

implicite napisał(a):
fiakier napisał:
Jacku - myślę, że doskonale zdajesz sobie sprawę...

Właściwie dlaczego mamy nie robić spektakli o generale Walterze? Niemcy niedawno zrobili film o Hitlerze... podniosły się głosy, że pokazano go jako nazbyt ludzkiego, bo troszczył się o sekretarki i mlaskał przy jedzeniu. Koniec końców był człowiekiem, więc jak go miano pokazać - jako ziejącego ogniem diabła z ogonem i kopytami? Ważne, żeby takim pracom miała szansę towarzyszyć wolna i nieskrępowana refleksja.

Moja szkoła podstawowa nosiła imię Generała Waltera (dzisiaj Królowej Jadwigi). Wiecie dlaczego Świerczewski nosił przydomek 'Walter'? Bo lubił wykańczać ludzi z rzeczonego pistoletu. Tak, spektakl o generale Walterze chętnie bym obejrzał.


Ale zdaje się mowa była o źródłach finansowania spektakli - czyż nie? Pisać, wystawiać - proszę bardzo - widownia sfinansuje albo nie. Wyciągać ręce po prośbie do państwa - jakoś mi się nie widzi.

Pozdrawiam.

Awatar implicite
implicite

Marto, jeżeli nie próbowałaś tego zasugerować w takim razie wycofuję się na z góry upatrzone pozycje i już nie zabieram więcej głosu w rzeczonej sprawie.

Andrzej, Małgorzata Szumowska to kobieta-kaskader, przy niej jest zawsze ciekawie. Spotkanie mnie interesowało także dlatego, że miałem swój skromny udział przy tworzeniu rzeczonej książki. Najciekawsze jest jednak to, że Szumowska przed powstaniem książki nie miała pojęcia co to jest KP. Więcej, nie miała pojęcia jakie są jej poglądy polityczne, wciąż nie wie. Mówiła na przykład, że kręcąc film "Ono" słyszała od ojca, że jest matołem, bo poruszając temat aborcji od razu zostanie wtłoczona w schemat pewnej walki ideologicznej. A jej po prostu pomysł kobiety rozmawiającej z zarodkiem wydał się interesujący od strony artystycznej, pasował do koncepcji filmu...

I tak dalej.



Wstęp do wątpienia
Awatar implicite
implicite

fiakier napisał:
Wyciągać ręce po prośbie do państwa - jakoś mi się nie widzi.

Państwo nie powinno współfinansować działań kulturalnych, artystycznych i oświatowych?



Wstęp do wątpienia
Awatar fiakier
fiakier

implicite napisał(a):
fiakier napisał:
Wyciągać ręce po prośbie do państwa - jakoś mi się nie widzi.

Państwo nie powinno współfinansować działań kulturalnych, artystycznych i oświatowych?


W przypadku działań zawierających dość wyraźną otoczkę ideologiczno-polityczną mam bardzo poważne wątpliwości - zalatuje mi to elementami socrealizmu.

Awatar sej
sej

Dzięki Jacku. Muszę się zbliżyć do Szumowskiej-
w sensie intelektualnego zainteresowania oczywiście.

Awatar cichy70
cichy70

implicite napisał(a):
Więcej, nie miała pojęcia jakie są jej poglądy polityczne, wciąż nie wie.


biedactwo.

alle alle drogi Jacku
też chodziłem do szkoły podstawowej nr 3, imienia, tego bandyty świerczewskiego.


Post był edytowany 2012-04-05 22:00:02

Awatar Yoonson
Yoonson

jestem wielbicielem niszowego, ale przepięknie i głęboko romantycznego gatunku black metal. gatunek, który mocno rozwija wyobraźnię muzyczną i niesie głębokie treści i moc uczuć.
byłoby dla wielu niedorzecznym żądanie, by przeznaczać publiczne pieniądze na działalność artystów z tego kręgu, prawda?
jednak przechodzimy do porządku dziennego nad sprawą finansowania opery, teatru, czy filmu - i to całkiem bezboleśnie. dlaczego?
gdyby tu zastosować wariant matematyczny - to sądzę, że miłośników black metalu jest w PL nie mniej niż opery. zatem jeśli domagamy się publicznych pieniędzy na operę, to automatycznie należałoby finansować działalność artystów z kręgu black metalowego, prawda? jest pewien kraj, który wpisał ten gatunek muzyczny na listę narodowego dziedzictwa...

załącznik

Awatar jac123
jac123

implicite napisał(a):
Najciekawsze jest jednak to, że Szumowska przed powstaniem książki nie miała pojęcia co to jest KP. Więcej, nie miała pojęcia jakie są jej poglądy polityczne, wciąż nie wie. ......
A jej po prostu pomysł kobiety rozmawiającej z zarodkiem wydał się interesujący od strony artystycznej, pasował do koncepcji filmu...


cyt.
"Żyjemy w kraju, w którym nie mamy parytetu, w kraju patriarchatu, w kraju katolickim, gdzie kobieta jest kretyńsko spychana na pozycję zabezpieczenia domowego zaplecza mężczyzny. Tymczasem kobiety maja dziś lepsze predyspozycje do sprawowania funkcji kierowniczych, a świat pod ich rządami byłby absolutnie lepszy. Bo nie są obciążone schematami rządzenia, jakimi posługują się mężczyźni."

"Jest wiele kobiet o silnych konstrukcjach i mężczyzn z natury wiotkich. I nawet wolę takiego niż macho. Cechy kobiece i męskie? Nie ma czegoś takiego. Nie dzielę ludzi na kobiety i mężczyzn, to jakieś przedpotopowe myślenie. Tak jak nie dzielę ich na homoseksualnych i heteroseksualnych. Przyjaźnię się z kobietami i z mężczyznami. Tylko że mamy społeczeństwo historyczne uwarunkowane szowinizmem i mizoginizmem. Oczywiście występuje zjawisko babińca, ale też jest ono uwarunkowane kulturowo. Bo kobiety były wychowywane pod kątem określonych ról społecznych i uczone pokory, posłuszeństwa, niepewności. Zatem to nie ich wina."

"Ja nigdy żałoby nie przeżyłam, może tylko w małym stopniu, robiąc film 33 sceny z życia, ale i to nie jest pewne, może to zwykła iluzja. Patrząc na ten cały cyrk, który nazywamy w Polsce żałobą narodową, boję się takiej żałoby, ludzi w bejsbolówkach owiniętych biało-czerwoną flagą. Boję się rozszlochanego narodu nad trumnami, oszalałych haseł. To straszne, machają, rzucają kwiaty, robią zdjęcia przejeżdżających trumien. To zbiorowa histeria."

Tak wypowiada się osoba, która doskonale wie czego chce, a jej poglądy polityczne są określone, choć być może formalnie nie należy do żadnej partii.
A więc kolejna dezinformacja czy tylko kryptoreklama?
Co do "zarodka" to wolę określenie np. dziecko w łonie matki, wiadomo wtedy że chodzi o człowieka, a nie np. roślinkę na oknie.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar rbit9n
rbit9n

Czarny Metalowiec napisał:
[...]

a czy, przepraszam, na te dotacje dla black metalu mogą się załapać miłośnicy doom metalu? to ja się piszę.

Awatar rasdwatszy
rasdwatszy

Żyjemy w Polsce czasu dramatycznej "cofki" kulturowej elit.
W czasach gdzie intelektualistką nazywa się Kazimierę Szczukę, osobę przewidywalną jak lane na mleku, osobę wylansowaną dzięki sławetnemu wywiadowi dla gie-wu, płaską celebrytkę odgrywającą rolę nosicielki idei - że wiara to ciemnogród, prawicowiec to oszołom, historia to zabytek, narodowa tożsamość to antysemityzm, polska tradycja to ksenofobia, honor to przeżytek, moralność to frajerstwo, rodzina to anachronizm.
Myślącego ta Pani niczym nie zaskoczy, ona niczego nie wie, niczego nie tłumaczy. Ot, funkcjonariuszka medialna.

A Pani Szumowska, a raczej Małgośka Szumowska (taki grepsik elitarny)? No cóż, podjąłbym się, gdyby chciała, sprecyzowania jej własnych poglądów politycznych.

Pisżę to z poczuciem dyskryminacji szantażem politpoprawności, nie jako harcownik, a raczej niepogodzony obserwator socjologiczny. Pozdrawiam normalnych.

Awatar sej
sej

rasdwatszy napisał(a):
Żyjemy w Polsce czasu dramatycznej 'cofki' kulturowej elit.
W czasach gdzie intelektualistką nazywa się Kazimierę Szczukę, osobę przewidywalną jak lane na mleku, osobę wylansowaną dzięki sławetnemu wywiadowi dla gie-wu, płaską celebrytkę odgrywającą rolę nosicielki idei - że wiara to ciemnogród, prawicowiec to oszołom, historia to zabytek, narodowa tożsamość to antysemityzm, polska tradycja to ksenofobia, honor to przeżytek, moralność to frajerstwo, rodzina to anachronizm.
Myślącego ta Pani niczym nie zaskoczy, ona niczego nie wie, niczego nie tłumaczy. Ot, funkcjonariuszka medialna.

A Pani Szumowska, a raczej Małgośka Szumowska (taki grepsik elitarny)? No cóż, podjąłbym się, gdyby chciała, sprecyzowania jej własnych poglądów politycznych.

Pisżę to z poczuciem dyskryminacji szantażem politpoprawności, nie jako harcownik, a raczej niepogodzony obserwator socjologiczny. Pozdrawiam normalnych.


Czy mogę prosić o kilka nazwisk, ludzi którzy wnoszą świeżość w zatęchłą
atmosferę intelektualną naszej wspólnej społeczności?
Chociaż ze dwa nazwiska, których się uczepię i nie pozwolę wciągnąć
w tą "cofkę" kulturową elit.
Wdzięczny będę.

Awatar Yoonson
Yoonson

rasdwatszy napisał: (...) Pozdrawiam normalnych.


zabrzmiałeś niczym Malutki Polityk mówiący o tych co są prawdziwi i o tamtych, co stoją tam, gdzie stało Zomo...
brawo.

Awatar rasdwatszy
rasdwatszy

sej napisał(a):

Czy mogę prosić o kilka nazwisk ...
wdzięczny będę.




Polecam samodzielne poszukiwania. Poza głównym strumieniem.
Wesołych Świąt.

Awatar implicite
implicite

jac123 napisał:
cyt.

Już zdążyłeś przeczytać? Mnie dopiero czeka lektura.

W sensie ogólnym fakt posiadania poglądów nie oznacza jeszcze świadomości politycznej. Nie wiem jak to jest w przypadku Szumowskiej, musiałbyś spytać kolegi Rasdwatszy, który się zaofiarował zdefiniować jej światopogląd. Pomoc ludzi gotowych Ci powiedzieć co myślisz i kim jesteś naprawdę bywa nieoceniona zwłaszcza, gdy jest darmowa.



Wstęp do wątpienia
Awatar rasdwatszy
rasdwatszy

yoonson napisał(a):


zabrzmiałeś niczym Malutki Polityk mówiący o tych co są prawdziwi i o tamtych, co stoją tam, gdzie stało Zomo...
brawo.


Udam, że nie wiem o kim mówisz. I cenię to, że nie masz problemów z identyfikacją.

Awatar fiakier
fiakier

"Żyjemy w kraju, w którym nie mamy parytetu,"

Aż się uśmiałem...

Awatar rbit9n
rbit9n

a mnie zastanawia jedno. dlaczego na zgniłym zachodzie faminazistki "sponsoring" nazywają kurewstwem, a u nas "nasze" feminazistki, nazywają "sponsoring" wyzwoleniem się kobiety spod okowów patriarchatu. i proszę mnie nie zarzucać kłamstwa, tylko uważnie poczytać wpisy "publicystek" na portalu KryPo.

aha, i dlaczego to śmieszne i dopuszczalne jest, nabijanie się z głosu Magdy Buczek, a niedopuszczalne jest naigrawanie się z wady wymowy Kazimely. czyżby jedne zwierzęta były równiejsze niż inne?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.