Awatar m6nj

kto chetny na plenery lubelskie

m6nj 1419

moze ktos z lublina lub okolic chciałby połazić po lbn i okolicach lub pojeżdzic troche z 2-ką amatorów -popstrykac troche no i moze pokazać troche wiedzy młodym adeptom sztuki



http://64asa.wordpress.com/

Odpowiedzi 1419

Awatar implicite
implicite

rbit9n napisał:
chciałem podziękować Ani, Emilowi i Hiacyntowi za miłą przechadzkę i poprosić o dokumentację i raport w trzech kopiach.

Kopie niestety zaginęły, został tylko oryginał, najzupełniej wtórny wobec siebie samego. Zgadza się to niestety z duchem czasów, kiedy to nawet oryginał następuje dopiero po swojej kopii, która w rzeczonym porządku zajmuje zaszczytne drugie miejsce. Dlaczego drugie? A bo pierwszego nie przyznano. Zatem do rzeczy, a właściwie do ludzi, jak napominał nieuczesany Stanisław Jerzy... Lem.

1. Rozpoczęliśmy pokazowo, od lekcji dobrych manier. Rbit prezentuje jak się prawidłowo je kawę nożem i nożem:


_______________________________________________________________________________________

2. Po daniu głównym przyszedł czas na deser:


_______________________________________________________________________________________

3. Zdjęcie niepoprawne pod każdym względem, natomiast najzupełniej poprawnie reprodukujące w nieskończoność pewien ściśle określony sens, też zresztą zgodny z duchem czasu:


_______________________________________________________________________________________

4. i 5. Zdjęcia korespondujące ze sobą, jak również z pewnym ściśle określonym sensem, który się ujawni już za kilka zdjęć:



_______________________________________________________________________________________

6. Zdjęcie, które wtenczas zrobił Rbit znajduje się w tej samej bibliotece, ale skatalogowane w innym zbiorze.


_______________________________________________________________________________________

7. Emil w sensie Dzemski wykonuje zdjęcie swoim wielofunkcyjnym aparatem fotograficznym. Podobno ma tam wgranego nawet TLR-a:


_______________________________________________________________________________________

8. Na pierwszym planie AniaN, na drugim zrelaksowany Rbit. Fantazja mi podpowiada o czym sobie Kolega akurat myśli, ale jestem humanitarny i nie stworzę kolejnego mema internetowego:


_______________________________________________________________________________________

9. Warto się było wdrapać na wzgórze kościelne, żeby podziweć panoramę Lublina. Zdrapując się ze wzgórza byliśmy świadkami przeniesamowitej sceny, ale o ile pamiętam opisałem ją ze szczegółami. Jeżeli nie, uczynię to w drugim terminie:


_______________________________________________________________________________________

10. "Kermit mówi ssij":


_______________________________________________________________________________________

11. "Kermit mówi ssij", instrukcja obsługi:


_______________________________________________________________________________________

12. Prestiżowa lokalizacja to podstawa udanego biznesu:


_______________________________________________________________________________________

13. Od kiedy zajebali drabinę, bankomat przestał być potrzebny:


_______________________________________________________________________________________

I to by było na tyle, jak mawiał Jan Tadeusz Rousseau. Jeżeli ktoś będzie zainteresowany wzmiankowaną przy zdjęciu nr 9 historią, służę gotowcem.



Wstęp do wątpienia
Awatar sweetek
sweetek

Patrząc na wasze wyczyny, ilość lodów zjedzonych, zadowolenie po mimo piekielnej pogody, oraz panujący na wszystkich udokumentowanych scenach nastrój radości,
mogę jedynie stwierdzić, że żem jest palant i tyle...
Dlaczego taki mój sąd - to wiecie...
z poważaniem

Awatar rbit9n
rbit9n

brakuje zdjęć z klubu płytowego, jak się zdaje.

Awatar implicite
implicite

Sweetku, byłeś mile zapraszany i widziany. Mam nadzieję, że następnym razem się uda spotkać.

Rbicie, no alle... Fonoteka była robiona na kliszy. Sam drżę na myśl o skarbach, jakie tam są. Poczekajmy na zeskanowanie, co mam nadzieję się wydarzy szybciej, niż myślimy. Niż myśl myśli. Niż wyż nadejdzie. Nim słońce wzejdzie. Nim wstanie świt.



Wstęp do wątpienia
Awatar fiakier
fiakier

implicite napisał(a):
(...)
9. Warto się było wdrapać na wzgórze kościelne,(...)


Nie żebym się czepiał, ale źródła miana wzgórza (Czwartek) raczej niekościelnymi znajduję .

implicite napisał(a):
(...)
13. Od kiedy zajebali drabinę, bankomat przestał być potrzebny:
(...)


Ot raptem przesunięty o jakieś 10(?) metrów...

A tak w ogóle to upraszam o niedżaźnienie opisami spacerów, na których być nie mogłem chociaż bardzo chciałem

Awatar implicite
implicite

fiakier napisał:
A tak w ogóle to upraszam o niedżaźnienie opisami spacerów, na których być nie mogłem chociaż bardzo chciałem

Tak, Piotrze. To bardzo gruba niezręczność z naszej strony. Będzie jeszcze większa, bo po zeskanowaniu naświetlonego na wycieczce filmu nie zawaham się zaprezentować co bardziej pikantnych kadrów.



Wstęp do wątpienia
Awatar rbit9n
rbit9n

implicite napisał:

Rbicie, no alle... Fonoteka była robiona na kliszy. Sam drżę na myśl o skarbach, jakie tam są. Poczekajmy na zeskanowanie, co mam nadzieję się wydarzy szybciej, niż myślimy. Niż myśl myśli. Niż wyż nadejdzie. Nim słońce wzejdzie. Nim wstanie świt.

aha. byłem tak podeksajtowany znaleziskami, że nie zwróciłem uwagi.

Awatar WIATRAK
WIATRAK

Ma ktoś czas, pomysł i ochotę na przewietrzenie migawki np. w niedzielę ?



szambo wybiło ... ciekawe kiedy przestaniemy się dziwić i zaczniemy się bać ...
Awatar sweetek
sweetek

jak będzie pogodność to ja jestem chętny bardzo...

Awatar fiakier
fiakier

Nieoczekiwanie terminarz niedzielny mi się odblokował (inna sprawa, że rozp... się niektóre dość ważne sprawy zaplanowane) i nawet mam zgodę domowej Najwyższej Instancji. Słowem: o której, gdzie i jaki plan spaceru?

Awatar dzemski
dzemski

o to to, ja także się dołączę



śniadanie z szafką na trawie ;)
Awatar WIATRAK
WIATRAK

fiakier napisał(a):
.... o której, gdzie i jaki plan spaceru?


O jak fajnie. Wróciłem właśnie z małej wódeczki, sprawdzam forum i proszę ilu chętnych. Ja planu żadnego w zasadzie nie mam, poza tym że chętnie bym się gdzieś wybrał. Także tu jestem otwarty na propozycje. Jakby co jestem zmotoryzowany. I oczywiście w niedzielę bo jutro raczej nie powinienem się nawet zbliżać do samochodu.
Pozdrawiam



szambo wybiło ... ciekawe kiedy przestaniemy się dziwić i zaczniemy się bać ...
Awatar fiakier
fiakier

Z mojej strony możliwości czasowe są dwie. Albo standardowo około 8.45 spod Dobrego Pasterza albo gdzieś około 12-13 z Kiepury róg Prząśniczki. Wolałbym tę pierwszą ewentualność ale się dostosuję. Co do miejsca nie mam koncepcji - "poligon" raczej póki co nie bardzo się nadaje - pozarastany a i barwy jeszcze chyba nie takie. Może stara cegielnia przy Głównej - tylko nie wiem jak z wejściem - teren prywatny i mogą gonić.
Pozdrawiam.

Awatar sweetek
sweetek

cegielnia fajne miejsce... może być miło, a jak nie to obok niedaleko zawsze skansen stoi.

Awatar WIATRAK
WIATRAK

Może być, w rejonie Głównej mamy jeszcze budynek starej szkoły, kiedyś był całkiem fotogeniczny nie wiem jak teraz i rzeczywiście w odwodzie zostawałby skansem. Dla mnie pasi



szambo wybiło ... ciekawe kiedy przestaniemy się dziwić i zaczniemy się bać ...
Awatar sweetek
sweetek

to pozostaje godzina i miejsce.
Ja preferowałbym po 9-9.30
Miejsce dowolne w obrębie L, mogę kogoś zabrać z okolic Kaliny, Czechowa, Choin....
pozd.

Awatar WIATRAK
WIATRAK

Według meteo jutrzejszy poranek może być ponury i mglisty ale ok.10-11 ma się przejaśnić, więc jest nadzieja, że zbytniej kichy pogodowej nie będzie. Ja startuję z Czechowa i mogę zabrać Piotra od Dobrego Pasterza. Jeśli ktoś jeszcze chętny to się zgłaszać.
Jeżeli staneło na cegielni to ok. Jakby coś tam nie wypaliło będziemy improwizować, w końcu skansen rzut beretem a i Sadurki niedaleko.

Jakby co to do mnie:
pięć zero jeden-siedem sześć sześć-zero dziewięć sześć

Post był edytowany 2012-10-13 16:28:05



szambo wybiło ... ciekawe kiedy przestaniemy się dziwić i zaczniemy się bać ...
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.