Awatar MartaW

petycja ws Warszawskiej Opery Kameralnej

MartaW 145

Warszawskiej Operze Kameralnej grozi zamknięcie po zmniejszeniu wcześniej
przyznanej dotacji.
Po obcięciu finansowania o blisko 25% już teraz odwoływane są przedstawienia, a kasa Opery zwraca za zakupione już bilety.
Systuacja jest tragiczna!
Popatrzcie na to:
http://www.operakameralna.pl/index.php?zarz2103-2

A tutaj jest jedno z miejsc zbierających głosy protestu w tej sprawie:
http://www.petycjeonline.pl/petycja/petycja-ws-warszawskiej-opery-kameralnej/801

Post był edytowany 2012-03-30 10:16:27



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe

Odpowiedzi 145

Awatar Grisza
Grisza

mgmkom napisał(a):

Wolne żarty. Komunikacja miejska drogi policja służba zdrowia

Nie takie żarty... to że nie działa tak jakbyś chciał to już inna sprawa. Chyba nie zdajesz sobie sprawy ile kosztuje utrzymanie szpitali i dróg, ale chętnie się od Ciebie dowiem co Cię tak rozbawiło.

Awatar hobbes
hobbes

mgmkom napisał(a):
Chciałem jakoś mądrze napisać, ale przywalił mnie chaos wypowiedzi. Więc też trochę chaotycznie napiszę.


1. Masz pomysł jak zastąpić złych urzędników dobrymi?
2. Masz pomysł jak zadekretować aby lud czytał wiecej niż mniej?

Dalej:
3. W normalnym kraju, filharmonia ma taki sam biznes plan jak fabryka cukierków, czy nie?
4. Jeśli stadiony mają na siebie zarabiać, to dlaczego nie filharmonie/muzea czy teatry?
5. W normalnym kraju minister od kultury (jeśli w ogóle jest) nie ma pojęcia i g..no go obchodzi muzeum w Pcimiu.. to problem Pcimia, czy nie?
6. A czego nie należałoby wyświetlać w sprywatyzowanym kinie?

A co do czytelnictwa.. wiesz, może Polacy są po prostu ku..wa zajęci czytelnictwem tej całej biegunki ustawowo-rozporządzeniowo-regulaminowo-dezyderatowej.. żeby nie oberwać - czy to przy sadzeniu drzew, czy to przy wycince, czy to przy remoncie dachu/elewacji, czy przy budowie domu, czy przy prowadzeniu firmy, czy przy eksporcie, imporcie, produkcji, czy przy podziale spadku, czy darowiźnie.. czy przy każdej innej czynności w której w normalnym kraju nikt oprócz właściciela nie ma nic do powiedzenia.

A teraz prawdziwe ciacho: Jak założyć muzeum

z Ustawy wynika że Muzeum NIE MOŻE BYĆ przedsiębiorstwem..

Post był edytowany 2012-03-30 17:59:32

Awatar jac123
jac123

Grisza napisał(a):
Wracając do sedna i Opery oraz teatru, które protestują przeciw zabraniu im dotacji, to nie popieram tego protestu. Wszystkie jednostki budżetowe mają obcinane dotacje statutowe w tym instytucje naukowe i szkoły wyższe, taka niestety jest rzeczywistość, zamiast protestować trzeba szukać funduszy gdzie indziej i lepiej zarządzać tym budżetem, który się ma.

Jak najbardziej należy popierać takie protesty. W państwie, które stać na to aby w niemal każdym mieście był wielotysięczny stadion piłkarski (chociaż polska piłka nożna to dno od wielu lat, zresztą nigdy nie byliśmy w tej dyscyplinie orłami) albo inny orlik, jak najbardziej powinny znaleźć się też środki na kulturę wyższą - teatr, operę itp. Należy tego żądać i nie dać się zamieść pod dywan. Polska to nie tylko kibole, normalni ludzie też tu mają prawo żyć.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar MartaW
MartaW

hobbes napisał:
... A teraz prawdziwe ciacho: Jak założyć muzeum

z Ustawy wynika że Muzeum NIE MOŻE BYĆ przedsiębiorstwem..

Trochę sprawę upraszczasz, niemniej rzeczywiście, taka jednostka nie może mieć na celu wypracowanie zysku, a jedynie pokrycie kosztów działalności statutowej.



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar hobbes
hobbes

uprościłem aby pokazać idiotyzm kolejnej ustawy i ustroju w tym chorym i biednym państwie. Mamy fantastycznie uregulowane prawo muzealnicze, a nie potrafimy k..wa położyć porządnie drogi ze stolicy.. dokądkolwiek!

Post był edytowany 2012-03-30 18:07:10

Awatar Jurek
Jurek

Zarowno ta, jak i wiele podobnych dyskusji niewiele zmieni, ale dobrze ze sie odbywa. Czlowiek ma przynajmniej swiadomosc ze istnieje zycie poza Tesco.

Decyzja bycia artysta nigdy nie jest racjonalna. Wiekszosc prawdziwych artystow w dziejach swiata klepala biede, nielicznym sie udalo popasc w laske moznego mecenasa i pamiec o nich przetrwala do XXI wieku. Van Gogh sprzedal tylko jeden obraz za zycia, Rembrandt umarl jako dziad. Chialbym moc go zapytac czy zalowal.



Simple Money Planner
Awatar fiakier
fiakier

Kiedyś było takie powiedzenie "frak dobrze leży dopiero w trzecim pokoleniu".
Daje się zauważyć, że chyba każdy z dyskutantów widzi jedną jedyną przyczynę zapaści kulturalnej (myślę, że to odpowiadające sytuacji określenie) - każdy inną... I można powiedzieć, że każdy ma sporo racji.
Kultura utrzyma się w warunkach "wolnego rynku" tam, gdzie w społeczeństwie ilość osób, które "dorosły" do odczuwania potrzeb kulturalnych będzie odpowiednio duża - u nas po dość skutecznym przerzedzeniu elit intelektualnych (od 1939r. Niemcy a potem również reprezentanci najwspanialszego ustroju starali się o to dość intensywnie) grupa ta wciąż jest nieliczna i co istotne raczej mało zasobna. Trochę czasu niestety musi upłynąć (zważywszy to co dzieje się w latach ostatnich chyba całkiem sporo) zanim grupy te się odrodzą (jakoś nie bardzo wierzę w odtworzenie ich drogą decyzji administracyjnej).

P.S. Zarówno urzędasy jak i inne grupy zawodowe są produktem społeczeństwa, z którego się wywodzą i tak samo jak w nim jest tam sporo kretynów, drani, chamów itd. ale śmiem sądzić, że znalazłoby się trochę całkiem niegłupich i kompetentnych ludzi - ja miałem okazję spotkać każdą z wymienionych przeze mnie kategorii.

P.S. 2. Zgodzę się, że Ignacy Mościcki politykiem(?) był raczej z przypadku, ale odmawianie mu przyzwoitości czy też poziomu (zwłaszcza kulturalnego) to chyba zbyt daleko idąca sugestia. Zresztą brak ukształtowania odpowiedniego następcy znajduję jako jeden z głównych "grzechów politycznych" "Dziadka".

Awatar mgmkom
mgmkom

Grisza napisał(a):
chętnie się od Ciebie dowiem co Cię tak rozbawiło

Wolę śmiać się niż płakać bo przecież nie muszę chyba nikogo przekonywać, że te instytucje są chore. Nie dlatego, że mamy złych policjantów czy lekarzy, tylko dlatego, że z naszych ogromnych podatków otrzymują ochłapy. Resztę pożera potworny moloch urzędniczo-biurokratyczny, a unia pogłębia ten stan. Wyznaczanie krzywizny banana, ustalanie co jest owocem z co warzywem, definiowanie pojęcia ryby. Byłoby to śmieszne gdyby tak drogo nie kosztowało nas podatników.

hobbes napisał(a):
1. Masz pomysł jak zastąpić złych urzędników dobrymi?
2. Masz pomysł jak zadekretować aby lud czytał wiecej niż mniej?
Dalej:
3. W normalnym kraju, filharmonia ma taki sam biznes plan jak fabryka cukierków, czy nie?
4. Jeśli stadiony mają na siebie zarabiać, to dlaczego nie filharmonie/muzea czy teatry?
5. W normalnym kraju minister od kultury (jeśli w ogóle jest) nie ma pojęcia i g..no go obchodzi muzeum w Pcimiu.. to problem Pcimia, czy nie?
6. A czego nie należałoby wyświetlać w sprywatyzowanym kinie?

1. Ograniczyć do minimum machinę urzędniczą
2. Edukacja!
3. Nie wiem. Jeżeli będzie prawidłowa edukacja w zakresie historii, kultury i sztuki to być może filharmonia zarobi na siebie.
4. Stadiony to popkultura, która zawsze zarabiała. Filharmonie/muzea czy teatry zarobią jak państwo będzie wspierało edukację.
5. Minister od kultury nikomu nie jest potrzebny. Jak będziemy mieli edukację na właściwym poziomie... itd.
6. Nie rozumiem pytania.

Jurek napisał(a):
Zarowno ta, jak i wiele podobnych dyskusji niewiele zmieni, ale dobrze ze sie odbywa.

Należę do pokolenia dziadków, którzy pamiętają komunę i nigdy nie pragnąłem jej powrotu. Niestety coraz częściej czuję się jakby nic się od tamtych czasów nie zmieniło. Jestem tak samo bezradny wobec arogancji władzy jak dawniej. W moim mieście masowo wycina się drzewa zastępując je polbrukiem, asfaltem i rachitycznymi krzakami w doniczkach. Na nic protesty społeczne, na nic próby konsultacji, z władzą się nie dyskutuje! Na facebooku ktoś zadał naszemu prezydentowi miasta merytoryczne pytanie i w ciągu pięciu minut został zbanowany. Jedyny plus, że można sobie poprotestować do woli i milicja cię nie spałuje.

Awatar FILIP
FILIP

W kwestii obcięcia dotacji, nasza królowa Hanna twierdzi zupełnie coś innego .



Krzysiek
Awatar hobbes
hobbes

Filip napisał(a):
W kwestii obcięcia dotacji, nasza królowa Hanna twierdzi zupełnie coś innego .


Jeśli ktoś twierdzi że - kultura, zdrowie, wiedza, i pare innych rzeczy nie jest towarem - która ma swoja cene - bo ma rynek z popytem i podażą - to jest niemądry albo niecny. Wystarczy zerknąć jak na tym polu sprawdza się tzw. państwo ktore tak właśnie uważa.. Urzędnika ktory się chwali że na coś "wydał" więcej od innego urzędnika należałoby zwolnić a potem publicznie oćwiczyć.

fiakier napisał(a):
P.S. 2. Zgodzę się, że Ignacy Mościcki politykiem(?) był raczej z przypadku, ale odmawianie mu przyzwoitości czy też poziomu (zwłaszcza kulturalnego) to chyba zbyt daleko idąca sugestia.


O, przeoczyłem - przepraszam. Naturalnie, że nie chodziło mi o przyzwoitość człowieczą tylko polityczną. JE I.Mościcki nie miał absolutnie niczego do powiedzenia. Za to ładnie się prezentował i raczej nie przynosił ujmy majestatowi tego Urzędu ("tyle znacy co Ignacy..").

Post był edytowany 2012-03-30 20:44:27

Awatar Grisza
Grisza

hobbes napisał(a):

Jeśli ktoś twierdzi że - kultura, zdrowie, wiedza, i pare innych rzeczy nie jest towarem (...)

Sprowadzanie kultury, zdrowia i wiedzy do roli towaru, jest moim zdaniem porażką zachodniej cywilizacji

Awatar taeda
taeda

panowie sobie dyskutują już dosłownie o wszystkim, a temat był o Operze KAMERALNEJ.
Ja sie zapytam, a ilu z was było na ich przedstawieniach ?????
I czy porównywaliście Operę Narodową z Operą Kameralną ?
Piszę o tym, bo w zasadzie kameralne opery są taką jakby zabawą dworsko-pałacową pozbawioną wielkości i doniosłości. I kiedyś postanowiono powołać taką operę w PRLu jako próbę przekazu różnych dzieł ""powiatowych"" 2-giego sortu, z epoki przed-romantycznej.
Pytanie__czy wogółe był to dobry pomysł , i czy utwory operowe kameralne niosą w sobie jakikolwiek plus kulturowy.

To jedno, ale po co o tym pisać do ludzi będących fanami Bońka ?

Co do dotacji, to po prostu Państwo jako takie ma obowiązek dotować szkoły, teatry , opery i wogóle te rzeczy , które pozwolą pozostać człowiekowi istotą wyższą od małp.
I nie ma co dyskutować, ;;; oczywiście ,że te instytucje nigdy nie powinny żyć z zysku i geszeftu ale powinny przynosić "stratę" jeśli mierzymy to kategoriami sklepiku ze śledziami w Drohobyczu.
Papier toaletowy też przynosi w zasadzie stratę ............................

Ale podstawą całości zagadnienia jest WSTYD z powodu tego, że BRAKUJE PIENIĘDZY na takie dotacje, a nawet na emerytury, 67 LAT PO WOJNIE !!!!!!!!!!!!!!!!
Podkreślam : JEST 67 LAT PO WOJNIE a my nie mamy na szpitale , opery, drogi, wojsko.
Czy was to nie dziwi ?
W okropnym PRLu, spora liczba ludzi przechodziła na emeryturę w roku , np. 1960 - tym.
Oni przepracowali większość lat PRZED WOJNĄ .
I ____o dziwo____straszna komuna nie powiedziała że tamtego państwa nie ma, pieniądze się zmieniły, brak archiwów dla potwierdzenia stażu pracy........Więc wypłaci tylko 10% albo wcale.. Nic podobnego ! Stawiano swiadków (prawdziwych?) podsuwano jakieś papiery__zaświadczenia ze sklepów niemieckich, i na tej podstawie BIEDNY KRAJ POWOJENNY wypłacał pełne emerytury.
I PIENIĄDZE BYŁY , BUDŻET SIĘ NIE ZAWALIŁ.

Wszystkim dyskutantom , co to czerpią dane z Gazety Wyborczej na temat PRLu i tu piszą na forum idiotyzmy polecam powyższy fakt pod rozwagę.
Nic to pewnie nie da__rozwagi nie będzie. Zawsze uważałem, że takich mądrali należy po prostu rozstrzeliwać. Co też niedługo pewnie się stanie.........

Awatar Jurek
Jurek

taeda napisał(a):
I PIENIĄDZE BYŁY , BUDŻET SIĘ NIE ZAWALIŁ.


Z jedna uwaga tow. Taeda: budzet sie wlasnie zawalil __ i dlatego musielismy pozegnac te piekne czasy.



Simple Money Planner
Awatar hobbes
hobbes

Grisza napisał(a):
hobbes napisał(a):

Jeśli ktoś twierdzi że - kultura, zdrowie, wiedza, i pare innych rzeczy nie jest towarem (...)

Sprowadzanie kultury, zdrowia i wiedzy do roli towaru, jest moim zdaniem porażką zachodniej cywilizacji

Porażka zachodniej cywilizacji Grzesiu, to jest sprowadzenie obywateli do roli w pełni kontrolowanych niewolników 3/4 czasu tyrajacych na tych co lepiej od Ciebie wiedza gdzie masz się leczyć i jak, jakie książki czytać, co w tv oglądać itd. Porażka zachodniej cywilizacji jest to ze do postawienia płotu czy remontu dachu potrzebnych mi jest co najmniej 5 urzędników których muszę zapytać o zgodę. Porażka cywilizacji jest np. Komisja d/s deregulacji. Ja twierdze ze to jest towar - nie wszyscy muszą chodzić do teatrów, być zdrowi na sile, nie wszyscy muszą mieć wyższe byle jakie studia. Wiesz co władza musi? Władza musi kosztować, a zachodni obywatel to musi sobie zasłużyć żeby się władzy chciało coś chcieć..

Post był edytowany 2012-03-31 09:50:18

Awatar conik
conik

Marta...luz ...w Bialymstoku postawili taka opere ze za dziesiec innych wystarczy...

Awatar MartaW
MartaW

conik napisał:
Marta...luz ...w Bialymstoku postawili taka opere ze za dziesiec innych wystarczy...

Koniecznie muszę ją odwiedzić

A tymczasem wkrótce zacznę wypatrywać rozkładu niedzielnych koncertów organizowanych w Okuniewie. Tam się miesza muzyka dworska i dla plebsu Ale zawsze jest czego posłuchać. I publiczność dopisuje

A to taki mój pstryk sprzed czterech lat:


'Okuniewskie granie'



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar mgmkom
mgmkom

Jurek napisał(a):
Z jedna uwaga tow. Taeda: budzet sie wlasnie zawalil __ i dlatego musielismy pozegnac te piekne czasy.

Ja się tylko zapytam DLACZEGO budżet się zawalił? Czy ktoś z Szanownych Forumowiczów uważa, że przyczynił się do upadku budżetu? Każdy z nas gdzieś pracuje, jeśli jest bezrobotny to za wszelką cenę chce zdobyć pracę. Każdy z nas stara się szanować swoją pracę i wykonywać ją jak najlepiej. Jeśli w mojej firmie mówią mi, że trzeba oszczędzać, to gaszę światło w pomieszczeniach, w których aktualnie nie przebywam, nie drukuję bez sensu niepotrzebnych pierdół żeby nie marnować papieru, ale co ja do cholery mogę zrobić więcej? A jaki ja mam wpływ na budżet państwa? Wszystko jest rozpier....ne przez "wybrańców" narodu. Mógłbym oczywiście wybrać kogoś innego, tylko znowu się zapytam: KOGO? Jak kiedyś ktoś powiedział - mamy wybór między dżumą a cholerą!

Awatar Jacot
Jacot

Cóż za przepiękny, głęboko fotograficzny wątek
I jak zwykle w takich okazjach bardzo dynamiczny...

Awatar taeda
taeda

Nie rozumiemy się .......
Właśnie idzie o to , że budżet w PRLu się nie zawalił !
Przez 35 lat (średnio licząc) sie nie zawalił pomimo darmowych sanatoriów, emerytur za czasy ubiegłe, darmowych uczelni czy szpitali, że nie wspomnę o 470 tysięcznej armii !!
A to było możliwe dzięki ogromnej produkcji na eksport w zakładach PAŃSTWOWYCH.
Nie zawalił się pomimo kursu 33 złote za dolara (czarnorynkowy 100 zł).
Ileż trzeba było się natyrać żeby dostać 1 dolara do kieszeni ....!
Dopiero debil__Gierek, został wpuszczony w maliny kredytowe i tego było już za dużo.
Ja poważnie podziwiam kraj, który zniszczony w takim procencie po wojnie____odtworzył środki trwałe i stać go było na aż tak socjalny ustrój !
(1000 szkół na 1000-lecie>>>>> dzisiaj się je rozbiera bo ani forsy na nie nie ma ani uczniów).
Nie jest to wątek fotograficzny, ale cenny, bo stanowi tamę dla zidiociałych poglądów o wyższości wyzysku kapitalistycznego nad wszelkimi innymi formami ustrojowymi.
Ja się zastanawiam : jak długo należy walić małpę w głupi łeb aby zrozumiała że ją ktoś w ten łeb po prostu napierdala ?

Awatar implicite
implicite

taeda napisał:
Właśnie idzie o to , że budżet w PRLu się nie zawalił !

Zawalił się. Tylko nie mówili o tym w telewizji.



Wstęp do wątpienia
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.